Lost - Zagubieni [serial] - Strona 23

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 27 kwie 2006, 22:43

jackieboy pisze: Baqu słuszne spostrzeżenie z tymi dziecmi.. Bo jak wcześniej ktos pisał ich nawet Bóg nie widzi.. więc małe inferno na wyspie :twisted: :twisted: ??
coś w tym guście dlatego czekam na rozwinięcie się sytuacji z małym bobaskiem i tym który jeszcze jest w drodze : ), ale zauważcie, że każdy z LOSTOW jest nawiedzany przez błedy przeszłości, przez swoje najgorsze pomyłki czy cechy charakteru...

Awatar użytkownika
meecik_mks
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 976
Rejestracja: 05 lip 2005, 14:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: uj wi, gdzie ta wyspa leży... :/

Post Wyświetl pojedynczy post autor: meecik_mks » 04 maja 2006, 13:18

Dzis panowie kolejny odcinek :) Ja już mam scviagniety, wieczorkiem sobie obejrze i jutro z rana zapodam recenzje :) pozdrawiam...

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 04 maja 2006, 16:22

meecik_mks pisze:Dzis panowie kolejny odcinek :) Ja już mam scviagniety, wieczorkiem sobie obejrze i jutro z rana zapodam recenzje :) pozdrawiam...
Prawie jak ja bo ja oglądne za jakieś pół godziny :d

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 04 maja 2006, 16:35

Nie moge uwierzyć że zapomnialem o tym temacie. :angry2:
Myślalem że nikt nie ogląda tego, albo przynajmniej nic nikt nie pisze.
Widze ze temat nawet się ostro rozwinoł. :D
Ja oglądam na bierząco. Serial jest cudowny, ale nie podoba mi sie to że nawet producenci filmu nie wiedzą jak to sie skonczy. Czytam sporo info na ten temat. Chodzi o to ze rezżyserzy czytaja komentarze jakie ludzie piszą w internecie na rożne tematy i też o tym jak serial mogłby sie skończyć najlepiej. W ten sposób robią odcinek za odcinkiem, tak żeby wszystko pasowalo i wyszlo jak najlepiej. Grupa ludzi z LOSTZLLA robi niezlą robote z wyszukiwaniem blędów w filmie, z dobrymi komentarzami itp. Nie wiem czy ktoś z was ma coś wspólnego z tym serialem poza oglądaniem, tzn. czy interesują was szczegoly z każdego odcinka itp. Mam kumpla ktory siedzi calymi dniami w necie i przeglada strony o "LOST".

Co do ostatnich odcinków, to musze przyznać że podoba mi sie postać Henrego. Wpłyną pozytywnie na serial i dodal odrobine emocji. 18 odcinek z Hurleyem byl średni, ale koncówka powalila mnie na kolana. Ciekawe jak teraz wyprostuja tą sytuacje. Chyba najciekawsze z najciekawszych bylo to jak John został zamknięty w środku i przyczasło mu noge. Widzieliscie te rożne światła, napisy, znaki itp.? Podobno to jest mapa calej wyspy z opisanymi w szczególach miejscami wypadków. Podoba mi się ze w koncy poznaliśmy, albo lepiej mówiąc widzielismy curke Francuzki w 15. odcinku z Claire.

pozdro.

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 04 maja 2006, 16:40

Nie wiem czy ktoś z was ma coś wspólnego z tym serialem poza oglądaniem, tzn. czy interesują was szczegoly z każdego odcinka itp. Mam kumpla ktory siedzi calymi dniami w necie i przeglada strony o "LOST".
Ja jestem zapisany na forum Losta i jesetm na bieżąco ze 'świerzynkami' :d

Awatar użytkownika
meecik_mks
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 976
Rejestracja: 05 lip 2005, 14:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: uj wi, gdzie ta wyspa leży... :/

Post Wyświetl pojedynczy post autor: meecik_mks » 04 maja 2006, 16:53

ja sie nie mogłem powstrzymać i już obejrzałem sobie 20 odcinek i stwierdzam, że odcinek był świetny !! 9,5/10 !!

No to zacznijmy, od Henryego który prawie udusił Ane-Lucie, ale naszczescie pojawił sie Lock, który potem zaczoł gadac z Henrym, posypało sie troche tego... misja, szef (nie wybacza...) a tym, że przyszedł po Locka, tylko zamącił mu w głowie...

Zwierzenia Michaela bardzo ciekawe, grupa innych niby nie wydaje sie silna, ale moim zdaniem to może być mała podpucha...

Właz ktory kieruje pod ziemie ?! Może do oceanu ?!!? Cholera to wie, ale tam napewno jest Walt i reszta dzieciaków...

Sawyer i Ana Lucia :oops: Ale broń jest :D:D

No i ta wspaniała koncówka... :shock: Nigdy bym sie nie spodziewał... Michael zabija Ane Lucie i Libby (chyba nie specjalnie...) i sam sie postrzela żeby zwalic wine na Henryego... A wszystko po to, żeby ruszyć do ataku na innych !! Wątpie żeby dogadał sie z obcymi, choć nie wiem czy zauwazyliscie ale Micheal wyruszał na misje z bronią, a wrócił bez niej... ?! Może ją zgubił, a moze sie dogadał z innymi...

Teraz Eko, potem Micheal i Desmond ! Szykuje sie niezła jatka... Bedzie ciekawe...

Jak mi sie cos przypomni, to wspomne o tym pozniej...

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 04 maja 2006, 17:37

Możliwe że Inni (są ponoć 2 grupy - biedni bez butów i inteligentni (do tych chyba trafił Walt)) i oni mogli dopaść Michaela i mu zrobić pranie mózgu (lub coś w tym stylu) tak jak Claire co chciała im oddać dzidzie i nie wiedziała kto jest kto i gdzie jest etc. A wszystko po to żeby odzyskać Henrego...

Wątpie aby Michael to zrobił żeby ratować syna bo oni i tak by tam poszli... raczej został zmanipulowany :)

Kozacko nie moge sie kolejnego doczekać :d

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 04 maja 2006, 20:14

Po 20 odcinku mam jakieś dziwne wrażenia. Odcinek bardzo dobry, ale końcówka, daje dziwne wnioski. Kolejne zagadki, nie wyjaśnione sytuacje...nie wiadomo co się Michaelowi stało, ale jak dla mnie poprostu Othersi przekabacili go na swoją stronę, choć nie rozumiem po co sie postrzelił. Od poczatku jego opowiesci czuc było, że kręci. Zobaczymy co będzie później, ale mam dziwne wrażenie że Lost zaczyna się robić strasznie kiepawy... :/

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 04 maja 2006, 21:23

Bonso pisze:choć nie rozumiem po co sie postrzelił.
Lock powie Jackowi że Henry zaatakował AL i będzie że ona chciała go zabić. Ale niby on jej uciekł, zabrał pistol, zabił AL i Libby i "tylko" postrzelił Michaela a sam zwiał.

A mcihael okaże się niewinny :?

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 04 maja 2006, 21:30

No tego akurat mozna sie spodziewac, ale czy scenarzysci znowu nas czyms nie zaskocza ? :roll:

Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 04 maja 2006, 22:58

kurde czekałem z taką niecierpliwością na ten odcinek aż 3 tygodnie a tu wszyscy sie nagle pozabijali... Możliwe że Henriego zabije Hurley że zepsuł mu piknik :/

Wiedziałem juz dawno że jacyś bohaterowie maja zginąć/zniknąć z serialu.. Ale wogule nie spodziewwałbym sie że w taki sposób..


No cóż pare razy się bohaterowie przewineli w Sydney.. Fajnie i wogule wogule... No i najważniejsze co zrobiła ANA LUCIA MICHAELOWI że ten musiał ją zabić ??

odcinek dziwny... 8/10

Awatar użytkownika
pablisso
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 594
Rejestracja: 25 mar 2006, 13:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostróda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pablisso » 04 maja 2006, 23:24

odcinek dziwny i nie taki porywajacy jak pisali forumowicze ;) ale zauwazam dziwna sklonnosc... facetom gina dziewczyny... shanon, libby, anna lucia.. co sie dzieje? Milosc na wyspie nie moze istniec? Przeciez Michaelowi tez zabrano dziecko ktore kochal... ;) Kolejny watek... odcinek 8/10... czekam na dalsza czesc sezonu i mam nadzieje ze nie bedzie ten serial ciagnal sie jak moda na sukces... ostatnio zaczalem ogladac Prison Break i musze niechetnie przyznac ze bardziej mi sie wkrecil niz lost.. odcinki Prison pojawiaja sie czesciej, i weldug mnie sa lepsze :P A i po co innym jest Locke? Czy moze Henry znowu go wkrecal, tak jak to robil z zaufaniem do Jacka? :] czekajmy na rozwiniecie tych watkow w ostatnich 5 odcinkach sezonu 2... pozdro!

Awatar użytkownika
meecik_mks
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 976
Rejestracja: 05 lip 2005, 14:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: uj wi, gdzie ta wyspa leży... :/

Post Wyświetl pojedynczy post autor: meecik_mks » 05 maja 2006, 13:11

Pasztet pisze:Bonso napisał:
choć nie rozumiem po co sie postrzelił.

Lock powie Jackowi że Henry zaatakował AL i będzie że ona chciała go zabić. Ale niby on jej uciekł, zabrał pistol, zabił AL i Libby i "tylko" postrzelił Michaela a sam zwiał.

A mcihael okaże się niewinny
Ciekawe czy Henry wykorzysta tym razem okazje i zwieje... ale jak sam mówił, nie ma po co wracać... :/ Może to był wałek, a może nie... Może bedzie sie czaił na Locka, powie mu, że zaprowadzi go gdzies tam... i Lock ktory jest cholernie ciekawski sie złapie...

pablisso pisze:ale zauwazam dziwna sklonnosc... facetom gina dziewczyny... shanon, libby, anna lucia.. co sie dzieje? Milosc na wyspie nie moze istniec? Przeciez Michaelowi tez zabrano dziecko ktore kochal...
Jakby nie bylo giną osoby z tyłu samolotu... :/ Ale według mnie gdyby tam pojawiła sie Rose czy Sun to też by zgineła... bo Michael nie zastanawiał sie do kogo strzela...

Wreście sie troche nawiązała współpraca pomiedzy Lockiem, a Jackiem...

P.S i taka mała ciekawostka, kto chce niech czyta... dotyczy nastepnych odcinków...

Mianowicie czytalem obsade aktorów na nastepne odcinki i o dziwo jest tam Ana Lucia... i nie jest jako Guest Star (tak jest Libby) czyli postać która raczej wystepuje w Flashbackach... wiec moze i Ana Lucia przeżyje, a może nie... Czytałem tez, że w nastepnych odcinkach pojawią sie 2 nowe postacie (Othersi...) i pojawi sie Zecke... Także emocji napewno nie zabraknie, trailerów nie widziałem, ale wiem mniej wiecej co sie bedzie działo...

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 05 maja 2006, 14:14

meecik_mks pisze:wiec moze i Ana Lucia przeżyje, a może nie..
Ja czytałem że wylatuje z serialu za jazde po pijaku i była aresztowana i już nie bedzie jej więcej, ale nawet jeśli to prawda to i tak w tych ostatnich II sezonu by zagrała (o ile przezyje) bo były nakręcone wcześniej :wink:

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 08 maja 2006, 20:10

Wlasnie przed chwila widzialem odcinek 2x20.
Koncówki chyba nikt sie nie spodziewal. Ja poprostu otworzyłem gębe i nie mogłem uwierzyć w to co widze. Podoba mi się że Ana Lucia poznała ojca Jacka zanim poznała sie z samym Jackiem. To upraszcza troche sprawe, chociaż że wydaje się na odwrót.
Tak więc mamy już dwie osoby, ktore spotkał ojciec Jacka przed wypadkiem: Ana Lucia i Sawyer. Pozatym mogliśmy zobaczyć Sawyera jak uderzył sie o drzwi auta z którego wychodził ojciec Jacka gdy siedział w aucie z A.L.
Wydaje mi się że ta kobieta do której pojechal ojciec Jacka, ktora ciężko było poznać, wystąpiła w jednym z wcześniejszych odcinków. Ciekawe o jaką córke mu chodziło? ... Czyżby Jack miał siostre o której nie wie? Myśle ze to akurat jest mało ważne. Nie moge sie doczekać na następny odcinek.
Słyszalem już dużo o ostatnich odcinkach drógiej serii. Wiem nawet jak najprawdopodobniej zacznie sie trzecia, ale wole nie pisać tutaj teraz nic, bo to są informacje nieoficjalne, ale za to bardzo wiarygodne.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”