Powiało intelektem... "jak Neron iść po pojemnik na łzy" - czyli dobrowolnie przyznajesz się, że podobnie jak jeden z najbardziej ekhm niestabilnych władców w historii posiadasz pojemnik na lzy?AgaM pisze:Emerald naprawdę "wzrusza mnie" troska Barcelony o zdrowie plkarzy Milanu i Interu, autentycznie łzy mi się do oczu cisną. Chyba będę musiała podobnie jak Neron isć po pojemnik na łzy. Goal com. też się chyba wzruszył bo tak to przedstawił.
No i pozwól, że Ci wytlumaczę jedną sprawę: Myślę, że piłkarzom Barcelony, podobnie jak reszcie sztabu i władz klubu a także kibicom wisi zdrowie piłkarzy Milanu i Interu. Raczej martwią się o swoje własne kiedy muszą tam grać... chciaż nie pamiętam żeby ktokowiek wypowiadał się na temat czyjegokolwiek zdrowia...
Ok tym razem już naprawdę konczę na ten temat.. no do Nerona musiałem się odnieść
Szkoda, że po tak dobrym meczu więcej czasu zajmuje dyskusja tak naprawdę o polityce niż o piłce...
Mam nadzieję, że po rewanżu będzie inaczej.
Pozdro dla kumatych!
EDIT:
I jeszcze wypowiedź Marco Van Bastena na temat meczu i murawy...
http://www.sport.pl/sport/10,67450,1144 ... zawie.html







