Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2205

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8251
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1994
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 23 kwie 2022, 1:31

Bernabeu pisze:
22 kwie 2022, 23:02
Di Marzio to jeszcze jakieś sensowne źródło?
Typ umie w statystykę. Często miał #Dealdone, którego nie było i jeszcze częściej miał rację. To zacne źródło, ale nie pewniak.
Bassu pisze:
22 kwie 2022, 23:10
Ja już nie uwierzę w Rashforda
piotrcies pisze:
22 kwie 2022, 23:38
Rashford cały poprzedni sezon grał z kontuzjami, ten sezon ma naznaczony niemiłym incydentem z Euro, do tego cały zespół leży i gość ewidentnie jest w kryzysie. Jeśli Ten Hag jest trenerskim koksem, to go odbuduje, skreślanie takiego zawodnika byłoby olbrzymim błędem.
This
Bassu pisze:
22 kwie 2022, 23:10
Shawa to szkoda strzępić ryja na dyskusje.
piotrcies pisze:
22 kwie 2022, 23:38
Shaw był top 3 obrońców w poprzednim sezonie
This X2

JEDNAKŻE. Shaw częściej był nie mega niż mega. Typ zdecydowanie ma problem z psychiką i rozumieniem zadań - potrzebuje pełnej wiary i prostych rozwiązań, które zrozumie. Niekoniecznie umie w taktykę. To prosty chłop, ale jak się mu zaufa to się odpłaci.

Marcus to inna kwestia. Chłopak zawdzięcza wiele United. Wiele temu klubowi oddał, cały poprzedni rok albo przynajmniej 3/4 grał na kontuzji, która powinna być zoperowana od razu. Gdy był w formie był jednym z najlepszych lewych skrzydłowych na świecie i ja tego nie zapomnę. LEWYCH SKRZYDŁOWYCH

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7150
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 23 kwie 2022, 9:25

Odnośnie Rashforda to przypominam, że po kontuzji wrócił i powiedział po pierwszych dwóch meczach ze nigdy tak dobrze mu się nie biegało.

Gość zaczął zgrywać gościa, który już nie wiadomo ile osiągnął i teraz może być mentorem dla innych. Chłopak ma dopiero 24 lata i jeszcze nic poważnego poza FA CUP i Ligą Europy nie wygrał. Tak naprawdę cała kariera przed nim, nie pokazał jeszcze nic nadzywczajnego, dzięki czemu mógłby zostać zapamiętany jak poprzedni, zdecydowanie bardziej utytułowani wychowankowie. Druga sprawa - indywidualnie też rekordów żadnych jeszcze nie pobił.

A tymczasem facet ma już na koncie kilka książęk o sukcesie, motywacji i jak zbudować drużynę. Oprócz tego tytuł doktora honorowego na Uniwersytecie w Manchesterze, murale z motywacyjnymi cytatami z jego wizerunkiem oraz wypowiedzi na temat polityki rządu Wielkiej Brytanii. Na jego instagramie można też zobaczyć filmiki, jak wciela się w rolę mentora dla młodszych.

Nie za szybko? W jego wieku takiemu Ronaldo nie w głowie były tego typu zajęcia, bo skupiał się wyłącznie na piłce i celach sportowych. Fajnie, że Rashford pomaga innym, ale odnoszę wrażenie, że od dłuższego czasu jest to bardziej celebryta i aktywista społeczni, niż piłkarz.

Wyobraża sobie, że jako wychowanek stoi w jednym szeregu z gośćmi typu Scholes, Giggs, bo tak to wygląda. W dodatku wielu piłkarzy również angażuje się w pomoc charytatywną, ale nikt nie robi takiego szumu wokół siebie.

Według mnie Rashford ma już małe szanse na powrót do dobrej formy, bo myślami jest wszędzie, ale nie przy futbolu.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 23 kwie 2022, 9:48

Ronaldo w wieku Rashforda miał na koncie autobiografię, swoją linię ubrań, porozumienie w sprawie o gwałt i pewnie wiele innych aktywności największej gwiazdy piłki na świecie.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7150
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 23 kwie 2022, 9:50

I trochę więcej sukcesów nie sądzisz? :angry2:

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 23 kwie 2022, 10:24

Pewnie tak, ale Twoją tezą nie było, że prawie 25-letni Ronaldo był lepszym piłkarzem i odnosił większe sukcesy, a to, że prawie 25-letniemu Ronaldo ''nie w głowie były tego typu zajęcia'', bo ''skupiał się wyłącznie na piłce i celach sportowych''. Ronaldo pewnie poświęcał jeszcze więcej czasu na pozasportowe rzeczy od Rashforda, bo po prostu był dużo większą gwiazdą. Co i tak nie ma znaczenia, bo piłkarz na tym poziomie ma cholernie dużo wolnego czasu, a to, czy spędzi godzinę dziennie na tik toku czy nad Umberto Eco ma dla jego kariery marginalne znaczenie.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7150
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 23 kwie 2022, 10:28

Bernabeu pisze:
23 kwie 2022, 10:24
Pewnie tak, ale Twoją tezą nie było, że prawie 25-letni Ronaldo był lepszym piłkarzem i odnosił większe sukcesy, a to, że prawie 25-letniemu Ronaldo ''nie w głowie były tego typu zajęcia'', bo ''skupiał się wyłącznie na piłce i celach sportowych''. Ronaldo pewnie poświęcał jeszcze więcej czasu na pozasportowe rzeczy od Rashforda, bo po prostu był dużo większą gwiazdą. Co i tak nie ma znaczenia, bo piłkarz na tym poziomie ma cholernie dużo wolnego czasu, a to, czy spędzi godzinę dziennie na tik toku czy nad Umberto Eco ma dla jego kariery marginalne znaczenie.
Ergo tylko potwierdzasz brak talentu Rashforda. A może inaczej - talent ma, ale jest go tylko tyle że gdy zaczyna go rozmieniać na drobne to kończy się tak jak w tym sezonie. A to oznacza, że trzeba więcej zapierdalać na treningach a nie wrzucać fotki z Dubaju. I nie chodzi tu o to dużo wolnego czasu. Zresztą już kiedyś była ta rozkmina tutaj. Moim zdaniem Anglik to zawodnik max na ławkę United, a najlepiej oddać go do jakiegoś Paryża gdzie będzie nowym Jezusem, ratować biedne dzieci i kopać się w czoło z PSG

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 23 kwie 2022, 10:39

Ja tam do Rashforda bezpośrednio się nie odnoszę, bo mnie za bardzo nie interesuje: ludzie przeceniają te aktywności pozaboiskowe u piłkarzy (vide ból dupy w Polsce co dwa lata, ze piłkarze przed wielka impreza nagrywają reklamy xD), raz, że te książki i inne bzdety to piszą za nich inni, a dwa, ci piłkarze mają dużo więcej wolnego czasu od przeciętnej osoby (która pracuje 40h w tygodniu, gotuje, sprząta, zawozi dzieci do szkoły, płaci rachunki etc). Więc to czy Rashford woli wrzucać coś na sociale czy binge-watchowac jakiś serial na Amazonie nie ma żadnego znaczenia. To, czy ktoś się dobrze prowadzi czy nie to zupełnie inna sprawa.

Jak Rashfordowi brakuje ambicji, to nie dlatego, że przeczytał jakąś książkę i się pod nią podpisał, a dlatego, że bycie local hero mu wystarcza. I ja tam takich ludzi raczej nie krytykuję, nie wiem ile osób na forum może powiedzieć, że w 100% się poświęciło swojemu kształceniu etc (a nikt z nas nie zarabiał milionów funtów rocznie). Ale czy tak faktycznie jest, nie wiem, nie żyję w jego głowie.

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12608
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 23 kwie 2022, 10:49

Kurła tylko by w tych reklamach grali zamiast trenować!!!

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7150
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 23 kwie 2022, 10:54

A dla mnie są trochę naczynia połączone w tym konkretnym wypadku. I wiem, że większość książek ktoś mu pisze albo daje tekst do przeczytania. To jednak zajmuje głowę tak samo jak imprezowanie. We wszystkim trzeba znać umiar, ot i tyle. W żadnym stopniu nie kwestionuje tego co musiał zrobić Rashford żeby być tu gdzie jest, ale dyskusja jest o radykalnej przebudowie zespołu. Anglik to skrzydłowy lub napastnik i ja go nie widzę jako gościa stanowiącego o sile zespołu chcącego wrócić do walki o mistrza, czy LM. Local hero ok, może i ławka byłaby rozwiązaniem. Natomiast jego zaangażowanie i mowa ciała pokazują, że ma w dupie to co dzieje się na boisku, widać to zawsze gdy się na nim pojawia. Już Lingard robi więcej wiatru. Nie chce się tu chwalić, czy żalić, ale oglądam praktycznie każdy mecz United odkąd pamietam. W Rasha wierzyłem z całego serducha gdy pojawił się pierwszy raz na boiskach PL. Od tego czasu zaliczył jednak niebotyczny zjazd i to nie kwestia trenerów, tylko jego głowy. Miał dużo czasu by włączyć wyższy bieg, a został w tyle i taki Elanga teraz ma szanse zobaczyć co się stanie gdy też oleje temat. Są piłkarze jak Zlatan czy Ronaldo którzy mogą więcej, a są tacy którzy musza się postarać na boisku. A Rash otwiera moją listę tych, którzy mieli w tym sezonie wywalone. Tego samego poziomu według mnie nigdy nie osiągną Fred, Shaw ze swoją kontuzja, AWB, Dalot, czy Telles. Ten Hag niczego tu nie zmieni.

E; niech najlepszym dowodem na to, że w tym klubie grają święte krowy i toleruje się błędy będzie osoba HM. Nie lepszego dowodu na to, że zbyt wiele szans daje się piłkarzom. Za Fergusona już dawno by było po temacie.

Jeden problem z głowy.

Ralf Rangnick: "W obecnej sytuacji nic nie wskazuje na to żeby Paul Pogba miał przedłużyć kontrakt z Manchesterem United. Najprawdopodobniej nie będzie go tutaj w przyszłym sezonie."

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 kwie 2022, 11:04

Tak naprawdę, to decyzje personalne będą drugorzędne, kluczową kwestią IMO jest aby to trener był osobą, która w 100% rządzi, bierze odpowiedzialność za przygotowanie taktyczne i personalne pod kątem swojej taktyki. Niby oczywiste ale jednak w przypadku United nie do końca. Zgodzę się z @piotrcies. United mogło sprowadzić swego czasu Mane, Robertsona czy De Bruyne ale idę o zakład, że przy tym zarządzaniu, Ci piłkarze skończyliby tak jak obecna, poprzednia i jeszcze poprzednia kadra.

Podstawową kwestią jest aby trener zbudował niepodważalny autorytet w szatni i wśród kibiców. Ile widzicie drużyn z sukcesami, gdzie szatnia jest podzielona, a trener kwestionowany albo skłócony ze swoimi graczami? W Liverpoolu, City czy Chelsea, a zaraz i w Totkach, Salah, Sterling, Lukaku mogą być pod formą i grzać ławę ale nikt nie ma wątpliwości, że rządzą tam trenerzy, których autorytet nie jest podważany nawet w przypadku niezadowolenia jednostek. Oczywiście sukcesy temu sprzyjają, sztuką jest zbudować sobie taką pozycję swoją wizją i metodami treningowymi, jak ich (jeszcze) nie ma.

Jest kilka modeli zarządzania szatnią, w United w ostatnich latach przerobiliśmy już kilka. Od Mourinho otwarcie skonfliktowanego w mediach z piłkarzami, przez rzemieślnika Moyesa, do kolegi z szatni Ole. Dotychczas tylko Solskjaer jako nazwijmy to "kolega z sąsiedztwa" tę szatnię zdobył, poszła za tym pozytywna atmosfera i przynosiło to do pewnego poziomu pozytywne efekty ale ewidentnie zabrakło warsztatu. Ten model też nie był dobry, bo o ile wydaje się, że kilku piłkarzy mogło to służyć, tak kilku innych tę relację mogło nadużywać i ich pozycja była zbyt mocna. Zobaczymy jaki model zaproponuje Holender ale oczekuje, że będzie na tyle mocną osobowością, która zdoła tę szatnię zdominować ale jednocześnie zarazi zespół swoją wizją i uda mu się zbudować z zespołem jakąś relację, co np. w żaden sposób nie udało się Rangnickowi.

Jak już jesteśmy przy Niemcu, to ostatnia wypowiedź, obnaża też fatalny sposób zarządzania United.
“It's also important how Erik ten Hag sees my possible role. Does he like to speak with somebody like myself? How close does he want to work together?”
Była tu mowa o tym czego oczekiwano od Rangnicka, bo jego rolą było tylko zdiagnozowanie problemu i ustalenie nowego kierunku. Dziś sam przyznaje, że nie ma zielonego pojęcia czy nowy trener będzie chciał z nim w ogóle współpracować i rozmawiać. Porządki w drużynie są w chwili obecnej jego autorytarnymi decyzjami, z którymi nowy trener z kilkuletnim kontraktem wcale nie musi się zgadzać. To nie jest właściwe zarządzanie, bo do tej pory funkcjonowało przekonanie, że rolą Niemca jest posprzątać teren i przygotować go pod następcę, a tu się okazuje, że oni nie współpracują. Nie chcę wyjść na hejtera Rangnicka, bo sam optowałem żeby został tymczasowym i związał się z MU, to też nie jego wina, że posadzili go na zepsutej karuzeli w trakcie jazdy. Mamy jednak końcówkę sezonu, jeszcze coś do ugrania, a odnoszę wrażenie po jego wypowiedziach, że on nie skupia się na tym na czym powinien w tej chwili - czyli trenowaniu drużyny i dograniu tego sezonu w przyzwoity sposób.

Dziś mecz z Arsenalem - zobaczymy czy będzie jakaś reakcja po Liverpoolu ale po ostatnich popisach trudno być optymistą.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 23 kwie 2022, 11:08

Znowu ten Dubaj :mrgreen: pilkarze bardzo czesto jezdza tam trenowac kiedy nie musza byc na miejscu. I to nie jest jakas tajemna wiedza.

Przy tym ze dzien ma 24h a pilkarz trenuje ulamek tego (a to nie tak ze z kazda godzina katowania sie masz pewnosc lepszych rezultow) wrzucenie zdjecia to nie jest jakis problem. Zamiast pisac na forum swiatpilki.com moglibysmy rownie dobrze skupic sie na zyciu zawodowym.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7150
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 23 kwie 2022, 11:18

Sergek pisze:
23 kwie 2022, 11:08
Znowu ten Dubaj :mrgreen: pilkarze bardzo czesto jezdza tam trenowac kiedy nie musza byc na miejscu. I to nie jest jakas tajemna wiedza.

Przy tym ze dzien ma 24h a pilkarz trenuje ulamek tego (a to nie tak ze z kazda godzina katowania sie masz pewnosc lepszych rezultow) wrzucenie zdjecia to nie jest jakis problem. Zamiast pisac na forum swiatpilki.com moglibysmy rownie dobrze skupic sie na zyciu zawodowym.
Ale takie wybieranie z kontekstu jednego zdania trochę manipuluje tym, co chciałem przekazać w swojej wypowiedzi. Nie bronie nikomu latać do Dubaju. Niech se trenuje nawet na boiskach Rakowa Częstochowa.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12977
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3284
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 23 kwie 2022, 11:25

Interesujace bedzie patrzyc jak w United radzi sobie ten Hag. Mysle ze ma szanse zeby skierowac MU na tory po ktorych jazda spodoba sie kibicom tego klubu. Czy z sukcesami to nie wiem bo liga jest bardzo mocna ale styl gry powinien sie poprawic.
Jestem ciekawy czy zdola zarzacac szatnia w ktorej pewnie co drugi pilkarz mysli ze jest w czolowce swiatowej i ego napompowane dosc mocno. Troche inna presja niz w Ajaxie gdzie na palcach jednej reki mozna by policzyc mecze w ktorych nie idzie i raczej nie zdarzaja sie serie bez zwyciestwa.
W sezonie 18/19 byla taka historia kiedy Ajax gral w Monachium ze ten Hag w przerwie zarzadzil iz zespol ma sie bronic. Jednak Tadic i Frankie de Jong podobno zdecydowali inaczej uznali ze ten mecz jest do wygrania i druzyna ma naciskac na Bayern. Innymi slowy sprzeciwili sie trenerowi.
W United przekonamy sie czy to charakterny facet z okolic Enschede czy moze jednak delikatny tulipan i zadeptaja go jezeli nie bedzie szlo tak jak trzeba.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47544
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8348
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 23 kwie 2022, 11:32

Przecież to, co robi Rahsford, robią też inni. O Rashu jest głośniej, bo jest Anglikiem i działa w Anglii, w ogóle szczyt jego działalności przypadł na czas pandemii, kiedy nawet nie było meczów, więc było o wiele więcej czasu na takie działania. A wystarczy przypomnieć takich ludzi jak Mane, Eto'o, nawet Mata - oni również bardzo dużo energii poświęcali na działania charytatywne i jakoś nie jest to przeszkodą w utrzymaniu formy (poza Matą, ale ten po prostu szybko się zestarzał).

Rash ma całą masę problemów, gość jest psychicznie wrakiem, co widać było choćby po tym starciu z kibicem przed stadionem. Wcześniej miał problemy zdrowotne. Od dwóch lat nie ma prawdziwego Rashforda, ale gość ma dopiero 25 lat, dwa lata temu kręcił się w pobliżu double-double i zadaniem dobrego trenera jest wyciągnąć go z dołka.

A co do tego, że nasi piłkarze nie mają w głowach piłki, tylko inne aktywności - uwierz mi, tak jest wszędzie. United jest w nieustannym kryzysie, więc naturalnie, że ci gracze są na świeczniku. Ale nie robią niczego innego, niż gracze z innych klubów, z tą różnicą, że United jest po pierwsze najbardziej medialną ekipą w Anglii, więc ludzie się bardziej interesują, a po drugie - klub nie ma wyników, więc takie rzeczy się sprzedają, jak się szuka powodów.

BTW te porównania do dawnych piłkarzy też trochę nietrafione, bo wtedy piłkarze prowadzili się gorzej niż dziś, tylko tego się czytało w mediach, bo nie było jeszcze tyle technologii. Ale te Giggsy to lubiły się zabawić, pochlać (nawet Sharpe wspominał jedną z imprez, jak wpadł SAF i ich rozgonił), Beckham od samego początku szpanował furami - po prostu młodzi ludzie lubią korzystać z życia, jeśli mają hajs i jest to całkowicie normalne.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 kwie 2022, 11:52

Na tym etapie nie formułowałbym tak kategorycznych osądów o przydatności poszczególnych graczy. Oczywiście też nie widzę sensu w tym żeby dawać 10 szansy Lingardowi, liczyć, że Bailly lub Jones przestaną się łamać albo znowu próbować adaptować Pogbę do 2 osobowej pomocy. Nie wykluczam jednak, że Ten Hag znajdzie miejsce w tym albo innym charakterze dla kilku graczy i w tym gronie jest np. Rashford.

Anglik się zagubił, jest kompletnie pod formą, ewidentnie stracił pewność siebie i głowa nie wytrzymuje (ostatnia kłótnia na parkingu z kibicem). Zgodzę się też z tym, że jego kariera trochę za mocno zboczyła w kierunku działalności pozasportowej ale akurat w jego przypadku uważam, że pożegnanie na tym etapie mogłoby być lekkomyślne. Zwłaszcza, że Greenwood sam się skończył, a Martial raczej zakończy swoją karierę na OT.

Weźmy pod uwagę, że ta drużyna została po prostu źle przygotowana do sezonu od strony fizycznej. Nie wiem czy to wina EURO, czy ktoś przestrzelił z cyklami ale ten zespół fizycznie i taktycznie wygląda słabo praktycznie przez cały sezon. Patrząc na rywali, to United pod tym względem ewidentnie odstaje. Całe szczęście, że nowy trener został szybko klepnięty, tu brawo dla zarządu. Dla United dobrze też, że MŚ przeniesiono na listopad. Raz, że będzie czas na spokojne przygotowania, dwa, że uda się uniknąć panic buyów graczy, którzy błysnęli w 2-3 meczach na turnieju.

W kontekście personalnym IMO warto zauważyć, że jeśli plan Ten Haga zaskoczy i uda mu się wdrożyć swoje pomysły, to United zacznie grać inaczej, akcenty zostaną zdecydowanie przesunięte w stronę dominacji i ofensywy. Tego przecież nie było, United lubi kontrować, w ataku pozycyjnym drużyna nijaka, ani głęboko broniąca, ani dobrze pressująca, niezdolna efektywnie zdominować rywala. Nie ma przypadku, że od kilku lat regularnie najlepszym piłkarzem drużyny najczęściej jest świetny na linii bramkarz. Dla niektórych piłkarzy to może być szansa, bo inaczej atakuje się i broni Mahrezowi albo Jocie, a inaczej Rashfordowi czy Sancho. Mój kumpel, wierny sympatyk Liverpoolu, od lat mi powtarzał, że jeśli główka by dojeżdżała, to taki Klopp czy Pep z Rasha zrobiłby bestię. Przy bardziej agresywnym usposobieniu taktycznym i dobrym okresie przygotowawczym, tu akurat IMO Ten Hag może mieć z czego budować.

Biorąc pod uwagę, że tak czy siak szykuje się rewolucja kadrowa, to na pewno w tym temacie będzie gorąco. Przy takiej rotacji graczy, praktycznie każde nazwisko będzie łączone z MU, choćby żeby podbić cenę. Nie dowiemy się pewnie i tak niczego, dopóki Holender nie przejmie sterów. Do tego czasu codziennie będziemy słuchać o tym kto odchodzi, a kto przychodzi.

Była mowa o Rudigerze, fajny stoper, może być zarówno filarem jak i źródłem konfliktów w szatni. Ja tam na miejscu włodarzy MU, starałbym się wykorzystać obecną sytuację żeby za wszelką cenę wyrwać z Chelsea Kante.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”