Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 222

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 25 gru 2006, 11:46

Qwertyzlle pisze:Fakt, ale nie spodziewam sie, że Adeba jako gangster miałby jakas lepsza rzecz do skradniecia niz buty..

Tutaj nie chodzi tylko o kradzieże ale ogólnie o 'gangsterkę'- ćpanie, picie (w nadmiarze :wink: ), rozboje, itp. A z resztą, masz tu linka do całego newsa: (tribal)

Awatar użytkownika
Qwertyzlle
Skład C
Skład C
Posty: 70
Rejestracja: 24 gru 2006, 20:20
Reputacja: 0
Lokalizacja: Masz taki fajny tornister, kochanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Qwertyzlle » 25 gru 2006, 11:48

Źrodło, powoduje u mnie odruch wymiotny. Raczej nie przeczytam tego newsa, bo tribalfootball zwykł wymyslac sobie informacje.
ćpanie, picie (w nadmiarze ), rozboje, itp
To nie gangster tylko gnojek.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 25 gru 2006, 11:56

W każdej plotce jest ziarnko prawdy :wink:
Qwertyzlle pisze:To nie gangster tylko gnojek.
Zwał jak zwał, dla jedych taki styl jest gansta dla innych są to zwykli menele :lol:

Dobra, koniec tego burdelu.

grzecznie przypominam, ze to nie czat, opanujcie się wszyscy.
Qwertyzlle - zachęcam do przestudiowania regulaminu //fieldy

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 gru 2006, 0:08

Jutro [dziś :P] gramy z Watfordem na wyjeździe.
Wiesci z obozu Kanonierów dobre nie są, bo do kontuzjowanych graczy [Titi, Gallas, Freddie] dołączyło 2 obrońców, którzy są zawieszeni za kartki. Są to Senderos i niestety Kolo Toure :?

Z Watfordem, co ciekawe, bilans spotkań jest bardzo wyrównany. Kanonierzy wygrali 10 spotkań z naszymi jutrzejszymi przeciwnikami, podczas, gdy oni wygrali z nami 9.
Bramki też minimalnie na naszą korzyść, pociesza fakt, że ostatnio wygrali z nami w latach 80-tych mininego stulecia.
Mecz ten, pomimo ogromnych osłabień należy wygrać, bo rywlae nie śpią :D

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 26 gru 2006, 4:30

fieldy pisze:dołączyło 2 obrońców, którzy są zawieszeni za kartki. Są to Senderos i niestety Kolo Toure Confused
Przeciez Kolo ostatnio pauzowal w meczu przeciwko CFC z powodu kartek. A Senderos z jakiej racji? Przeciez on ostatnio nawet nie mial okazji zlapac zadnej kartki :lol:
Niby rywal z dolu tabeli, ale jak to w Premiership, kazdy moze wygrac z kazdym. :D Po wyczynach Kanonierow w tym sezonie, kompletu punktow nawet z takim rywalem pewny byc nie moge. Oby ten mecz z Blackburn 'pozytywnie' wplynal na naszych a ci nie bylo zbyt pewni siebie.
Skromne 1:0(dla Kanonierow) i wszyscy beda happy :D

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 26 gru 2006, 9:29

fieldy pisze:Wiesci z obozu Kanonierów dobre nie są, bo do kontuzjowanych graczy [Titi, Gallas, Freddie] dołączyło 2 obrońców, którzy są zawieszeni za kartki. Są to Senderos i niestety Kolo Toure
:think:

Kadra Arsenalu na mecz z Watford:

Lehmann, Almunia;
Hoyte, Toure, Djourou, Clichy, Senderos;
Flamini, Hleb, Fabregas, Gilberto, Rosicky, Walcott, Song;
Adebayor, van Persie, Baptista, Aliadiere.
fieldy pisze:Z Watfordem, co ciekawe, bilans spotkań jest bardzo wyrównany. Kanonierzy wygrali 10 spotkań z naszymi jutrzejszymi przeciwnikami, podczas, gdy oni wygrali z nami 9.
Tylko jak pisales - to bylo jeszcze w 80latach - ostatnio to Arsenal kroluje w tych pojedynakch od 1999roku 4 wygrane z rzedu :P

oszukali mnie :o mieli nie grać :shock: // oszukany

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 26 gru 2006, 13:07

Dzisiaj mecz którego nie można zawalić. Nie w momencie kiedy mamy szansę 'wstrzelić się' w nasz normalny styl. Po ostatnim meczu chyba każdy (nawet czeher :lol: ) oczekuje od Arsenalu wygranej. Szczególnie że Watford zbyt wymagającym rywalem nie jest :wink: Ja mam tylko nadzieję, że dzisiaj Wenger nie będzie robił żadnych eksperymentów typu Aliadiere czy Song od pierwszych minut :roll:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 26 gru 2006, 17:25

W zapowiedziach przedmeczowych sa przeciez Kolo i Senderos, a Toure jest nawet w podstawowej "11". Licze, ze Wenger nikomu dzisiaj prezentu nie zrobi i "11" bedzie wygladala jak w poprzednim meczu, moze jedna korekta :arrow: Theo nic wiecej.
Juz dawno pisałem, ze Arseanl ma naprawde teraz slabych rywali i powinien wyciagnac jakies 5 zwyciestw z rzedu.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 26 gru 2006, 21:16

Dzisiaj nasi piłkarze chyba z założenia mieli się nie przemęczać i tak właśnie grali przez całe spotkanie- bez zabójczego tempa, mało efektownie oraz po prostu nudno. Pierwsze 60-70 minut było bardzo wyrównane, oba zespoły atakowały, oba grały trochę chaotycznie. Bramka Gilberto po raz kolejny zdobyta z główki po rzucie rożnym, natomiast straciliśmy gola po świetnej indywidualnej akcji Bouazzy i wykończeniu Smitha. Czy obrońcy popełnili błąd? Wydaje mi się że. Nasza gra zaczęła nabierać rumieńców dopiero ok 65 minuty kiedy to Kanonierzy zaczęli sobie zdawać sprawę że tego meczu nie wolno zremisować. Prowadzenie przyszło praktycznie równolegle do wejścia Walcotta, który po raz kolejny zaliczę asystę, tym razem przy bramce Van Persiego. Mimo dość przeciętnej gry udało się zdobyć trzy punkty, a to chyba najważniejsze :wink:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 26 gru 2006, 21:35

calkiem ladcna ta bramka robina. wzorcowo rozegrana kontra wykonczona w stylu overmarsa z najlepszych lat

ale mecz bardzo przecietny i grany przez kanonierow na stojaco. kolejny raz wychodzi bezsens swiatecznego maratonu w premiership

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 26 gru 2006, 21:36

RóżA pisze:Mimo dość przeciętnej gry udało się zdobyć trzy punkty, a to chyba najważniejsze
Bo chyba nic wiecej nie moze cieszyc, napewno nie gra...
Zauwazylem, ze nasi pilkarze lubia strzelac w prost bramkarza lub pol metra obok, tak ze bramkarz ma szanse obronic strzal. Zazwyczaj mu to wychodzi. Bramkarze naszych opponentow wychodza na mecz z nami z jedna mysla... :arrow: bede w 11 kolejki :o
Foster wyciagnal kilka setek, juz mnie zaczynal denerwowac. Jednak na boisko wszedl Walcott i ladnym podaniem wypuscil Robina a ten w swoim stylu strzelil brameczke, ktora dala nam 3 punkty. Tak na marginesie to ta bramka Van Persiego byla podobna do tej przciwko Blackburn :o
Po stronie Watford podobala mi sie gra McNamee.
No i oczywiscie [quote="RóżA"straciliśmy gola po świetnej indywidualnej akcji Bouazzy i wykończeniu Smitha. [/quote]
Hoyte probowal wybic pilke, ale niestety tylko pomogl Smithowi :? Ogolem to nasza obrona zagrala przecietnie :?

Nasi zmiennicy pokazali sie z dobrej strony (Walcott,Senderos i Baptista)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 26 gru 2006, 22:44

Nie miałem okazji zobaczyć dzisiejszego spotkania - to akurat ciemniejsza strona dziejszego dnia :P Z tego jednak co czytałem, łatwo stwierdzić, że wynik znacznie lepszy niż sama gra. Mimo wszystko trzy punkty dopisaliśmy na konto i z tego należy się jak najbardziej cieszyć. Szkoda jedynie, że United nie potracili dziś punktów, no ale wszystkiego mieć nie można.

Meczyk się ściąga, więc wtedy będzie można napisać coś więcej i konkretniej. Wesołego po świętach dla wszystkich Kanonierów :wink:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 27 gru 2006, 19:09

Już za trzy dni wyjazdowy mecz z Sheffield a wieści z Londyny najlepsze nie są. Do listy kontuzjowanych graczy dołączył Emmanuel Adebayor, który nabawił się kontuzji podczas meczu z Watford. W tej sytuacji najprawdopodobniej szansę dostanie w końcu Baptista. Oby w końcu pokazał że prawdziwa z niego Bestia :twisted:

Tym czasem napłynęły do nas bardzo ciekawe informacje z Hiszpanii, a dokładniej z Villareal. Robert Pires ponoć wykazał chęć powrotu do Arsenalu, ale dopiero po zakończeniu kolejnego sezonu :shock: Trochę śmieszne, bo po co nam 'przeterminowany' Pires? Dla gry w rezerwach? To nie w style Arsene'a.

Ponadto w dzisiejszej prasie ukazała się bardzo ciekawa informacja o meczu z Sheffield- ponoć Neil Warnock ma zamiar wystawić w meczu z Kanonierami swój rezerwowy skład :shock: Powodem tego jest ponoć to, że 2 dni po meczu z Arsenalem Sheffield gra z Middlesbrough, zespołem z którym walczą o utrzymanie. Nam jest to jak najbardziej na rękę, protestować nie będziemy :]

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 gru 2006, 16:45

Niestety, zagramy bez Ade, który ostatnio wymiata niesamowicie i IMHO razem z Gilbert zasługuje na wyróznienie w tym miesiącu.
Którys z tej dwójki powinien zostać wybrany graczem miesiąca.

Dobra wiadomość jest taka, że podobno Sheffield ma zagrac mocno rezerwowym składem, bo zdaje się 2 dni później grają już kolejny mecz [eh liga angielska :D] z Boro, a to dla nich będzie mecz o 6 pkt. Ich trener zapowiada, że ważniejszy jest mecz z Boro i dlatego na Arsenal prawodpodobnie da odpocząć kilku podstawowym graczom. Tym lepiej dla nas [albo paradoksalnie gorzej :lol: ]

Jeszcze jedna wiadomość, odnośnie Nicklasa - otóż okazało się, że wróci z wypożyczenia dopiero po tym sezonie, a nie jak poczatkowo ustalono - w styczniu. Niech gra, niech strzela, póki co ma 2 wynik w klubie, zdaje się, że 10 goli zdobył dla Birmingham.

I taka ciekawostka - Gilberto po 20 kolejkach ma na koncie 7 bramek [w lidze], podczas gdy przez cały okres od początku pobytu w Arsenalu do tego sezonu - miał ich łacznie 6 :D

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 28 gru 2006, 18:20

Którys z tej dwójki powinien zostać wybrany graczem miesiąca.
Dołącz jeszcze do kandydatów Drogbe i Ronaldo, mysle ze oni zasłuzyli nawet bardziej. Zreszta jest jeszcze jedna kolejka :D

Jak sie ma u was sprawa Eboue? Kiedy wraca do gry?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”