El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF - Strona 222

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Jakim wynikiem zakończą się najbliższe Gran Derby?

Zwycięstwem Barcelony
65
49%
Remisem
19
14%
Zwycięstwem Realu
48
36%
Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 20 sie 2011, 15:50

Kamil - wytłumacz w takim razie dlaczego przed erą Mourinho w Realu spięcia przy okazji GD zdarzały się od wielkiego dzwonu, a teraz mamy co mecz wojnę pozaboiskową z insynuacjami dotyczącymi spisków, oskarżeniami o doping, chamskimi komentarzami jak ten o Tito-Pito, śmierdzącymi zawodnikami itd.?

Komentarzem o wywiadach Xaviego w stylu Dody potwierdzasz to co większość na tym forum wie nie od dziś. Xavi zawsze wypowiadał się z szacunkiem o rywalach, nie plótł wyświechtanych frazesów, z każdego wywiadu można było dowiedzieć się konkretów, tyle że miarka się przebrała i trzeba odpowiedzieć ostrzej na ciągłe oskarżenia i stawianie się Mou w roli ofiary. Ale skąd Ty masz o tym wiedzieć skoro piszesz o rzeczach o których nie masz pojęcia bo taki już jesteś...

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 sie 2011, 16:18

Komentarzem o wywiadach Xaviego w stylu Dody potwierdzasz to co większość na tym forum wie nie od dziś. Xavi zawsze wypowiadał się z szacunkiem o rywalach, nie plótł wyświechtanych frazesów, z każdego wywiadu można było dowiedzieć się konkretów, tyle że miarka się przebrała i trzeba odpowiedzieć ostrzej na ciągłe oskarżenia i stawianie się Mou w roli ofiary.
Hmmm ciekawe jest to co mówisz, bo ja jednak zauważyłem, że w każdym meczu w którym mu jest cieżej to jedyne co potrafi powiedzeć, że to nie jest piłka nożna. Z Chelsea jak psim swędem i przy pomocy sędziego awansowaliście to oczywiście był antyfutbol, bo kto nie gra jak Barcelona nie chce być przy piłce tylko się broni, to od razu dla biednego Xaviego to nie jest piłka nożna. Podobnie było po starciach z Interem. W jakimś tam meczu PD dostał plastra, typ biegał za nim no stop to znowu dla biednego Xaviego to nie jest piłka nożna no bo jak to tak nie interesować się niczym innym niż przeszkadzanie jemu to jest antyfutbol. Więc wybacz tutaj nie chodzi tylko o starcia z Realem za każdym razem kiedy przeciwnik próbuje taktyką zminimalizować wasze atytuty, to nie gra w piłkę! Zawsze jak się zaczyna wam coś wymykać z rąk to od razu zaczynają się burackie zachowania jak łapanie za szyje grajków Arsenalu, prowokowanie, czy udawanie jak słynny Busi żeby wykluczć jednego przeciwnika z gry, bo wtedy będzie łatwiej. A po meczu to co wspomniałem wyżej robienie z siebie ofiary.
Owszem Mou również to czynni czyli stawia siebie i swój zespół w roli ofiary, oblężonej twiardzy, my przeciwko całemu światu, taki ma styl i każdy dobrze o tym wie, ale wasi grajkowie robią niemal to samo po meczu wylewając żale o których wyżej pisałem. Ergo co już pisałem i wspomniałem jako pierwszy jesteście siebie warci.
I bzudrą jest pisanie, że to wszystko wina Mourinho, że to tylko Jose prowokuje, że to tylko Jose zachowuje się buracko etc. etc. przypomina to mocno to się dzieje w naszym kraju, czyli wszystko wina Kaczyńskiego, tylko on obraża, dzieli Polaków, jest agresywny etc. etc. a Tusk uprawia politykę miłośći :lol: Tutaj mamy podobny przykład, wszystkiemu winny Mourinho, a gracze Barcy to niewiniątka i ostatni obrońcy Futbolu przeciwko antyfutbolowi!

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 sie 2011, 16:29

Generalnie to nie chce mi sie do wszystkiego tutaj odnosic bo czytalem wiekszosc i widze, ze jest wesolo. Poziom w temacie do jakiego juz zdazylismy przywyknac w ostatnim sezonie. Najlepsze jest usprawiedliwianie zalosnych postaw pilkarzy ze strony niektorych kibicow OBU klubow a pomijanie tego, ze pilkarze i trenerzy OBU druzyn w ostatnich meczach zachowuja sie karygodnie. Ale nie. Winny jest tylko Mourinho albo winni sa tylko pilkarze Barcy. Jak zostalo wspomniane wczesniej jedni i drudzy sa siebie warci.

Usprawiedliwianie zachowania Mou bo pewnie byl sprowokowany bardzo mi sie podoba. W takim razie pewnie Fabregas prowokowal Marcelo, pilkarze Barcelony symuluja chcac wykluczyc Krolewskich i lapia sie za pyski bo pilkarze Realu obrazaja ich matki a Valdes robi polmaratony bo kiedys pewnie kibice Realu zabili mu psa. Wszystko mozna usprawiedliwic, wszystko. Fakty sa takie, ze i wiekszosc pilkarzy i Mou i Villanova zachowuja sie skandalicznie, jedni symulujac, inni grajac chamsko a kibice podlapuja te gierki i robia to samo tutaj na forum. Porownywanie Marcelo do malpy pozostawie bez komentarza. To wszystko przypomina piaskownice, ktos napisze, ze Messi zlapie sie za pysk kiedy dostal w bark to od razu jest odpowiedz ze strony kibicow Barcelony, ktora to usprawiedliwia albo wskazywanie co tam, ze symulowal, przeciez Marcelo tak wjechal w Fabregasa. Szkoda gadac po prostu. Zrzucanie calej winy na Mourinho tez jest zabawne, Portugalczyk byl juz i we Wloszech i w Anglii, wszedzie gierki i prowokacje byly podobne ale akurat najbardziej dzialaja na Barcelone, ktora w tym momencie akurat nie ma czego Realowi i Mou zazdroscic bo jest na absolutnym topie. Katalonczycy zamiast potwierdzac klase z boiska i swoja wyzszosc nad Realem trwajaca juz kilka lat takze poza boiskiem tez wbiegli do tej piaskownicy i bawia sie w najlepsze a niektorzy kibice Dumy udowadniaja, ze to tylko wina Portugalczyka bo Barca przeciez jest nieskazitelna.

Zazdrosc to tez zla cecha i stad pewnie bagatelizowanie sukcesow Guardioli. A Pep w Barcelonie poza tym, ze robi swietna robote to jeszcze potrafi zachowywac sie z klasa jakby trzymajac sie z dala od tego burdelu czego niestety czesc graczy i trenerow po stronie Dumy nie potrafi. Ludzie piszacy, ze z takim skladem nawet Skorza by wygral tyle pucharow niech wroca do Fify albo Football Managera i dalej sobie zyja w swoim wyimaginowanym swiecie gdzie wystarczy ustawic razem Xavieg, Inieste i Messiego i czekac na wyniki.

Dobre podsumowanie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 lis 2011, 14:01

Grecky 9 listopada 2011 pisze:
Do kuriozalnej sytuacji może już niedługo dojść w hiszpańskiej Primera Division. Otóż jak donosi portal goal.com spotkanie między Realem Madryt, a Barceloną, czyli słynne Gran Derbi mogą zostać rozegrane o godz. 12.00 by mogli je obejrzeć również ludzie w Chinach.
Co do tego to jakaś pomyłka! Jak można jeden z najważniejszych meczów w Europie grać o 12 : / Widać że marketing i zarobek zaczyna w tych czasach wyprzedzać sport ...
Więcej o tym na http://sport.wp.pl/kat,1750,title,Gran- ... omosc.html
Mentor 9 listopada 2011 pisze:Myślę, że w tym sezonie GD rozegrane zostaną jeszcze 'normalnie' i zdecydowanie obstawiam sobotę, 10 grudnia o godzinie 22:00.
Potwierdzenie ---> http://www.blaugrana.pl/news/8280/gran_ ... _o_22.html

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 08 gru 2011, 12:23

Czwartek a tu nic, ani grama napiny :D

A jeśli chodzi o sam mecz, to boję się go. Real jest w formie na pewno lepszej niż Barcelona. Jednak to GD i ciężko powiedzieć jak się skończą. Przykład pierwszy z brzegu, rok 2006 i Real przyjeżdża na CN, gdzie ma się zmierzyć z Barcą, w szczytowej formie "epoki" Ronaldinho. Miało być coś na miarę 3:0 z jesieni, a tu zonk i 1:1 po kontrze i golu Ronaldo. Także w takich meczach nigdy nic nie wiadomo na pewno. Banał, ale jakże prawdziwy. Jeżeli chodzi o taktykę, to jestem prawie pewien że Pep nie postawi na 3:4:3, bo chyba byłoby to samobójstwo. Real ma zajebiste kontry, a że stracimy parę razy piłkę to mogłoby się to skończyć godną odpowiedzią Mou na manitę. W obronie stawiałbym jednak na parę Pique Masche, Carles nie gra za dużo w tym sezonie i choć chciałbym, żeby to on zagrał to jednak myślę, że Pep postawi zestaw środkowych j.w. Na bokach tradycyjnie Alves i Abidal. Pomoc z zeszłego sezonu, czyli Busi, Xavi i Iniesta. A wyżej Messi, Cesc i Villa. Wtedy Messi i Cesc pomagają Xaviemu i Andresowi w rozegraniu i zawsze ktoś może z nich wchodzić w pole karne, bądź wypuścić w bój Villę. Może też zagra Alexis zamiast Davida/Cesca. Ciężko powiedzieć. Tak to widzę ja, ale Pep wie lepiej i pewnie moje tutaj dywagacje nie będą miały odniesienia do rzeczywistego składu na ten mecz. No, ale ktoś musiał zacząć głupim postem także proponuję rozpocząć dyskusję o zbliżających się GD :D

Awatar użytkownika
Realista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 11 cze 2011, 22:15
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Realista » 08 gru 2011, 12:48

Pierwszy raz od czasu tej rywalizacji Pep - Mou, znacznie większe ciśnienie jest na Barcelonie. Musicie wygrać, przegrywając możecie przy takiej lidze definitywnie stracić szansę na tytuł. Nie twierdzę, że Real nie będzie grał pod presją, ale taki a nie inny początek sezonu odbija piłeczkę na stronę Barcy. Remis to także nie jest zły wynik, ale na dziś jesteśmy lepsi, licze otwarcie na wygraną, 9 punktow przewagi podczas gdy w calym sezonie straciliśmy pięć - zajebioza. Spodziewam się 'normalnej' gry Realu, trzech dmfow jak rok temu nie bedzie. I mam nadzieje, ze tym razem bez zadnych ekscesow ;)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18504
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 gru 2011, 13:25

Gra prawie na pewno będzie "normalna". Nie sądzę by w tym meczu Real nastawił się defensywnie i głęboko się bronił. To co w poprzednim sezonie w meczach z Barceloną było normą, czyli odpuszczenie odbioru piłki na połowie Barcelony i poważny pressing dopiero od linii środkowej, tym razem prawdopodobnie nie będzie miało miejsca. Już w Superpucharze było tego dużo mniej. Teraz takiego nastawienia sobie nie wyobrażam. Real raczej nie odda tak po prostu rywalowi piłki.

Co do składu nie spodziewam się niespodzianek. Co prawda ze względu na taką sobie formę Ozila do wczoraj zastanawiałem się jeszcze nad Kaką, ale teraz jestem prawie pewien, że ten w pierwszym składzie nie wyjdzie. O ile więc nie będzie żadnej nowej kontuzji, Real powinien zagrać jednym z dwóch zestawień, albo:

Obrazek

albo nieco ostrożniej:

Obrazek

Nie sądzę by akurat w tym meczu w ataku zagrał od początku Higuain. To, który wariant zostanie zastosowany może zależeć także od przewidywanego zestawienia Barcelony. Czy zagrają razem np. Xavi, Cesc i Iniesta, czy w ataku zagra Alexis lub Pedro. Na pewno ze 100% pewnością nie można tego przewidzieć, Guardiola różne rzeczy już wymyślał. Może zagra Cuenca zamiast Messiego. :P Myślę, że Mou akurat składem nikogo nie zamierza zaskakiwać i nie pojawi się w nim np. Coentrao, ale to trivote na pewno ma swoje plusy.

Cóż, Barcelona zawsze jest nieprzewidywalna. Jedyne czego się obawiam z ich strony to prostopadłe podania, bo linia obrony może być wysoko. Stosowali taką grę w poprzednim sezonie i będą stosować nadal. Trzeba będzie bardzo uważać w trzymaniu linii. Poza tym są w stanie przebić się przez pressing w pomocy, a jeśli im się to uda, mogą mieć sporo przestrzeni na 25-30 metrze. Całkowicie ryzyka nie da się wyeliminować. Trzeba grać swoje. Strzelać bramki.

Awatar użytkownika
Realista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 11 cze 2011, 22:15
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Realista » 08 gru 2011, 13:33

Napisałem, że nie będzie trzech dmfow, ale w sumie patrząc na dyspozycję Oezila to kto wie. Myślę za to, że nie będzie tak w defensywnego grania, oddawania środka pola i pressingu dopiero od środka pola, jak już wspomniał RealFan. Benzema mi bardziej pasuje do taktyki grania z kontry, niż Higuain.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 08 gru 2011, 13:46

Mou nie zagra futbolu na tak :wink: Jestem przekonany ze SP hiszpanii to byl wyjatek nastawiony na plazowa Barce. Teraz znowu zagra defensywnie tyle ze z linia ustawiona wyzej. W sumie rzeklbym ze na ten mecz taktyke ustawia Pep a Mou stara sie ja przewidziec.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 08 gru 2011, 13:56

Co do Barcy to też nie wiadomo jak zagra, 3:4:3 czy 4:3:3. Od tego zależy los kilku graczy. Nie licząc Afellaya i Adriano(?) to wszyscy chyba zdrowi
Moim zdaniem pewniakami niezależnie od ustawienia są: Valdes, Mascherano, Abidal, Sergio, Xavi, Iniesta, Messi.
Alexis to pół pewniak, bo widać, ze jest w formie a superpucharze z Realem pokazał klasę, mimo, ze trenował z zespołem tydzień. Alves rzecz jasna to pewniak w 4:3:3.
Poza tym przynajmniej ja nie ma pomysłu co Pep zrobi i zrobić powinien :P

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 08 gru 2011, 14:06

Jeśli Pep nic nie zmieni i zagramy tak jak zawsze (tyle, że bardziej zmobilizowani) to raczej tego meczu nie wygramy. Wszyscy doskonale wiedzą jak gra Barca i tylko Real może to zdetronizować.
Od dawna martwi mnie taki brak alternatywnej strategii. Już widzę w sobotę tą klepaninę na 20m pomiędzy Valdesem, Alvesem itp. Wszyscy szeroko ustawieni i na spince żeby Real nie przejął :? Obym się mylił.

Awatar użytkownika
Realista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 11 cze 2011, 22:15
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Realista » 08 gru 2011, 14:07

Mou nie zagra futbolu na tak Jestem przekonany ze SP hiszpanii to byl wyjatek nastawiony na plazowa Barce. Teraz znowu zagra defensywnie tyle ze z linia ustawiona wyzej. W sumie rzeklbym ze na ten mecz taktyke ustawia Pep a Mou stara sie ja przewidziec.
Ale nikt z nas nie wymaga futbolu na tak ;) Po prostu Real nie będzie tak pasywny, nie będzie tak oddawać piłki i nie będzie tylko i wyłącznie skupiać się na grze z kontry - taką mam nadzieję i myślę, że po prostu tak będzie. W SP to było posiadanie piłki 50/50 mniej więcej, teraz ciężko, żeby tak było :)
Co do Barcy to też nie wiadomo jak zagra, 3:4:3 czy 4:3:3. Od tego zależy los kilku graczy. Nie licząc Afellaya i Adriano(?) to wszyscy chyba zdrowi
To jeżeli Real zagra swoje klasyczne 4-2-3-1 to w co drugiej kontrze będzie miał przewagę liczebną w ustawieniu z trójką obrońców Barcy. Nie wierzę, żeby Guardiola był na tyle głupi. Nie z tak rewelacyjnie i szybko grającym z kontry Realem...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 gru 2011, 14:46

krzychu212 pisze:W obronie stawiałbym jednak na parę Pique Masche, Carles nie gra za dużo w tym sezonie i choć chciałbym, żeby to on zagrał to jednak myślę, że Pep postawi zestaw środkowych j.w. Na bokach tradycyjnie Alves i Abidal. Pomoc z zeszłego sezonu, czyli Busi, Xavi i Iniesta. A wyżej Messi, Cesc i Villa. Wtedy Messi i Cesc pomagają Xaviemu i Andresowi w rozegraniu i zawsze ktoś może z nich wchodzić w pole karne, bądź wypuścić w bój Villę. Może też zagra Alexis zamiast Davida/Cesca. Ciężko powiedzieć.
Jak dla mnie Puyol musi grać. Nie gra dużo w tym sezonie, ale statystyka porażek Barcelony bez Puyola mówi wszystko. To nie jest przypadek, że tracimy punkty kiedy Carles nie gra. Pique jest na dodatek zwyczajnie słabiej dysponowany i nie przekonuje mnie swoją grą. Także mam nadzieję, że zobaczymy środek Puyol - Mascherano choć nie zdziwiłbym się gdyby rzeczywiście zagrał Pique.
Zgadzam się z zestawieniem pomocy Busquets - Xavi - Iniesta, ale w ataku wolałbym zobaczyć trójkę Villa - Messi - Sanchez przy czym Messi mógłby wyjść też na prawej a Villa na środku. Oczywiście nie do końca przekonuje mnie dyspozycja El Guaje także równie dobrze można wystawić od początku Cesca jako fałszywego napastnika albo zagrać z Iniestą na boku ataku. Opcji jest sporo.

Albo Cuenca w pierwszym :P

Generalnie spodziewam się wyrównanego meczu, Real może się wydawać lekkim faworytem, ale nie przesadzałbym też z tym. Nasze potknięcia na wyjazdach nie mają znaczenia w perspektywie Gran Derby. Ten mecz to oddzielna historia, forma na ten okres miała być dobra i nawet jeżeli nie jest idealna to musi być wystarczająca. Kontuzje trochę nas prześladują w tym sezonie, ale akurat na sobotę braków praktycznie nie ma. Wyjątkowo trudno jest przewidzieć jakim składem wyjdziemy (tzn. jest kilku pewniaków, ale i kilka niewiadomych), ale nie wierzę, że zagramy trójką z tyłu. Rzekłbym, że możemy tak zagrać z każdym z wyjątkiem Realu.

Uważam, że Real zagra 'normalnie' tzn. tak jak do tej pory grywał w tym sezonie i nie będzie jakiegoś szczególnie defensywnego ustawienia. Są w formie, od dawna nie byli tak blisko Barcelony jeśli chodzi o jakość gry, mają komfortową sytuację w tabeli i grają na Santiago Bernabeu. To może być mecz podobny do tych z Superpucharu przy czym obydwa zespoły są teraz w lepszej formie.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 09 gru 2011, 13:08

Possible line-up (vs Real Madrid): Valdes - Alves Pique Mascherano Abidal -Xavi Busquets Iniesta - Messi Cesc Villa #fcblive #elclasico [md]
GD bez Puyola to nie to samo. Osobiscie mysle ze to ustawienie sie nie sprawdzi i predzej zagra para P-P.
Jestem tez za naszym flagowym ustawieniem w srodku czyli Busi, iniesta, Xavi.
Na ville w ataku rowniez bym postawilbym bo forma wzrasta a poza tym czas cos ustrzelic ;)

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 09 gru 2011, 13:27

Puyol właśnie po to mało gra by być gotowym na GD. Pep zrobiłby głupotę gdyby go nie wystawił jutro.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”