Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 2287

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 04 sty 2013, 12:04

Morrow pewnie jeszcze pisze pobudkę :P

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 04 sty 2013, 13:26

sbQ pisze:Jacek pijaczek to niezły cwaniaczek.

Atmosfera wokół eliminacji filmów robiła się nieciekawa, to zastopował zabawę, żeby teraz po świętach, po wygranej w plebiscycie, po założeniu tematu z "bohaterami", zaatakować ponownie. Najs :lol:
Pasowalby tu slynny tekst z "Chlopaki nie placza".

" I to właśnie dlatego ja jestem twoim szefem, a nie odwrotnie."

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 sty 2013, 14:35

http://www.wykop.pl/ramka/1367397/macie ... milczenie/

Pytanie. Czemu oboje operują zwrotem "nie wiemy kto prowadził", skoro wczoraj sąd na bazie zeznań świadków potwierdził, że prowadził Zientarski?

"Jak miałem jakieś fajne auto do dyspozycji, to podjeżdżałem do kogoś, nie aby go przewieźć, ale żeby się przejechał" Czyli wprost mówi, że to nie on prowadził, tylko zwala winę na zmarłego kolegę. Pomimo orzeczenia sądu i udowodnienia winy.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8668
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 04 sty 2013, 14:40

Jeszcze wyjdzie na to, że on jest poszkodowanym i dostanie za to odszkodowanie. Osobiście nie wierzę, że pójdzie siedzieć. Są równi i równiejsi. Tak Otylia za spowodowanie śmierci swojego brata już dawno powinna siedzieć.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 04 sty 2013, 17:07

Mirek15 pisze:Jeszcze wyjdzie na to, że on jest poszkodowanym i dostanie za to odszkodowanie. Osobiście nie wierzę, że pójdzie siedzieć. Są równi i równiejsi. Tak Otylia za spowodowanie śmierci swojego brata już dawno powinna siedzieć.
Dwie różne sprawy i różne wyroki. Jak miała iść siedzieć jak dostała 9 miesięcy ograniczenia?

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 sty 2013, 17:09

Cris7 pisze:Dwie różne sprawy i różne wyroki. Jak miała iść siedzieć jak dostała 9 miesięcy ograniczenia?
Czemu dwie różne sprawy?

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 04 sty 2013, 18:22

Różne w kontekście tej gadki o równych i równiejszych. Nie można nazywać Otylii równiejszej z tego powodu, że nie poszła siedzieć. Nie dostała nawet pozbawienia wolności, więc tak gadka o równiejszych jest bezsensu.

Po drugie wszystkie sprawy są różne - takie porównania mają mały sens. Różne okoliczności wypadku, pobudki, zachowanie po zdarzeniu.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 sty 2013, 18:26

Cris7 pisze:Różne okoliczności wypadku
tutaj bym się nie zgodził. Otylia miała wypadek rzut beretem od mojego domu. Znam tą trasę na wylot, jeżdżę nią kilka razy w tyg. Aby doprowadzić w tym miejscu do wypadku trzeba:

a) nieźle zapierdalać
b) nie mieć wyobraźni
c) nie mieć doświadczenia

Różnica jest tylko taka, że Zientarski miał ogromną motoryzacyjną wiedzę i zapewne o wiele większe doświadczenie za kółkiem. Jednak brawura+szybkość doprowadziły do tego samego.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8668
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 04 sty 2013, 18:57

Cris7 pisze:gadka o równiejszych jest bezsensu.
Jeśli zrobiłbyś to sam co ona to gwarantuje, że poszedłbyś siedzieć.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 04 sty 2013, 19:46

Mirek15 pisze:
Cris7 pisze:gadka o równiejszych jest bezsensu.
Jeśli zrobiłbyś to sam co ona to gwarantuje, że poszedłbyś siedzieć.
Nic mi po Twoich gwarancjach, bo nie wiem na czym je opierasz. Masz jakieś statystyki dokumentujące wyroki w podobnych sprawach?

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 04 sty 2013, 20:42

Obrazek

Ja juz zaczalem. Alkojacek MVP w formie.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 04 sty 2013, 20:46

Zazdroszczę, mnie choroba rozłożyła. Dodatkowo nie ma fajek w domu :x

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 04 sty 2013, 20:48

Cris7 pisze:Zazdroszczę, mnie choroba rozłożyła. Dodatkowo nie ma fajek w domu :x
Fajki to podstawa. Szczerze mowiac nawet bym nie pil gdybym nie mial pod reka papierosow.

Pojechalem do Lidla jak dobry Polaczek-biedaczek i kupilem moj ulubiony Burbon. 1/3 wypita, w zapasie szesciopak browara, ale chyba nie bedzie potrzebny i sponiewiera mnie butelka.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 04 sty 2013, 20:50

No ale sam tak pijesz?

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 04 sty 2013, 20:53

Morrow pisze:No ale sam tak pijesz?
Tak. Kumpel, a wlasciwie sasiad, wyciagal mnie na domowke, ale ostatnio za bardzo mi odpierdala jak gdzies wychodze. Ostatnio podobno wygonilem z imprezy wlasciciela domu, chcialem sie naparzac z jakimis typami, ogolna [ch**]... Postanowienie na nowy rok <<< alkohol tylko w domu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”