Arsenal mogłby coś zrobić w tym meczu jakby był Theo i jakiś pełnosprawny napastnik, z całym szacunkiem dla Francuza ale to nie ta połka a na kontre nadaje się jak Ozil do pressingu.
Bayern nie zagrał wielkiego meczu ale nie musiał by awansować, brawa dla Arsenalu za jakiekolwiek emocje bo chyba jak każdy poza Ebim








