Europa chyli się ku ruinie - Strona 24

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Chcesz imigrantów?

Tak
4
6%
Nie
60
91%
Nie wiem
2
3%
Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7153
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 16 wrz 2015, 15:41

mete pisze:A możecie przybliżyć co powiedział?
jest pełno relacji na portalach, poczytaj sobie ;)

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5812
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 116

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 16 wrz 2015, 15:49

mete pisze:A możecie przybliżyć co powiedział?
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, nie ukrywam, że znalazłem się w trudnej sytuacji, bo wypowiedzi, które tutaj uważnie wysłuchałem są cokolwiek sprzeczne. Z jednej strony deklaracje pani premier, a także pana przewodniczącego z filozofii politycznej, a z drugiej strony zapowiedzi budowy twierdzy Europa i twierdzy Polska. Nie wiem, jak to ze sobą pogodzić, ale dobrze by było, gdyby sam obóz rządzący wiedział, o co w gruncie rzeczy chodzi.
Tak naprawdę ważne jest pytanie: czy, mianowicie, rząd ma prawo pod obcym naciskiem, zewnętrznym naciskiem i bez wyraźnie wyrażonej woli narodu podejmować decyzje, które z wysokim stopniem prawdopodobieństwa mogą mieć negatywny wpływ na nasze życie, codzienność, przestrzeń publiczną, na naszą realną sferę wolności. Wreszcie, co tutaj podnoszono, na nasze bezpieczeństwo. Chcę powiedzieć jasno: PiS uważa, że rząd nie ma prawda do podejmowania takiej decyzji.
Co więcej, uważa, że podejmowanie tego typu decyzji bez wyraźnej zgody społeczeństwa jest łamaniem konstytucji, łamaniem zasady suwerenności narodu i praw obywatelskich. Nie ma tutaj naszej zgody. Nie chodzi tutaj o przyjęcie tej czy innej liczby cudzoziemców. Chodzi o to, że istnieje poważne niebezpieczeństwo, że zostanie uruchomiony proces, który będzie wyglądał tak: najpierw liczba cudzoziemców gwałtownie się zwiększa, później nie przestrzegają oni naszego prawa i obyczajów, a później narzucają swoją wrażliwość i swoje wymogi w przestrzeni publicznej w różnych dziedzinach życia. I to w sposób bardzo agresywny i gwałtowny. Jeśli ktoś mówi, że to nieprawda, to niech się rozejrzy po Europie. Niech spojrzy na Szwecję, na 54 strefy, gdzie obowiązuje szariat. Obawy przed wywieszaniem flagi szwedzkiej na szkołach, bo jest tam krzyż. Szwedzkim uczennicom nie wolno chodzić w krótkich strojach, bo to się nie podoba.
Co się dzieje we Włoszech? Pozajmowane kościoły, traktowane jako toalety. We Francji? Nieustanna awantura, szariat, patrole pilnujące przestrzegania szariatu. (…) Czy chcecie państwo, żeby to pojawiło się także w Polsce? Żebyśmy przestali być gospodarzami w swoim kraju? Polacy tego nie chcą i nie chce tego Prawo i Sprawiedliwość!
Ale mimo jednoznacznego stanowiska naszej formacji politycznej, sądzę, że warto rozważyć argumenty - także filozoficzne - o których mówił przew. Grupiński. Można w sposób radykalny traktować zasadę współrodzajowości wszystkich ludzi. Tylko w ramach tej zasady, w żadnym razie, nie da się uzasadnić tego, że jednym się pomaga, a drugim nie. Musimy się wtedy otworzyć totalnie - i to nie tylko na tych, którzy cierpią z powodu wojny. Ok. miliarda osób cierpi z powodu głodu - przyjmijmy ich! (…) Takie są tego konsekwencje. Przyjmijmy do każdej zamożnej rodziny biednych, którzy są w naszym kraju. Takie są konsekwencje tej zasady, jeśli się w ogóle myśli i rozumie coś z filozofii politycznej.
W tej sytuacji musimy szukać zasady innej, która moderowałaby taki radykalizm. Taka zasada istnieje - to porządek miłosierdzia. W ramach tej zasady najpierw są najbliżsi, potem naród, potem inni. Czy z tej zasady wynika, że nie powinniśmy pomagać? Nie! Ale metodą bezpieczną, finansową. Tutaj była mowa, że brakuje 2,8 mld dolarów do utrzymania obozów, z których mamy wielki wypływ ludzi do Europy. Weźmy na siebie tę część zobowiązania, którą mamy z powodu udziału naszego PKB. To będzie rzeczywista solidarność i droga do rozwiązania tego problemu. Ale jednocześnie, jeżeli patrzymy na ten problem, to trzeba zdecydowanie odróżnić uchodźców, którzy uciekają przed wojną od imigrantów ekonomicznych. A kto stworzył magnes społeczny przyciągania imigrantów? Niemcy. I tutaj Orban miał rację - to ich problem, nie nasz. My możemy pomóc uchodźcom, ale w sposób bezpieczny dla Polaków.
Pada też argument kolonializmu - Polska nie brała w tym udziału. Drugi argument - polityka USA i niektórych państw Zachodu na Bliskim Wschodzie. Polska w tym nie uczestniczyła. Jest argument inny - Juncker go podnosił, to argument odwołujący się do emigracji Polaków. Wielu Polaków wyemigrowało - i w latach poprzednich, i w poprzednim wieku. Czy Polacy emigrując, narzucali w tych miejscach swoje reguły? Czy kogoś terroryzowali? Nie! Ciężko pracowali, często z nadmierną pokorą. Chociaż byli tacy, którzy w XIX wieku walczyli za naszą i waszą wolność, to ta walka tworzy zobowiązania wobec nas, a nie odwrotnie.
Wreszcie jest ten argument, który jest podnoszony - UE nam płaci. To są środki europejskie. Za co nam płaci? Za to, że oddajemy dużym, najsilniejszym państwom europejskim bardzo znaczną część możliwości decydowania o naszych sprawach. Uzyskują potężną moc ingerencji. Nie dostajemy tego za darmo, bardzo tanio kupują to od nas. Dlatego nie mamy powodów do wyrzutów sumienia. Natomiast mamy powody do tego, by bronić naszej suwerenności, by przeciwstawiać się niesłychanym wypowiedziom polityków europejskich z panem Schulzem na czele. Mamy prawo bronić się przed akcją dyfamacyjną, którą prowadzą wrogowie Polski, ludzie oszalały z nienawiści do naszego kraju. Nieczynienie tego jest nie tylko hańbą i skandalem, nie tylko wstydem, ale i błędem politycznym.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 wrz 2015, 15:55

Jak zwykle pozamiatane.

Reżimówki dzisiaj będą musiały się ostro nagimnastykować oj ostro.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3197
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 16 wrz 2015, 16:01

Zesrane, Kaczafi ze swoim bratem nam to wszystko zasponsorował i udaję że sam do tego ręki nie przyłożył. Parszywa bezczelność. Gadać to on se teraz może, jego czyny są jednak sprzeczne ze słowami obecnymi

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 wrz 2015, 16:06

weszła teraz na mównice histerczyka pohisteryowała, połgała i dumna z siebie. Ło matko przecież to jest przepaść intelektualna na miarę mount everestu.


mychalek skończyłbyś już z tym traktatem lizbońskim bo to śmieszne jest. Węgry też go podpisały, a Orban i tak robi po swojemu i to może robić i rząd RP. Wyłącz Korwina włącz myślenie.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7153
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 16 wrz 2015, 16:08

Kopaczówna, kłamczucha, już wylazła i językiem nienawiści mówi o - języku nienawści. Tonący brzytwy się trzyma. Już za chwilę skończy się zabawa w POpierdolone frazesy i przemówienia które pisze im zachód.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3197
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 16 wrz 2015, 16:13

To wcale nie jest śmieszne, wiarygodnosć Kaczynskiego jest dla mnie ujemna. Nie mam za grosz zaufania dla PiS. Jak się dorwą do władzy to będziemy mieli tak Samo jak za Platformy tylko że Rezimowka nie bedzie TVN a TV Republika. Gadzinowka nie bedzie wyborcza a Gazeta Polska. Te dwie partie sa po prostu lustrzanym odbiciem. Nawet swiatopogladowo mi Pis nie pasuje bo wyznaje KatoMarksizm. I nie mowie tego po tym co mowi Korwin, tylko patrzę jak te Partie glosują w Sejmie. Wszelkie kluczowe ustawy Pis Popiera razem z Po. Wszystkie transfery pomiedzy tymi partiami pokazują ze tak naprawdę liczy sie tylko Koryto. Wszelkie metody zarządzania panstwem są wrecz takie same.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 wrz 2015, 16:21

bla bla bla stara śpiewka o której już chyba z milion razy pisałem pokazując różnice. W sprawie uchodźców też mają takie same zdanie nie?

Marnuj dalej głos na Korwina, a będziesz miał tu drugą Szwecję czy Norwegię.


Edit:
Tomasz Lis
‏@lis_tomasz
Kopacz miażdży Kaczyńskiego. Gdyby PO miała - sorry - takie jaja jak ona, to miałaby szansę.



ahhahahahhaah :roftl3:

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 16 wrz 2015, 16:22

Kamil232 pisze:Marnuj dalej głos na Korwina, a będziesz miał tu drugą Szwecję czy Norwegię.
o, nie, tylko nie to :|

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3197
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 16 wrz 2015, 16:22

Zadna stara spiewka,a caly czas aktualna prawda. W zadnym wypadku nie uwazam tego glosu za zmarnowany. Zmarnowane to mamy 25 lat przez okragly stół. Aaa no tak tam też lapy maczali Kaczynscy. Podrabiancy pierdoleni.

Zresztą sie nie dogadamy na tym polu EoT

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 wrz 2015, 16:34

Nie wiem czy wiesz, ale polityka i uprawienie polityki polega na wpływaniu na rzeczywistość, a nie od 25 lat pisaniu w necie i zbieraniu lików od gimbazy. Bez Kaczyńskich dopiero byś tu miał świat daleki od swoich ideałów. Bez kogoś takiego jak to mówił Palikot już dawno by elity III RP wyrzekły się Polskości. Więc łaskawie cie proszę przestań pierdolić idź lepiej daj lajka korwinowi.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16968
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5281
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 16 wrz 2015, 16:45

Kamil odpuść, bo masz chyba jakiś kompleks tego Korwina. Czym on Ci tak zawinił, że go wszędzie wciskasz?

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 wrz 2015, 17:01

Jeśli ktoś w Polsce od 26 lat skutecznie bronił wartości konserwatywnych, patriotycznych to Jarosław i Lech Kaczyńscy. Kiedy inni zbierali like w necie oni tworzyli takie dni jak 1 marca narodowy dzień pamięci żołnierzy Wyklętych, muzeum Powstania Warszawskiego, prowadzili politykę odradzania dumy z Polskości. Skutecznie przeciwstawili się fali elit III RP o wyrzekaniu się Polskości, pedagogiki wstydu za swoją historię. Właściwe w każdej dziedzinie bliskiej osobie o konserwatywnych poglądach postawili mniej lub bardziej skuteczną tamę przed tymi co obawiali się odrodzenia Polskich demonów nacjonalizmu. Również w wysprzedawaniu Polskiej majątku. Można tutaj pisać i pisać.

Jeśli ktoś teraz pisze o prze brańcach pierdolonych co rzekomo wszystko spierdolili i rzekomo są wini za obecną sytuacje to niech się pierdolnie w łeb. Najbardziej skuteczni Politycy konserwatywnej strony, którzy uchronili Polskę przed tym gównem, które jest na zachodzie, przed rozpłynięciem się w Europejskości i wyrzeczeniem się Polskości. Tak się uprawia politykę, nawet jak się nie uda wszystkich celów osiągnąć jak np. właśnie choćby w traktacie lizbońskim przecież gdyby go negocjował jakaś Kopacz czy Palikociarnia to by się zgodzili na wszystko. To udało się uchronić Polskę przed kartą praw podstawowych i wywalczyć jak najwięcej. Można było oczywiśćie powiedzieć, że nie podpisujemy wychodzimy z Unii tylko w tamtym okresie od razu przegrywasz wybory bo 80% chciało i chce być w Unii. Nie można prowadzić polityki przeciwko swojemu narodowi.

Więc tak jak pisałem można robić politykę i wpływać na rzeczywistość albo być radykałem mieć 2% poparcia i zbierać like w necie. Ja wolę polityka skutecznego nawet jeśli nie jest w stanie w 100% zrealizować moich poglądów.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16968
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5281
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 16 wrz 2015, 17:23

Kamil232 pisze:Jeśli ktoś w Polsce od 26 lat skutecznie bronił wartości konserwatywnych, patriotycznych to Jarosław i Lech Kaczyńscy. Kiedy inni zbierali like w necie oni tworzyli takie dni jak 1 marca narodowy dzień pamięci żołnierzy Wyklętych, muzeum Powstania Warszawskiego, prowadzili politykę odradzania dumy z Polskości. Skutecznie przeciwstawili się fali elit III RP o wyrzekaniu się Polskości, pedagogiki wstydu za swoją historię. Właściwe w każdej dziedzinie bliskiej osobie o konserwatywnych poglądach postawili mniej lub bardziej skuteczną tamę przed tymi co obawiali się odrodzenia Polskich demonów nacjonalizmu. Również w wysprzedawaniu Polskiej majątku. Można tutaj pisać i pisać.

Jeśli ktoś teraz pisze o prze brańcach pierdolonych co rzekomo wszystko spierdolili i rzekomo są wini za obecną sytuacje to niech się pierdolnie w łeb. Najbardziej skuteczni Politycy konserwatywnej strony, którzy uchronili Polskę przed tym gównem, które jest na zachodzie, przed rozpłynięciem się w Europejskości i wyrzeczeniem się Polskości. Tak się uprawia politykę, nawet jak się nie uda wszystkich celów osiągnąć jak np. właśnie choćby w traktacie lizbońskim przecież gdyby go negocjował jakaś Kopacz czy Palikociarnia to by się zgodzili na wszystko. To udało się uchronić Polskę przed kartą praw podstawowych i wywalczyć jak najwięcej. Można było oczywiśćie powiedzieć, że nie podpisujemy wychodzimy z Unii tylko w tamtym okresie od razu przegrywasz wybory bo 80% chciało i chce być w Unii. Nie można prowadzić polityki przeciwko swojemu narodowi.
Więc tak jak pisałem można robić politykę i wpływać na rzeczywistość albo być radykałem mieć 2% poparcia i zbierać like w necie. Ja wolę polityka skutecznego nawet jeśli nie jest w stanie w 100% zrealizować moich poglądów.
Wydaje mi się ze Korwin przedewszystkim jest liberałem, potem dopiero konserwatystą i patriotą, ale skoro tak mówisz to ok.

Wynosisz Kaczyńskich na piedestał. Owszem są zaslużeni, ale czasami piszesz o nich jak o świętych. Co nie zrobią (zrobili) to jest wspaniałe, bezbłedne i nie wiadomo co jeszcze. Jak coś złego - wina PO, jak coś dobrego - zasługa PiS. Mi też z racji poglądów prawicowych bliżej do PiS, ale niepopadajmy w paranoje.



Kamil, proszę Cię, nie podawaj mi argumentów w stylu "jakby robiło to PO to byłoby jeszcze gorzej". PO prowadzi od 8 lat polityke "straszenia PiSem" i dla mnie jest to przeskurwysyńska polityka. Nie rób tego, bo jest to zabawa "kto gorszy" albo "co z tego że ja ukradłem 10zł, skoro sąsiad ukradł 20".

Co do 80% - czy to znaczy, ze jak 80% ludzi będzie za związkami partnerskimi to PiS zmieni zdanie? Przecież "nie mozna prowadizć polityki przeciwko swojego narodowi" a w tym przypadku naród chce tak, a nie inaczej. Albo masz twarde poglądy i starasz się osiągnać jakieś cele, albo zmieniasz je pod wpływem opinii publicznej. A jesli zmieniasz to wg mnie nie jesteś osobą zaufaną, tylko taką która zrobi wszystko, żeby wygrać wybory (lub mieć stołek).

Co do ostatniego - ja wolę mieć polityka który ma twarde zasady, który nie zależnie od opinii publicznej broni swoich poglądów, który nie idzie na bezsensowne kompromisy i dla którego nie najważniejszy jest stołek, a wartości które wyznaje. A czy będzie miał 1% czy 40% to inna sprawa kaloszy. Jak zaczynałem chodzić na Wisłe to grała z Schalke, Lazio i Parmą. Teraz gra z Termalicą i Piastem Gliwice, a nie wiadomo czy za rok nie będziemy grali z Dolcanem Ząbki czy Wigrami Suwałki. I nawet jak tak będzie to nie zaczne chodzic na sąsiadke, bo mają lepszy wyniki czy są na wyższym poziomie. Tak jak tam nie jestem "kibicem sukcesu" tak tutaj tez działa "polityka sukcesu", której nie uznaję.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 wrz 2015, 17:44

Wynosisz Kaczyńskich na piedestał. Owszem są zaslużeni, ale czasami piszesz o nich jak o świętych. Co nie zrobią (zrobili) to jest wspaniałe, bezbłedne i nie wiadomo co jeszcze. Jak coś złego - wina PO, jak coś dobrego - zasługa PiS. Mi też z racji poglądów prawicowych bliżej do PiS, ale niepopadajmy w paranoje.


Z całym szacunkiem, ale odwracasz kota ogonem. To mychalek napisał, że oni wszystko spierdolili, a ja podałem ich zasługi. Nigdzie nie piszę, że są święci.
Co do 80% - czy to znaczy, ze jak 80% ludzi będzie za związkami partnerskimi to PiS zmieni zdanie? Przecież "nie mozna prowadizć polityki przeciwko swojego narodowi" a w tym przypadku naród chce tak, a nie inaczej. Albo masz twarde poglądy i starasz się osiągnać jakieś cele, albo zmieniasz je pod wpływem opinii publicznej. A jesli zmieniasz to wg mnie nie jesteś osobą zaufaną, tylko taką która zrobi wszystko, żeby wygrać wybory (lub mieć stołek).
Jeśli 80% ludzi byłoby za związkami i Naród by uważał, że jest to kluczowa dla niego kwestia jeśli Pis by tego nie wprowadził to by przerżnął wybory i wygrali ci, ktorzy by to wprowadzili. To proste. I sobie siedzisz w domu a nie rządzisz. Wtedy się robi tak jako polityk o poglądach przeciwstawnych, że wychodzisz do nich z jakąś propozycją co nie da im w 100% tego co chcć, a cześć. Żeby zniwelować straty.

Oczywiście jestem ostatni, który by chwalił polityka za to, że idzie z tłumem i robi wszystko pod sondaże. Wiele razy jechałem po Tusku za to. Ale trzeba znaleźć odpowiedni balans w kluczowych kwestiach. Bo np. związki partnerskie można zlać, ale to, że Naród chce być w UE to już jest kluczowa kwestia. Jak ty nie chcesz w niej być to wtedy robi się tak, żeby był w nich na jak najlepszych warunkach i jak najlepszych warunkach bliskich twoim poglądom inaczej nie masz szans być u władzy

Co do ostatniego - ja wolę mieć polityka który ma twarde zasady, który nie zależnie od opinii publicznej broni swoich poglądów, który nie idzie na bezsensowne kompromisy i dla którego nie najważniejszy jest stołek, a wartości które wyznaje. A czy będzie miał 1% czy 40% to inna sprawa kaloszy. Jak zaczynałem chodzić na Wisłe to grała z Schalke, Lazio i Parmą. Teraz gra z Termalicą i Piastem Gliwice, a nie wiadomo czy za rok nie będziemy grali z Dolcanem Ząbki czy Wigrami Suwałki. I nawet jak tak będzie to nie zaczne chodzic na sąsiadke, bo mają lepszy wyniki czy są na wyższym poziomie. Tak jak tam nie jestem "kibicem sukcesu" tak tutaj tez działa "polityka sukcesu", której nie uznaję.


Porównujesz to do kibicowania. Polityk nie jest kibicem swoich poglądów tylko ma je wcielać w życie. Po co się idzie do polityki? Po to chyba, żeby zmieniać rzeczywistość na swoją modłe. Systemem w Polsce jest demokracja i aby mieć wpływ na rzeczywistość musisz iść na kompromisy. Jak chcesz w 100% wprowadzić jakiś pogląd to musisz zrobić to siłą. A na to przecież nie ma żadnych szans.

Jak już pisałem wyżej nie oznacza to od razu, że masz całkowicie wyrzec się swojego poglądu. Trzeba iść na pewne kompromisy. Zmienić rzeczywistość na tyle ile się da. Polityk musi mieć swoje poglądy, ale musi być też żeglarzem, który wyczuwa wiatr i nadstawiać żagle pod ten wiatr aby dojść do władzy. Nieskuteczny polityk nikomu nie jest do niczego potrzebny. Chyba, że do zbierana lajków i trzepaniu na tym kapusty. Ale to tylko on na tym zarabia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”