Dokladnie. Pisalem wczesniej ze byl najslabszym zawodnikiem w polu. Strach pomyslec co by bylo gdyby nie mial za partnera Carlesa. Dziwnym jest ze wszyscy widza blad VV a nie dodaja ze do utraty bramki przyczynil sie rowniez wlasnie Pique.Pique patrząc przez pryzmat całego spotkania to był najsłabszym ogniwem w defensywie Barcy. W pierwszej połowie razem z Alvesem. Na drugą połowę nie patrzę specjalnie bo Barca dominowała i grała swoją piłkę.
Nie niedługo a dokładnie teraz powinniśmy być w formie. Gran Derby to za mało, aby orzec czy tak rzeczywiście jest. Trzeba wygrać KMŚ i poczekać na mecze ligowe a szczególnie na wyjazdy, ale derby z Espanyolem dopiero za niemalże miesiąc czasu
w tym sezonie forma miala byc szykowana wczesniej bo na KMS. Tak wiec teraz powinno byc lepiej czego efektem bylo wygranie na boisku aktualnego wtedy lidera. Poza tym do formy wracaja wczesniej kontuzjowani zawodnicy.
Czytalem na portalu gazety ze Real ma dobra lawke,a Barca juz nie. Chyba Suszi jeszcze raz musi pojsc do ich studia bo czyta sie takie madrosci z duzym usmiechem na twarzy. RM pewnie dalej bedzie wygrywal, ale strata punktow wczesniej czy pozniej nastapi. S Jestem przekonany ze do nastepnych GD obie ekipy potraca troche punktow.









