Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 232

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 wrz 2006, 10:57

Czegos tu nie rozumiem. Czy to Mancini winny jest temu, że Adriano od roku gra piach? Mozna by powiedzieć, że tak bo to trener odpowiada za przygotowanie zawodników ale, czy winą Manciniego jest to, że Adriano od tegóż czasu nie przykłada się do treningów. Wystarczy popatrzeć na sylwetke. Nie wszyscy muszą sie kochac w drużynie, jednak profesjonalny piłkarz powinien dawać z siebie 100% na boisku i zamiast na kłotniach z trenerem powinien skupic się na powrocie do formy. Czy winą Manciniego jest to, że drużyna nie potrafi wykorzystać 10 sytuacji w meczu? Przecież on za nich tego nie zrobi. Dlatego w tej sytuacji uważam, że cała ta nagonka po jednym nieudanym meczu jest bezsensowna, gdyż zmiana trenera wcale nie gwarantuje poprawy wyników. Szkoda by było kolejny raz zmarnować dwuletnią prace trenera.

Natomiast zgadzam się z Zazą, że Mancini podejmuje wiele dziwnych i nie logicznych decyzji. Choćby brak Figo. W systemie z dwoma defensywnymi pomocnikami, Figo jest mózgiem całej gry ofensywnej, a Mariano Gonzalez to jeszcze nie ta połka. Tłumaczenie się, że Figo jest zmęczony po dwóch meczach jest raczej śmieszne. Tak samo decyzja w sprawie Toldo. Bez watpienia Toldo jest lepszym bramkarzem od Julio Cesara i nie wiem czemu Mancini obarcza Francesco za puszczenie bramki po świetnym uderzeniu Caneiry. Jedyna przewaga Cesara jest wiek, co za tym idzie lepsza sprawność, jednak jak sobie przypominam ubiegłoroczne puste przeloty Brazylijczyka, to ja juz wiem kto powinien byc numer 1. Dziwne jest także postepowanie z Solarim. Wydawało sie, że po dobrej końcówce poprzedniego sezonu i dobrych występach w meczach przedsezonowych powinien dostać szanse. Nic bardziej błędnego. Juz pomijam sprawe Grosso, który chyba miał zapełnić na kilka sezonów dziure na lewej stronie obrony.

Takie nie zrozumiałe decyzje moga budzic niezadowolenie wśród zawodników, jednak zamiast konfliktami nalezy zająć sic grą, a swoje racje udawdniac na treningach. Zgoda buduje, nie zgoda rujnuje.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 18 wrz 2006, 11:45

Babel ale problemem nie jest Adriano - bo w meczu z Samdporią, Inter nie grał źle a Ibra najlepszy na boisku. Adriano jest cieniem gracza z przed roku ale to inna bajka. Bo Inter ma w razie czego kim grać w ataku, zreszta nie Ibra a Crespo jest najwiekszym wzmocnieniem tej formacji - to ze nie bedzie mógł grać Inter atakem Ibra Adriano było pewne ale to tez inna bajka - jednak zauwaz jak Inter ma grać ? Sam pewnie sie nie raz zastanawiasz jak to dziś bedzie [przed meczem] i nie ma na mysli wyniku, trenerów sie nie ocenia na podstawie 3 spotkań ale Mancino ile pracuje ? spróbój wypisac plusy tej pracy ? styl ? wyniki ? swoją gre ? klimat ? perełki ? odkrycia talentów gracza X ?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 wrz 2006, 12:05

Wiesz Zaza ja pije do dzisiejszej wypowiedzi Adriano.

Plusów nie ma dużo. Styl gry zdecydowanie uległ poprawie od czasów Cupera. Mimo wszystko lepsza polityka transferowa, za co na pewno tez troche odpowiada Mancini. Wyniki? I tak i nie. Cambiasso, Ibrahimovic, Figo, Samuel odżyli w Interze. To idzie na konto Manciniego. Jednak tutaj dochodzimy do kolejnego pytania. Kto po Mancinim? Czy przypadkiem przyczyna ciągłych niepowodzeń Interu nie była zbyt wielka żonglerka trenerami? Podejrzewam jakby Lippi został dłużej na stanowisku trenera to już dawno świetowalibyśmy scudetto w normalnych warunkach. Ten sezon bedzie przełomowy dla Manciniego, ale zwalnianie go po dwóch kolejkach i po 4 punktach zdobytych z cieżkimi rywalami jest bezsensowne. Chyba ta presja wyników w Interze nie pozwala niektórym racjonalnie i obiektywnie spojrzeć na prace Mancio. Ma on swoje wady jednak ta drużyna potrafi pokazać swoj potencjał i dlatego musi trenować ten zespoł. Jak nie będzie wyników w tym sezonie raczej trzeba bedzie się pożegnac, ale ważne aby jego nastepca był ktos kto bedzie skuteczniej kontunował polityke prowadzenia druzyny Manciniego. Bo pomysł na prowadzenie Interu ma dobry, jednak z realizacja tego pomysłu jest gorzej.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 18 wrz 2006, 12:33

No tak takie plusy moze znaleśc jak jak minusy u innych masz w sumie racje ale piszesz styl sie poprawił ? ale jaki jest ten styl Twoim zdaniem ? czego oczekujesz od Interu w optymalnej formie [i nie mam na mysli wyników ale stylu] ? Coś co cechuje Inter w grze ?


Cambiasso, Ibrahimovic, Figo, Samuel odżyli w Interze ? Cambiasso :!: Tylko On "odrzył" w pełnym tego słowa znaczniu - najlepszy transfer ostatnich lat w Interze - Samuel odżył że coś mało gra, w sumie patrząc na Real i jego gre to odzył racja - Figo nie umarł ... tylko za wcześnie go pochowano :roll: A Ibra w pierwszym sezonie w Juve wymiatał czekaj na drugi :!: Jak mu sie znudzi :wink:

Czy przypadkiem przyczyna ciągłych niepowodzeń Interu nie była zbyt wielka żonglerka trenerami ?

Zaden trener nie zrobi paki z marszu, zwłaszcza tak Mancini - ale w takim razie jeszcze raz sie pytam jak w poscie wcześniej - jak to bedzie za 3 lata Mancini "opanuje Inter" pod jego wizje a wieksośc piłkarzy bedzie do "wymiany" :>

Lippi ? gdybanie - nie ma sensu bo równie dobrze może powiedziec że gdyby Adriano tak znacznie nie obniżył lotów pod koniec sezonu Inter by walczył do końca o mistrza. Lippi to wielki trenera ale nikt nie wie czy jak by wiecej pracował czy dał by rade...

To Twoje zdanie mnie zaciekawiło -
Babel pisze:Bo pomysł na prowadzenie Interu ma dobry, jednak z realizacja tego pomysłu jest gorzej.
To jaki to jest pomysł w Twoim odczuciu ? 4-4-2 czy 4-3-3 ? 4-3-1-2 z Figo na środku - bez rozgrywajacych - gra skrzydłami ? jaka to gra ? Jak Ty to widzisz ?

Spróbój opisać mi to jak możesz :wink:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 wrz 2006, 13:16

Zaza pisze:czego oczekujesz od Interu w optymalnej formie [i nie mam na mysli wyników ale stylu] ? Coś co cechuje Inter w grze ?
Ogólnie chodzi o nastawienie sie przede wszystkim na gre ofensywna, oczywiscie zachowując odpowiednie proporcje z gra obronną. Inter teraz gra w piłke, u Cupera czasami chodziło tylko aby nie stracic bramki. Czasami brakuje takiej żelaznej konsekwencji w grze obronnej.
Zaza pisze:Spróbój opisać mi to jak możesz
Mowa. Tylko tu widze rożnice w myśleniu, sledzac temat o ustawieniu Barcelony cały czas spierliście się o liczby czy to jest 4-3-3 czy inne itp. Dla mnie nie jest wazna ustawienie zawodnika na papierze tylko realizacja założeń na boisku i maksymalne wykorzystanie umiejętnosci zawodnika na boisku. Oczywiscie gra Interu opiera się o system 4-4-2 i wszystkie inne ustawienia nerazzurrich są tylko mutacjami 4-4-2. Tak jak ostatnio z Viola gdzie Mancini wyszedł 3DM, było praktycznie pewne, że Ibrahimovic bedzie schodził do skrzydła i gra ofensywna będzie oparta na nim i na Figo. Oczywiście Cambiasso przy asekuracji Dacourta mogł troche więcej uczestniczyc w ofensywie. Dobra zostawmy te liczby.
Pisząc "pomysł" nie chodziło mi o system gry, lecz o to że zawodnicy (poza Adriano) własciwie grają to co potrafia i osiągaja bądź co bądź dobre rezultaty. Jednak brakuje pewnej konsekwencji w prowadzeniu zespołu jak np. rotacje bramkrzy. Druzyna powinna mieć swoj niezmienny kręgosłup(wg. mnie ten kręgosłup to Toldo, Samuel, Vieira, Cuchu, Figo), a rotacja powinna dotyczyć raczej innych zawodników. Stabilizacja w składzie powoduje, że zespoł czuje sie pewniej. U Manciniego rotacja jest, że tak powiem mało przemyślana.

Wydaje mi sie, że własnie z tego powodu Interowi przytrafiają sie takie wpadki.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 18 wrz 2006, 13:46

Babel pisze:Ogólnie chodzi o nastawienie sie przede wszystkim na gre ofensywna, oczywiscie zachowując odpowiednie proporcje z gra obronną. Inter teraz gra w piłke, u Cupera czasami chodziło tylko aby nie stracic bramki. Czasami brakuje takiej żelaznej konsekwencji w grze obronnej.


Ale to jest taka odpowiedz każdego fana piłki - wiesz jako kibic serie A ze teraz nie ma juz takiego czegoś jaki kiedyś że remis to remis nawet 0:0 :wink: Bo ofensywnie gra 60% klubów serie A - gdzie temu Toni strzelił ile strzelił - Roma grała świetnie - Milan miał najlepsza ofensywie w europie - w Interze nawet Cruz strzelał bramki jak na załowanie itd. Bo ofensywa to nie tylko napastnicy. Ale piszą "cechuje" nie do końca miałem to na myśli - ale to tym bedzie poniekąd dalej...


Wspomniałeś naszą rozmowe na temat systemu Dumy Kataloni - i jak tam po godzinie ustaliliśmy papier przyjmie wszystko - nasza rozmowa nie miała na celu ustalić czy Barca gra ofensywnie czy nie bo tego nie trzeba pisac to widać, bardzie chodziło o to że piłka to nie tylko bramki i mercato :P Ale także taktyka - a ja należe do ludzi który jak maja racje to nie ustapią :P pewnie i tak do tej pory nie przekonałem Niggaz'a że to autorskie 4-2-3-1 z kluczowym Xavi'm ale miejsza z tym.

Masz przykład na Interze że taktyka tez jest wazne bo zrwóć uwage na to że te zmiany nikomu nie dobre nie wyszły. Oczyscie moze problem rozbierac na czynniki - patrz słaba forma Adriano - czy rotacja czy dziwne decyzje czasem tak jak do systemu jak i to personalnego zestanienia składu.

Trzeba zrwócić uwage na to ze Mancini ma kim grać. Bo to nie ulega wątpliwosc że ma piłkarzy do gry ale właśnie nie probleme jest słaba forma Adriano czy to ze mózgiem w ofensywie jest Figo który wygrał już wszystko i prawde mówiąc prochu już nie wymysli. Bardzie chyba problelem jest ze sam Mancini nie wie jak grać ?


Poprzedni sezon pokazał że naprawde Inter jak jest w gazie to może pokonac każdego ale nie zawsze da sie zacząc dobrze mecz czy też rywal bedzie odrazu klękał. Bo to że gra sie może podobać gdy Inter jest w formi i mu wyjdzie mecz to nie ulega wątpliwosć ale Mancini zachowuje sie jak by sie uczył :roll: To chyba nie miejsce ?

Ja już pisałem - wcześniej Mancini próbował kopiować pomysł Ancelottiego z pozycją Pirlo - Pizarro nie znalazł jezyka z Mancio - teraz zapożyczył pomysł od Capello z czasów Juve czyli dwóch DM w 4-4-2 i nagle zmiana ja widze ze on pozostawił dwóch DM a Figo przestawił przed nich - mecz w Viola wspomiany pomocy 3-1 trójka DM i Figo z tym że ci boczni DM z trókji w lini mieli prawo ba obowiazek sie podłaczac do gry [patrz dwie bramki aststa Cambiasso] Tylko czy to jest ta jego wizja ?

Wiesz ja siebie nie mam ja jakiegoś znawcy taktyki czy coś :P ale troche widziałem i czytałem - i gra Milanu, Barcy, Realu, Lyonu czy wczesniej Juve idzie opisać od A do Z - gre czyli do perfekcji opanowane zagranie które sa już dla tych drużyn "podstawą" styl gry - choc czasem nie trzeba słw wystarczy poptrzec :wink:

Bo naprawde może temat rozwinąc na poszczegolne rzeczy jak skład - decyzje presonalne czy forme poszczególnych graczy. Ale chyba nie w tym rzecz bo i Toldo i Cesar to dobzi bramkarze - sam Adriano nie moze stanowić o sile takiego zespołu jak dobry by nie był. Podobnie Figo który imponuje motywacją choć wielu uważało ze nawet ZUS mu tyle nie da. Sam wiesz ze Inter ma kim grać. I to jest druga strona medalu [czyli forma czy decyzje] ale mi naprawde trudno zrozumieć jak ma wyglądać Inter pod wodzą Mancio - i to nie jest jaka subiektywna ocena czy upszedzenia ale ciekawośc bo jak napisałem piłki to nie tylko bramki i mercato. Wątpie by Mancini był takim trenerm by nie dało sie go "przeczytać" poprostu jeśli zaskakuje czesto samych fanów Interu to trudno by innych nie zaskawiwał a efekty widać, bo nie zawsze jest sie w formie itd.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 wrz 2006, 14:04

Teraz pojechałeś po całości :D. Jakbym chciał się odnieśc do wszystkich spraw które poruszyłeś to dzis juz pewnie nie odszedł bym od komputera.

Generalnie masz duzo racji, jednak nie zgodze się z tym, że Mancini jest przecietnym trenerem. Tylko może za wcześnie dostał możliwość pracy w tak wielkim klubie. Przeszkoda jest tez jego wybuchowy i konfliktowy charakter. Rozumiem konflikty z Moggim, ale z własnymi zawodnikami? Jeszcze jedna kwestia ten sezon może dla niego być ostatnim w Interze, on o tym wie i prawdopodobnie ten sezon zaważy na jego przyszłości trenerskiej. Bo może odejść jako ten, który nic nie osiagnał mimo wielkich zawodników w kadrze. Uważam, że problem Interu jest bardziej złozony i nie ograniczał bym się tylko do Manciniego.
Zaza pisze:Ale to jest taka odpowiedz każdego fana piłki
Bo chyba normalne, że każdy kibic nie tylko calcio, tego oczekuje od własnej drużyny.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 18 wrz 2006, 14:31

To i tam w sumie starałem sie nie zaczynać tematów o których wspomniałe czyli rozbieranie tego na forme, decyzje presonalne, systemy itd :wink: Choć masz racje troche tego trzeba pisać :P A pisząc "probem złożony" trzeba by właśnie zacząć taką dłuższa rozmowe. Wnioskuje po Twojej wypowiedzie ze mimo wszystko wiążek z Mancinim "plany" - że tak powiem. I nie kierujemy sie tym sezonem [dwie kolejki :P] ale jego pracą ostatnio. Pewnie i tak czas pokaże kto miał racje. Jaka bedzie gra wyniki - jak załogodzi konflikty itd. Masz racje co do tego że teraz może też pracować na swoją "etykietke" bo wciąż jest młodym trenerm - jak napisałem Inter to nie miescje by sie uczył trenerki wiec też argument że za wsześnie usiedł na ławke Interu jest trafny.

To normalne - ofensywa ? no mowa :] ale pisać cechuje gre itd. Nie miałem na myśli tego ja chcesz by grał a co Twoim zdaniem jest opracowane do perfekcji pod tych piłkarzy system itd.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 18 wrz 2006, 18:27

Problemem Interu jest to ze nikt dokladnie nie wie co jest ich problemem.Dlatego nawet Morattiemu z jego ogromnymi mozliwosciami finansowymi ciezko jest rozwiazac cos co nie jest do konca zdefiniowane i trzeba szukac po omacku zmieniajac wszystko po kolei od taktyki poprzez zawodnikow na trenerach konczac.
Tylko kibicow jeszcze nie wymielili przez ostatnia dekade moze tu tkwi problem? :P

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 18 wrz 2006, 18:41

Chlopaczek pisze:Tylko kibicow jeszcze nie wymielili przez ostatnia dekade moze tu tkwi problem?

Nierealne :D

3 najbliższe mecze dadzą nam odpowiedź na co stać Inter. Bo jeśli przegramy z Romą, a Milan wygra z Ascoli to przewaga wyniesie już tylko 3 punkty, a nie taki cel zakładano po trzech kolejkach. Moratti mówi, że nie ma kryzysu i ja uważam tak samo, ale jeśli nie wygramy dwóch mega ważnych meczów z Romą i Bayernem, a nie daj Boże po drodze zgubimy punkty z Chievo to zwątpie :P

Nicola Rizzoli będzie główny arbitrem w środowym meczu 3 kolejki Serie A: Roma - Inter na Stadio Olimpico w Rzymie.

NY

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NY » 19 wrz 2006, 7:10

Sero coś czuje że Chyba zwątpisz bo Roma wygra :arrow: 8) :D
A tak na poważnie to będzie to bardzo wyrównany mecz i mniejmy nadzieję że tak efektowny i exscytujący Jak Super puchar... Tylko oby teraz Roma wygrała... A z Bayernem moim zdaniem Inter wygra... Bawarczycy Wygrywają w lidze ale z m ałymi problemami widac że już nie dominują tak jak kiedyś.. Trochę osłabień... Największe to Ballack.. a Podolski chyba jeszzce nie przystosował się do Bayernu także Myśle że Inter wygra

Awatar użytkownika
Uraturs
Skład C
Skład C
Posty: 68
Rejestracja: 14 maja 2006, 12:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Radom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uraturs » 19 wrz 2006, 18:36

Mecz w którym nie ma faworyta, praktycznie pewnym rezulatatem wydaję się i na 99% będzie remis, choć oczywiście mam nadzieję, że wygra Inter. W tym meczu może zdarzyć się wszystko, wygra Roma, nie będzie zaskoczenia, wygra Inter również, nie mówiąc już o wspomnianym remisie. Mam obawy, że chłopcy podejdą do spotkania zbyt bojaźliwie, krytyka która spotyka ich już na samym początku sezonu to gra "konkurencji" mająca wybić z rytmu Internazionale, ale nic z tego. Będziemy najlepsi ! :twisted:

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 19 wrz 2006, 18:41

Uraturs pisze:wydaję się i na 99%
no nie wiem...nawet buki najwiecej placa za remis..ja z wiadomych wzgledow licze na Rome, ale wiem ze bedzie ciezko..

Roma Inter = Full Bramek..tego sie trzymamy wszyscy..

Licze na dobre widowisko, wygra lepszy...niech to bedzie Roma :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 wrz 2006, 18:44

dzieciol pisze:nawet buki najwiecej placa za remis
kursami sie nie sugeruj - one najmniej ci powiedzą, na remis zawsze najwyższy kurs jest [jeśli poziom druzyn jest wyrównany]
Roma dobrze zaczęła, ale raczej ze sąłbszymi drużynami, co prawda będa grali u siebie, ale jak Czesiek pisał - nie będa wiecznie wygrywać [a mają wygrać w weekend :P ]
Inter natomiast gra w kratke z tego co zauwazyłem, potrafi pokonać dobra drużynę by potem przegrać z zespołem z SerieB :twisted:

ja stawiam na remisik

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 19 wrz 2006, 18:45

Kurde jakby nie patrzec ranga meczu jest bardzo wielka. W razie porazki Milan moze zmniejszyć strate do 3 punktów, a Roma uciec aż na 5. W tej sytuacji jakże szkoda tego meczu i straty dwóch punktów z Sampdoria. Jednak Inter prezentował się ostatnio dobrze(poza LM) i bilans meczów z Roma z ostatnich sezonów jest korzystny, szczególnie w Coppa Italia. Nie pozostaje nic innego tylko wygrac ten mecz, jednak z remisu będe zadowolony. Szkoda, że nie zagra Cambiasso.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”