OK, jeśli mówimy o Schweinsteigerze jako "symbolu marketingowym", to się zgadzam bez zastrzeżeń. Sam zresztą pisałem nieco wyżej, że jest istotny dla Bayernu ze względów marketingowych (jako twarz niemieckiego Bravo Sport chociażby...). Dla mnie jednak słowo symbol jest zastrzeżone dla takich ludzi/graczy jak Hoeness, Rummenigge, Matthaeus czy Kahn. Jeśli nic się nie zmieni, to Schweinsteiger nigdy do tego grona nie dołączy, choćby grał w Bayernie i z 25 lat.przembal pisze:Oczywiscie mowa tu tylko i wylacznie o aspekcie marketingowym, a nie sportowym i o rynku niemickim, ma on jednak dla Bayernu najwieksze znaczenie.
No dobrze, ale były też pogłoski (zresztą sam zainteresowany to twierdził), że on w ogóle to najlepiej gra w środku. Zagrał więc kilka spotkań np. w końcówce sezonu w tym środku i co? Wielkie nic. Oczywiście zgadzam się z Tobą, że nasza lewa strona jest świetna i kto wie, czy faktycznie nie największa w tym zasługa Philippa Lahma (w tej chwili najlepszy lewy obrońca świata, choć paradoksalnie prawonożny), większa niż Ze Roberto czy Ribery'ego (być może w nowym sezonie będziemy mieli okazję się o tym przekonać...). Jednak ze Schweinsteigerem problem polega na tym, że albo gra on poniżej swoich możliwości przez większość sezonu, albo może ta jego przeciętność to są właśnie jego możliwości, natomiast tych kilka świetnych spotkań (por. np. mecz P Niemiec ze Stuttgartem, gdzie był najlepszy na boisku) to są wyskoki ponad normę, które pozwalają zakładać klapki na oczy zarządowi czy trenerowi. Ja w każdym razie jak widzę go spowalniającego grę, wchodzącego w pojedynki jeden na jeden i tracącego b. często piłkę z przeciętnymi obrońcami BL czy oddającego strzał z dystansu gdzieś Panu Bogu w okno, to niestety ale mnie krew zalewa.przembal pisze:Zawsze gra duzo lepiej gdy wystepuje na lewej stronie w parze z Lahmem i moze tu tkwi sekret?? Nasza lewa strona w moim mniemaniu jest najlepsza na swiecie a Bastian na prawej stronie gra z Lellem lub Oddo i wiecej czasu poswieca na defensywie niz na ofensywie.
No ba, ja bym absolutnie nie miał nic przeciwkoEnJoy's pisze:Nie ukrywam, że liczyłbym na podobne wejście jak Pepa do Barcelony bo bardzo lubię Scholla i fajnie będzie jak jako młody Trener dokona czegoś spektakularnego [ może finał LM w przeciągu 3 lat- mam nadzieję, że nie są to złudne marzenia ].







