Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 235

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 03 wrz 2008, 23:14

Widziałeś w ogóle jak gra Dossena czy opierasz wszystko na cenie?
Keane to nie jest klasa światowa.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 04 wrz 2008, 7:04

Kamil232 pisze:Widziałeś w ogóle jak gra Dossena czy opierasz wszystko na cenie?
:rotfl:

Manucho niebawem zobaczymy w jednym ze spotkań. Ferguson zapowiedział już debiut zawodnika z Angoli, więc pozwolenie na pracę dostał.
Wszyscy podniecamy się transferami, a tymczasem w miejsce " Karolsa Kłejrosa " ( brzmi jak z greckiego ) Szkot powołał Mike Phelan'a. Dotychczasowe obowiązki Phelan'a przejmie typowany przez większość do objęcia schedy po Portugalczyku ( w tym przeze mnie :twisted: ) Rene Muelensteen. Niesamowite jest to, że w takiej " Czelsi " czy innym " Citi " z pewnością włodarze wyłożyliby kupę siana na sprowadzenie jakiegoś specjalisty, a w United po prostu awansowano zasłużonych ludzi.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 04 wrz 2008, 14:53

muszeq pisze:Tottenham ma dwóch nominalnych napastników, więc Campbell będzie pierwszym rezerwowym. U nas byłby trzecim rezerwowym za Tevezem, Rooneyem, Berbatovem i Manucho. Widzisz różnice?
Dobra inaczej ... Więcej doświadczenia zdobędziesz grając ogony w Tottenhami z drużynami takimi jak Fulham Hull czy inne Stoke czy pod okiem Fergusona mając szansę uczyć się od takich zawodników jak Roo Tevez czy chociażby Berba ... Dalej według mnie Manucho nie byłby wcale wyżej w hierarchii niż Frazier gdyż jest olbrzymią niewiadomą więc miałby szanse stać się pierwszym zmiennikiem gdyż trójkę Berba, Teve i Roo można walnąć wszystkich do pierwszego składu ;) Do tego trener myślisz że pod wodzą Ramosa nauczy się tyle co pod okiem Fergiego :?: Jak tak to idź do sklepu na zakupy i nie śmieć na tym forum :afro:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 04 wrz 2008, 14:54

Tylko, że Pawluczenko nie może być zgłoszony do UEFY, bo grał już w Spartaku, także na te rozgrywki Fraizer będzie drugim napastnikiem.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 04 wrz 2008, 15:23

majer13 pisze:
muszeq pisze:Tottenham ma dwóch nominalnych napastników, więc Campbell będzie pierwszym rezerwowym. U nas byłby trzecim rezerwowym za Tevezem, Rooneyem, Berbatovem i Manucho. Widzisz różnice?
Dobra inaczej ... Więcej doświadczenia zdobędziesz grając ogony w Tottenhami z drużynami takimi jak Fulham Hull czy inne Stoke czy pod okiem Fergusona mając szansę uczyć się od takich zawodników jak Roo Tevez czy chociażby Berba ... Dalej według mnie Manucho nie byłby wcale wyżej w hierarchii niż Frazier gdyż jest olbrzymią niewiadomą więc miałby szanse stać się pierwszym zmiennikiem gdyż trójkę Berba, Teve i Roo można walnąć wszystkich do pierwszego składu ;) Do tego trener myślisz że pod wodzą Ramosa nauczy się tyle co pod okiem Fergiego :?: Jak tak to idź do sklepu na zakupy i nie śmieć na tym forum :afro:
Ja nie mam wątpliwości, że Fraizer dużo więcej okazji do zaprezentowania się będzie miał w Spurs. U nas nawet jakby nie mógł grać któryś z napastników stojących wyżej w hierarchii od Fraizera, to na napad przesunięty zostałby Ronaldo. Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości.

To co Kamil napisał to jedno. Nie można również zapominać, że ani Bent, ani tym bardziej Pawluczenko, nie są pewniakami. Anglik wymiatał w sparingach, ale w lidze wygląda na kompletnie zagubionego. Nie wierzę również, żeby Ramos zawsze grał tylko jednym napastnikiem i wobec tego jestem przekonany, że Fraizer swoją szansę dostanie. Dużo gorzej jak dla mnie rzecz się ma z Simmo, ale to już temat na inną dyskusję.

Konkludując : Spurs to świetna drużyna ze świetnym trenerem. Na dodatek w najgorszym wypadku Campbell będzie trzecim napastnikiem, co i tak powinno mu zagwarantować ok 20 meczów w sezonie. Fraizer zresztą musi się pokazać w najbliższych miesiącach, bo z pewnością Ramos będzie chciał kogoś kupić w zimowym okienku i oby wychowanek United miał już ugruntowaną markę na WHL. W innym wypadku faktycznie będzie można się martwić...

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 04 wrz 2008, 15:44

majer13 pisze:
muszeq pisze:Tottenham ma dwóch nominalnych napastników, więc Campbell będzie pierwszym rezerwowym. U nas byłby trzecim rezerwowym za Tevezem, Rooneyem, Berbatovem i Manucho. Widzisz różnice?
Dobra inaczej ... Więcej doświadczenia zdobędziesz grając ogony w Tottenhami z drużynami takimi jak Fulham Hull czy inne Stoke czy pod okiem Fergusona mając szansę uczyć się od takich zawodników jak Roo Tevez czy chociażby Berba ... Dalej według mnie Manucho nie byłby wcale wyżej w hierarchii niż Frazier gdyż jest olbrzymią niewiadomą więc miałby szanse stać się pierwszym zmiennikiem gdyż trójkę Berba, Teve i Roo można walnąć wszystkich do pierwszego składu ;) Do tego trener myślisz że pod wodzą Ramosa nauczy się tyle co pod okiem Fergiego :?: Jak tak to idź do sklepu na zakupy i nie śmieć na tym forum :afro:
Pff, dobre. Nie uważam, że pod wodzą Fergiego Campbell nauczy się więcej, bo niby czemu? Ramos to też wybitny szkoleniowiec. Co więcej może nauczyć więcej Campbella. Mam na myśli doświadczenia z Hiszpanii itp. Ale to nie jest najważniejsze. W Tottenhamie ogonów nie będzie grał cały czas. Bent i Pavlyuchenko nie będą grać przez cały sezon w każdym meczu. Z takim Stoke czy Hull Campbell może dostawać szanse gry od pierwszych minut. Zresztą nie staraj się być mądrzejszy od Fergusona. On dobrze wie, że w Tottenhamie Campbell będzie grał częściej. Decyzja była doskonale przeanalizowana. Ja zresztą też nie mam wątpliwości, że w barwach Kogutów będzie grał częściej. Poza tym dla piłkarza jest ważniejsza sama gra, jak najwięcej gry, a nie jak ty twierdzisz nauka od Teveza czy innego Rooneya. Co do Manucho to na pewno w hierarchii jest wyżej od Campbella. Na niektóre mecze Ferguson będzie potrzebował wysokiego napastnika, by poszerzyć pole manewru w ofensywie. Poza tym i Fergie i Gill są zachwyceni tym co prezentuje Manucho. Co do ostatniego zdania, to jeśli miało być śmiesznie albo lekki pojazd (?) no to sorry, ale nie wyszło ;) A tekst ten pozwala mi przypuszczać, że masz nie więcej niż 13 lat.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 04 wrz 2008, 18:18

muszeq pisze: Pff, dobre. Nie uważam, że pod wodzą Fergiego Campbell nauczy się więcej, bo niby czemu? Ramos to też wybitny szkoleniowiec. Co więcej może nauczyć więcej Campbella. Mam na myśli doświadczenia z Hiszpanii itp. Ale to nie jest najważniejsze. W Tottenhamie ogonów nie będzie grał cały czas. Bent i Pavlyuchenko nie będą grać przez cały sezon w każdym meczu. Z takim Stoke czy Hull Campbell może dostawać szanse gry od pierwszych minut. Zresztą nie staraj się być mądrzejszy od Fergusona. On dobrze wie, że w Tottenhamie Campbell będzie grał częściej. Decyzja była doskonale przeanalizowana. Ja zresztą też nie mam wątpliwości, że w barwach Kogutów będzie grał częściej. Poza tym dla piłkarza jest ważniejsza sama gra, jak najwięcej gry, a nie jak ty twierdzisz nauka od Teveza czy innego Rooneya. Co do Manucho to na pewno w hierarchii jest wyżej od Campbella. Na niektóre mecze Ferguson będzie potrzebował wysokiego napastnika, by poszerzyć pole manewru w ofensywie. Poza tym i Fergie i Gill są zachwyceni tym co prezentuje Manucho. Co do ostatniego zdania, to jeśli miało być śmiesznie albo lekki pojazd (?) no to sorry, ale nie wyszło ;) A tekst ten pozwala mi przypuszczać, że masz nie więcej niż 13 lat.
Powiedzmy że będzie grał w tych meczach z Hull czy Stoke od pierwszych minut ale sądzę że w United miałby szansę zagrać w kilku meczach LM też od pierwszych minut a w takim wypadku gdzie według Ciebie zdobywa się więcej doświadczenia grając z ogórkami w Anglii czy może z Villarealem :?: Kolejna sprawa co daje doświadczenie z Hiszpanii trenera Ramosa w Anglii :?: Tu gra jest całkiem inna i te doświadczenia raczej mu się nie przydadzą ;) Mówisz że w Kogutach będzie grał więcej o ile 2 czy 3 spotkania :?: Jeśli Ben lub Rosjanin nie będą jakoś specjalnie kontuzjowani w tym sezonie to nie widzę sensu grania Cambellem od pierwszych minut no może w kilku meczach żeby dać odpocząć innym :P Co do lekkiego pojazdu to masz rację nigdy nie marzyłem o czymś innym jak o pojechaniu Tobie ;) Twoje przypuszczenia także nie są słuszne ;)

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 04 wrz 2008, 18:47

majer13 pisze:
muszeq pisze: Pff, dobre. Nie uważam, że pod wodzą Fergiego Campbell nauczy się więcej, bo niby czemu? Ramos to też wybitny szkoleniowiec. Co więcej może nauczyć więcej Campbella. Mam na myśli doświadczenia z Hiszpanii itp. Ale to nie jest najważniejsze. W Tottenhamie ogonów nie będzie grał cały czas. Bent i Pavlyuchenko nie będą grać przez cały sezon w każdym meczu. Z takim Stoke czy Hull Campbell może dostawać szanse gry od pierwszych minut. Zresztą nie staraj się być mądrzejszy od Fergusona. On dobrze wie, że w Tottenhamie Campbell będzie grał częściej. Decyzja była doskonale przeanalizowana. Ja zresztą też nie mam wątpliwości, że w barwach Kogutów będzie grał częściej. Poza tym dla piłkarza jest ważniejsza sama gra, jak najwięcej gry, a nie jak ty twierdzisz nauka od Teveza czy innego Rooneya. Co do Manucho to na pewno w hierarchii jest wyżej od Campbella. Na niektóre mecze Ferguson będzie potrzebował wysokiego napastnika, by poszerzyć pole manewru w ofensywie. Poza tym i Fergie i Gill są zachwyceni tym co prezentuje Manucho. Co do ostatniego zdania, to jeśli miało być śmiesznie albo lekki pojazd (?) no to sorry, ale nie wyszło ;) A tekst ten pozwala mi przypuszczać, że masz nie więcej niż 13 lat.
Powiedzmy że będzie grał w tych meczach z Hull czy Stoke od pierwszych minut ale sądzę że w United miałby szansę zagrać w kilku meczach LM też od pierwszych minut a w takim wypadku gdzie według Ciebie zdobywa się więcej doświadczenia grając z ogórkami w Anglii czy może z Villarealem :?: Kolejna sprawa co daje doświadczenie z Hiszpanii trenera Ramosa w Anglii :?: Tu gra jest całkiem inna i te doświadczenia raczej mu się nie przydadzą ;) Mówisz że w Kogutach będzie grał więcej o ile 2 czy 3 spotkania :?: Jeśli Ben lub Rosjanin nie będą jakoś specjalnie kontuzjowani w tym sezonie to nie widzę sensu grania Cambellem od pierwszych minut no może w kilku meczach żeby dać odpocząć innym :P Co do lekkiego pojazdu to masz rację nigdy nie marzyłem o czymś innym jak o pojechaniu Tobie ;) Twoje przypuszczenia także nie są słuszne ;)
Zrozum, że Tottenham ma dwóch napastników. Obaj po prostu nie mogą grać całego sezonu ciągle w pierwszym składzie przez pełne 90 minut. Piszesz o Lidze Mistrzów. Tottenham gra w Pucharze UEFA, gdzie może grać z ekipami pokroju Milanu czy Sevilli. Mało tego Pavlyuchenko nie będzie mógł grać w UEFA, bo zagrał już w rozgrywkach europejskich jako piłkarz Spartaka. W United jest Tevez, Rooney, Berbatov, Manucho, a jako piątego w razie konieczności Ferguson i tak przesunąłby do ataku Ronaldo. Gdzie tu widzisz miejsce dla Campbella? Już sam Manucho nie może liczyć na dużą ilość występów, a co dopiero Campbell?

Co do Ramosa i jego doświadczenia. Daj spokój, to jest żałosne. Nawet nie ma czego komentować. Gdyby Ramos trenował Wisłę Kraków to Brożkowi też nie przydałyby się doświadczenia z ligi hiszpańskiej? No bo przecież w Polsce gra się zupełnie inaczej. Taki Torres przez całą karierę czerpał doświadczenie z ligi hiszpańskiej. Przyszedł do Anglii i już w pierwszym sezonie strzelił mnóstwo bramek. A to, że tu się gra inaczej to wręcz przeciwnie zaleta. Zawsze pewien element zaskoczenia, nowe zagrania, a nie ciągle monotonna, typowo angielska piłka.

I powtórzę: W Tottenhamie nie zagra o 3 mecze więcej niż u nas, a przynajmniej o 10, a to jest spora różnica. W dodatku nie liczą się mecze, a minuty spędzone na boisku. U nas wchodziłby raz na jakiś czas na ostatnie 5 minut, choć tak naprawdę nawet nie łapałby się na ławkę, więc grałby raz na ruski rok. W Tottenhamie jest pierwszym zmiennikiem dla napastników. W przypadku jakiejkolwiek kontuzji lub zmęczenia Campbell ma ogromne szanse na grę. Ten sam duet nie może grać przez cały sezon mecz za meczem. To nie cyborgi. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że Campbell będzie grał znacznie częściej w barwach Kogutów niż u nas. I jeśli Ferguson uważałby inaczej to dlaczego zdecydowałby się na wypozyczenie? Jak widać Szkot sądzi, że Campbell będzie grał częściej w Tottenhamie, więc zdecydował się na wypożyczenie, o czym zresztą mówił w prasie Campbell. Ale twoim źródłem wiedzy jest zapewne Bravo Sport, a odświętnie sugerujesz się tytułami na WP.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 04 wrz 2008, 20:26

Dobra dobra zobaczymy za jakiś miesiąc bo nie mam zamiaru sie o to z Tobą kłócić gdyż obie strony mają trochę racji ponieważ Cambell może grać jak Ty piszesz 10 meczów więcej niż u nas ale z drugiej strony nie musi ... Milan i Sevilla powiadasz to dopiero po fazie grupowej o chyba że dopadną z Wisłą :D A w LM miałby od razu szansę na spotkanie z dobrymi drużynami. Więc powtórzę jeszcze raz pogadamy za miesiąc kiedy wszystko będzie bardziej wiadome bo jak na razie wszystko to spekulacje i domysły ... Piszesz e Fergie dał tam FDraziera żeby ten się opierzył a nie bierzesz tego pod uwagę że Ramos widział iż może mu brakować napastników i powiedział tak ... "Albo dajecie Cambella i ustalacie kwotę transferu z władzami klubu albo nici z transferu" . Może to właśnie Fergi został zmuszony do wypożyczenia Fraiera bo nie miał innego wyjścia :?:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 04 wrz 2008, 21:38

Jeśli go do czegoś zmusili, to do tego zeby poszedł do Spursów inaczej by poszedł do Wigan..

http://www.skysports.com/story/0,19528, ... 85,00.html

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 04 wrz 2008, 21:57

majer13 pisze:Dobra dobra zobaczymy za jakiś miesiąc bo nie mam zamiaru sie o to z Tobą kłócić gdyż obie strony mają trochę racji ponieważ Cambell może grać jak Ty piszesz 10 meczów więcej niż u nas ale z drugiej strony nie musi ... Milan i Sevilla powiadasz to dopiero po fazie grupowej o chyba że dopadną z Wisłą :D A w LM miałby od razu szansę na spotkanie z dobrymi drużynami. Więc powtórzę jeszcze raz pogadamy za miesiąc kiedy wszystko będzie bardziej wiadome bo jak na razie wszystko to spekulacje i domysły ... Piszesz e Fergie dał tam FDraziera żeby ten się opierzył a nie bierzesz tego pod uwagę że Ramos widział iż może mu brakować napastników i powiedział tak ... "Albo dajecie Cambella i ustalacie kwotę transferu z władzami klubu albo nici z transferu" . Może to właśnie Fergi został zmuszony do wypożyczenia Fraiera bo nie miał innego wyjścia :?:
Liga Mistrzów to tylko 6 meczów grupowych. Tu nie można ryzykować, wystawiając Campbella. Nawet w przypadku plagi kontuzji w ataku zagrałby Ronaldo, a nie Campbell. A Campbell to nie jest zabawka, którą bawią się menedżerowie. Chłopak też ma ambicje. Sam Campbell stwierdził, że Ferguson doradził mu wypożyczenie, by mógł grać więcej. I żeby pozostać przy temacie, który poruszyłem: Campbell zagra na pewno więcej meczów w Tottenhamie niż u nas. Konkurencja w ataku Kogutów nie jest zbyt wielka, a u nas po przyjściu Berbatova wręcz przeciwnie. I gadki, że pod okiem Fergusona czy opieką Berbatova lepiej się rozwinie są lekko mówiąc śmieszne, bo zawodnik, by się rozwijać potrzebuje gry na najwyższym poziomie, a taki poziom gwarantuje Premiership. Lepiej niech Campbell zagra 15 meczów w Tottenhamie niż 5 u nas.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 04 wrz 2008, 22:05

Liga Mistrzów to tylko 6 meczów grupowych. Tu nie można ryzykować, wystawiając Campbella. Nawet w przypadku plagi kontuzji w ataku zagrałby Ronaldo, a nie Campbell. A Campbell to nie jest zabawka, którą bawią się menedżerowie. Chłopak też ma ambicje. Sam Campbell stwierdził, że Ferguson doradził mu wypożyczenie, by mógł grać więcej. I żeby pozostać przy temacie, który poruszyłem: Campbell zagra na pewno więcej meczów w Tottenhamie niż u nas. Konkurencja w ataku Kogutów nie jest zbyt wielka, a u nas po przyjściu Berbatova wręcz przeciwnie. I gadki, że pod okiem Fergusona czy opieką Berbatova lepiej się rozwinie są lekko mówiąc śmieszne, bo zawodnik, by się rozwijać potrzebuje gry na najwyższym poziomie, a taki poziom gwarantuje Premiership. Lepiej niech Campbell zagra 15 meczów w Tottenhamie niż 5 u nas.
Wątpię aby Cambell zagrał aż połowę meczów w wyjściowej jedenastce. Piszesz o Crisie on ma kontuzję więc nie wiem jaki sens jest włączania go w ta dyskusje. Mówisz sześć meczy ale zauważ że po czterech możemy przy dobrych układach mieć już zapewniony awans i w takich meczach Fergie chcą nie chcąc dałby odpocząć podstawowym zawodnika i zagrałby wtedy Frazier ;)Na moje Frazier zagra góra dziesięć meczy w wyjściowej do tego kilkanaście ogonów więc szału nie ma ... U nas zagrałby w kilku meczach od pierwszych również zaliczałby końcówki a w dodatku zagrałby może coś w LM i nie wyjeżdżaj mi że w UEAFA też jest Milan i inne Seville bo na razie grają z Wisłą i co będzie to nie wiadomo popza tym mają duży współczynnik więc na Milan chyba w fazie grupowej też jeszcze nie mogą trafić ;)

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 04 wrz 2008, 22:34

majer13 pisze:
Liga Mistrzów to tylko 6 meczów grupowych. Tu nie można ryzykować, wystawiając Campbella. Nawet w przypadku plagi kontuzji w ataku zagrałby Ronaldo, a nie Campbell. A Campbell to nie jest zabawka, którą bawią się menedżerowie. Chłopak też ma ambicje. Sam Campbell stwierdził, że Ferguson doradził mu wypożyczenie, by mógł grać więcej. I żeby pozostać przy temacie, który poruszyłem: Campbell zagra na pewno więcej meczów w Tottenhamie niż u nas. Konkurencja w ataku Kogutów nie jest zbyt wielka, a u nas po przyjściu Berbatova wręcz przeciwnie. I gadki, że pod okiem Fergusona czy opieką Berbatova lepiej się rozwinie są lekko mówiąc śmieszne, bo zawodnik, by się rozwijać potrzebuje gry na najwyższym poziomie, a taki poziom gwarantuje Premiership. Lepiej niech Campbell zagra 15 meczów w Tottenhamie niż 5 u nas.
Wątpię aby Cambell zagrał aż połowę meczów w wyjściowej jedenastce. Piszesz o Crisie on ma kontuzję więc nie wiem jaki sens jest włączania go w ta dyskusje. Mówisz sześć meczy ale zauważ że po czterech możemy przy dobrych układach mieć już zapewniony awans i w takich meczach Fergie chcą nie chcąc dałby odpocząć podstawowym zawodnika i zagrałby wtedy Frazier ;)Na moje Frazier zagra góra dziesięć meczy w wyjściowej do tego kilkanaście ogonów więc szału nie ma ... U nas zagrałby w kilku meczach od pierwszych również zaliczałby końcówki a w dodatku zagrałby może coś w LM i nie wyjeżdżaj mi że w UEAFA też jest Milan i inne Seville bo na razie grają z Wisłą i co będzie to nie wiadomo popza tym mają duży współczynnik więc na Milan chyba w fazie grupowej też jeszcze nie mogą trafić ;)
Nie chce mi się odpowiadać na wszystko, bo to czyste kalkulacje. Ronaldo wraca za niecały miesiąc, więc czemu miałbym go nie wliczać? Nie ważne z kim Campbell gra, ważne ile gra. Ale jeśli chciałbyś się upierać to zarówno u nas jak i w Tottenhamie gra w Premier League. W Tottenhamie ma Puchar UEFA, u nas Ligę Mistrzów. Z tym, że w Pucharze UEFA zagra więcej spotkań niż u nas w Lidze Mistrzów. W dodatku (znowu muszę się powtórzyć) w Tottenhamie jest 3 napastnikiem w hierarchii, a u nas 6. To są fakty i nie chce mi się czytać tych twoich wypocin, bo fakty i wszystkie argumenty przemawiają za tym, że w Tottenhamie będzie grał częściej. A to jest najważniejsze.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 08 wrz 2008, 12:00

Były bramkarz młodzieżowej drużyny piłkarskiego klubu Manchester City Ashley Timms został skazany na 20 miesięcy więzienia za szantażowanie (obrazami wideo ze scenami seksu) nie wymienionego z nazwiska zawodnika Premier League.
Od marca do kwietnia Timms żądał 15 000 funtów (26 400 dol.) od reprezentanta Anglii, którego nazwiska nie podano ze względów prawnych. Rozprawa toczyła się w sądzie w Manchesterze.

Timms użył telefonu komórkowego, by uwiecznić piłkarza MU uprawiającego seks z 19-letnią kobietą w swoim domu, we wrześniu 2007 roku. Jego przyjacielskie związki z nagrywanym rozluźniły się, gdy jego kariera piłkarska załamała się. Nękał zawodnika Premier League, domagając się od niego pieniędzy za kompromitujące nagrania.

onet.pl
Czyżby chodziło o pamiętną imprezę ?

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 13 wrz 2008, 15:51

Obejrzałem ostatnie dwadzieścia minut bo niestety na więcej czas nie pozwolił ... Stwierdzam że tak bezradnego, niepoukładanego i bez efektywnego grającego Manchesteru dawno nie widziałem. Co do drugiej bramki Giggsy bierze się za blokowanie piłki choć w ogóle tego nie potrafi a potem ma jeszcze do kogoś pretensje zamiast wybić piłkę spokojnie na róg ... Poza tym gdzie był Wes przy strzale Babela chyba krył słupek albo Rio :roll: Gracze L'poolu przechodzili naszą obronę jak chcieli i szczęście że skończyło na dwóch bramkach ... Następna sprawa która zapadła mi w pamięci Liverpool prowadzi 2:1 a Rafa biega przy linii podpowiada pokazuje jak mają grać a Fergie pomimo że przegrywamy siedzi sobie z założonymi nogami miętoli gumę i opiera się o jakiegoś asystenta :x Szkoda naprawdę szkoda bo Liverpool był dzisiaj to ogrania szczególnie przy tak szybko strzelonej bramce. Mam też nadzieję że będziemy się rozkręcać z meczu na mecz tak jak w zeszłym sezonie bo inaczej może nie być kolorowo ... Mam małe pytanie który sędzia w Anglii dałby za taki faul drugą żółtą kartkę to normalne w Premiership prawie zawsze łokcie idą w ruch akurat dostał rozumiem faul ale na druga żółtą :?:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”