Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 236

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 22 cze 2009, 20:58

Wilmore pisze: Gdyby trenował ich , Janas,, to spodziewałbym się naprawdę ciężkich bojów, ale dzięki postaci Skorży, który to wszystko trzyma w kupie w Wiśle, jestem w miarę spokojny, jeśli nawet zlekceważą rywali, to Skorża postara się o motywację jak w przerwie derbów Krakowa.
.
Ale co ma Janas do mobilizacji. Na tle polskich trenerow ma bardzo lane cv. Swietny trener pomimo wszystko ktory potrafi poukladac klocki w nalezyty sposob.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 cze 2009, 21:16

Ale co ma Janas do mobilizacji. Na tle polskich trenerow ma bardzo lane cv. Swietny trener pomimo wszystko ktory potrafi poukladac klocki w nalezyty sposob.
Pal sześć Janasa, który jeśli nie dostanie do ręki klocków gotowych, to sam nic nie zbuduje ciekawego.
Chodziło mi o typowego przedstawiciela "polskiej myśli szkoleniowej", który ma poważne problemy ze stworzeniem z grona piłkarzy grona wojowników żyjąc w przeświadczeniu, że Polska jak była 3 gospodarką świata, tak jest 3 siłą piłkarską, a już na pewno lepsza od Rumunii, Słowacji, czy innych krajów posiadających wąskie grono piłkarzy od nas lepszych. Polscy trenerzy starsi najczęściej żyją wciąż w epoce, w której przebywa większość użytkowników tego forum, tzn. wspominającej srebro olimpijskie jako realną wytyczną możliwości polskich piłkarzy na dzień dzisiejszy.
A Skorża to facet z głową na karku, potrafi świetnie taktycznie poukładać zespół i jest dobrze świadom, że słowa o walce z zespołem pokroju Levadii to nie czczy frazes, tylko realna zapowiedź tego, czego będzie trzeba w takim meczu. Stara gwardia trenerów stwierdziłaby, że "kiełbachy do góry i golimy frajerów, trzy zero do przerwy i na piwo", a taki Skorża czy Zieliński (o ile dobrze go oceniam) dobrze piłkarzy zmotywują i nie dadzą piłkarzom przecenić swoich możliwości.
Nie ma się co oszukiwać, na warunki piłki klubowej ciągle jesteśmy lepsi od mistrza Słowacji czy Estonii, problemy wynikają tylko z motywacji lub jej braku.

Nie trafiliśmy na ogórki, co już pokazują różne portale - piłkarsko ich z całą pewnością przewyższamy, więc jeśli zabraknie odpowiedniego przygotowania fizycznego czy motywacji na taki mecz, o co wśród polskich piłkarzy łatwo, to Estończycy na pewno spróbują wykorzystać okazję. Już samym wybieganiem i sezonem ligowym zyskują nad Wisłą olbrzymi atut, nie do przecenienia w sytuacji, gdy poziom techniczny jest raczej niski.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 22 cze 2009, 22:06

Wilmore pisze:Polscy trenerzy starsi najczęściej żyją wciąż w epoce, w której przebywa większość użytkowników tego forum, tzn. wspominającej srebro olimpijskie jako realną wytyczną możliwości polskich piłkarzy na dzień dzisiejszy
szkoda, ze nie ery Gorskiego... Wilmore to co obecnie odprawiasz to jakas dziwna demagogia... wiekszosci uzytkownika tego forum nawet nie bylo dane zobaczyc na wlasne oczy tego sukcesu... a jezeli juz mieli taka mozliwosc, to swiadomosc sukcesu byla znikoma jak u typowego kilkulatka... Tu brak lesnych dziadkow.. ale zyj dalej tym, ze wiekszosc zyje wielkoscia naszej pilki a ty zdejmujesz nam okulary.... rozowe... widze, ze obecnie pewien cytat robi furore, przewrotne, ze ty masz go w podpisie, no ale obraz z tego jest jasny... 99% userow to idioci

Aby ci udowodnic, jak wielka jest w mojej swiadomosci sila polskiej pilki, powiem ze Polonia odpadnie z czarnogorcami :!:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 cze 2009, 23:15

Wilmore to co obecnie odprawiasz to jakas dziwna demagogia... wiekszosci uzytkownika tego forum nawet nie bylo dane zobaczyc na wlasne oczy tego sukcesu...
Nie twierdzę, że to oglądali, tylko to wspominali. Jak inaczej uzasadnić stwierdzenia, że Polska jest lepsza od Słowacji, a Irlandia Płn. nie może się z nami równać, występy reprezentacji to klęska? Tak to obecnie wygląda. Znam sporo starszych trenerów i wiem, jaką mają mentalność, dla nich czołowy skrzydłowy ligi to przyszła gwiazda Premiership, a polscy piłkarze są w stanie nawiązać do najlepszych na świecie - wypowiedź Engela o niezwykle mocnej linii pomocy w Polsce to nie jednorazowy wybryk, a raczej głos jednego z większości.
przewrotne, ze ty masz go w podpisie,
Raczej całkowicie słuszne, ale nie dziwi mnie to, że nie jesteś w stanie tego pojąć. Powyższy wpis jest jedynie kolejnym nań dowodem. :wink:

Odbiegliśmy znacząco od tematu. Nie ma wątpliwości co do tego, że polscy piłkarze są lepsi od swoich obecnych rywali w europejskich pucharach, Wisła od Levadii również, nawet bez wzmocnień. Jednak nie ma wątpliwości co do tego, że podejście polskich trenerów - kiełbachy do góry i golimy frajerów - jest destrukcyjne dla polskich ekip.
Sądzisz, że to przypadek, że w polskich klubach z czołówki trenują głównie młodsi trenerzy, a w tym słabszych na krótką metę często w przeszłości i teraz sprowadza się Wójcików i innych genialnych motywatorów, których czar kończy się po trzech meczach? Właśnie ze względu na to wierzę, że Skorża jest w stanie wyciągnąć z piłkarzy to, co trzeba, a czego nie potrafiłby Paweł "Piję dzień przed meczem z głównym strzelcem" Janas czy Jerzy "Polska pomoc jest jedną z najsilniejszych na świecie" Engel. Grajkom na dorobku aż za łatwo byłoby uwierzyć, że z Estończykami będą prowadzić 3:0 do przerwy na wyjeździe, a później jak w słynnym żarcie pójdą do baru, a rywale strzelą w 77' na 3:1. Dużo było takich przypadków, zbyt wiele, by teraz to lekceważyć.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 22 cze 2009, 23:53

Wilmore pisze:Jeszcze by się niektórzy przekonali, że liga rumuńska naprawdę jest lepsza od polskiej.
I znowu czegoś nauczyłeś nas, ciemnych ludzi z drewnianych domków :lol:. Generalnie napisałeś w bardzo rozwlekłej formie to co ja, tylko zacząłeś wymądrzać sie na jakieś absurdalne tematy typu motywacja (czy Lech zlekceważył Tiraspol, Wisła Beitar w Jerozolimie, Vitorię Guimares?) i forma (grać będzie Wisła około 2 tygodnie przed rozpoczęciem ligi, nie widziałem problemu z przygotowaniem nawet u Smudy do takiego meczu, a Udinese było lepsze. Chciałbym też zauważyć, że nie możesz oceniać Skorży jako motywatora, bo zwyczajnie go od tej strony nie znasz, widzisz tylko jego ugładzone wypowiedzi w mediach. Mecz z Cracovią nie jest żadnym wyznacznikiem bo
a) niepokalana sąsiadka narzuciła taki styl gry, że prędzej czy później musiała pęknąć i popełniać błędy
b) wystarczająco otrzeźwiająca była stracona bramka
c) piłkarze wiedzą, że dla kibiców (tych ludzi, których spotykają na co dzień na ulicy) najważniejszy mecz sezonu - derby na Reymonta, a przy tym nieporównanie łatwiejszy od Lecha czy Legii. Nie trzeba ich dodatkowo motywować, co pokazują tłukąc co sezon Cracovię u siebie i co dwa lata na Ziemi Świętej i to niezależnie od trenera - Werner, Moskal&Kulawik, Petrescu. U siebie co najmniej z handicapem, a najczęściej różnicą trzech bramek,
d) co to jest Cracovia?
e) mamy tak doświadczonych zawodników, że jak ktoś ich próbował motywować to albo go wyśmiewali (Engel), albo zwalniali (Petrescu), ewentualnie nie słuchali, bo nikt nie rozumiał (Okuka) :).
Dlatego tak mnie śmieszy ta mitologia psychologicznego cudu Beenhakkera. Zmotywować piłkarza można na krótki dystans jak Smuda "kurwami", ale na dłuższą metę, to każdy zrobi co sam uważa za słuszne. Skorży może brak agresji, ostrzejszych wypowiedzi, ale to chyba nie jest wada, bo Wisła potrzebowała trenera, który trochę się dostosuje do zastanych warunków, nie będzie robił rewolucji. Patrzę jakie wyniki osiągają Urban ze Smudą, a potem jeszcze lecą do mediów się ośmieszyć i jakoś nie żałuję, że Skorża jest "tylko" profesjonalny. Ale odbiegłem od głównej myśli - najlepiej nie pisz o Wiśle, jest tyle innych fajnych tematów gdzie możesz się popisywać wszechwiedzą i rozstawiać nieuków, dresów, polską myśl szkoleniową po kątach.
czeher pisze:widze, ze obecnie pewien cytat robi furore, przewrotne, ze ty masz go w podpisie
To się nazywa autoironia.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 24 cze 2009, 9:36

http://wyborcza.pl/1,75248,6750073,_Pie ... oiska.html
Kibole ryczą, ekstraklasa karze

Pół roku temu prokuratura wszczęła śledztwo o: • publiczne nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym (za „do pieca”); • publiczne znieważenie osób pochodzenia żydowskiego (za „pier... Żydów”); • publiczne znieważenie z powodu koloru skóry Clebera; • publiczne znieważenie Łuczaka (m.in. skandowaniem „ty k...”). I je umorzyła, bo w rasistowskich, antysemickich zachowaniach nie dopatrzyła się „znamion przestępstwa”.

"Do pieca" Łuczak. A co z Żydami?

Umorzenie prok. Kuk-Turek może przejść do historii. Nie tylko dlatego, że od historii się ono zaczyna. Prokurator cofa się do 1906 r., gdy zaczęła się rywalizacja krakowskich klubów i waśnie kibiców. "Rywalizacja sportowa łączona była z antagonizmami o charakterze wyznaniowym i narodowościowym". Bo - jak tłumaczy prokurator - w Cracovii czołowymi zawodnikami były osoby pochodzenia żydowskiego, a Wisła zakazywała gry "niekatolikom" i dlatego Cracovia kojarzona jest od wieku jako klub "żydowski". "Powyższe stereotypy przetrwały do czasów współczesnych" - wynika z uzasadnienia.

Prok. Kuk-Turek z utrwalaniem tych stereotypów się nie rozprawia. Powołując się na prawnicze komentarze, zabiera się za analizę przestępstwa "nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych" i "znieważenia z powodu przynależności narodowej". Zauważa, że to przestępstwa umyślne - popełnione z zamiarem wywołania wrogości do innych osób lub znieważenia. Takiego zamiaru w zachowaniu kiboli i piłkarzy nie zauważa.

Zdaniem prokurator nie da się wprawdzie zaprzeczyć, że okrzyki "do pieca" nawiązywały do II wojny i Holocaustu. Ale - zauważa - "nie odnosiły się do narodu żydowskiego, a do konkretnej osoby - piłkarza drużyny przeciwnej". Nie było to więc nawoływanie do nienawiści do narodu.

Zresztą nie udało się jej (ani policji) ustalić, którzy z kibiców krzyczeli: "Do pieca!". Bez przesłuchania "nie można zakładać, że celem tych osób było nawoływanie do nienawiści." A jeśli już, była to nienawiść do Łuczka z Cracovii, co on zresztą właśnie tak odebrał.

Co wolno w tradycyjnej przyśpiewce

Prok. Kuk-Turek nie ma wątpliwości, że "pier..." to słowo powszechnie uznane za obelżywe. Ale przywiązuje też wagę do "kontekstu sytuacyjnego", w jakim "odśpiewano przyśpiewkę".

A ten kontekst to wspomniana na wstępie tradycja „świętej wojny” między klubami. Wulgarny zwrot miał na celu „poniżenie drużyny Cracovii, którą nazywano » Żydami «, co ma uzasadnienie w tradycji i historii klubu” - „przyśpiewka nie była skierowana ani do Żydów, ani do osób pochodzenia żydowskiego, ale do przeciwnej drużyny” - zaznacza Kuk-Turek.
I (uwaga!) uważa, że określenie Cracovii "Żydami" nie może być postrzegane negatywnie, bo "uznanie takich określeń za obraźliwe czy znieważające byłoby tożsame z prezentowaniem postaw antysemickich".

"Żyd" nie obraża. A "pier... Żyd"? Prokuratura nie ustaliła "osób, które zaintonowały i odśpiewały przyśpiewkę", nie wiadomo więc, czy jej celem było znieważenie osób pochodzenia żydowskiego. Piłkarze Wisły Kraków śpiewający z kibolami "zaprzeczyli, by mieli zamiar podżegać, czy prowokować" kiboli i po zakończeniu meczu "czuli się bardzo zmęczeni".

I - co podkreśla prokurator - nawet przewodniczący Zarządu Gminy Wyznaniowej w Krakowie (długoletni kibic piłkarski) uznał, że przyśpiewka nie była skierowana przeciwko osobom narodowości żydowskiej, ale wynikała "z wzajemnych waśni między klubami".
Czyli Cracovia też może spać spokojni. Nikt nie będzie wszczynał śledztwa ze względu na podejrzenie o zoofilię, kiedy krzyczą o chęci wykonywania czynności seksualnych z psami, ani też Związku Kynologicznego, kiedy krzyczą "do weterynarza". Prokuratora ładnie ośmieszyła Wyborczą. Mam nadzieję, ze w następnych tekstach poświęconych tej decyzji (a takie będą na pewno) baczniej przyjrzą się postaci pana przewodniczącego Gminy Wyznaniowej, który jest najwyraźniej krypto-antysemitą.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 02 lip 2009, 15:56

Obrazek
Wisła wydała pieniądze!

Zawodnik ma potencjał, nie wiem na ile 7 bramek i 17 asyst w lidze słoweńskiej jest wyznacznikiem, ale jest duża szansa, że Wisła nie osłabiła się po zrezygnowaniu z Marka. No i grał z Polską ostatnio, a jak niektórzy twierdzą, ta reprezentacja jest lepsza od polskiej. Szkoda, ze Wisła nie ma więcej pieniędzy, bo z Maćkiem Żurawskim, Vladoviciem i Jopem, zatrzymaniem Brożka, Liga Mistrzów byłaby wg mnie bardzo blisko.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65132
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8730
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 02 lip 2009, 16:23

CV prezentuje się przyzwoicie, ale ... to Polonia pozyskała jak do tej pory najlepszego gracza 8) (tylko, że mniej perspektywicznego)

http://www.90minut.pl/kariera.php?id=14085 - w zeszłym sezonie 16 asyst 8)

Zwykle przychodzili do Bytomia gracze z II ligi słowackiej, a tu koleś, to 3x zdobył mistrzostwo :P

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 02 lip 2009, 16:57

To trzeba się będzie temu Kirmowi przyjrzeć w przyszły piątek.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65132
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8730
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 lip 2009, 14:07

Cebanu wypożyczony do Polonii na 12 miesięcy. Ciekawe czy będzie mógł zagrać przeciwko Wiśle, jak znam praktyki krakowskie, to pewnie nie.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 03 lip 2009, 14:25

Jeśli Polonia zapłaci za to wypożyczenie, na pewno będzie mógł wystąpić :P. A Ilie ma jakieś szanse grania w pierwszej jedenastce, coś się stao z Peskoviciem, odchodzi z Polonii?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65132
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8730
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 lip 2009, 14:39

Zapłaci, podobno 50 tysięcy, a Michalovi Peskoviciowi skończył się kontrakt, a nie chciał jej przedłużyć. Pożegnał się i wyjechał z Polski.

Ilie powinien być u nas numerem 1.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 03 lip 2009, 14:40

Koniec kontraktu, a Kielpin w Radzionkwie..... wiec 1 goalkiper jak na ta chwile to Ilie

Edit
szybszy byl :P

Peskovic gdzies podpisal kontrakt? Bylo dwoch, nie ma zadnego :P

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 03 lip 2009, 15:07

Michal Pesković to zdaje się, że chciał wyruszyć za bratem do Portugalii. Tylko Boris jest już w Rumunii. Swoją drogą to ciekawe czy Michal jest tak samo pazerny jak jego brat, który bodajże z trzech klubów odszedł dlatego, że nie mógł się dogadać w kwestii pieniędzy.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65132
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8730
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 lip 2009, 15:12

emdżej pisze:Michal jest tak samo pazerny jak jego brat, który bodajże z trzech klubów odszedł dlatego, że nie mógł się dogadać w kwestii pieniędzy.
Chyba tak, bo u nas jest już popularne jego zdanie: "ja chce zarabiac" :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”