Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 237

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14327
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 24 wrz 2006, 17:51

Sero pisze:A gdyby nabawił się kontuzji
a gdyby kontuzji nabawił sie np w 30 minucie ? takie gdybanie nie ma sensu zmiany były zle zrobione i to jest wina Manciniego a nie piłkarzy , to on zarzadza druzyna . Sam przyznaj ze chyba lepiej byłoby przestawic Capitano na def pom który był w meczowym rytmie niz Maxwella którego przypadek jest rozpatrzony powyzej , wtedy mozna by wprowadzic Burdisso na prawa strone lub przesunac tam Cordobe a wtedy Burdisso grał by na srodku .

Mancini prochu nie wymysli i powinien odejsc bede sie cieszył jak cos osiagnie ale powinien odejsc bo on rozwala ta druzyne od srodka . Mówia ze błedy ucza ... widocznie nie jego

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 24 wrz 2006, 18:24

coco pisze:gdyby kontuzji nabawił sie np w 30 minucie ? takie gdybanie nie ma sensu zmiany były zle zrobione i to jest wina Manciniego a nie piłkarzy


I dlatego Mancini zabezpieczył się przed ową sytuacją ściągając go przy bezpiecznym wyniku.

coco pisze:Sam przyznaj ze chyba lepiej byłoby przestawic Capitano na def pom który był w meczowym rytmie niz Maxwella którego przypadek jest rozpatrzony powyzej , wtedy mozna by wprowadzic Burdisso na prawa strone lub przesunac tam Cordobe a wtedy Burdisso grał by na srodku .

Ale tak to właśnie wyglądało na boisku ! tyle tylko, że zagraliśmy w końcówce 6 obrońców, więc na papierze "zamurowaliśmy" dostęp do bramki. A, że się nie udało to tylko i wyłącznie wina piłkarzy. Pozatym Mancni wziął odpowiedzialność za strate goli na siebie (moim zdaniem nie do końca słusznie). Powiedział też, że chciał dać szanse tym którzy do tej pory nie grali - czyli to co pisaliśmy wcześniej.

Jest fotel lidera i teraz trzeba skupić się na Bayernie.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 wrz 2006, 18:38

Mam nadzieje, że Inter już wyczerpał juz na ten sezon opcje przyprawiania swoich kibiców o zawał serca. Choć w to nie wierzę. W klubie o takim potencjale jak Inter, to nawet juniorzy nie mogo sobie pozwolić na taka drzemke. Choćby nie wiadomo ile zmian dokonał trener. Ważne 3 punkty nie bede sie pastwic nad drużyna.

Crespo :rydzyk: Ten człowiek po prostu strzela bramki niezależnie od drużyny, ligi, czy jest graczem podstawowgo składu czy rezerwowym. Mistrz. Aż dziw bierze, że do tej pory kluby pozwalaja mu tak odchodzić.

Jeżeli nasi defensywni pomocnicy będa w takiej formie jak teraz, to brak rozgrywającego nie będzie dostrzegalny.

maniabania
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 24 wrz 2006, 18:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maniabania » 24 wrz 2006, 18:53

Babel pisze: Crespo :rydzyk: Ten człowiek po prostu strzela bramki niezależnie od drużyny, ligi, czy jest graczem podstawowgo składu czy rezerwowym. Mistrz. Aż dziw bierze, że do tej pory kluby pozwalaja mu tak odchodzić.

Jeżeli nasi defensywni pomocnicy będa w takiej formie jak teraz, to brak rozgrywającego nie będzie dostrzegalny.
Taki zawodnik byl nam poprostu potrzebny, on jest poprostu urodzony do gry we wloszech i zdobywania bramek, myslę, że jeśli Manciniemu nie odbije i wstawi Crespo do 11 w każdym meczu to spokojnie Argentyńczyk może walczyć o koronę króla strzelców czego bardzo mocno mu życze.

Jeśli chodzi o def. pomocników to w 100% się z tobą zgodzę. Gdy wróci Cambiasso możemy być spokojni o środek pola, bo para Vieira - Cuchu robi wrażenie, jedynym minusem to te kartki Francuza :? a i Dacourt pokazuje, że potrafi grać w piłkę i jest kolejnym udanym transferem, których w ostatnich latach zaczęło przybywać.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 wrz 2006, 19:07

Kiedys była debata miedzy mna a Sero o stylu i charakterze Interu. Jak widac mineły diw kolejne kolejki, tydzie kalendarzowy a w Interze nic kompletnie sie nie zmieniło. Ogromny potencjał łatwosć w zdobywaniu przewagi goli, a jednak w pewnym momencie wszystko wraz z wola walki, ambicja staje w miejscu i zaczyna sie tworzyc horror.

Dziwie sie Manicniemu, a moze bardziej działacza :arrow: przeciez to nie jest zadna nowosc w wykonaniu Interu, a jednak nic, nikt tego nie potrafi zmienic. Wynik 4-0 byłby siwetny, ale wynik 4-3 to 3pkt, ale styl załosny. Osobiscie nie wlaiłbym winy na zmiany, bo to rzecz normalna. Wina lezy posrodku trenera a druzyna.

Inter narazie swietnie zagrał z Roma i wieksze czesci meczy z Viola i Cheivo, tylko teraz widzac takie sytuacje jakie miały miejsce w dwoch ostatnich przypadkach, pilkarze daja znak, ze mozna spokojnie ich przycisnac i strzelic im 2-3 bramki, a przy wiekszym szczesciu urwac punkty.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5767
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 24 wrz 2006, 19:29

Nie za bardzo rozumiem o co chodzi skoro do 70 minuty pozamiatali wszystko to nawet ryzykowne zmiany i strata 3 goli niczego nie zmieniaja... styl się nie liczy liczą sie punkty i chodzi o to , zeby puknąć bramke więcej :)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 29 wrz 2006, 13:13

Widzieliście dzis doszło nowe nazwisko do trenerskiego autobusu jadącego do Morattiego :wink: Ba w sumie o Ranierim wcześniej też sie mało mówiło czyli Eriksson, Ranieri i ... Rafa Benithez :roll: Hiszpan jest najciekawsza opcją z tych dziś wymienianych. Ale chyba sama kasa go Moratti nie skusi ? Ma na Anfield Road wszystko co chciał od piłkarzy bo klimat i kibiców. I sukcesy - Wiec bardzo trudno bedzie to wyrwać. Należy do tych trenerów w Premiership którzy mają wielki kredyt zaufanie... Oczywiscie nie jest powiedziane że Moratti zwolni Mancio, ale temat odżył na nowo. Zresztą Mancini nie cieszy sie z zbyt duzym szacunkiem jesli chodzi o myśl trenerską wiec każda wpadka jest odrazu opisana by to udowodnić. Przed meczem z Roma prasa pisała "test Mancio - mecze o głowe" Wtedy ten najważnieszy miał być mecz z Bayernem - wygrana z Romą = nie ma tematu ale mecz z Bayernem przegrany w cuglach. Moratti robi "dobrą mine do złe gry". Jednak pewnie nie zrobi błedy by zmienić trenera dla samej zmiany. Bo to nie ma sensu...

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 29 wrz 2006, 14:05

Benitez jakoś mi nie pasuje :roll: Może dlatego, że to trener który odrazu chciałby robić porządki w zespole ściągając przy tym rodaków, a wiadomo jak oni w Calcio się sprawdzają :? Jeśli już ktoś miałby zastąpić Manciniego, to niech będzie to ktoś kto rozumie włoski styl gry i włoską specyfikę. Kiedyś był Lippi, ale wyniki były beznadziejne, więc nie wiem kto powinien poprowadzić Inter :roll: Najlepiej jakiś Włoch z doświadczeniem. Pozatym Moratti póki co stanowczo zaprzeczył wymianie trenera.

Zaza pisze: Przed meczem z Roma prasa pisała "test Mancio - mecze o głowe" Wtedy ten najważnieszy miał być mecz z Bayernem - wygrana z Romą = nie ma tematu ale mecz z Bayernem przegrany w cuglach

Prasa nie zwolni nikogo w rzeczywistości. Jeśli drużynie nie idzie rzucą się jak sępy dzięki czemu będą mieli temat. Inter jest łatwym kąskiem i brukowce zawsze będą wypominać Morattiemu pasma niepowodzeń przez co wokół Nerazzurrich tworzy się pseudo-atmosfera. Inter będzie musiał wywalczyć chyba z 5 tytułów w ciągu 5 sezonów żeby mieć święty spokój.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 29 wrz 2006, 14:10

No to fakt że mógł by być zaciąg - ale Sero chyba takim graczem jak Xabi nie pogradzisz nawet jak był by z Hiszpani :P :wink:

Co to prasy to niestety prawda. Może nie sama nagonka bo ona jest czescią gry, tym bardzie jak cos sie dzieje ale czasem za szybko robi sie "problem" - zbyt mało potrzebują by był temat :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 wrz 2006, 16:32

Prasa poprzez tą nagonkę na Mancini'ego niechcący (a może i chcący) utrudnia zadanie Interowi :roll:

Zawodnicy i trener bez przerwy tylko słyszą "Mancini musi odejść", "Dni Roberto policzone"... :? Jak to wpływa na atmosferę w drużynie :?: Piłkarze zamiast się koncentrować na spotkaniu bez dodatkowego obciążenia, to oni ciągle są spięci bo grają o "głowę" trenera. Prasa im sugeruje, jeszcze jeden zły wynik i Mancini wylatuje :roll: Ile można tego słuchać :?: Im dłużej będzie trwał ten cyrk tym gorzej dla Nerazzurich.

Jak mają zmienić trenera to niech to zrobią szybko i bezboleśnie, a jeśli Roberto M. ma pozostać to należy zamknąć temat. Prasa szuka sensacji i przynosi więcej szkody niż korzyści...szkoda :roll:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 29 wrz 2006, 16:44

RealFan ale prasa czesto opiera sie na wcześniejszych ruchach Morattiego którym już kilku trenerów zwolnił. Paradoks polega na tym że wcześniej zwalniał wielki szkoleniowców dośc szybko a teraz ufa Manciniemu. Bynajmie tak twierdzi.:wink: Jeśli utarło sie że Romek da wszystko jesli chce piłkarza to potem są informacje Joaqiun = 100 milionów. Itd itd. To podobna sytuacja jak z mercato gdyby Real nie kupował graczy za 20 czy 35 milionów nikt by nie przypisywał takich Króleskim.

Prasa czesto szuka temat i na pewno nie pomaga to Interowi czy też innemu klubowi. Czesto jest to temat z niczego. Mecz z Bayernem mógł spowodować nagonke i spowodował ale i tak biora pod uwage ile raz już Mancini był na "wylocie" to pewnie nie koniec.

Ja też uważam że poprostu sam Mancini troche jest winny nagonce. Bo on nie uchodzi za maga ławki, wiec jak już kiedyś napisałem Inter to chyba nie miejsce by sie uczył. Przeciesz to jest pewne że trener Interu, Milanu Juve, Romy bedzie inaczej oceniany niż Sieny, Lecce, Parmy [teraz] czy nawet Palermo.

Było w ostatnim czasie tyle "konfliktów" że hoho :P a i tak nic to nie zmieni. Bynajmiej teraz bo Moratti też chce złamać ten mit. Kiedyś decyzje podejmował raz dwa po meczu :wink: i było źle wiec teraz zamierza ufać i dać kredyt.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 29 wrz 2006, 16:46

Tylko presja wyniku tworzona pezez media to dla Interu i inych wielkich drużyn to coś normalnego. Oczywiscie że to nie pomaga, ale tak było, jest i będzie zawsze. Jeśli ktos nie potafi sobie radzić z presja to raczej nic nie osiagnie. Generalnie Mancini jest bardzo odporny na doniesienia prasowe. Wielu trenerów na jego miejscu przed wystawieniem składu pewnie zanalizowało by co o ustawieniu Interu pisza największe gazety. Mancio co najwyżej wyglada na takiego, co przeglada ustawienia wg prasy tylko po to by wystawiać skład na przekór wszystkim dziennikarzom.
RealFan pisze:Jak mają zmienić trenera to niech to zrobią szybko i bezboleśnie, a jeśli Roberto M. ma pozostać to należy zamknąć temat. Prasa szuka sensacji i przynosi więcej szkody niż korzyści...szkoda Rolling Eyes
Z tym że przyjdzie nowy trener,a prasa dalej będzie szukała sensacji. Taki zawód. Trzeba do wszystkich doniesien podchodzic z dystansem.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 wrz 2006, 17:06

Takie zadanie prasy, ja to rozumiem :]

Ciekawa sprawa, bo już nie wiadomo do końca komu wierzyć. Z jednej strony prasa coraz bardziej krytykuje Mancini'ego, a z drugiej wszelkie doniesienia na ten temat są dementowane przez zarząd i tak w kółko :roll: Jedni swoje, drudzy swoje. Fani także coraz większą rzeszą domagają się dymisji szkoleniowca. To są właśnie opiniotwocze media :] W innym wypadku, kiedy nie byłoby nagonki to wrogów trenera by nie brakowało, aczkolwiek byłoby ich znacznie mniej. Są tacy ludzie, którzy wierzą we wszystko co im się powie i nie potrafią sami przeanalizować sytuacji. Później ci sami ludzie głośno domagają się tego czy tamtego i tak cały czas :roll:

Babel - Presja wyniku jest zawsze, tylko inna ona jest kiedy klub jest na dobrej drodze i inna kiedy pod gilotyną leży trener :roll: To wszystko jest wtedy bardziej odczuwalne i wbrew pozorom gra się trudniej, bez takiego luzu. Im bardziej się chce, tym gorzej wychodzi :? Tu tkwi pewien sęk. Bo jak racjonalnie wytłumaczyć często remisowane mecze, czy też bardzo nerwowe potyczki jak choćby ostatnio z Chievo...o meczu z Romą gdzie Inter poległ wysoko prowadząc nie wspominając :?: Skąd to się bierze :?: To nie może być tylko wina trenera, ale nie jest to także przypadek :badziewie:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 29 wrz 2006, 17:12

Babel ale presia był i bedzie zawsze z tym że trzeba zauważyć jedno - gdy idzie drużynie jest chwalona - wychwalana itd. I czesto to też jest na wyrost jak z krytyką. Także to na pewno nie jest tak że tylko Inter przegra czy coś i odrazu Mancio = cel. Ja Ci mówie że On nie ma jeszcze [właśnie jeszcze ?] takiego hmm szacunku ? może złe słowo. Ale to tego pije.

Zauważ że Juventus za Capello grał słaba piłke ale były wyniki ba czesto nawet bo 4:0. Jednak Fabio Capello jest na inne pozycji w świecie Calcio. Mówi sie że wyniki bronią trenera. Ale nie zawsze bo czesto wizja - pomysł, pozycja w drużynie, szacunek itd. Ancelotti w listopadzie zacznie 6 rok graczy w Milanello. Jeden powie od dwóch sezonów nic nie wygrał. A inny no tak ale wcześniej Scudetto, Coppa Itallia, Puchar Europy, Superpuchar Włoch, Superpuchar Europy. Dodamy jeszcze finał z The Red's przegrany przez duchy :wink: I wychodzi ze trener który był mimo wszystko słabo oceniany z Juventusie, spowodował że Milan wygrał swoje, ma styl, system opracowany przez Carletto itd. Podobnie Spaletti - jeszcze nic nie wygrał na taki poziomie. Ale prasa wie że Roma gra czesto lepiej niż powinna :!: że Luciano jest tym człowiekiem który wydobył z Romy wiecej niż "naprawde ma" Nie wiem ale chyba Spalletti jest tego rocznika co Ancelotti. Mancini jest z nich najmłodszy. Tylko teraz pytanie czy Inter nie jest za wielki dla niego ?


Jedno jest pewna gdy nie ma wyników pierwsze jest trener :roll: Zawsze tak było. Przeznam sie ze tem wątpiłem w Pacynke - ale nie bronią go wynik a inne rzeczy, takie jak styl, system z Pirlo i Kaką na takich nie typowych pozycjach. Itd.

Przeciesz to pewne że gdyby jutro był mecz Roma Inter - Nerazzuri powtórzyli by 1:0 i Corriere: Mancini zostaje :!: :wink: Bo ją napisałem gdy trzeba to prasa i chwali wiec tak było i bedzie.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 29 wrz 2006, 17:44

RealFan pisze:Tu tkwi pewien sęk. Bo jak racjonalnie wytłumaczyć często remisowane mecze, czy też bardzo nerwowe potyczki jak choćby ostatnio z Chievo...o meczu z Romą gdzie Inter poległ wysoko prowadząc nie wspominają
Akurat drzemki w meczu z Chievo nie zwalałbym na presje, bo ewidentnie Inter w końcówce zlekceważył zespoł z Werony. Troche szczęscia Chievo, zejście Kosowskiego :D, katastrofalne podanie Maxwella, dobry strzał z dystansu i juz nerwówka gotowa. W meczu z Viola też zespoł myślał że już nic im się nie stanie. Mancini zmienił Matrixa, który wygrywał wszystkie pojedynki główkowe z Tonim i juz nie miał kto tych pojedynków wygrywać. Co do meczu z Roma to nie kojarze o co Ci chodzi, bo jeśli ktos wysoko prowadził, to Roma z Interem. Nawet 2 razy(z tym że raz wygralismy, a raz nam się nie udało)

Zaza o Mancinim wałkowaliśmy długo. Własciwie jedynym racjonalnym powodem dlaczego jeszcze pracuje w Interze to chęc dania mu czasu, pokazania że Inter zerwał z nieudolna polityka zwalniania trenerów po pierwszym niepowodzeniu. Jednak ten sezon będzie kluczowy jesli chodzi o jego prace.
Wracajac jeszcze do prasy to normalne że trudniej krytykować Capello i Ancelottiego, którzy osiągneli już wiele i maja autorytet nawet u dziennikarzy niż skonfliktowego, nieraz upartego trenera, który własciwie nic nie osiagnął. Spaletti to tez inna bajka. Już w Udinese pokazał, że potrafi zrobic coś z niczego. Tymbardziej, że dziennikarze to też ludzie i czesto kieruja się w swoich artykułach sympatiami i antypatiami. Widoczne jest to także w Polsce. Dobry trener powinien się tym nie przejmowac tylko dalej robić swoje.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”