Tenis - Strona 25

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 lip 2006, 10:39

No i Roger wygral :?
Cos final nie wygladal tak jakbym chcial :arrow: poziom nie byl za wysoki :arrow: Nadal zagrał słabo i tak jakby to Federer ostatnio wygrywał z nim, a nie odwrotnie :roll:
Napewno Rafa mogł odwrocic losy spotkania w drugim secie, mogł wygrac seta a łatwo stracil swoje podanie i przegral pozniej calego seta :cry: Nastepnego wygral, ale mi jakos nie wydawalo sie zeby i kolejne 2 sety moze wygrac. Federer wygrał dosyc łatwo poraz 4 z rzedu, przechodzi do historii i jakos nie wyrasta narazie przeciwnik dla niego na kortach Wimbledonu :!:

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 10 lip 2006, 10:51

W końcu Nadal przegrał z Federrerem. Szkoda, że akurat w takim momencie.
1 set 6:0 dla Rogera :shock:
Mimo to fajny mecz, trzymający w napięciu.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18608
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2435
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 lip 2006, 11:13

Mecz był dobry z wyjątkiem pierwszego seta, którego Nadal zwyczajnie przespał. 6:0 to nie jest wynik, który powinien się przytrafiać w finale Wimbledonu i to pomiędzy takimi zawodnikami. Rafa miał wielką szansę na wygranie drugiego seta. Wydaje mi się, że za bardzo odpuścił gema przy stanie 5-3 kiedy serwował Federer. Wówczas nie stawił Szwajcarowi żadnego oporu. Roger nabrał dzięki temu pewności siebie, a Hiszpan przechodził trochę zbyt wyluzowany, bez emocji. Nie zdołał wrócić z poziomem koncentracji na następnego gema i przegrał. Tie break też dość dziwny. Najpierw 3-1 dla Nadala aby potem przegrał pięć kolejnych piłek i było po secie. W dalszej fazie meczu Federer już miał wzystko jakby nie patrzeć pod kontrolą.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 lip 2006, 11:50

RealFan pisze:6:0 to nie jest wynik, który powinien się przytrafiać w finale Wimbledonu i to pomiędzy takimi zawodnikami.
ja specjalnie zdziwiony nie byłem, bardziej sie zdziwiłem 2 i 3 setem, gdzie Nadal powalczył. Przecież Federer to jest niekwestionowany mistrz trawiastych kortów, Nadal dotychczas zawodził na trawie. Juz sam awans do finału był sporym zaskoczeniem mimo wszytsko, tym bardziej, że w pierwszych rundach nie szło mu wcale tak dobrze.
RealFan pisze:Tie break też dość dziwny. Najpierw 3-1 dla Nadala aby potem przegrał pięć kolejnych piłek i było po secie.
przy stanie 3:1 dla Nadala postawiłem, ze Roger wygra tego seta :P wtdy był kurs 2,4 na Rogera, po chwili zmienił się na 1,1 8)

Awatar użytkownika
AgaM
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 16 wrz 2005, 10:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaM » 12 lip 2006, 20:58

Bardzo chciałam aby Rafa zagrał w finale Wimbledonu i to się stało. Federer pokonał blokadę psychiczną a'la Nadal - widać było w trakcie meczu jak go chwilami dopadała jakaś słabość i jak sam ze sobą walczył by ją przełamać.
Po meczu, pół żartem pół serio powiedział że może w końcu polubi te finał z Nadalem :wink: .
Oby, bo podobnie było chciażbu z hewittem czy Nalbandianem (5:0) w meczach, aż do pierwszej wygranej i przełamania psychicznego, dlatego mu trawa potrzebna była. Teraz Roger zdobył trochę pewności siebie, co może procentowac. Sprawdzian już niedługo- US Open, a tam hard, mocna strona jednego i drugiego :D

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 sie 2006, 15:44

fieldy przed rokiem pisze:ako, że mam mało czsu - streszczać się będę

Dziś rozpoczyna się turniej tenisowy US Open w pierwszej rudzie nie ma oczywiście jakich ciekawych meczy - jeden nas interesujący - M. Domachowska walczy z s. Peer - uda jej się prezjśc rywalkę?
Wątpię - ostatnio Marta nie jest w formie - ale powalczy.

Kto jest waszym zdaniem faworytem? kto czarnym koniem ?
piszcie na co czekacie
Chyba nikt nie pamięta :o

jedyne co się nie zgadza to rywalka Doamchowskiej ...

ciekawsze pojedynki :
Henman - Rusedski
Monaco - Blake
Kubot - Vliegen
Johansson - Grosjaen
Serra - Roddick - ciekawe czy Andy znów po dupie w I rundzie dostanie :P
Lopez - Ljubicic

Dushevina - Ivanovic
Peng - Hingis
Golovin - Harkleroad
Radwańska - Yan
Jankovic - Dulko
Zvonareva - Domachowska - szkoda Marty, już w losowaniu pech :?
Schnyder - Smashnova


Na pewno macie jaichs swoich faworytów :wink:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 28 sie 2006, 15:52

fieldy pisze:Zvonareva - Domachowska - szkoda Marty, już w losowaniu pech
Gdyby nie kontuzja Williams to grałaby właśnie z nią, więc tak i tak by odpadła. :wink:

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 28 sie 2006, 15:54

fieldy pisze:Zvonareva - Domachowska - szkoda Marty, już w losowaniu pech

Zvonarieva nie jest w zadnej rewelacyjnej formie ale Domachowska i tak ja bije na glowe jesli chodzi o dyspozycje. Z calym szacunkiem dla niej ale ja bym nawet nie przyjezdzal na ten turniej tylko po to by sie pokazac a spokojnie bym popracowal i szykowal sie na Australian Open juz.

Cieszy, ze w koncu mamy naszego rodzynka w meskim turnieju. Bylem bardzo zdziwiony ze Luaksz przeszedl eliminacje, szczegolnie ze w osttaniej rundzie pokonal calkiem dobrego Wesselsa.

Losowanie zarowno on jak i Aga maja calkiem niezle wiec mysle ze jest szansa, ze cos zwojujemy w tym turnieju. Tym bardziej ze w dobrej formie jest nasz debel Matkowski - Fyrstenberg, ktory doszedl do finalu w New Heaven.

Awatar użytkownika
AgaM
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 16 wrz 2005, 10:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaM » 28 sie 2006, 22:40

Ja się tenisem w wydaniu kobiecym i to jeszcze Marty specjalnie nie interesuję, bez względu na to jak mało patriotycznie to brzmi. Dwa miesiące temu zmusiłam się do obejrzenia meczu z jej udziałem :roll: i zrozumiałąm że sama jestem sobie winna stracenia kilkudziesięciu minut i wstydu. :evil:
Ja jak zwykle panowie, Nadal po kontuzji (oj szalało się na motorze) pokpił sprawę w Toronto i Cinncinatti. Roger co prawda Toronto wygrał, ale Cinncinatti jak to się brzydko mówi olał, bo wolał przygotowywać się do US Open, tym bardziej że rywalu już aż tak bardzo nie padają na kolana przed nim. Aż żal było oglądać jego pojedynek z Murrayem.
A oto grabinka:

Górna połówka

Roger Federer SUI (1) vs Yeu-Tzuoo Wang TPE
Tim Henman GBR vs. Greg Rusedski GBR
Gilles Muller LUX vs Vincent Spadea USA
Scoville Jenkins USA vs. Jonas Bjorkman SWE (29)

Gaston Gaudio ARG (21) vs. Andreas Seppi ITA
Sam Querrey USA vs. Philipp Kohlschreiber GER
Marc Gicquel FRA vs. Christophe Rochus BEL
QUALIFIER vs. Juan Carlos Ferrero ESP (16)

Tomas Berdych CZE (12) vs. Boris Pashanski SCG
Florian Mayer GER vs. QUALIFIER
QUALIFIER vs. QUALIFIER
Igor Kunitsyn RUS vs. Dmitry Tursunov RUS (23)

Agustin Calleri ARG (28) vs. Carlos Moya ESP
Paul-Henri Mathieu FRA vs. QUALIFIER
Teimuraz Gabashvili RUS vs. Marcos Daniel BRA
Juan Monaco ARG vs. James Blake USA (5)


David Nalbandian ARG (4) vs Michael Berrer GER
Robin Vik CZE vs Marat Safin RUS
Guillermo Coria ARG vs Ryan Sweeting USA
Olivier Patience FRA vs Olivier Rochus BEL (26)

Robby Ginepri USA (18) vs Julien Benneteau FRA
Paul Goldstein USA vs QUALIFIER
Wayne Odesnik USA vs Raemon Sluiter NED
Alex Kuznetsov USA vs Tommy Haas GER (14)

Fernando Gonzalez CHI (10) vs QUALIFIER
Jan Hajek CZE vs Lukas Dlouhy CZE
Alessio Di Mauro ITA vs Jurgen Melzer AUT
QUALIFIER vs Andy Murray GBR (17)

Kristof Vliegen BEL (32) vs QUALIFIER
Potito Starace ITA vs QUALIFIER
Nicolas Mahut FRA vs Rainer Schuettler GER
Ramon Delgado PAR vs Nikolay Davydenko RUS (7)

Dolna połówka

Marcos Baghdatis CYP (8) vs Alexander Waske GER
Andrei Pavel ROM vs Andre Agassi USA
QUALIFIER vs Filippo Volandri ITA
Thomas Johansson SWE vs Sebastien Grosjean FRA (30)

Fernando Verdasco ESP (22) vs Fabrice Santoro FRA
Mariano Zabaleta ARG vs QUALIFIER
QUALIFIER vs Alberto Martin ESP
Florent Serra FRA vs Andy Roddick USA (9)

Lleyton Hewitt AUS (15) vs Albert Montanes ESP
Kevin Kim USA vs Jan Hernych CZE
Mardy Fish USA vs Simon Greul GER
Donald Young USA vs Novak Djokovic SCG (20)

Richard Gasquet FRA (25) vs Phillip Simmonds USA
Gilles Simon FRA vs Daniele Bracciali ITA
QUALIFIER vs Fernando Vicente ESP
Feliciano Lopez ESP vs Ivan Ljubicic CRO (3)


Tommy Robredo ESP (6) vs Flavio Saretta BRA
Hyung-Taik Lee KOR vs Ruben Ramirez Hidalgo ESP
Ivo Karlovic CRO vs Robin Soderling SWE
Stanislas Wawrinka SUI vs Juan Ignacio Chela ARG (31)

Dominik Hrbaty SVK (19) vs Mikhail Youzhny RUS
Nicolas Massu CHI vs Davide Sanguinetti ITA
Oliver Marach AUT vs Justin Gimelstob USA
Nicolas Almagro ESP vs David Ferrer ESP (11)

Jarkko Nieminen FIN (13) vs Xavier Malisse BEL
Bjorn Phau GER vs QUALIFIER
Jiri Novak CZE vs Arnaud Clement FRA
Paradorn Srichaphan THA vs Jose Acasuso ARG (24)

Gael Monfils FRA (27) vs QUALIFIER
Max Mirnyi BLR vs Wesley Moodie RSA
Luis Horna PER vs Guillermo Garcia-Lopez ESP
Mark Philippoussis AUS vs Rafael Nadal ESP (2)

Zarówno jeden jak i drugi faworyt najnieszczęśliwszego losowania nie mieli.
Najgorsze jest to że to, że David spadł o jedno miejsce w rankingu i znow jest w połówce Feda, a tak chciłam zobaczyć jego pojedynek z Rafą. Mógłby być strasznie ciekawy.

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 28 sie 2006, 23:15

fieldy pisze:Serra - Roddick - ciekawe czy Andy znów po dupie w I rundzie dostanie Razz

Moim skromnym zdaniem Roddick bedzie najgrozniejszym rywalem Federera. Pod okiem Jimmy'iego Connorsa sie odrodzil i bedzie mocny podczas US Open. Ja wierze w niego i prosilbym o wiecej szacunka wobec Andy'iego :evil:

Ale niech sie zacznie juz ten pojedynek Federer vs reszta swiata. Szkoda, ze tylko na French Open ludzie sie zastanawiaja kto wygra caly turniej :roll:

A tak poza tym, to Marta oczywiscie odpadla choc Rosjance latwo nie bylo. To swiadczy tylko o tym, ze obydwie sa bez formy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 sie 2006, 9:14

LookAsh pisze:Pod okiem Jimmy'iego Connorsa sie odrodzil i bedzie mocny podczas US Open. Ja wierze w niego i prosilbym o wiecej szacunka wobec Andy'iego
jak sobie zasłuży na więcej szacunku, to będzie mu okazywany, proste.

Awatar użytkownika
BartekTS
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1513
Rejestracja: 17 gru 2004, 20:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BartekTS » 29 sie 2006, 9:23

No I Andre gra dalej. Ograł Pavela w bodajże 4 setach. Odpadł Ivan Ljubicic. 6-, 6-3, 6-3 z Feliciano Lopeze. Wspomnicie moje słowo, że Hiszpanowi wyszedł jeden mecz a w nastepny moze doznac sromotnej porażki.

Jak zwykle Marta Domachowska odpadła w Turnieju dużej rangi. Dzis gra Agnieszka Radwańska[chyba dzis :idea: ].

Andy wygrał z Francuzem 6:2, 6:1, 6:3.

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 29 sie 2006, 14:47

BartekTS pisze:No I Andre gra dalej. Ograł Pavela w bodajże 4 setach.

To jego pozegnanie z Wielkim Szlemem i jak narazie mi imponuje. W drugim secie przegrywal 4 - 0 ale potem wygral kolejne cztery gemy i ostatecznie caly set 7 - 6. Mecz wygral w niezlym stylu 3 - 1. Naprawde niektore jego zagrania byly wrecz fenomenalne.
BartekTS pisze:Jak zwykle Marta Domachowska odpadła w Turnieju dużej rangi.

Ona nawet w challengerach by odpadla. Chcialbym aby ktos policzyl jej tegoroczny bilans wygranych i przegranych meczow. statystyki bedzie miala oszalamiajace. Ostatnio postawilem orzeciw niej w turnieju w USA przeciw Amerykance malo wymagajacej. Kurs na Marte byl 1.9 i oczywiscie wszedl. Latwo mozna na niej zarobic chociaz.
BartekTS pisze:Dzis gra Agnieszka Radwańska[chyba dzis Idea ].

Tak dzis wieczorem.
fieldy pisze:jak sobie zasłuży na więcej szacunku, to będzie mu okazywany, proste.
BartekTS pisze:Andy wygrał z Francuzem 6:2, 6:1, 6:3.
Respect.

Awatar użytkownika
AgaM
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 16 wrz 2005, 10:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaM » 30 sie 2006, 23:12

Za wczześnie na odrodzenie Roddicka. :roll: Nie twierdzę ze odpadnie w II rundzie, ale według mnie to ćwierćfinał to jego maximum, no półfinał jak dostanie bardzo wymęczonego przeciwnika. Długo nie mógł się odnaleźć, walczył w Cinci, a główi rywale odpuścili, by zregenerować siły.
Nie zmienia to faktu, ze forma Andiego wraca do tej "za czasów Gilberta" i wkrótce może znowuż wstąpić na podium w rankingu.
To dobrze, bo potrzeba dobrych tenisistlów, bo ciągłe te same finały powodują, że tenis tak nudny i przewidywalny się staje, że traci widowiskowość i widownię,
Roger nadal uważa, że najcięższym meczem w jego życiu, był finał Wimbledonu 2003. To wypowiedź po tegorocznym Paryżu, gdzie poległ przecież czwarty raz z rzędu z Nadalem. A więc coś na rzeczy musi być. żŻyczę mu takiego powrotu do formy.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 31 sie 2006, 11:20

I Henman gra z Rogerem :? Kurde a liczylem na cwiercfinal Brytyjczyka.Kiszka po prostu. Henman jest bez szans, chyba, ze cofneliby sie pare lat wstecz.

Co do Roddicka to zgadzam sie z przedmowca. Connors za krotko trenuje Amerykanina, zeby ten od razu wrocil na szczyty. Ale dzieki temu jest kolejny faworyt gospodarzy i US OPEN jest ciekawsze. Jeden James Blake nie wystarczy.Rewelacja poprzedniego US OPEN GInepri jest bez formy.Final pewnie taki jak zwykle czyli Nadal-Roger.Ale powoli juz mam dosyc tego. Chce ogladac innych w finaleRobredo - Henman albo Blake 8)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”