Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 10 sty 2010, 22:03
Corinthians
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 10 sty 2010, 22:07
Sero

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 10 sty 2010, 22:07
grzegorzfcb
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 sty 2010, 22:09
nie zgodziłbym się, przez 30 minut od pierwszego gwizdka nudą wiało, już się nawet pogubiłem w liczeniu ile razy Kasperczak mówił "nerwowo grają, bez pomysłu". Później w 5 minut 2 główki Flavio [jeśli dobrze nazwisko pamiętam] i 2 karne, które wydawało się na tamten moment - załatwią sprawę. Mali do zdobycia gola, czyli do 79 nic nie grało. Wszyscy zawodzili, grali fatalnie, a potem gol, uwierzyli i poszli za ciosem. Bramka Kanoute bardzo ładna. Choć cieniowal cały mecz. Diarra podobnie. Keita też nic wielkiego nie grał, nawet karnego spowodował, ale wiedział gdzie i kiedy znaleźć się pod bramką rywali.Diamen23 pisze:Angola grała dobrze 70 minut
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 10 sty 2010, 22:14
Diamen23
Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 10 sty 2010, 22:17
KajoFC
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 10 sty 2010, 22:18
emdżej
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 10 sty 2010, 22:55
maciek_88

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 10 sty 2010, 22:58
myhalek_acm
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 10 sty 2010, 23:37
Cały mecz przesiedział na ławce.maciek_88 pisze:Momo coś grał?
emdżej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukinis131 » 10 sty 2010, 23:46
lukinis131
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 11 sty 2010, 0:01
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 11 sty 2010, 0:48
weasel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 11 sty 2010, 2:43
Sissoko też po kontuzji, więc w sumie dobrze, że go oszczędzają. Musi wrócic zdrowy z PNA i ogarnąc ten bajzelfieldy pisze:Keita jest świeżo po kontuzji. Nie wiem jak wyglądała sytuacja Momo, pewnie nie pasował do koncepcji trenera. Diarra nic nie grał w tym meczu. Miał setkę na początku 2 połowy i powinno być 2:1, ale uderzył na siłę i ta akcja tylko podkreśliła jego słaby występ.
P.S. jak chcesz coś dodać do posta, to kliknij w 'edytuj'. Nie pisz 2 postów w odstępie minuty, czy dwóch.
maciek_88
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 11 sty 2010, 7:51
Wydaje mi sie ze to byl kluczowy dla rezultatu moment twojego zycia....lukinis131 pisze: Niestety , w 88 minucie przy stanie 4:2 poszedłem się myć
Martinho
Wróć do „Piłka nożna na świecie”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio