Ogólna dyskusja o polityce - Strona 256

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Kto zna się lepiej na polityce?

czarny samael
11
22%
Kamil232
23
46%
Nie wiem. Carlo to Carlo.
16
32%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 27 wrz 2012, 23:25

Rząd Polski nie był w stanie zadbać o losy 96 obywateli tego państwa. NIe było w stanie zorganizować bezpiecznego lotu. Nie było w stanie doprowadzić do pełnego wyjaśnienia przyczyn katastrofy. Nie było w stanie sprowadzić do kraju swojej należności w postaci wraku i czarnych skrzynek. NIe było w stanie zapewnić po katastrofie godne potraktowania ciał poległych. Zebrania każdej cząstki samolotu i szczątków ludzkich. Nie było w stanie zapewnić godnej sekcji zwłok, godnego pochówku. Nie było w stanie nawet pochować pod dobrym nazwiskiem ofiar tej tragedii. Przy tej okazji Premier i Minister Zdrowia łgali w żywe oczy, że wszystko jest wspaniale, że miejsce katastrofy jest przekopywanie 3 metry w głąb, a Polscy lekarze biorą udział przy indetyfikacji zwłok, co nie miało miejsca. Zabronili otwierać trumien, a w tym momencie łgają, że nie było takiego zakazu i oskarżają rodziny o kłamstwo. Oskarżają rodziny, że nie potrafili zidentyfikować swoich bliskich po katastrofie i się pomylili.

I wg. pana Samaela to w ogóle nie ma żadnego znaczenia, Premier i baba która łgała w żywe oczy nie mają co wyjaśniać, nie mają po co w ogóle wychodzić na mównicę.

Mam tylko jedno pytanie do Ciebie Samaelu(dajcie mi bana) bo dyskusja nie ma sensu GDZIE SIĘ RODZĄ TAKIE BARANY JAK TY?
WP

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 27 wrz 2012, 23:28

Nie wiem, czy specjalnie czytasz mojego posta bez zrozumienia, czy serio nie rozumiesz. Nie pierwszy raz zresztą, bo tydzień temu pisałem m.in. Tobie, jak ta akcja Macierewicza się skończy. I co? I miałem rację, choć Ty za stosowne uznałeś odpowiedzieć tylko tak, że nie ma innego sposobu na protest.
A to nie jest tak że go nie ma, tylko tak, że pokrzyczeć jest prościej, bo nie trzeba się nad tym zastanawiać.

Wystarczyło zorganizować konferencję prasową (nie byłoby odpowiedzi Tuska), bez możliwość zadawania pytań od dziennikarzy (by nie mieli zbyt dużo materiału do rozbijania na drobne każdego słowa), puścić kogoś takiego jak Duda, z maksymalnie wyważonym oświadczeniem w tej sprawie. Podkreśliłbym też w podsumowaniu/wnioskach, że debata na ten temat w sejmie nie ma sensu, bo z uwagi na działania PO (z którymi się w tej kwestii zgadzam, ale PiS mógł to wykorzystać skoro się z tym nie zgadza), nie ma jak rozliczyć prokuratury. Taka argumentacja i brak prawej (a jak widać i części lewej) strony opozycji przy owej informacji zmniejszyłby zainteresowanie mediów, a Tusk by nikomu nie musiał na nic odpowiadać i jego wypowiedź miałaby mniejszy wydźwięk.

I to jest z mojej strony wymyślone na poczekaniu, więc prosiłbym bez szczególnego czepiania. Czas zdać sobie sprawę, że w bezpośrednim pojedynku nikt, ani Palikot, ani Kaczyński, ani Miller nie mają szans w starciu z Tuskiem, który po prostu czuje media i rzadko daje się ponieść emocjom.

I jeszcze jedno - co z tego, czy tam były błędy czy nie? Jakie to ma znaczenie, w sytuacji, gdy PO obrywa ze wszystkich stron? Ważniejsze od odebrania władzy PO, jak widać są jakieś przytyki w kierunku Tuska. A teraz będzie marsz i powiedz mi szczerze, wierzysz że "Gdańsk" w październiku jeszcze będzie na świeczniku? Bo ja szczerze wątpię.
Jasne, to jest problem, ale czy nie ma ważniejszych w tym kraju? To jest właśnie problem polskiej prawicy, nie tylko w tej kwestii. Od spraw rzeczywiście ważnych idą w symbole i jakieś patriotyczne zrywy/kłótnie, a nie zajmują się tym co rzeczywiście ważne.

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 27 wrz 2012, 23:32

http://wsieci.rp.pl/artykul/891373,9372 ... macje.html

Głos w sprawie zabrał nasz ulubiony polityk, mistrz merytorycznej debaty - pan Stefan Niesiołowski.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 27 wrz 2012, 23:37

Duch--->

Ale to nie jest kwestia tego czy ja go wezmę na poważnie, czy nie. To jest kwestia tego, jak zostanie odebrany w mediach. I nie powiesz mi, że tym co Palikot zrobił nie zarobił punktów u tych którzy mają tego dosyć. Czy u mnie zarobił? Sam nie wiem, bo za mocno tu widać grę polityczną.

Kamil232--->

Oj zapewne, za atak na mnie bana się spodziewać nie musisz, choć powinieneś. Ale kij mnie to.

Nie wiem na jakim Ty świecie żyjesz, jeśli uważasz, że ta sprawa i jej przeprowadzenie kopnie PO w d*pę. Prawda jest taka, że jutro/w poniedziałek to Tusk będzie bohaterem mediów swoim wystąpieniem. Co, może nie?

I nie, w porównaniu do kwestii gdańskiej, czy kryzysu to nie ma żadnego znaczenia i nikogo poza prawą stroną to nie będzie interesować.

Pomijając oczywiście fakt, że ja mówiłem że to medialna porażka PiS i za bardzo do własnego zdania w samej sprawie się nie odnosiłem, bo jak pisałem - są ważniejsze rzeczy.

A dać PO możliwość debaty sejmowej, nad tematem za który i tak beknie nie wygodny Platformie Seremet, to mądra rzecz? Kpisz sobie ze mnie? Naprawdę liczyłeś, że Tusk przegra taką debatę? Że nie padnie zarzut, ze PiS gra trumnami?

Co, myślałeś, że Tusk wyjdzie i powie "Tak, to wina tych i tych ludzi, zmienimy ustawy tak by wszystkich których PiS podejrzewa usunąć z polityki i urzędów, a głos dzisiaj oddaję w pełni opozycji ze szczególnym uwzględnieniem Jarosława Kaczyńskiego"?? :roftl3:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26726
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6659

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 27 wrz 2012, 23:40

czarny_samael - widziałeś kiedyś medialne zwycięstwo PiS? Widziałeś kiedyś medialną porażkę PO?

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 27 wrz 2012, 23:50

Jasne. Kiedy Kaczyński jeździł po Polsce podczas wyborów prezydenckich w 2010 i jednoczeniem kraju zdobywał sobie głosy.

Poza tym, co to za sztuka zlać wszystko i znów wdać się w z góry przegrany spór? PiS nie ma szans go wygrać, co bynajmniej mi nie przeszkadza, przeszkadza mi to, że w kwestiach które obchodzą mnie i pewnie większość społeczeństwa nie otrzymam rzetelnych komentarzy (dane gospodarcze), że media nie będą dłużej zajmować się "Gdańskiem", co ma znaczenie w kontekście konkretnych ustaw (w d*pie mam to, kto personalnie za co tam odpowiada, bo to i tak niczego nie zmieni) które mogłyby z urzędu narzucić prokuratorom odsyłanie wszelkich skarg do innych prokuratur. A także to by były prezes Milewski, rzeczywiście był kompletnie niezależny od ministra, który jak widać ma jak zachowywać się jak jego szef, skoro może wnieść o jego odwołanie (swoją drogą, to że udało mu się go odwołać, dowodzi tego, że sam Milewski miał racje - premier ma nad nim władzę, paradoks prawda?).
Np. do poniedziałku (od ostatniego czwartku?), wierzyłem Kołodce, że należy nas porównywać z innymi krajami niż Czechy, Węgry, czy Ukraina, z uwagi na kwestie czysto ekonomiczne. Jednak w poniedziałek przekonał mnie Gomułka, że z uwagi na kwestie kulturowe i ustrojowe, porównanie do krajów Ameryki Południowej, czy Turcji jest kompletnie bez sensu. I mówię - kompletnie, bo choć sam nie byłem do tego przekonany w 100%, ciężej było mi wtedy znaleźć odpowiednio silne kontrargumenty.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 27 wrz 2012, 23:54

Nie wiem na jakim Ty świecie żyjesz, jeśli uważasz, że ta sprawa i jej przeprowadzenie kopnie PO w d*pę. Prawda jest taka, że jutro/w poniedziałek to Tusk będzie bohaterem mediów swoim wystąpieniem. Co, może nie?
To tylko wina skundlałych mediów dla takich typków jak ty.

Ja mówię o podstawach cywilizacji ludzkiej. O podstawach które powinny być zapewnione nawet byle psu przejechanemu przez samochód. A ty mi gadasz o jakiś głupotach medialnych. Zresztą wszystko jak zwykle świetnie ujął RAZ.
Wariaci posmoleńscy
Piątek, 21 września (12:07)
Kto jeszcze pamięta tragifarsę ze sprowadzaniem do kraju zwłok Witkacego? Po całym wielkim cyrku i pompie, z udziałem wszystkich możliwych oficjeli, okazało się ostatecznie, że na Pęksowym Brzyzku spoczywa jakaś Bogu ducha winna Ukrainka. Bo radzieccy bracia wykopali z cmentarza pierwsze z brzegu zwłoki, a w "priwislanskim kraju" nikt długo nie miał odwagi do zapieczętowanej przez nich trumny zajrzeć.

Choć minęło z górą dwadzieścia lat, choć byliśmy członkiem NATO i UE, niewolnicze nawyki okazały się niezwykle trwałe. Skoro radzieccy bracia zamknęli trumny po swojemu, byle się zgadzała liczba, nasz premier, prokuratorzy i inni "specjalni przedstawiciele" nie odważyli się puścić pary z gęby. Rzecz niepojęta, bo przecież - kto pamięta - tuż po tragedii w Smoleńsku ówczesny prezydent Rosji, Miedwiediew, oficjalnie zaproponował Polsce wspólną komisję śledczą. To Tusk jej nie chciał.

To Tusk, w okolicznościach do dziś niejasnych, nie wiadomo na ile mając świadomość skutków, oddał w ręce Rosjan wszelkie badania wraku i miejsca wypadku, sekcje zwłok etc., ograniczając działania polskiego rządu do robienia w kraju "pijaru", którego istotnym elementem były publiczne kłamstwa oddanej mu Ewy Kopacz o "przekopywaniu ziemi na metr w głąb" i udziale polskich anatomopatologów w badaniu zwłok.

Przecież w tragifarsie z podróżującymi po kraju trumnami i poszukiwaniem szczątków śp. Anny Walentynowicz jest coś znacznie więcej niż tylko skandal, makabra i horror. Jeśli nie wiadomo nawet, które zwłoki włożono do której trumny, to kolejny dowód, że wszelkie ich badania ograniczyły się do podpisania papierka.

Procedura badania wypadków lotniczych jest ścisła i określona. Po pierwsze, robi się dokładny, drobiazgowy szkic terenu. Dla ustalenia przebiegu zdarzenia i jego przyczyn będzie to bardzo ważne - każdy strzęp, każdy fragment musi zostać najpierw naniesiony na szczegółową mapę. Po drugie, bada się obrażenia ofiar. To też bardzo istotna wiedza dla ustalenia, co się właściwie stało. Takie są światowe standardy.

Wybierając wraz z Putinem na podstawę dalszego postępowania załącznik konwencji chicagowskiej, która lotu specjalnego nie dotyczyła i dotyczyć nie mogła, a więc z góry wykluczając badanie katastrofy spod międzynarodowych instancji odwoławczych, wybrał Tusk standardy zupełnie odmienne. Wrak i szczątki natychmiast zaczęto przemieszczać, szkiców najprawdopodobniej w ogóle nie wykonano, zwłoki Polaków wymieszano i powrzucano na opier-łataj, jak padlinę, do ozdobnych skrzynek. Nie wykonano ekspertyz, umyto wrak, zaorano i posypano piaskiem miejsce tragedii, a mityczną brzozę, o którą rzekomo rozbił się samolot, ścięto, jeśli w ogóle była.

Wszystko to najpierw przy tchórzliwym milczeniu, a potem gorliwym propagandowym wsparciu polskiego rządu, skupionego tylko na tym, żeby nie zaszkodziło to sondażowym słupkom partii rządzącej.

I morda w kubeł.

Gdyby ambasadorowi jakiegokolwiek zachodniego państwa samochód na smoleńskiej ulicy przejechał pieska - zrobiłoby ono więcej dla wyjaśnienia sprawy niż zrobiła III RP dla wyjaśnienia śmierci dwóch prezydentów, szefów najważniejszych instytucji, generałów, posłów i wielu wybitnie zasłużonych obywateli.

Z tym, co się zdarzyło, żyć można tylko na dwa sposoby. Jedni nie mogą zapomnieć - drudzy nie mogą przyjąć do wiadomości. Ci drudzy neurastenicznym chichotem starają się zagłuszyć tych pierwszych, i chyba bardziej jeszcze własne sumienia. I wbrew własnemu najgłębszemu przekonaniu, to oni właśnie popadają w psychiczną aberrację, nie ci, którzy domagają się prawdy.

Z maniakalnym uporem czepiają się oderwanych i nieistotnych faktów - że, na przykład, wieża kontrolna, pół godziny zanim zapewniała pilotów, że są "na kursie i na ścieżce", podała "nie ma warunków do lądowania". Powtarzają w kółko wielokrotnie zdementowane i obalone kłamstwa - o próbie lądowania za wszelką cenę, o generale w kokpicie, o "naciskach", o rzekomym wykonaniu badań i udziale w nich polskich specjalistów.

Wypierają oczywiste fakty - że kilka miesięcy po Smoleńsku rosyjski tupolew, o identycznej konstrukcji kadłuba, uderzył podczas lądowania w las i wyciął kilkadziesiąt drzewek, i skrzydła mu nie odpadły, a pasażerowie przeżyli, że upadek z kilkunastu metrów przy zmniejszonej prędkości nie mógł doprowadzić do rozpadnięcia się samolotu i rozrzucenia go po takiej powierzchni.

Wykrzykują bezsensowne, propagandowe frazesy o "grze trumnami". Kolportują brednie o rzekomym nagraniu ostatniej rozmowy telefonicznej braci Kaczyńskich, z której ma wynikać coś rozstrzygającego wszystkie wątpliwości. Reagują wściekłością na argumenty, na sam fakt, że znowu, znowu o tym Smoleńsku, o którym oni nie chcą słyszeć, bluzgają nienawiścią wobec rodzin ofiar czy "Solidarnych 2010".

Rozumiem psychologiczny mechanizm, który tu działa - ten sam, na mocy którego Zachód nigdy nie wierzył, i do dziś nie chce wierzyć, w zbrodnie Stalina. Psychologowie nazywają to mechanizmem wyparcia. Im bardziej prawda zaburza poczucie bezpieczeństwa, tym gorliwiej jest wypierana, tym bardziej gniewnie odrzucana.

Nie wiem, jaka była przyczyna tragedii. Ale każdy nie opętany posmoleńskim syndromem wyparcia wie, że na pewno nie taka, jak przedstawił ją raport MAK, i nie taka, jaką oficjalnie uznały polskie władze. Kłamstwa, którymi ją przysypano, wystarczą tylko na jakiś czas - dopóki nie zabierze w tej sprawie głosu amerykański wywiad, ujawniając zdjęcia satelitarne, albo nie nakręci uczciwego filmu o "zamieceniu" śledztwa któraś z zachodnich telewizji (podobno robi to właśnie brytyjska Chanel 4, w internecie jest już zajawka z przeprowadzonego na użytek tego filmu eksperymentu - kontrolowanego rozbicia, w sposób naśladujący opisany w raporcie MAK, Boeinga 727, a więc tego właśnie modelu, który sowieci skopiowali jako Tu-154 - w zajawce widać, że samolot tylko złamał się na pół).

Dla ludzi chorych na Smoleńsk, jak to oni sami nazywają: "rzygających Smoleńskiem", nie mam dobrej wiadomości - z każdym kolejnym ujawnionym faktem będą się męczyć coraz bardziej. Aż do uzdrowienia.
Ta sprawa będzie miała koniec dopiero jak ten typek zwany dziś premierem ustąpi ze stanowiska i poniesie odpowiedzialność za swoje haniebne czyny. Zasiądzie na łamach historii Polski obok tak "zacnych" postaci jak szczęsny potocki. Wówczas dopiero będzie kres. Wcześniej niestety będziecie musieli ty i tobie podobni znowu zajmować się tym "durnym" Smoleńskiem. Tak jak nasi rodzicie musieli zajmować się Katyniem przez dziesiątki lat.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 28 wrz 2012, 0:03

1.Pomijając Twoje wycieczki osobiste, naprawdę nie rozumiesz, że to z Twojej strony myślenie życzeniowe?
2.I jeszcze ze 100 takich tekstów można sobie wrzucać, pisać, kopiować, publikować itd. - g* to da. To nikogo nie obejdzie, a jak to pójdzie w media, to PO odpowie i skończy się na tym, że PiS znów bawi się zapałkami.
3.Chcesz mi powiedzieć, że kryzys + problemy w systemie sądownictwa <<<<<<<<< Smoleńsk? Jesteś w mniejszości w takim układzie. Zdecydowanie, jesteś w mniejszości.

G* mnie buja religia smoleńska, ot kolejna aferka. Mnie obchodzi to, by sądy były bardziej sprawne, by cięcia odbyły się kosztem socjalu, a nie rozwoju, by zlano ustawę kominową, czy żeby ktoś w końcu zmienił idiotyczną ustawę dotyczącą przetargów, która w zamyśle patrzy tylko na korupcję, a nie bierze pod uwagę tego czy coś się opłaca (kwestia wyboru najniższej ceny). To są/były realne problemy kraju. A nie to, czy w wojence na górze bardziej zawinił Arabski, czy Kaczyński (Duda?).

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 wrz 2012, 0:22

Nie rozumiesz jednej podstawowej kwestii. Jeśli oni mieli w dupie 96 osób, w tym ze swojej własnej partii, kłamali, mieli w dupie czy się wyjaśni jak do tego doszło, mieli w dupie co się dzieje z ciałami swoich ziomków, a wszystko po to, żeby utrzymać władzę to sądzisz, że tobą się zainteresują? Sądzisz, że tobie zwykłemu szaraczkowi zrobią coś żeby było wygodniej?
Że się zainteresują twoim losem? Jesteś tylko frajerem do dymania i do tego, żeby oni mogli sprawować władzę. Który wierzy, że wszystkiemu jest winien Kaczyński, a Tusk może jest bee, może popełnia błędy, ale coś tam chce zrobić. Znowu polecę RAZ-em
Tak, powie Tusk, jestem picerem, cwaniaczkiem drobnym i kombinatorem, na niczym się nie znam, poza sprawianiem wrażenia, ale to wszystko nie moja wina, tylko wasza, wyborców. Takim jesteście beznadziejnym („popierdolonym” jak mówią lemingi) narodem, takich właśnie polityków lubicie, jak ja czy Kwachu, na lepszych nie zasługujecie, i trzy wam w cztery. Panie Ostachowicz, co pan na to?


Dokładnie to mógłby zrobić Tusk, a ty byś klaskał uszami.

Sprawa Smoleńska jest fundamentem tego państwa tak jak był Katyń. Wówczas chodziło o prawdę i oto czy ktoś nam może bezkarnie uciąć głowę, a my nawet nie kiwniemy palcem. W tej sprawie jest fundamentem do odpowiedzi czy państwo Polskie ma jakieś obowiązki wobec swoich obywateli? Czy Rząd jest dla siebie, czy dla własnego kraju? Czy Rząd jest od tego by dbać o swoich obywaateli, zapewnić im bezpieczeństwo, godne życie, a po tragedii godne wyjaśnienie przyczyn takowej i godne pożegnanie swoich obywateli. Czy rząd w ogóle ma jakikolwiek obowiązek wobec swojego obywatela. Postawieniem sobie pytania czy aparat państwa jest w takim układzie do czegokolwiek potrzebny? Skoro nawet o swoją elitę nie potrafi zadbać i ma ją kompletnie w dupie.

Domaganie się godnego podejścia Rządu do takiej katastrofy jest podstawą szacunku do własnej osoby. Tylko naiwny głupiec i idiota sądzi, że jeśli w tej sprawie tak się zachowali, to w jakiekolwiek innej zachowają się inaczej. Że wyczyszczą ten cały Gdańsk, czy zrobią coś dla poprawienia sytuacji w kraju. Że można sprawę Smoleńska zamieść do lamusa, i zająć się przyszłością. To samo było po obaleniu komuny, już rok poźniej były nawoływania zostawmy tych ludzi budujmy Polskę. Bez rozwiązania podstawowych kwestii, nie da się iść dalej. I to będzie wracało tak jak wracały sprawa lustracji, dekomunizacji, tego, że kaci mają się dobrze budują fortuny, a Ci którzy walczyli o wolną Polskę żyją w nędzy. Społeczeństwo się burzyło i tutaj będzie podobnie. Jakoś to poleci dalej, ale nie będzie zdrowego państwa i zdrowego narodu, tak jak takim nie jest to co zbudowano po 89 roku.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5758
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 28 wrz 2012, 10:19

@czarny_samael

Pierdolisz jak potłuczony , Kamil ma rację.

Jeżeli rząd nie chce i nie dochodzi prawdy w tak fundamentalnej kwestii jak śmierć najważniejszych osób w Państwie to nie licz , że weźmie się za cokolwiek innego to mówię ja wyborca PO I Palikota.
Socjal i sądownictwo moga poczekać naprawdę, ten system się nie sprawdza od nastu lat i jakoś żyjemy

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26726
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6659

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 28 wrz 2012, 11:54

czarny_samael pisze:kwestiach które obchodzą mnie i pewnie większość społeczeństwa nie otrzymam rzetelnych komentarzy (dane gospodarcze), że media nie będą dłużej zajmować się "Gdańskiem
Media "Gdańskiem" czy rzetelnymi komentarzami o gospodarce zajmować nigdy się nie będą, bo nigdy tego nie robiły, więc czemu niby teraz miałoby się to zmienić (mowa oczywiście o czasach rządów Tuska)? Zamiast "Gdańska" ja słyszałem non stop o jakiejś rodzinie z Pucka czy otrzęsinach w gimnazjum.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 28 wrz 2012, 12:40

j1mmy pisze:Pierdolisz jak potłuczony , Kamil ma rację.
Wydaje mi się, że tego rodzaju lapidarne, ale jednak celne podsumowania są lepsze niż wdawanie się w niepotrzebną polemikę :)

http://www.wykop.pl/link/1276895/blizej ... votersBury

Polecam :wink:

Skala naruszeń prawa i bezczelności władzy w tym kraju jest przerażająca.

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8548
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1546
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 28 wrz 2012, 14:16

Niech ten Urban już zdechnie.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13049
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 28 wrz 2012, 14:22

Ponuraki z was.

Urban jak zwykle z dystansem do sprawy.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 28 wrz 2012, 14:24

Kamil232--->

1.Mylisz pojęcia. PiS tę sprawę JUŻ przegrał. Przegrał ją dawno temu i NIE ma szans, by ta partia coś w tej sprawie osiągnęła. Byli na tyle głupi, że wsparli idiotyczne akcje a'la Krzyż na Krakowskim Przedmieściu, czy zaczęli wyzywać rządzących od zdrajców. Zachowanie Kaczyńskiego po wyborach praktycznie skreśliło go z listy poważnych polityków. Wspominanie o tym już zawsze będzie dawało punkty PO, PiS w tej kwestii nikt nie bierze na poważnie, bo ludzie nie chcą pochodów z pochodniami. I nieważne, czy to jest w dobrej tradycji, czy nie. Ludzie tego nie chcą. Nie chcą wyzwisk od zdrajców, czy gadki o zamachu. Nieważne jak bardzo by się PiS nie spinał - ta sprawa już jest dawno przegrana przez ich własną głupotę.
Żeby takie sprawy wygrywać nie wystarczy głośno krzyczeć i rozdzierać szaty. To wina tylko i wyłącznie Kaczyńskiego, szczególnie że jeśli na serio podejrzewał Tuska o zdradę. Pomyśl, jeśli podejrzewasz największego politycznego wroga o to że zabił Twojego brata, to pozwalasz mu na wygrywanie takiej sprawy w mediach? Pozwalasz żeby grał tego stonowanego i wyrozumiałego?
Gdyby Kaczyński starał się dalej grać jednoczącego Polskę męża stanu, to miałby szansę w końcu dojść do władzy, czy na serio podważyć jego zdanie w opinii publicznej. Teraz już na to szans nie ma, a gra tym tematem tylko go dojedzie. W sondażach widać to za każdym razem - gdy PO musi sama sobie radzić, to powoli traci, a później PiS przychodzi z pomocą i Smoleńskiem i PO znów idzie do góry.

Możesz pisać jeszcze ze sto pełnych patriotyzmu i wyniosłości postów potępiających Platformę. Takie myślenie do niczego prawą stronę nie doprowadzi, chyba że kolejnych przegranych wyborów.

2.Nie, ludzi nie obchodzi Smoleńsk, bo PiS im ten temat obrzydził. Narzucono narrację w której Kaczyński był najlepszym prezydentem, a PiS to partia świętych z którą wszyscy muszą nosić żałobę. Ja nie wiem jak można tego nie widzieć. Rozumiem, że Ci się to nie podoba, ale tak jest i przez działania prawej strony, Lech znów stał się śmieszny, a na Krakowskim stanął krzyż z puszek.

3.Mnie to też nie obchodzi. I tak nie wierzę, że Tusk/Palikot/Kaczyński/Miller/Ziobro chcą czegoś rzeczywiście dobrego dla kraju, więc to czy zajęli się na poważnie tą katastrofą czy nie, mnie buja, bo ja i tak ich nie obejdę, niezależnie od tego.

4.Kryzys jest ważniejszy, bo w Twojej wersji Tusk serio jest jakoś winny tej katastrofy, a to oznacza że już masz tezę w temacie, któy dopiero ma być rozwiązany. To tak nie działa - w tym momencie nic nie wskazuje na jego winę. Wszystko wskazuje na wypadek, więc nie ma jak porównywać Katynia do Smoleńska. Ty prezentujesz konkretną tezę, w którą poza prawą stroną też nikt nie wierzy. Dla wszystkich innych to był splot nieszczęśliwych okoliczności, a jako taki nie zasługuje na taką uwagę. A skoro na nią nie zasługuje, to Kryzys i Gdańsk są ważniejsze. I jak pisałem w powyższych postach - nie ma szans by to zmienić, więc to zwykłe kręcenie się w kółko.


j1mmy--->

Wybierasz sobie część posta w tej kwestii i ją oceniasz.

Fakt jest taki, że PiS się ośmieszył mocnymi oskarżeniami i ludzie mają ich za świrów kiedy o tym mówią. Sam fakt podniesienia tej kwestii przez tą partię zawsze będzie obśmiany, przez choćby ww "Krzyż Krakowski". Więc nie zależnie od tego jak wygląda prawda - zdanie PiS w tej sprawie się nie liczy. A skoro mówienie o tej sprawie tylko pomaga PO, to po co o tym mówić? Przecież to przynosi odwrotny skutek do zamierzonego. To błąd strategiczny który tylko napędza PO. Powiesz mi że tak nie jest?

Boromir--->

Wprost - i zapewne ku waszemu wielkiemu zaskoczeniu - TVN24 trochę tę sprawę rozbujały (była współpraca między nimi w tej kwestii).

Wprost miał serię artykułów na ten temat, a chyba najbardziej szokujący znajdował się w numerze 36 z początku września, gdzie to oni opisali machlojki prokuratorów i ich powiązania z dilerami samochodów, którzy im prezentowali tańsze BMW, by sprawa "ludzi z miasta" miały korzystniejszy przebieg. Ja tam w Polityce, czy Wproście nie widzę zbyt wielu opisanych przez Ciebie artykułów, choć może po prostu je zlewam i stąd te braki w pamięci.
A w przyszłym tygodniu będzie Smoleńsk, zamiast Milewskiego, i stosunki z Rosją zamiast rzeczywistych planów wobec UE. Nie będzie się już pisać o bzdurności patentów, tylko o tym jakie jest prawo w kontekście pochówków...

Zablokowany

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”