Młodzi wykształceni i bez pracy ?Młodzi wykształceni z wielkich miast spadają z krzesła.
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 07 paź 2012, 21:41
Młodzi wykształceni i bez pracy ?Młodzi wykształceni z wielkich miast spadają z krzesła.
MarcinW

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 08 paź 2012, 9:29
Na dobry początek dniaJacek Żakowski pisze:Powiało grozą. PiS wyprzedził PO.
petru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 08 paź 2012, 9:48
Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 08 paź 2012, 11:22
bagg

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 08 paź 2012, 19:48
Kolejny news który utwierdza mnie w przekonaniu, że Polsce już nic nie pomoże. To sytuacja jak z greckiej tragedii - co nie zrobić, wyjdzie źle. Tusk bierze się za śmieciówki na których faktycznie wielu ludzi zapieprza za 1200-1500 zł, bez szans na urlop, opiekę zdrowotną i emeryturę, o kredycie nie mówiąc, jednym słowem pozbawiona nadziei wegetacja. Z drugiej strony, ZUS to wielka piramida finansowa pochłaniająca z budżetu 70-90 miliardów złotych rocznie. Kiedyś musi się to zawalić, obciążenia faktycznie duszą gospodarkę, a wiele osób przejdzie do szarej strefy.sbQ pisze:http://praca.wp.pl/title,Od-smieciowek- ... caid=1f4eb
Zaczyna mnie przerażać. Już nie żal, nie śmiech, lecz przerażenie. Tonący brzytwy się chwyta? Czy po prostu jest takim debilem, że nie rozumie co robi? Oczywiście, to info jeszcze nie potwierdzone, więc dystans trzeba zachować.
Cement

Post Wyświetl pojedynczy post autor: huragan3000 » 08 paź 2012, 19:54
huragan3000

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 09 paź 2012, 12:47
Niedługo za oddychanie będzie trzeba płacićBudżet przygotowywany przez ministra Rostowskiego jest tak fatalny, że Platforma Obywatelska chce wykorzystać nawet siły natury do łupienia Polaków. Podatek pobierany od wód opadowych kierowanych do kanalizacji z dachów budynków ma ratować gminne finanse. Opłata liczona jest od powierzchni dachu – informuje „Rzeczpospolita”.
Posłowie PO złożyli do laski marszałkowskiej projekt ustawy, która ułatwia jej naliczanie. Obecnie deszczówka spływająca z dachu nie jest traktowana jako ściek, a w konsekwencji opłata „jak za parking" nie może być naliczana.
Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków stanowi, że „podatek od deszczu" można pobierać, ale jedynie za deszczówkę, która do kanalizacji trafia z „powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni". Są to m.in. parkingi, lotniska, tereny przemysłowe czy handlowe.
Podatek od deszczu może już teraz być – przynajmniej teoretycznie – pobierany również od wody kierowanej do kanalizacji z dachów budynków.
NoName1989
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 09 paź 2012, 21:15
Pamiętajcie, nawrót choroby demokracji jest dzisiaj bardziej realny niż kiedyś. W czasach, gdzie Kaczyński ukrył swoją prawdziwą twarz i wykorzystuje tanie sztuczki, przypominajcie o tym każdemu, tego nigdy za wiele.Prawo i Sprawiedliwość po raz pierwszy od lat wyprzedziło w sondażu Platformę Obywatelską – to polityczna wiadomość tego tygodnia. W reakcji na ten sensacyjny wynik usłyszeliśmy już głosy, że nadchodzi "wiatr zmian", który zmiecie PO i ponownie wyniesie do władzy partię Jarosława Kaczyńskiego. Jeden sondaż to jednak za mało, by można było mówić o prawdziwym przełomie. Takiego trwałego przełomu można za to szukać gdzie indziej – w statystykach poparcia młodych dla partii politycznych.
We wrześniu ubiegłego roku podobną sensację, jak teraz przy okazji sondażowego skoku PiS, wywołała informacja, że młodzi ludzie, którzy zapewnili PO wyborcze zwycięstwo w 2007 roku, teraz wolą Jarosława Kaczyńskiego i spółkę. Od tamtej pory w grupie wiekowej od 18 do 24 lat PiS regularnie notuje popularność większą od PO. W czerwcu tego roku różnica w poparciu młodych dla PiS i PO wyniosła aż 10 punktów proc.
Skąd taka skala porażki "platformersów"? Nawet oni sami przyznają, że z braku strachu przed powrotem "IV Rzeczpospolitej". – Ten mały ubytek w poparciu wystąpił właśnie dlatego, że ci, którzy w latach 2005-2007 mieli po kilkanaście lat, nie mogli w sposób praktyczny przekonać się, jak wygląda państwo nastawione na inwigilację, śledzenie obywateli, państwo, które mówi, co jest dobre, a co nieetyczne – mówi w rozmowie z naTemat Adam Szejnfeld, poseł Platformy Obywatelskiej.
Podobną diagnozę stawia dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – Nawet jeśli ktoś pamięta "IV RP", to nie na tyle, żeby to był dla niego straszak. Ten projekt Jarosława Kaczyńskiego nigdy nie będzie dla dzisiejszych 18-latków tym, czym jest dla starszego pokolenia, czyli zamordyzmem – stwierdza.
Ci, którzy dziś wchodzą w dorosłość i zyskują prawo do głosowania, w okresie rządów Kaczyńskiego mieli ledwie po 13, 14 lat. Nie trudno się więc dziwić, że reagują zdziwieniem i niezrozumieniem, kiedy mówi się o "zjadaniu przystawek", "doktorze G.", "gwoździu Ziobry", "łże-elitach" czy nawet o słynnym już "układzie". – Ta retoryka przypominania takich określeń przez Platformę Obywatelską już tej partii nie pomoże, bo dla młodzieży to zamierzchła historia – zwraca uwagę Pietrzyk-Zieniewicz.
W pewnym sensie "IV Rzeczpospolita" jest dla dzisiejszych 18-latków tym, czym hasło lustracji dla osób, które wychowały się po obaleniu komuny. – Zdecydowana większość moich studentów w temacie lustracji miała do powiedzenie tylko tyle, że to już historia i nie trzeba już tego odgrzebywać – dodaje politolog.
Ilona Klejnowska, 25-latka pracująca w biurze prasowym PiS, przed wyborami parlamentarnymi z 2011 roku przekonywała młodych, że głosowanie na tą partię to nie obciach, ale działanie "cool i jazzy". Wtedy się nie udało, formacja Kaczyńskiego wybory przegrała. Jak twierdzi Klejnowska, straszak w postaci "IV RP" zadziałał wtedy po raz ostatni. – Dzisiaj nawet jeśli młodzi wynieśli pewne informacje o tym projekcie z domu, są w stanie je szybko weryfikować. I robią to, co widać w sondażach – mówi naTemat.
Skoro straszak w postaci hasła budowy nowego państwa już nie działa, to może PO da swoim wyborcom już na zawsze zapomnieć o "IV RP"? Wykluczone. W ostatnich dniach znów pojawiła się informacja, że klub Platformy rozpocznie zbieranie podpisów pod wnioskiem o postawienie przed Trybunałem Stanu Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry, właśnie za działania w latach 2005-2007. Poza tym, jak mówi Adam Szejnfeld z PO, przypominania nigdy dosyć.
– Skoro młodzi nie pamiętają "IV RP", bo po prostu nie mogą, to trzeba im przypominać te praktyczne nawroty choroby demokracji. Lata 2005-2007 powinno się pokazywać jako rodzaj zagrożenia, które wciąż może nastąpić – zaznacza Szejnfeld.
Boromir

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 09 paź 2012, 21:38
Duch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 10 paź 2012, 13:44
Unijna dyrektywa zablokuje polskie statki na Bałtyku. "Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że nowe przepisy zaostrzają normy emisji spalin dla statków na Morzu Bałtyckim. Od 2015 roku armatorzy pływający po akwenie muszą używać paliw zawierających maksymalnie 0,1 procent siarki. Na świecie statki mogą spalać paliwo z zawartością do 3,5 procent siarki. Aby spełnić nowe wymogi, potrzebna będzie kosztowna modernizacja floty.
Regulacje dotyczą jedynie Morza Północnego i Bałtyku. Sprzeciw Greków i Włochów skutecznie zablokował plany zaostrzenia norm na Morzu Śródziemnym. Z kolei na Bałtyku Finowie wynegocjowali okresy przejściowe. Polski rząd nie protestował. Przepisy nie dotkną Rosji, której flota jest największym użytkownikiem bałtyckich wód i w największym stopniu je zanieczyszcza.
Według analityków, ceny frachtu w związku z nowymi normami wzrosną nawet o 40 procent.
Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
NoName1989

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 10 paź 2012, 13:51
Miejmy nadzieję, że do 2015 r. UE już się rozleci.NoName1989 pisze:Unijna dyrektywa zablokuje polskie statki na Bałtyku. "Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że nowe przepisy zaostrzają normy emisji spalin dla statków na Morzu Bałtyckim. Od 2015 roku armatorzy pływający po akwenie muszą używać paliw zawierających maksymalnie 0,1 procent siarki. Na świecie statki mogą spalać paliwo z zawartością do 3,5 procent siarki. Aby spełnić nowe wymogi, potrzebna będzie kosztowna modernizacja floty.
Regulacje dotyczą jedynie Morza Północnego i Bałtyku. Sprzeciw Greków i Włochów skutecznie zablokował plany zaostrzenia norm na Morzu Śródziemnym. Z kolei na Bałtyku Finowie wynegocjowali okresy przejściowe. Polski rząd nie protestował. Przepisy nie dotkną Rosji, której flota jest największym użytkownikiem bałtyckich wód i w największym stopniu je zanieczyszcza.
Według analityków, ceny frachtu w związku z nowymi normami wzrosną nawet o 40 procent.
Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Cement

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 10 paź 2012, 14:10


petru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 10 paź 2012, 14:44
bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 10 paź 2012, 15:38
Jest też druga strona tych nowych regulacji UE.Poza firmami zajmującymi się transportem lądowym są także inni przyszli beneficjenci unijnej dyrektywy dotyczącej Bałtyku. Wśród nich są m.in. budowany w Świnoujściu terminal do odbioru gazu skroplonego LNG oraz rafinerie. – Wiele statków zmieni paliwo, którym są zasilane, na mniej emisyjny gaz. To sprawi, że gazoport będzie mógł stać się swego rodzaju stacją benzynową dla takich jednostek – podkreśla Rafał Wardziński, prezes Polskiego LNG.
Terminal, jedyny taki na Bałtyku, ma zostać oddany do użytku w połowie 2014 r. W PLNG już pracują nad jego nowymi funkcjami. Eksperci twierdzą, że na nowych przepisach zyskają rafinerie. – Statki masowo będą przerzucały się na paliwo dieslowskie, co przy obecnym deficycie mocy produkcyjnych tego paliwa w Europie będzie skutkowało wzrostem cen – dodaje Michał Jarczyński.
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 10 paź 2012, 16:29
Kamil232
Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio