komentarz i analiza wyników ligi polskiej 2005-2007 - Strona 27

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto zostanie mistrzem ?

BOT GKS Bełchatów
14
30%
Zagłębie Lubin
20
43%
Kolporter Korona Kielce
3
6%
Legia Warszawa
8
17%
Wisła Kraków
2
4%
ktoś inny ...
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 maja 2007, 20:40

lisek_chz pisze: A no i ja jutro będę przy Bułgarskiej, a jak ja jestem na stadionie, to Lech zawsze wygrywa

A jak ja jestem to pada kilka bramek, czyli jutro jesteśmy gwarancja bramek i zwyciestwa Lecha 8)

Bardzo dobre spotkanie od strony spektaklu w Kielcach. Sporo bramek, kilka świetnych akcji i walka do końca. Koronie bardoz zalezało na zwyciestwie i było to widąc, bardzo podziałały ostatnie przesunięcia. Kilku zaowdników wypadło naprawde dobrze. Wreszcie popis dali na lewej Kaczmarek z Bednarkiem, aż dziw, że Wieczorek ich nie wystawiał... Orest wyszedł z bardzo dziwnym zestawieniem i to było widać, dość szybko to naprawił. Gra defensywna obu ekip była bardzo słaba i chyba dlatego dzisiaj padło 8 bramek. Jesli Orest będzie miał do dyspozycji pełną kadre na dwa ostatnie spotkania to pewnie Bełchatów bedzie mial kolejny tytuł.

Jak widać po 40 minutach Zagłębie się spaliło i nic nie zanosi aby wygrali dzisiaj w łęcznej. trudno im będzie o remis, przynajmniej narazie Górnik jest lepszy i to zdecydowanie.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 18 maja 2007, 21:09

lisek_chz pisze:a wicemistrzostwo rozstrzygnąć powinno się pomiędzy Bełchatowem, Koroną i Legią.
:shock:

Korona ma teraz 12 punktów straty do Bełchatowa, więc w ciągu dwóch kolejek ciężko będzie im to odrobić. Legia nawet w przypadku wygrania ostatnich trzech meczów, przy równoczesnych porażkach GKSu jedynie zrówna się z nimi punktowo. A że ma gorszy bilans bezpośrednich spotkań to i tak nie ma szans na ich wyprzedzenie.

Awatar użytkownika
Bobohawk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bobohawk » 18 maja 2007, 22:11

No i mamy sporą niespodziankę bowiem Zagłębie przegrało z Górnikiem Łęczna. Jest to o tyle dobra wiadomość, że tym samym do Ekstraklasy wejdą aż cztery zespoły bezpośrednio. Wydawało się, że lubinianie poradzą sobie bez problemu, a tu taka niespodzianka. Zagłębie mogło odrobić stratę do Bełchatowa, ale nie wykorzystali świetnej szansy.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 18 maja 2007, 22:27

Bobohawk pisze:Zagłębie mogło odrobić stratę do Bełchatowa, ale nie wykorzystali świetnej szansy.
Owszem niewykorzystali a zabraklo ku temu lawki rezerwowych - chociaz nie wiem dlaczego wszedl Pawlowski a nie Banaczek, ktory ostatnio strzela bramki :think: Brakowalo skutecznosci Piszczkowi, ktory mogl zdobyc 4bramki a zdobyl jednego gola :o Oborna tez sie nie popisala
Brak Kolendowicza i Chalbinskiego znamienny :!:
Poczatek wygladal obiecujaco jednak widac bylo ze Lubin stojacy przed szansa na zajecie 1miejsca mial miekkie nogi, pierwsza bramka ich podlamala
Tak wiec na 90% MP zostanie Belchatow, Lubin moze sobie w brode pluc :!:
Piatek Cudow :!:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 maja 2007, 22:51

Kilka końcowych minut dobrej gry to trochę mało nawet na Łęczną. Do strzelenia przez Załębie bramki tka naprawde Lubinianie mieli 2 sytuacje Piszczka, jesli się nie mylę, a Łęczna nie wliczając bramek 3-4 bramkowe. Do strzelonej brmaki przez Piszczka Zagłebie nie wyglądało na ekipe walcząca o mistrozsto i mogąca coś zwojować i tylko Vaclavikowi i nieskutecznosci gospodarzy zawdzieczali jedynie 2-0. Mnie zawiódł Iwański i oczywsicie jak to ma miejsce większosci spotkań w tym roku Łobodziński, naprawde dobre spotkanie to on zaliczył tylko z Pogonią. Podobno potrafi grać kombinacyjnie...taaa. W każdym razie ich forma sporo odbiega od tej z rundy jesiennej.

Zagłebia miało szansę ogromną na odskoczenie i jej nie wykorzystało, kolejnej raczej juz nie dostana. Bełchatów potrzebuje 4 punktów i będzie wszystko jasne. Dodatkowo Lubinianie maja jeszcze mecz z Legia w Warszawie, gdzie napewno na zakonczenie Legioniści zagrja na maxa...

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 18 maja 2007, 23:02

Jarzinho pisze:2 sytuacje Piszczka
- pierwsze minuty spotkania i pilka poslana kilka cm od slupka
- lob i uderzenie w slupek
- Lobodzinski ogral obroncow i poslal pilke po ziemi wzdluz pola karnego, zdaje sie Piszczek nie trafil w pilke
- koncowka spotkania, dosrodkowanie i Piszczek z pierszej pilki strzela z odelglosci 5m(?)
- akcja po ktorej padl gol
- Strzal Iwankiego, kiedy to pilka spadla mu pod nogi, chcial po dlugim ale pomylil sie
- Arboleda podobnie jak Iwanski
Poza tym akcje Pawlowskiego - kiedy wyprzedzil obronce ale Leciejewski znakomicie wybil pilke - tych akcji wcale nie bylo tak malo :!:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 maja 2007, 2:48

Jarzinho pisze: Do strzelenia przez Załębie bramki tka naprawde Lubinianie mieli 2 sytuacje Piszczka, jesli się nie mylę, a Łęczna nie wliczając bramek 3-4 bramkowe

Jakby co pisałem odnośnie ilości sytuacji do strzelenia bramki przez Piszczka, nie o całym spotkaniu. Fakt, że zapomniałem o sytuacji Pawłowskiego. Oczywiscie nie uwzględniałem strząłow 2-3 metry od bramki... Do bramki Piszczka mogo być 4-0 i Lubinianie za bardzo by nie narzekali, bo do tego momentu Łęczna miała 2 razy więcej sytuacji.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 maja 2007, 2:49

Jarzinho pisze: Do strzelenia przez Załębie bramki tka naprawde Lubinianie mieli 2 sytuacje Piszczka, jesli się nie mylę, a Łęczna nie wliczając bramek 3-4 bramkowe

Jakby co pisałem odnośnie ilości sytuacji do strzelenia bramki przez Piszczka, nie o całym spotkaniu. Fakt, że zapomniałem o sytuacji Pawłowskiego. Oczywiscie nie uwzględniałem strząłow 2-3 metry od bramki... Do bramki Piszczka mogo być 4-0 i Lubinianie za bardzo by nie narzekali, bo do tego momentu Łęczna miała 2 razy więcej sytuacji.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 19 maja 2007, 4:41

Łęczna mnie zaskoczyła (nie tylko mnie :lol: ). Zagrali bardzo dobry mecz i ewentualny remis byłby niesprawiedliwy.
Mecz mógł sie podobać. Miejscami czułem sie jakbym oglądał Arsenal. :o Dokładniej chodzi mi o ta akcje kiedy to Łęczna wyprowadziła kontrę. Fajnie rozklepali Lubinian. Szkoda, ze Andruszczak nie przypieczętował tej akcji golem, ale było blisko.
chociaz nie wiem dlaczego wszedl Pawlowski a nie Banaczek,
Pawłowski rozegrał dobre spotkanie. Dwa razy znalazł sie w 100% sytuacji. Przy wykańczaniu akcji zabrakło mu trochę precyzji. Miejscami jest taki dziki. Nie wie gdzie dokładnie ma sie znaleźć, ale to wszystko przyjdzie z czasem. Musi sie ograć. Na pewno będą z niego ludzie. :wink:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 19 maja 2007, 21:45

[']

Lech Poznań- Legia Warszawa 3:1...

Pisze na gorąca, a co tam. :?
Przegraliśmy wygrany mecz. Legia stwarzała sobie sytuacje, Legia oddawała strzały, ale niestety Legia grała 9 na 14 (kibice+Włodarczyk+Grzelak)...
Zabrakło tez trochę szczęścia przy strzale Radovica(poprzeczka) czy Włodarczyka(słupek). Lech dobrze pogrywał sobie w defensywie. Akcje były przerywane na 20 metrze, a kontry były zabójcze. Lech oddal 12 strzałów z czego 6 w światło bramki co dało im 3 gole. Legia oddala 23 strzały z czego 5 w światło bramki co dało 1 gola. [']
Wszystkie bramki Lech strzelił z lewej strony boiska. Edson dobrze grał w ofensywie za to w defensywie--->[']. W sumie to Fabiański miał tez swój udział przy każdej bramce. Bramkarz, który po sezonie chce grac w Arsenalu powinien był takie coś wybronić. Surma tez bardziej grał pod Lecha. Moglem coś jeszcze pominąć, bo nie mam już sił.

Gratulacje dla Lecha. Przepiękna oprawa! :brawo:

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 19 maja 2007, 21:54

Lech Poznań - Legia Warszawa 3 : 1 :(

Przewage miała Legia a trzy bramki zdobył Lech. Trzy bramki i to jeszcze bardzo podobne po koszmarnych błędach obronny Legii. Dla Lecha Poznań strzelali Marcin Zając w 11 i 39 a także Zbigniew Zakrzewski w 72.
Dal Legii strzelił oczywiście Nędza Włodarczyk. Legi brakowało szczęscia i skuteczności a wynik nie oddaje gry tych zespołów. Gdyby Władeczek nie trafił w słupek tylko w bramke a Miro Radovic nie w poprzeczke to wynnik mógł byc inny.

Przepiekna oprawa kibiców Lecha i jednoczesnie totalny brak kultury, dlaczego ludzie zamiast dopigować ukochany klub w straszny sposób bluzgają rywali :roll: .

Wisła Kraków - Groclin Dyskobolia Grodzisk 0 : 4 :?

odsyłam do tematu Wisła Kraków.

Pogoń - Cracovia 0 : 2

Pogoń ta porażka zapewniła sobie spadek do 2 ligi a jeszcze kilka dni temu Baniak zakładał sie ze utrzyma Pogoń. To co się dzieje w Pogoni to jest niestety mało śmieszny kabaret szkoda o tym pisać.

Wisła P - ŁKS 2 : 1

Bardzo ważna wygrana dla Wisły, może to im znacznie ułatwić walke o utrzymanie która pewnie będa prowadzic z Górnikiem Zabrze. Bramki dla Wisły zdobyli Lumír Sedláček i Tomáš Došek zaś dal ŁKSu Grzegorz Kmiecik.

Arka - Górnik 3 : 0

Zaskakujący wynik bo to Górnik powinnien z większą determinacją walczyć o punkty a Arka raczej o nic już nie walczy. Ta przegrana może byc bardzo szkodliwa dla Górnika w walce o urzymanie z Wisłą Płock.

Widzew - Odra 1 : 2

Mecz druzyn które juz o nic nie walczą obie raczej zapewniły sobie utrzymanie tak więc nie było tzw. walki o życie. Odra świetnie gra na wiosne i przy tym składzie i budżecie to spory sukces.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 19 maja 2007, 22:03

franz pisze: Przepiekna oprawa kibiców Lecha i jednoczesnie totalny brak kultury, dlaczego ludzie zamiast dopigować ukochany klub w straszny sposób bluzgają rywali :roll: .
Taka już nasza natura, tym bardziej, że graliśmy z największym rywalem ;)

Co do meczu, to stał on na przeciętnym poziomie, bardzo się cieszę, z tych prezentów, jakie podarowała nam Legia na 85 lecie klubu. Jeżeli odwiedza ktoś stronę Lecha, to mógł obejrzeć mecz na żywo na stronie lechpoznan.tv Jeżeli chodzi o blamaż Wisły to nie jestem w ogóle zaskoczony, tym bardziej że Groclin jest na fali, a Wisła, no cóż Wisła wysycha. Nie wiem co jeszcze tam robi jeszcze Moskal, który najwidoczniej nie zna się na trenerce. Wynik byłby jednak niższy, gdyby w bramce Wisły nie grał trzeci bramkarz ...

:wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 maja 2007, 23:49

Tak sobie oglądałem po częsci na zywo po częsci nagraną Ligę + i kurde chyba Węgrzyn mnie kopiuje :lol:

Niezła kolejka coś około 4 bramek na mecz, czyli interesująco.
Odra kolejne zwycięstwo po dość dobrej grze i świetnym wykonywaniu taktyki. Kolejna bramka Grzegorzewskiego, który chyba potrzebował troche dłuzej na aklimatyzację w pierwsej lidze niż Piechna, jednak teraz strzela regularnie. Świetna także postawa Skaby, czyli będzie kolejny zawodnik na którym zarobi Odra, a kiedyś wroci do Wodzisaławia.

Wachowicz poraz kolejny pokazał się z dobrej strony, przebudził się Krawna, naprawdę szkoda, że Arka spadnie z OE, bo grają naprawde interesująco i ładnie dla oka.

Cracovia wykorzystała błedy Pogoni, choć Szczecinianie mili naprawde iwle sytuacji. Dobrze zagrała także Wisła Płock, która gra pod wodzą Jakołcewicza naprawde przyzwoicie i pewnie utrzyma się kosztem Zabrza w lidze. Choć szkoda publiki w Zabrzu.

Wreszcie spotkanie Lecha. Nie wiem czy to była taktyka Smudy, czy poprostu tak wyszło. W każdym razie Lech wykorzystał w większości to co sobie stworzył i dobre spotkanie. Pewnie byłoby świetne gdyby mecz był rozegrany jesienia, jednak Lech juz nie gra ultra-ofensywy. Z trybun wygladało to tak jakby sztab założył, aby dać wolne pole zawodnikom Legii, bo i tak nic z niego ciekawego nie wykombinują. Zero agresi i pressingu w większosci spotkania. Chyba to sięsprawdziło, bo Legioniści tak naprawdę przewage mieli w posiadaniu piłki. Stworzyli więcej ciekawych sytuacji :?: Może. Każda bramka dla Lecha raczej idzie w większym lub mniejszym stopniu na Fabiańskiego, po transferze zaczał grac słabiej. Ostatnio kilka nietrafionych wyjśc do górnych piłek, a teraz... Nie popisał się. W Kolejorzy dobrze wspołpracowały boki Wilk-Pitry, Kikut - Zając, środek raczej mało robił, defensywa nieźle, choć bramka raczej znowu na konto Tanevskiego.

Co do dopingu każdy słyszy co chce słyszeć, bluzgi Legię spotykają wszędzie, a że w Poznaniu było to słychać tym lepiej. To chyba nie jest jakiś precedens. Z innej storny co się dziwić skoro Legioniści z uporem maniaka walili w kibiców... zamiast w bramkę. :P

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 20 maja 2007, 0:45

No cóż, Legia rozegrała chyba najlepszy mecz wyjazdowy w tym sezonie i go przegrała. Szczerze mówiąc dawano nie widziałem meczu, w którym drużyna przez jakieś 80 minut broniąca się, czasem dość rozpaczliwie, wygrała i to jeszcze dwiema bramkami. Jednak w Legii było kilka słabych ogniw i to właśnie pozwoliło Lechowi na zwycięstwo. Po pierwsze –wielki kapitana, którego główną umiejętnością jest podawanie piłki przeciwnikom na kontry. Po drugie – Edson, który gra tyle dobrze w ofensywnie, ile słabo w obronie. Dość powiedzieć, że wszystkie bramki padły po akcjach jego stroną. Trzecim „bohaterem” jest Fabian, który już powinien się pakować i szybko do Londynu jechać, bo jeszcze się Wenger rozmyśli.
guru pisze:Włodarczyk+Grzelak
Nie zagrali tak źle. Włodar strzelił bramkę z dość rudnej sytuacji. Jednego sam na sam nie wykorzystał, ale był wtedy na palonym, więc chyba i lepiej. Grzelak dużo się cofa i często dobrze zgrywał na skrzydła. Grzelakowi można zarzucić chyba to, że a dużo się pieprzył z piłką. Często zamiast od razu strzelać to on ładował się w trzech obrońców.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 maja 2007, 16:37

Zico_FCI pisze:Szczerze mówiąc dawano nie widziałem meczu, w którym drużyna przez jakieś 80 minut broniąca się, czasem dość rozpaczliwie, wygrała i to jeszcze dwiema bramkami.

Dośc rozpaczliwie to Legioniści obijali trybuny w Poznaniu... Lech się bronił, Kolejorz raczej w tym spotkaniu nic nie robił, nie atakował i nawet się nie bronił. Legioniści rozgrywali sobie piłkę w środku dochodzać w pobliże pola karnego i tam już konczyli, poznei jzostało im albo stracic piłkę albo podać kibicom. Gdzie tu widzisz rozpaczliwe bronienie sie. LEch bronił w polu karnym 8 pilkarzami czy co :?: Wybijał po trybunach co druga piłkę, a Kotorowski bronił niezliczoną ilość strzałow. Mieć przewagę w posiadaniu to nie oznaka, że druga druzyna się broniła, jak widać wystarczy dac pilkę Legii i można sięspodizewać, ze i tak nic z niej nie zrobia.

Zablokowany

Wróć do „Polska”