Derby D'Italia - Bój o Italie ! - Strona 27

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Derby D'Italia?

Juventus Turyn
62
53%
Inter Mediolan
43
37%
A może podział punktów
12
10%
Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 04 lis 2007, 22:38

Koniec. Swietne spotkanie i wynik zadowalający :) Sprawiedliwy jak najbardziej. Okazje były po obu stronach, Treze mógł coś dziś strzelić mimo, że dotknął piłke może ze 3 razy :lol: No ale to taki typ napastnika, że sam sobie nic nie stworzy. Musi dostawać podania, a od takowych świetnie odcinali go obrońcy Interu. W ogóle chyba mecz środkowych obrobońców po obu stronach. Na pochwałę zasługuje piłkarz meczu w Juve - Chiellini (obok drugiego piłkarza meczu Palladino). szkoda kontuzji Figo, mam nadzieję, że nic poważnego się nie stało. Nie było to jakieś chamskie zagranie Nedveda. Chiellini za to powinien zarobić kartke za to wejście w Ibre pod koniec ale ogólnie toczyli ze sobą świetne pojedynki. I to spojrzenie przed końcowym gwizdkiem :D Camor wejście smoka, brawo! Ta akcja też piękna, co minął chybaz e 3 rywali. Tylko czekac aż wróci do pełni formy :) Gigi :brawo: klasa sama w sobie. Uratował dziś dupe Juventusowi, aż dziw, że Inter tych sytuacji nie wykorzystałale to nie moje zmartwienie :P Znów pokazaliśmy ogromną wolę walki, olbrzymie zaangażowanie i serce do gry. Można było to wygrać, bo nie taki Inter straszny ale mamy jeszcze czas na to. Póki co remis jest bardzo dobrym rezultatem. Sędzie popełnił kilka drobnych błędów tzn nie gwizdnął kilku wolnych, czy np ta 'ręka' Suazo?? nie pamiętam kogo, w każdym razie jej nie było :P ale pozytywnie jak najbardziej, bez większych pomyłek, a te spalone wyłapywane w sposób perfekcyjny. Paradoksalnie pomylił się raz, kiedy to piłkarz Juve nie był na spalonym :P Ogólnie jestem zadowolony. Brawo Palladino, Chiellini, Legro- oni zagrali dziś świetnie. Pozostałych piłkarzy nie wyróżnie, bo i Gigi i Del Piero nieźle, cały zespół ogólnie :P Byliśmy dziś zespołem i osiągneliśmy dobry wynik :]

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 04 lis 2007, 22:42

Dla mnie wyniki nie jest sprawiedliwy. W drugiej połowie mieliśmy kilka sytuacji do podwyższenia prowadzenia, a pierwsza (!) bardzo dobra okazja gospodarzy w całym meczu daje im remis. Nie wiedzę tu sprawiedliwości. Ibra za dużo chyba się napinał przed meczem i zagrał żenadę, przy tym marnując dwie setki. Nie wiem, z jakiej racji Mancio wpuścił Suzao za Cruza, a nie za bezproduktywnego Szweda. Poza tym brakowało trochę jakości w pomocy, na pewno był widoczna nieobecność Dekiego bo zastępujący go Cesar mimo asysty nie popisał się zbytnio. Jak dla mnie, najlepsi w Interze Zanetti i Samuel mimo iż z jego udziałem padała bramka na 1-1. U mnie jest duży niedosyt bo można było ładnie w tabeli odskoczyć. :?
Ostatnio zmieniony 04 lis 2007, 23:09 przez Zico_FCI, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Tigertm
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 265
Rejestracja: 22 lip 2005, 19:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: TM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tigertm » 04 lis 2007, 22:43

Diamen23 pisze:Największy mankament w dzisiejszym meczu to na pewno spalone , mnóstwo groźnych kontr popsutych przez zbyt wczesny start Rolling Eyes .
Dobrze tez spisali sie arbitrzy spotkania nie ma nic do zarzucenia im ;]
oby tylko Figo i Maicon niedoznali zadnej powaznej kontuzji

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 04 lis 2007, 22:44

oczywiscie, ze nie jest sprawiedliwy. w ogole z przebiegu gry, to ja sie dziwie, ze juventus pilke mial :o

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 04 lis 2007, 22:48

świetny mecz, JUVE zagrał bardzo dobrze, było bardzo skuteczne w obronie gdzie wprost fenomenalnie zagrał Chiellini kompletnie zdominował Zlatana i prowadził całą defensywe, która była bardzo pewna, zdecydowana, świetna w pułapkach ofsajdowych i grająca co mi się podobało wysoko, prócz tego bardzo dobry pressing i spokojne dokładne rozegranie. W ofensywie wyróżniał się Palladino (obok Chielliniego i Samuela najlepszy na boisku), pokazywał kapitalną technikę i dynamikę, dużo rajdów i w końcu akcja po której padł gol. w ataku dość dobrze prezentował się Alex, ale JUVE doprowadziło dzisiaj do wyrównania dzięki zmiennikom czyli Camorowi (piękne wejście zaliczył, najpierw to przejście, a potem gol) i Iaquinta (potrafił przycisnąć bardzo spokojną defensywę Interu i grał świetnie w powietrzu). JUVE dziś pokazało dużą klasę i ten remis tak dla mnie ze wskazaniem na JUVE, które miało inicjatywę i więcej pokazało od Interu. Interu, który pokazał kapitalną grę w defensywie (Samuel był nieomylny), ale prócz tego niewiele, w ofensywie brakowało mi wejść Maicona, bardziej kombinacyjnych akcji, czy wkońcu ofensywnego nastawienia.

A i chciałem też pochwalić Zanettiego bo dobrze się dziś spisał

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13050
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 04 lis 2007, 23:41

Calkiem dobry mecz.Stara Dama wykorzystala to co miala - a miala niewiele - i tym sie w dzisiejszym spotkaniu roznila od Interu.
Mistrzowie Wloch powinni ten mecz wygrac.Moze byloby to niesprawiedliwie bo wcale dobrego spotkania jak na nich nie zagrali.Powinni jednak wygrac i pewnie by wygrali gdyby w bramce turynczykow stal jakis inny bramkarz.

Rozbawila mnie postawa Zlatana (slabe zawody w jego wykonaniu) ktory nawet niebezpieczne wejscie Chielliniego skwitowal usmiechem (jak juz sie pozbieral z murawy :P).Jezeli dla paru pilkarzy bedacych na placu byl to mecz o honor szacunek czy co tam jeszcze jest takiego patetycznego to Zlatan widocznie podchodzil do spotkaniu ze Stara Dama jakby to bylo starcie podworku na podworku a on i tak jest najlepszy niezaleznie od tego co zrobia rywale oraz jaki padnie wynik.Przekoles.

Cieszy bardzo poprawne sedziowanie.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 05 lis 2007, 7:03

Zapomniałem napisac, że dla mnie czymś fantastycznym jest atmosfera w zespole. Po bramce Camora realizator zgłupiał, bo nie wiedział kto strzelił gola a każdy z zawodników cieszył się tak, że równie dobrze to Zanetti czy Chiellini mógł strzelic gola. I te gesty Gigiego :). Ja rozumiem, że niektórych może bawic, że zawodnicy tak cieszą się strzelając bramkę jedynie na 1:1 przed własną publicznością ale trudno - śmiech to zdrowie, cała przyjemnośc po naszej stronie :]

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3247
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 202

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 05 lis 2007, 8:03

No cóż niedosyt musi być. Niestety Suazo potwierdził, że jeżeli chodzi o wykorzystywanie sytuacji bramkowych mam status kaleki :P. Miałem przeczucie, że tak to się skończy, bo za duzo tych sytuacji marnowaliśmy, a przeciwnik był bardzo zdeteminowany.

Mimo wszystko bardzo zły nie jestem, w drugiej połowie zagraliśmy moim zdaniem dobrą piłkę. Najbardziej podobała mi się postawa po wyrównaniu, niedopuściliśmy Juventusu do ani jednej sytuacji podbramkowej, więc wielkich nerwów nie było.

Suazo o tyle bym uspawiedliwiał, że większość sytuacji, które zmarnował sam sobie stworzył. Zlatana wcale bym tak bardzo nie krytykował, był dobrze kryty, ale wywalczył sporo fauli, w tym, ten po którym nieuznaną bramke strzelił Cuchu. Szwed mocno zirytował mnie raz kiedy fatalnie rozegrał piłkę w sytuacji, gdy mógł paść gol na 2-0.

W defensywie zdecydowanie odstawał Cordoba, w pierwszej połowie spowodował grożną sytuacje z wolnym Del Piero, w drugiej tyłek uratował mu J. Cesar (a miałby juz 4 gola Kolumbijczyk :P )
Samuela pominę bo to oczywistość, ale bardzo podobał mi się Chivu, osobiście byłem entuzjastą jego transferu i czuję sporą satysfakcę - bezbłędny w defensywie, a jeżeli chodzi o bicie wolnych to mamy zdecydowanie drugą opcję po Figo.

Niedosyt łagodzi równiez wpadka Romy, ale pamietajmy, że w tej rundzie czekają nas jeszcze mecze z Fiorentiną, Milanem i Lazio (może obecnie nie zachwycaja, ale zawsze byli dla nas ciężkim rywalem), z którymi Rzymianie już grali, więc te +3 to nic wielkiego. Moim zdniem losy scudetto w wielkim stopniu zależą od piłkarzy Romy, oby więcej meczy jak ten z Empoli w ich wykonaniu.

Osobny zdanie trzeba powiedziec o pomocy - w wyjściowym składzie mieliśmy trzech klasycznych skrzydłowych i niestety w pierwszej połowie było to aż nazbyt widoczne. Cambiasso świetny, ale brakowału mu wsparcia. Kierunek transferowy w okienku oczywisty jak dla mnie :P

Czytam komentarze, jaki to piękny mecz był wczoraj, ale do końca zgodzić sie nie mogę, pierwsza połowa był słabiutka, a mecz wszak z dwóch połówek się składa.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 05 lis 2007, 18:43

Figo po „leciutkim” kopnięciu Nedveda ma złamaną kosić piszczelową w prawej nodze.

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19320
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2859
Lokalizacja: zza miedzy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 05 lis 2007, 19:24

Zidane skończył karierę ,,baśką", Figo złamaną nogą, a Nedved jak bohater 8)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 lis 2007, 19:24

Nedved moim bogiem. Mam nadzieje ze tego pana o zapędach świra nigdy nie ujrze na boisku. Żenada.

Wynik sprawiedliwy, bo co tam sie oszukiwać Inter nie zdominował gry tak jak mozna było tego oczkiwać, gdyż ma większy potencjał. Oczywiście brakło w składzie Vieiry, Stanko i w sumie Dacourta, który tez się na cos uskarżał. Nic nie ujmując Cristiano Zanettiemu i Nocerino, ale Cambiasso z Capitano są wyższej klasy zawodnikami, choc będe się upierał że nasz Zanetti nie może grać na środku pola w systemie z dwoma środkowymi pomocnikami. Obrona dobrze, jednak nie ustrzegła się błedu, bo już wczesniej podobna akcje, jak ta po której padła bramka przeprowadził Trezeguet z Del Piero. Łatwiej bylo by mi przyjąc do wiadomości ta bramke gdyby nie rykoszet. Rykoszet to zawsze przypadek, a wiem że Julio obronił by strzał Camoranesiego. W sumie sami jestesmy sobie winni, bo sytuacje były. Ibra słabo, Cruz ponownie pokazał że jest najwyższej klasy napastnikiem, często niedocenianym. Swietna asysta Cesara, zbyt zachowawcza zmiana Manciniego przy kontzuji Figo, odgwizdane prawidłowe przyjęcie piłki przez Cesara, aptekarski spalony Cambiasso i stronniczy komentarz to jeszcze zapamiętam z meczu.

Generalnie mecz dobry, z powodu remisu nie rozpaczam, choć z przebiegu gry Inter mogł zdobyc te 3 punkty. Nic, Forza Inter! Alleluja i do przodu.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 05 lis 2007, 19:29

sci pisze:Nedved jak bohater
]
Mam nadzieję, że w rewanżu Matrix ostro przeorze tego „bohatera”, bo to już nie pierwszy raz.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 05 lis 2007, 19:30

oczywiscie. niech sie w ogole powybijaja.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 lis 2007, 19:36

Całego spotkania nei ogladałem, ale zajcie z udziałem Figo widziałe, nie bardzo lubie Figo :P ale wg. mnie Nedved z premedytacja zaatakował Portuglaczyka, majac w głowie nie odebranie piłki, a brutalny faul. To tak z mojej strony, tak postepuja jedynie debilile nie brutale. Moze jednak to był wynik bezsilnosci, bo z tego co widziałem Inter był lepszy.

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 05 lis 2007, 19:43

Jarzinho pisze:Całego spotkania nei ogladałem

Jarzinho pisze:z tego co widziałem Inter był lepszy.

:lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”