Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 263

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 sty 2009, 1:39

red85 pisze:
Jest szybszy, co ma olbrzymie znaczenie przy naszej wysoko postawionej linii obrony.
Jesli wasza obrona jest postawiona wysoko, to my nie mamy obrony w takim razie.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 13 sty 2009, 9:04

Nie mam pojęcia o czym mówisz. W PL nasza linia defensywy gra wysoko z oczywistych względów - nie mamy typowego DMa, który gra zaraz przed obrońcami. Zdarzały się oczywiście mecze, kiedy byliśmy cofnięci głębiej, ale to tak samo zdarzały się mecze, kiedy ROnaldo grał na napadzie :boruta:

R.A.B.
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 25 sie 2008, 9:41
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: R.A.B. » 13 sty 2009, 9:39

Znów kibice Barcy wpadli robić śmietnik i udowadniać swoje racje że Ronaldo to napastnik a Rooney to obrońca. Pooglądajcie mecze United to się dowiecie dlaczego Evans jest lepszy.Ja oglądałem kilka meczów Barcy i w każdym błędy Pique musiał naprawiać Puyol
Dziwę siętrochę że Caceres tak mało gra
Ostatnio zmieniony 13 sty 2009, 10:12 przez R.A.B., łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 sty 2009, 9:57

Gdzie oglądasz potycznki treningowe Barcelony R.A.B.? Tylko nie mów, że na żywo bo treningi są zamknięte :>

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 13 sty 2009, 12:12

Zaczną się wręcz klasyczne pogadanki naszych ulubieńców "Gdyby Pique u Was był, to mówilibyście, że Evans jest gorszy" :boruta: Szkoda nawet dyskutować dalej, bo znowu się zacznie gadanie o dupie marynii przez kilka stron.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 sty 2009, 12:14

red85 pisze:Nie mam pojęcia o czym mówisz.
Mowie o tym, ze nasza linia obrony ustawiona jest wyzej niz wasza i mimo to Pique daje rade.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 13 sty 2009, 12:37

Punkt pierwszy i najważniejszy - inna liga. Pique sobie nie radził z tempem gry w Anglii. Był po prostu za wolny (jeśli tego jeszcze nie zaobserwowaliście, to tylko potwierdza to o czym mówiłem od dłuższego czasu, że gra w Hiszpanii będzie mu bardziej pasować) i niestety niezbyt pewny.

Po drugie - nie byłbym taki pewien, że Wasza defensywa gra wyżej. Trudno mi to zresztą porównywać(czekam na screeny :boruta: ), ale patrząc po samym ustawieniu drużyny (z tego co mi wiadomo gracie raczej trójką w środku) trudno mi się tym zgodzić. Macie raczej zawodnika, który gra zaraz przed linią obrony, co w większości przypadków wyklucza bardzo wysunięty blok defensywny.

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 13 sty 2009, 13:49

Evans to jest dla mnie gracz, który w przyszłości może przebić umiejętnościami Vidica i Ferdinanda, bo czy któryś z nich w wieku 20 lat grał z takim spokojem, tak świetnie czytał grę i potrafił wyłączyć jednych z najlepszych napastników w Europie? Tego nie wiem, ale wątpię, żeby tak było. Takich cech nie widziałem u Pique, kiedy grał w United, a widziałem sztywno grającego i wolnego zawodnika. Choć skuteczności pod bramką rywali czy gry głową mu nie odmówię. Jednak dla mnie Evans jest jako środkowy obrońca dużo lepszy od Pique. Aż strach pomysleć jak chłopak ogra się w lidze i co będzie wyczyniał na środku obrony za jakieś 3 lata.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 sty 2009, 14:39

Musze powiedzic, ze na mnie Evans robi dobre wrazenie, chociaz poczekam az zagra troch wiecej spotkan. Ktory z nich jest lepszy? Ciezko to ocenic, bo obaj graja dobrze. Osobiscie jestem bardzo zadowolony z Pique. Pique posiada jednak cos, czego nie ma Evans - swietnie wyprowadza pilke. W klubie o takiej filozofii gry jak Barcelona jest to sprawa bardzo wazna.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 15 sty 2009, 15:33

Wczoraj 1:0 pokonaliśmy Wigan w zaległym meczu. Jedyną bramkę zdobył Rooney, a asystował Ronaldo. Nie zagraliśmy może rewelacyjnie, ale przyzwoicie i zasłużenie zdobyliśmy 3 punkty, choć Wigan co jakiś czas stwarzało zagrożenie. Pozostały już tylko 2 punkty straty do Liverpoolu, przegoniliśmy natomiast Chelsea. No i mamy jeszcze jeden mecz zaległy, który rozegrany zostanie bodajże 17 lutego, a przeciwnikiem będzie Fulham. A więc perspektywy są niezłe. W sobotę natomiast gramy z Boltonem na wyjeździe.

Są niestety również gorsze wieści. Ci co oglądali wczorajszy mecz, to widzieli zapewne, że boisko musiał opuścić strzelec jedynego gola. Wayne naciągnął mięsień i przez najbliższe tygodnie będzie pauzował. To oczywiście nieprzyjemna wiadomość, ale myślę że nawet be Anglika nie stracimy bardzo dużo na jakości.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 sty 2009, 18:19

No niestety, United choć się męczą w kolejnym meczu, wygrywają jednak. A kto będzie pamiętał, ze się napocili strasznie, jak wygrają tytuł ?
Arsenal pewnie już miałby wielką przewagę gdyby grał tak jak sezon temu :D Teraz wszyscy grają gorzej, także United, ale jednak 3 pkt mają, Jak Chelsea swego czasu po 1:0 do tytułu.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 sty 2009, 18:43

Arsenal pewnie już miałby wielką przewagę gdyby grał tak jak sezon temu
United pewnie już mogliby zakładać sobie medale za Mistrzostwo gdyby grało tak jak sezon czy dwa temu.

Kolejny piekielnie ważny mecz, o których to się mówi, że w nich rozstrzygają się losy mistrzostwa wygrany i kolejny raz w ostatnich minutach. Przed tym meczem byłem niemal pewien, że w końcu stracimy punkty z tak przeciętną grą, a jednak znowu 3 pkt. nasze. Coś niesamowitego :smile2:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 sty 2009, 18:52

Wymęczone strasznie to zwycięstwo ale byłem jakoś dziwnie spokojny, że coś wpadnie w końcówce. Berbatov strzelił i to o nim się mówi ale bohaterem jak dla mnie zdecydowanie Tevez mimo słabego meczu pary napastników. Argentyńczyk zazwyczaj robi dużo szumu a jakby mało z tego ognia ale po bramkowej akcji i determinacji z jaką przepychał się z 2 kopaczami Boltonu widać, że to Diabeł z krwi i kości. Nie wyobrażam sobie żebyśmy go oddali co niestety wydaje się coraz bardziej realne.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 18 sty 2009, 0:39

Morrow pisze: i determinacji z jaką przepychał się z 2 kopaczami Boltonu widać, że to Diabeł z krwi i kości. Nie wyobrażam sobie żebyśmy go oddali co niestety wydaje się coraz bardziej realne.
Mam podobne odczucia. Wielka szkoda, gdybyśmy go oddali, bo ciężko będzie znaleźć piłkarza podobnej klasy. Gdyby tylko jeszcze trochę lepiej grał ciałem...to byłby najlepszym napastnikiem Premiership.

Piszecie wszyscy o wymęczonym zwycięstwie, a moim zdaniem ta wygrana nam się ewidentnie należała. To my przez większość meczu atakowaliśmy i stwarzaliśmy sytuacje strzeleckie. Może niekoniecznie stuprocentowe, ale jednak przewaga była po naszej stronie i byliśmy lepszą drużyną.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 18 sty 2009, 1:03

:shock: A ja nie wyobrażam sobie, żebyśmy dali za gracza który w tym sezonie poza jednym meczem prezentuje się przeciętnie 32 mln funtów. Jedna akcja tego nie zmieni. Tevez dostaje dużo szans i nic wielkiego nie pokazuje. Dla mnie jest wolny ocieżały, dryblingiem również nie zachwyca, tak samo skutecznością, więc pisanie o naj napastniku to IMO gruba przesada. Oczywiśćie taki pierwszy rezerwowy to fantastyczna sprawa i tak gdzieś do 20 mln funtów bym za niego zapłacił ale ani funta więcej. Ja tam za nim płakał nie będę, wróci Fraizer będzie Welbeck, a za tą kase to wolę Benzemę, a od Teveza również wolałbym np. Rossiego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”