Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 269

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 lut 2009, 14:23

Kamil232 pisze:I ktoś żeby nazwać sobie tą pozycje może wymyślać skrzydłowego napastnika
tu nie chodzi o wymyslanie, tylko o chec sprecyzowania. z tego wzgledu, ze dla was taka pozycja nie istnieje porozumienie bylo niemozliwe.
dla was jest skrzydlowy i jest srodkowy napastnik. moga miec tylko rozne style gry. a dla nas jest jeszcze cos pomiedzy. cala filozofia :wink:


nie bardzo chce mi sie do tego wracac, bo powstanie nowy tasiemiec, a ja czasu tyle nie mam by sie w to bawic. skoro jednak nowy user sie napracowal...

wiec krotko. zajme sie tylko tym co sam pisalem - czyli przede wszystkim o sposobie poruszania sie w ataku, stylu gry. statystyki pomine.

wiele razy juz pisalem, ze z dala od bramki gra bocznego napastnika i skrzydlowego praktycznie sie nie rozni :) wiekszosc podan jest sila rzeczy wykonywana z dala od bramki, wiec tak to wyglada.

proponuje jednak odciac te czesc boiska, gdzie gra skrzydlowego i bocznego napastnika jest praktycznie taka sama i skupic sie na tym co jest blizej bramki. dopiero tam pojawia sie roznica.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek

zeby nie bylo na schemacie brakuje mi jeszcze jednej rzeczy. i to kluczowej. podania podaniami, ale one nie do konca pokaza poruszanie sie pilkarza. brakuje jeszcze strzalow. wowczas schemat bylby kompletniejszy i wszystko w omawianej kwestii byloby widac lepiej. a jak wiemy czasem ronaldo potrafi oddac nawet okolo 10 strzalow podczas spotkania.

przede wszystkim pragne zauwazyc jak zmienia sie pozycja cristiano wraz ze zblizaniem sie pola karnego/bramki.

bardzo czesto juz przed polem karnym nzajduje sie na srodku. okolo nawet 16 do 25 metrow od bramki czesto znajduje sie jeszcze na pozycji typowej dla skrydlowego. ale co dzieje sie potem:

widac, ze rzadko jest przy linii bocznej boiska, gdy odleglosc od linii koncowej jest juz mniejsza od 16 metrow. coraz czesciej ronaldo pojawia sie w polu karnym lub tuz przy linii bocznej pola karnego. ewidentnie scina do sordka i przestaje grac szeroko jak typowy skrzydlowy. ot np. jak taki beckham :P

dzieki temu ma wiele okazji strzeleckich i dzieki temu smialo mozna go okreslic bocznym napastnikiem. absolutnie nie ma w tym nic zlego. wrecz przeciwnie, bo tego typu pilkarze sa efektywniejsi od skrzydlowych - stwarzaja wiecej sytuacji i dla siebie i dla kolegow jesli naprawede tego chca. Ronaldo ma mniej asyst bo czesto w koncowej fazie akcji gra po prostu pod siebie. od dosrodkowan sa juz boczni obroncy. skrzydlowi zaczynaja grac jak boczni napastnicy i coraz mniej jest tych, ktorym daje sie pilke do boku aby ten wrzucil lub odegral spowrotem. albo uciekl z pilka pod choraiewke, minal bocznego obronce, wyciagnal kolejnego pilkarza i odegral.

taka mala pilkarska ewolucja 8)

ot cala filozofia i ziarno niezgody.


pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lut 2009, 14:33

bardzo czesto juz przed polem karnym nzajduje sie na srodku. okolo nawet 16 do 25 metrow od bramki czesto znajduje sie jeszcze na pozycji typowej dla skrydlowego. ale co dzieje sie potem:

widac, ze rzadko jest przy linii bocznej boiska, gdy odleglosc od linii koncowej jest juz mniejsza od 16 metrow. coraz czesciej ronaldo pojawia sie w polu karnym lub tuz przy linii bocznej pola karnego. ewidentnie scina do sordka i przestaje grac szeroko jak typowy skrzydlowy. ot np. jak taki beckham
Gdy ofensywnie grają boczni obrońcy to normalne jest, że skrzydłowy schodzi do środka. I nie bardzo wiem na którym schemacie(którym meczu z tych tutaj podancyH) widzisz to, że Ronaldo w okolicach pola karnego jest tak bardzo w środku?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 lut 2009, 14:43

Kamil232 pisze:I nie bardzo wiem na którym schemacie(którym meczu z tych tutaj podancyH) widzisz to, że Ronaldo w okolicach pola karnego jest tak bardzo w środku?
A jakbyś zostawił na chwile schemat i oparł się na tym co widać na boisku. Choćby ostatni mecz.
Czy to nie Ronaldo był w meczu z Evertonem zawodnikiem, który uderzał sprzed pola karnego - jak chciał przelobować Howarda, czy w innej sytuacji - jak uderzał w słupek ?
Kto w United najczęściej uderza na bramkę rywali ? [naprawdę nie wiem, grzecznie pytam].

Jeśli jest to Ronaldo, to czy aż tak wielkim nadużyciem jest pisanie, że ma w sobie coś z napastnika ?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 lut 2009, 14:43

wlasnie dlatego niewielu jest skrzydlowych. o tym mowie.

taki beckham nie bedzie czesto uciekac w srodek nawet jak na jego flance pojawi sie dwoch innych pilkarzy. to jest skrzydlowy.

wiecej jest bocznych napastnikow niz skrzydlowych. to tylko kwestia tego jak efektywnym pilkarzem potrafi byc dany zawodnik w takiej roli bo wymaga to i szybkosci i swietnej techniki... ronaldo jest swietnym przykladem bocznego napastnika, bo on potrafi wywiazywac sie z tej roli niemal doskonale.

to jest ta pilkarska ewolucja. zwiekszono ilosc wariantow rozegrania ataku. dzis coraz wiecej zadan ofensywnych maja boczni obroncy. to oni maja rozciagac gre i robic przewage liczebna, dosrodkowywac. to nie jest juz rola skrzydlowego. ci zaczynaja sie przeksztalcac wlasnie w takich bocznych napastnikow. trenerzy wymagaja od nich pewnych rzeczy, ktore maja niewiele wspolnego ze stereotrypem skrzydlowego. ich pozycja na papierze bedzie taka sam. ich gra z dala od breamki bedzie taka sama. ale w ofensywie to juz inna bajka :]

podam jeden przyklad ze swojego podworka. robben - prawie zawsze gral na lewej stronie. dlaczego teraz zwykle gra na prawej?

bardzo proste. w realu z lewej strony jest heinze. co heinze umie w ofensywie dobrze wiesz. gdyby gral tam robben musialby sie bawic w skrzydlowego by nie bylo pustki. wiec ustawiono go z drugiej strony - tam gdzie jest sergio ramos. i robben gra zupelnie iaczej. wykorzystuje pewien potencjal, ktorego nie moglby wykorystac grajac z lewej strony. i wygrywa mecze niemal w pojedynke.

gdzie jest cris bardzo w srodku? ot przyklad pierwszy z brzegu. derby coountry. czy gra tam jak skrzydlowy? gra albo w polu karnym, albo tuz przy jego linii bocznej.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 02 lut 2009, 14:56

Generalnie zupelnie nie zgadzam sie ze stwierdzeniem jakoby Beckham byl skrzydlowym. Kto jak kto, ale akurat Anglik to klasyczny boczny pomocnik.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lut 2009, 15:00

Jeśli jest to Ronaldo, to czy aż tak wielkim nadużyciem jest pisanie, że ma w sobie coś z napastnika ?
Nigdzie czegoś takiego nie napisałem. To właśnie z drugiej strony idą takie głosy, wystarczy poczytać choćby posty Wilmore. Kto nazywa go skrzydłowym to od razu wpisy ala ten ktoś nie miał pojęcia o piłce. Przecież już napisałem, że Ronaldo nie gra jak typowy skrzydłowy, wymienia się pozycją z napastnikiem, często schodzi do środka, jest wręcz wolnym elektronem. Ale dla mnie to wciąż jest bardziej skrzydłowy niż napastnik. Alves również nie gra jak typowy boczny obrońca, owszem zadaniem takiego jest właczanie się do akcji ofensywnych, ale nie aż w takim stopniu jak robi to Dani. On wręcz czasami jak Ronaldo schodzi do środka i stamtąd zdarza mu się atakować i co jak go mam nazwać? Bocznym pomocikiem? Typowym skrzydłowym o jakim mówi RealFan? nie to również wciąz boczny obrońca.
to nie jest juz rola skrzydlowego. ci zaczynaja sie przeksztalcac wlasnie w takich bocznych napastnikow. trenerzy wymagaja od nich pewnych rzeczy, ktore maja niewiele wspolnego ze stereotrypem skrzydlowego. ich pozycja na papierze bedzie taka sam. ich gra z dala od breamki bedzie taka sama. ale w ofensywie to juz inna bajka
I tu jak pisałeś się różnimy. Masz pełno rację w tym jaka zachodzi ewolucja, ale o, że skrzydłowi teraz nie trzymają się sztywno skrzydła tylko schodzą do środka i mają inne zadania to dla mnie nie powód by zmieniać nazewnictwo.Dla mnie to wciąż skrzydłowi, a nie napastnicy.
Generalnie zupelnie nie zgadzam sie ze stwierdzeniem jakoby Beckham byl skrzydlowym. Kto jak kto, ale akurat Anglik to klasyczny boczny pomocnik.
W pełni się z tym zgadzam.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 lut 2009, 15:39

beckham oczywiscie ma cos z bocznego pomocnika. niekoniecznie zaliczylbym go do tej grupy. boczny pomocnik to dla mnie jeszcze inny pilkarz. kiedys juz o tym pisalem w tym ostatnim tasiemcu. anglik po prostu nie dysponuje jakas wielka szybkoscia i nie jest mistrzem gry jeden na jeden i tylko dlatego sprawia takie wrazenie.
Kamil232 pisze:I tu jak pisałeś się różnimy. Masz pełno rację w tym jaka zachodzi ewolucja, ale o, że skrzydłowi teraz nie trzymają się sztywno skrzydła tylko schodzą do środka i mają inne zadania to dla mnie nie powód by zmieniać nazewnictwo.Dla mnie to wciąż skrzydłowi, a nie napastnicy.
nie widze wiekszego sensu by to ciagnac. kazdy ma swoje racje i lepiej by przy nich pozostal. moze mi niekoniecznie chodzi o inna nazwe, bo w koncu ta gra skrzydlowego i bocznego napastnika sie rozni, ale przeciez nikogo nie zmusze do tego by uzywal tej akurat nazwy :)

chcialbym jednak, aby nie pojawialo sie juz wielkie oburzenie w sytuacji, gdy ktos nazwie cristiano napastnikiem, bo z przedstawionego przeze mnie punktu widzenia mozna go tak nazwac i nie ma tutaj bledu. co innego gdy ktos nazwie go napastnikiem srodkowym - co juz prawda nie jest.

to tyle z mojej strony.

pozdrawiam.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 02 lut 2009, 16:41

Dziękuje za zainteresowanie tematem.
Chciałem zwrócić uwage na róznice w grze Ronaldo z innymi podanymi tutaj zawodnikami. Zobaczcie jak gra Torres,Anelka.Berbatov.
W grze MU jest duża wymienność pozycji jednak nazwanie Ronaldo środkowym napastnikiem jest kłamstwem, bo sam obraz gry pokazuje że to skrzydłowy.
Spokojnie zrobie podobną statystyke 2 części roku 2008.

Pytanie- jakie bramki strzela skrzydłowy? Z 30 metrów?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 lut 2009, 16:49

malo kto nazywal ronaldo srodkowym napastnikiem, wiec jak juz chcemy przytaczac torresa, anelke czy berbatova to w dyskusji z kumanem.


skrzydlowy moze strzelac takie same bramki jak kazdy inny zawodnik. co to za pytanie?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 02 lut 2009, 16:53

bramki z pola karnego= środkowy napastnik, taki argument często słyszałem, nawet na tej stronce. Nie lubie się spinać czy powodować awantur ale pomyślalem że takie coś się przyda.
Podobnie w MU gra Park, tylko nie jest tak skuteczny i nie gra tak głową jak Ronaldo, i dużo mniej oddaje strzałów z dalszej odległości ale sposób gry gry bardzo podobny, skrzydłowych w systemie 4-2-3-1.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 lut 2009, 17:01

bramki z pola karnego moze strzelac kazdy. nawet stoper i nie tylko po stalym fragmencie patrz. jedna z bramek pepe na euro.

jeszcze raz - w kwestii srodkowego napastnika rozmawiaj z kumanem o ile sie tu pojawi.

park to tylko troche podobny pilkarz do ronaldo. nie umie tylko grac tak efektywnie jak portugalczyk. jego styl rozni sie bo jak sam zauwazyles nie szuka tak czesto uderzenia na bramke. i nie tylko z dalszej odleglosci. troche rzadziej od crisa wdaje sie tez w pojedynki z obronca.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 02 lut 2009, 17:19

Messi to skrzydłowy napastnik (winger forward), Ronaldo to skrzydłowy napastnik. Roma locuta, causa finita.
:boruta:

Jeśli już mowa o angielskim nazewnictwie to nie istnieje coś takiego jak winger forward. Jest winger, forward i striker. Ronaldo w zdecydowanej wielkości jest postrzegany jako winger, czy midfielder. Tłumaczyć chyba nie muszę. Zresztą już przytaczałem "11" roku PL ;]

Nie chce mi się reszty nawet czytać...Jeśli ktoś nie rozumie, że skrzydłowi w znakomitej większości schodzą do środka żeby zrobić miejsca nadbiegającym bocznym obrońcom, to naprawdę szkoda czasu na dyskusje.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 03 lut 2009, 22:03

Według dziennikarzy zajmujących się biografią Robbiego Williams'a, wspólny utwór z 50 Cent'em jest już faktem.
Utwór, który nie dostał jeszcze oficjalnej nazwy jest kawałkiem na cześć angielskiej drużyny Manchesteru United.

Poza tym Robbie razem z Curtisem interesują się piłką nożną a ich dobrymi znajomymi są Rio Ferdinand oraz Wayne Rooney, gwiazdy Czerwonych Diabłów.
M-Unit :wink:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4506
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 636
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 03 lut 2009, 22:37

Ten temat chyba nigdy się nie skończy. Ronaldo jest skrzydłowym - to oczywiste. Czy zaś traktować go jako pomocnika, czy napastnika, zależy od taktyki, w której przychodzi mu grać.
W 4-3-3 boczni napastnicy są skrzydłowymi, a 4-4-2 są nimi boczni pomocnicy.

Strzela dużo bramek? Gra na skrzydle to nie tylko bieg do linii i wrzutka. Są różni skrzydłowi.
To tak gwoli przypomnienia.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 03 lut 2009, 22:48

MU gra 4-2-3-1 i 4 ofensywna potrafi grać na każdej z tych pozycji , dlatego Ferguson tak chciał Berbatova bo facet jest niemożliwie kreatywny dodatkowo dobrze gra głową a tego brakowało przy wysokich piłkach z obrony czy pomocy. Dodatkowo Bułgar ma najlepsze przegląd pola ze wszystkich napastników na świecie.
Ferguson nie chciał łowcy bramek, chciał Berbiego który idealnie pasuje do tej taktyki.Olbrzymia wymiennosc pozycji sprawiają wrażenie że Tevez gra na skrzydle Ronaldo na środku ataku a Berba jako środkowy.
Gdybysmy grali na 50% mocy mielibyśmy podobną przewage punktową jak Barca w lidze. jak nie wiekszą.

4-3-3 graliśmy tylko z Liverpoolem w lidze i dziękuje. Sir Alex od tego odszedł i nie wraca, dodam że nie grał Ronaldo.
A Klasyczne 4-4-2 graliśmy w 99 roku, teraz już nikt nie gra tym systemem bo to morderstwo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”