Co do meczu, sposób gry Milanistów był do przewidzenia, że będą grali poloneza. Nawet się chyba w sumie nie spocili, ale to dobrze Ateny są najważniejsze
Martwią mnie tylko doniesienia o Shevie. Dali by sobie spokój. W ten sposób to czuję jakbyśmy się upokarzali










