Macie jakieś zwierzątka w domu? - Strona 28

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 12 paź 2018, 13:03

:mrgreen:

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23293
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6267
Kibicuję: 4rsenal

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 12 paź 2018, 13:19

Obrazek

Moja nowa dzidzia Pchełka ;) 5 tygodni a już nałogi. Wziąłem ją z garażu od koleżanki w nienajlepszym stanie, przez co póki co 2 razy w tygodniu chodzimy do pani weterynarz (gdzie przy okazji narywam do asystentki). Kilkanaście pcheł, świerzb w uszach, robale w brzuchu - to już za nami, ale przede wszystkim koci katar, który może ją męczyć jeszcze przez resztę życia. Wydaje się najmądrzejszym kotem jakiego miałem, szybko się uczy i jest bardzo karna. Obecnie jakieś 70% mojego wolnego czasu zajmuje ;)

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14753
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2793
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 13 paź 2018, 0:24

Ale ładniutka :)

Robale w brzuchu :x Ale w dobre ręce trafiła na szczęście ;)

Awatar użytkownika
fillion
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4953
Rejestracja: 07 sty 2018, 14:45
Reputacja: 1166
Kibicuję: FC Barcelona Holandia

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fillion » 13 paź 2018, 0:49

Ilka pisze:

Robale w brzuchu :x

Zdarza się, że robią się po amerykańskich ciasteczkach :P

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14753
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2793
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 13 paź 2018, 9:41

fillion pisze:
Ilka pisze:

Robale w brzuchu :x

Zdarza się, że robią się po amerykańskich ciasteczkach :P
I nie tylko po amerykańskich ;)

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 13 paź 2018, 9:46

sickstick pisze: Obrazek
Czy ty nacpales kota?

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5569
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1852
Kibicuję: WRE

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 13 paź 2018, 13:36

ale fajny maluch, oby wyrosła zdrowa i sympatyczna.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14440
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2188
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 11 cze 2019, 14:47

Właśnie wyskoczyło mi na fejsie wspomnienie:

Obrazek

Serce się ściska, bo powoli się z nami żegna :( :( :(

Wiem, że taka jest kolej rzeczy, każdego z nas to czeka, ale wydaje mi się, że nie da się tak łatwo z tym pogodzić.

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5569
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1852
Kibicuję: WRE

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 11 cze 2019, 14:55

Odejście zwierzaka to straszna strata, wszystkie koty u mnie były/są traktowane jak pełnoprawni członkowie rodziny. Albo i lepiej ;)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14440
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2188
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 11 cze 2019, 15:03

19B10 pisze:
11 cze 2019, 14:55
Odejście zwierzaka to straszna strata, wszystkie koty u mnie były/są traktowane jak pełnoprawni członkowie rodziny. Albo i lepiej ;)
Otóż to. Zwierzęta kochają totalnie i jak człowiek ma serce, to tę miłość odwzajemnia. Dunga to pierwszy pies, jakiego miałam od szczeniaka, więc w ogóle czuję to przywiązanie bardzo mocno, mimo że ostatnie 6 lat mieszkałyśmy osobno. No i jest to też pierwszy pies, którego odejście Zośka zauważy (przy buldożce była za mała) - to też jest jakiś dodatkowy ból. Ech :(

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14440
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2188
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 03 lip 2019, 18:56

Cieszę się, że dane nam były jeszcze te trzy tygodnie, chociaż nie były łatwe.
Weterynarz już w drodze. Dobrze, że mnie przy tym nie będzie, bo obserwowanie jak ukochane zwierzę ostatni raz spogląda na świat musi być kosmicznie bolesne :(

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14440
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2188
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 03 lip 2019, 20:00

Wet wymyślił, że jeszcze jakimś innym lekiem spróbuje i dał jej trzy dodatkowe dni na zastrzykach. Obawiam się, że mamy powtórkę z rozrywki - przy dożycy było to samo - trzymanie przy życiu lekami, aż w końcu musiałam błagać, żeby dali jej spokój, bo już tak się męczyła :(

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5569
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1852
Kibicuję: WRE

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 03 lip 2019, 20:19

futbolowa pisze:
03 lip 2019, 18:56
obserwowanie jak ukochane zwierzę ostatni raz spogląda na świat musi być kosmicznie bolesne
Jest to obraz, którego nie wyprze się z pamięci, ale zawsze lepiej, że nie jest wtedy zostawione samo.

A trzymanie lekami przy życiu jest niestety bez sensu, człowiek liczy na cud, podczas gdy wiadomo, że on nie nadejdzie...

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14440
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2188
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 03 lip 2019, 21:04

19B10 pisze:
03 lip 2019, 20:19
A trzymanie lekami przy życiu jest niestety bez sensu, człowiek liczy na cud, podczas gdy wiadomo, że on nie nadejdzie...
No właśnie, to jest dawanie radości sobie, że się spędzi ze zwierzakiem jeszcze jeden dzień. Ja oczywiście to rozumiem, człowiek kieruje się sercem, nie rozumiem, ale ciężko jest mi to znieść :(
19B10 pisze:
03 lip 2019, 20:19
Jest to obraz, którego nie wyprze się z pamięci, ale zawsze lepiej, że nie jest wtedy zostawione samo.
Oj tak, zdecydowanie.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17016
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5296
Kibicuję: Tylko WISŁA

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 03 lip 2019, 23:14

Raz usypiałem psa, którego miałem w domu chyba z 10-12 lat. Praktycznie od kiedy się wprowadziłem do domu to on był. Cięzka sprawa, bo jak dostał zastrzyk to nagle dostał więcej sił witalnych niż przez poprzednie pół roku i musiałem go siłą trzymać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”