LM: Juventus - Barcelona - Strona 28

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 06 cze 2015, 23:36

Professor Chaos pisze:Żaden zawodnik by się nie przyznał. Taka prawda.
Ale przynajmniej by się nie kłócił jak idiota nie mając racji.

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 06 cze 2015, 23:38

Carbon pisze:
Professor Chaos pisze:Żaden zawodnik by się nie przyznał. Taka prawda.
Ale przynajmniej by się nie kłócił jak idiota nie mając racji.
Też by się kłócił. Straszny ból dupy macie i doszukujecie się byle czego. Jak zawsze.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 06 cze 2015, 23:44

Tak, od razu ból dupy. Wręcz paznokcie obgryzłem. Nie przesadzajmy już, ok? Nic nie można napisać, bo zaraz to przejaw doszukiwania się nie wiadomo czego.
Ech, mniejsza o to. Kończmy to, jak zwykle nie można sobie pozwolić na jakąś dygresję.

Koniec sezonu, panowie. Pozostaje nam czekać na sierpień ; )

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 06 cze 2015, 23:44



Juve bierze małolata i za 10 lat mamy LM ;)

Neymar dzisiaj mi się cholernie podobał, świetne panowanie nad piłką. Śmiałem się, że Barcelona Lechii nie pokonała, a z Juve wygra? A tu proszę ;)

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 07 cze 2015, 0:02

Mistrz Cypru, Holandii, Anglii, Francji, Niemiec, Włoch. Co za historia 8)

+ mistrz Hiszpanii 4 krotnie i raz zwycięzca LM 13/14.

// Dopisałem Angoli
Ostatnio zmieniony 07 cze 2015, 0:04 przez Professor Chaos, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 07 cze 2015, 0:29

Nie wiem co napisać po tym meczu, tak dużo jest do napisania. Pewnie w ciągu najbliższych dni walnę jakieś małe podsumowanie sezonu Juventusu moimi oczami ale to nie ten temat przecież. Nie jestem jakoś wielce załamany choć niedosyt pozostał. Niedosyt z tego względu, że Barcelona nie zagrała dzis rewelacyjnie i przy odrobinie szczęścia (czyt lepszej postawie Teveza, Pirlo), można było pokusić się o więcej. Bardzo szkoda mi tej trzeciej bramki dla Barcelony, w moim odczuciu nie zasłużyliśmy na nią, choć oczywiście nie podważam tego, że Katalończycy wygrali zasłużenie. Bo wygrali, byli lepsi. Jest to jednak też piękny dzień dla Juve, mimo porażki. Piękny, bo kończymy sezon z podniesionymi głowami, daliśmy światu sygnał, że z Juventusem należy się liczyć, że podążamy w dobrym kierunku. osiągnęliśmy 200% planu i zarobiliśmy kupę kasy. Ta porażka nie jest żadną rysą na biało-czarnym szkle, na Barcelonę po prostu nie było mocnych. Dlatego szczerze gratuluję zwycięstwa ale i niezwykle dumny jestem z Juventusu.
Co do samego meczu, zawiedli dziś liderzy. Szkoda mi najbardziej Buffona, bo sezon rozegrał świetny, a dzisiejszego, tego najważniejszego spotkania raczej nie może zaliczyc do udanych. Zawiódł Tevez i zawiódł Pirlo, choć ten ostatni rozgrywa słaby sezon ogólnie, więc mnie to jakos nie dziwi. Vidal wyszedł na to spotkanie bardzo nabuzowany, to prawda ale taki jest też jego styl. często tak ma, łapie szybko kartkę. a później sie ogarnia, zaczyna grać czysto i solidnie. tak było też dziś, zaliczył kilka udanych zagrań, nie można odmówić mu walki, zaangażowania czy nawet umiejętności. podobał mi się tej Pogba, choć po kontuzji nie odnalazł chyba jeszcze pełni formy. Śmieszą mnie ci, którzy oceniają go przez pryzmat tego meczu. Polecam obajrzeć więcej spotkań Juventusu, by ocenić jak dużo daje Francuz drużynie, w której występuje. Chciałbym tez wyróżnić Moratę. Pierwsze pół roku nie zapowiadało, że będzie to udany transfer ale ja od początku w niego wierzyłem i niezmiernie się cieszę oglądając go teraz strzelającego gole w półfinałach czy finale. Nawet jeśli są to tylko dobitki, to nie są przypadkowe.
Co do sędziowania, mam swoje zdanie. W meczu były w zasadzie trzy mocno dyskusyjne sytuacje. Ręka Lichego IMO słusznie nieodgwizdana, nie było ruchu, piłka mocno nabita. Po faulu na Pogbie natomiast (minutę przed drugą bramką dla Barcy), arbiter miał pełne prawo zagwizdać, bo obrońca nie był zainteresowany piłką, objął Francuza i pociągnął do tyłu. 5/10 sędziów by zagwizdało ale ze swojej decyzji Turek też się pewnie wybroni. Gol zdobyty ręką, to dla mnie najbardziej zagadkowa sytuacja. Chciałbym, żeby wypowiedział się ktoś naprawde ogarnięty w sędziowaniu (Magnum?), a nie forumowi krzykacze ;) wydaje mi się, że takie sytuacje powinno sie puszczać. Gdzieś kiedyś czytałem interpretację, że w przypadku odbicia piłki od innej części ciała (nogi, głowy) nie ma mowy o celowości i sytuację powinno sie puścić. Patrz dawno temu gol Adriano, ostatnio w serie a też było kilka podobnych sytuacji. Choć nie ma wątpliwości, że Neymar zagrał ręką, to z całą moja antypatią do niego, trudno oskarżać go o celowe zagranie ręką, strzelał przecież głową. Wydaje mi się, że sędzia mógł tu popełnić błąd. Ta moja interpretacja bez spiny. Ostatnie, co dziś chce robić, to drzeć szaty za sędziów. Widowiska (chyba) nie zepsuli.
Jeszcze raz gratuluję Barcelonie. Byli w tym sezonie nieziemscy, zdobyli puchar zasłużenie. Przed Juventusem wciąż dużo pracy ale mam nadzieję na udany rewanż wcześniej niż później ;)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 07 cze 2015, 0:33

Pirlo zagrał dobry mecz i jemu nie mam nic do zarzucenia oprócz wolnych czy wrzutek na które wszyscy liczyli. Świetnie wyprowadzał piłkę w trudnych momentach

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 07 cze 2015, 0:36

A co jesli pilka po strzale glowa nie leciala w bramke i dopiero po zetknieciu z reka obrala wlasciwy kierunek?

W moim odczuciu arbiter podjal sluszna decyzje.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 07 cze 2015, 0:42

Przecież piłka zmieniła trajektorie, od początku było czuć, że nie do końca naturalnie wpadła do siatki.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 07 cze 2015, 0:44

Najbardziej szkoda mi po dzisiejszym meczu Patryka Evry. Gdyby nie Barca miałby trzy Puchary Europy więcej :roll:

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 07 cze 2015, 0:52

Moim zdaniem wszystkie 3 sytuacje dobrze zinterpretowane przez sędziego.
1. Stefan nie miał szans na reakcję,
2. Neymar zmienił ręką tor lotu piłki
3. Pogba wykorzystał położenie ręki na jego barku i się wyłożył

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 07 cze 2015, 0:58

Nie czytałem tego co było wcześniej i nie jestem do końca trzeźwy więc napisze krótko.

Gratulacje dla Starej Damy. Zwłaszcza od wyrównania mogli się pokusić o sprawienie niespodzianki. Były okazje. Generalnie Juve zaprezentowało się korzystnie.

Barca w porównaniu do kilku wcześniejszych występów w LM nie zachwyciła, mimo iż jednak wygrała zasłużenie.
Pisalem przed meczem, że mój problem jest taki, że tak na prawdę nie wiem na co stać Juve w takim meczu. Pokazali, że tak jak powiedział Allegri - gdyby mieli trochę więcej szczęścia to mogliby zakończyć ten mecz z pucharem.
Ciekawe, że bramka wyrównująca i ta na 2:1 wpadły w bardzo podobny sposób (choć po innych akcjach) ale jednak Ter Stegen popełnił błąd a Buffon niewiele więcej mógł zrobić.
Fajnie, że Neymar strzelił, zwłaszcza po tej pechowo (choć prawidłowo) nieuznanej bramce na 3:1.

Podsumowując - Visca El Barca. Juve - gratuluję kolejnego, wielkiego kroku w dobrym kierunku.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 07 cze 2015, 1:03

Professor Chaos pisze:Też by się kłócił. Straszny ból dupy macie i doszukujecie się byle czego. Jak zawsze.
Nie wiem dlaczego ktoś usunął mój poprzedni post, więc napiszę jeszcze raz: I pisze to osoba klubu, która ma najbardziej toksycznych kibiców w Polsce... :)


Tak się zastanawiam. Jakby PSG nie wyeliminowało Chelsea, to czy dziś widzielibyśmy innego zwycięzcę Ligi Mistrzów? To tak po pierwsze.
A teraz druga rzecz, która mnie dużo bardziej interesuje. Szanse Barcelony na obronę tego trofeum. Cholernie boję się tego, że nie znajdzie się nikt kto ich za rok poskromi. Pierwsza sprawa jest taka, że wydają się niesamowicie mocni. Z drugiej nie widzę na razie kandydata, który mógłby im zagrozić. Nie wiem jeszcze co z Bayernem czy Chelsea, ale to ich bym na razie wymieniał jako głównych kandydatów, którzy mogliby ich powstrzymać.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 07 cze 2015, 1:08

Za rok sklad finalu bedzie taki sam 8)

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 07 cze 2015, 1:09

Jakby Juve miało za rok faktycznie wygrać z Barcą, to biorę taki scenariusz z pocałowaniem ręki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”