Grają w kratkę. następny mecz z Monaco w Pucharze Francji i ligowy wyjazd z OSC Nice. Tam może być różnie. Cieszy to wysokiej zwycięstwo, bo nie ma Nianga i Taiwo. Co prawda M'Bami i Ayew też wyjechali, ale to nie są aż takie ważne ogniwa Marsylii.Gorzej będzie, jeśli spoczną na laurach albo okaże się, że po tym meczu rozluzowały im się celowniki.
Ciekawi mnie jak to będzie teraz z Carrasso. Dopiero co powrócił po 6 miesięcznej kontuzji. Mandanda zastąpił go bardzo dobrze i może mieć problemy z powrotem do bramki. IMO przed kontuzja był jednym z najlepszych golkiperów w Ligue 1.
Kolejna sprawa, która mnie cieszy to forma Nasriego. W tym sezonie był nękany kontuzjami i wirusem. Samir mówi, że te problemy ma już za sobą i może się już skupić na grze.
Dzisiaj natomiast zapowiada się kolejne ciekawe widowisko, a mianowicie OL zagości u drużyny St Etienne. Można ten mecz nazwać jakimiś derbami jeśli chodzi o Ligue1, dlatego liczę na świetny, pełen bramek mecz.
St Etienne bez Feindouno będzie mieć ciężko. Aczkolwiek u siebie są groźni. Mają świetnych kibiców. Jednak Lyon powinien wygrać. Przebłysk Karima i po meczu.







