Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 22 maja 2012, 17:38
Akarin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 22 maja 2012, 17:42
Studiowałeś na Pśk? Jeśli tak, to gdzie się to biuro znajdowało?Marco_Van_Basten pisze:Dla chcącego nic trudnego. U nas na uczelni jest/było coś takie jak akademickie biuro karier czy coś ten deseń. Szło się tam i miła pani pomagała Ci w znalezieniu jakiegoś stażu czy też praktyk. Ja właśnie dzięki takiej wizycie dostałem się na praktyki do Kolportera.Powiem Ci, że teraz np. nie jest wcale tak łatwo dostać staż czy praktykę.
Keres

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 22 maja 2012, 17:44
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 22 maja 2012, 17:44
Marco Van Basten

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 22 maja 2012, 17:44
Niby tak, ale jak nie mogę pojąć jak można podczas studiów nie pracować, czy chociażby jakoś w siebie nie inwestować. Dla mnie to jakiś kosmos.Marco_Van_Basten pisze:No i dochodzimy tutaj do tego o czym pisałem - mentalność
U mnie takiego nie było, a szkoda. Sam raczej w sportowych zawodach startowałem, ale w trzeciej klasie podstawówki wygrałem konkurs mitologicznyfieldy pisze:kiedyś jeszcze wygrałem konkurs wierzy o IO
Duch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 22 maja 2012, 17:48
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 22 maja 2012, 17:49
Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Osoba, która podczas studiów nie robi nic jest skazana na bezrobocie po ich zakończeniu. Bezrobocie bezrobociem, ale ja osobiście nigdy nie lubiłem być na garnuszku rodziców i nie wyobrażam sobie jakbym mógł studiować w 100 procentach za hajs starych. Dla mnie to abstrakcja.Duch pisze:Niby tak, ale jak nie mogę pojąć jak można podczas studiów nie pracować, czy chociażby jakoś w siebie nie inwestować. Dla mnie to jakiś kosmos.Marco_Van_Basten pisze:No i dochodzimy tutaj do tego o czym pisałem - mentalność
Marco Van Basten

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 22 maja 2012, 17:49
Gdzie było to biuro?Marco_Van_Basten pisze:Na UJK studiowałem.
Keres

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 22 maja 2012, 17:54
Marco Van Basten
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 maja 2012, 18:04
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 22 maja 2012, 18:08
kaczy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 22 maja 2012, 21:19
Przez 5 lat studiow palcem nie kiwnalem w kwestii pracy - mlodosc jest jedna, studentki trzeba wyrywac, itd. Prace znalazlem w ciagu tygodnia od daty obrony, wiec da sie, kwestia odpowiedniego sprzedania sie no i jednak cos wiedziec.Marco_Van_Basten pisze:Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Osoba, która podczas studiów nie robi nic jest skazana na bezrobocie po ich zakończeniu. Bezrobocie bezrobociem, ale ja osobiście nigdy nie lubiłem być na garnuszku rodziców i nie wyobrażam sobie jakbym mógł studiować w 100 procentach za hajs starych. Dla mnie to abstrakcja.Duch pisze:Niby tak, ale jak nie mogę pojąć jak można podczas studiów nie pracować, czy chociażby jakoś w siebie nie inwestować. Dla mnie to jakiś kosmos.Marco_Van_Basten pisze:No i dochodzimy tutaj do tego o czym pisałem - mentalność
cruel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 22 maja 2012, 21:25
No to jesteś ewenementem na skalę światową, bo pierwsze co bierze pod uwagę pracodawcą to doświadczenie zawodowe.Przez 5 lat studiow palcem nie kiwnalem w kwestii pracy - mlodosc jest jedna, studentki trzeba wyrywac, itd. Prace znalazlem w ciagu tygodnia od daty obrony, wiec da sie, kwestia odpowiedniego sprzedania sie no i jednak cos wiedziec.
Marco Van Basten
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 22 maja 2012, 21:27
Lisek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 maja 2012, 21:30
Magnum
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio