Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 15 cze 2012, 11:40
Aker
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 15 cze 2012, 11:44
Wiesz Aker... dokladnie tego oczekuejmy w meczu z Czechami.Aker pisze:po prostu dobrze bronił,
Emerald
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 15 cze 2012, 11:48
Aker

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 15 cze 2012, 11:53
piotrcies

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 15 cze 2012, 11:59
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 15 cze 2012, 12:03
piotrcies
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 15 cze 2012, 12:10
Aker

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 15 cze 2012, 12:16
Marco Van Basten

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 15 cze 2012, 12:19
Ciekawe sobie dobrales statystyki -Tyton zagral tylko 14 spotkan w PSV takze argument na wyrost o tym, ze najwiecej goli wpuscil zwazywszy, ze nie gral pol sezonu.Dlaczego nie dorzuciles, ze Szczesny puscil prawie 50 goli z czego czasem hurtowo ?Aker pisze:Jeżeli chodzi o pierwszą ósemkę najlepszych druzyn w Eredivisie to własnie PSV traciło najwięcej goli, także zbytnio poważany w Holandii raczej nei jest, a przynajmniej nie słyszałem plotek, że chce go u siebie mieć jakiś mocny klub.
Gdyby nie pusty przelot Szczesnego to Salpingidis nie strzelilby do pustaka.Zbedne gdybania.sickstick pisze:1. Gdyby nie interwencja Szczęsnego (na kartkę), byśmy byli już poza turniejem.
Enjo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 15 cze 2012, 12:19
Ja tam nie jestem przekonany czy z tej akcji byłaby bramka....sickstick pisze:1. Gdyby nie interwencja Szczęsnego (na kartkę), byśmy byli już poza turniejem.
Dosyć dziwna teoriasickstick pisze:2. Tytoń w tych 2 meczach wybronił może 3 piłki. Zostawianie go w bramce będzie oznaczało, że w tej kadrze nikt nie może czuć się pewnie. Pomocnicy będą odstawiali nogę, bo jeśli doznają kontuzji, w ktoś może wskoczyć w ich miejsce i już go nie odzyskają.
Szczęsny to niestety nie Casillas.Aker pisze:Czy jakby Casillas zagrał najsłabszy mecz w historii w kadrze i za niego wszedłby Valdes, który by wyciągnął karnego to by nagle Casillas stracił swoje miejsce w bramce? Nie sądzę.
ryba_82

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 15 cze 2012, 12:22
Widzę na meczu było gruboryba_82 pisze:Ja tam nie jestem przekonany czy z tej akcji byłaby bramka....sickstick pisze:1. Gdyby nie interwencja Szczęsnego (na kartkę), byśmy byli już poza turniejem.

sickstick
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 15 cze 2012, 12:31
Co za głupoty. Po to kadra ma 23 zawodników żeby każdy w danej chwili mógł coś wnieść i kogoś wygryźć. Widzieliście Greków? Weszli Papadopoulos i Salpingidis i odmienili grę Greków, w następnym meczu zaczęli od początku bo dawali więcej. W Hiszpanii wpuszczenie Torresa odmieniło atak więc Sfinks posadził Cesca i postawił na Fernando co dało świetny efekt. Przywiązywanie się do zawodników może zaprowadzić do klęski, dobrym trenerem nie jest ten co na siłe forsuje jedno ustawienie czy idzie czy też nie ale ten, który potrafi wykorzystać potencjał swojej drużyny i wykorzystywać go do poprawienia gry swojego teamu. Właśnie nie ma być pewniaków bo taki Ludo zamiast się chować za sędzią w następnym meczu posadzony na ławce być może zamiast kopać butelki i pyskować postara się pokazać, że jednak zasługuje na miejsce w pierwszym składzie.sickstick pisze:1. Gdyby nie interwencja Szczęsnego (na kartkę), byśmy byli już poza turniejem.
2. Tytoń w tych 2 meczach wybronił może 3 piłki. Zostawianie go w bramce będzie oznaczało, że w tej kadrze nikt nie może czuć się pewnie. Pomocnicy będą odstawiali nogę, bo jeśli doznają kontuzji, w ktoś może wskoczyć w ich miejsce i już go nie odzyskają.
A Tytoń wygryzł pierwszego bramkarza Szwedów, broni w klasowym klubie, w przeciwieństwie do Szczęsnego jego forma w końcówce sezonu była wysoka i także w przeciwieństwie do Szczęsnego jeszcze nie dał dupy na Euro. Nie rozumiem skąd to deprecjonowanie osiągnięć Tytonia jakby jego jedynym sukcesem była dobra gra w Ekstraklasie przeciwko ŁKSowi albo Polonii.a Tytoń? No właśnie.
Smuda postawił na Szczęsnego tak jak wykrystalizował mu się skład przez 2 lata. Wojtek wypadł w pierwszym meczu, w którym grał słabo i sam chyba wiedział co ryzykuje. Wszedł Tytoń, został bohaterem, bronił pewnie to co miał wybronić. Poza tym nie jest jakimś pionkiem tylko GK PSV. Jakby Iker ściął Balo i wskoczył Valdes, obronił karnego i dobrze bronił we wczorajszym meczu z Irlandią to powrót Ikera też nie byłby taki pewny, choć jego trochę foruje opaska kapitańska. Trochę mylisz dwie rzeczy Aker, Tytoń nie wskoczył za Szczęsnego przed meczem z Grekami tylko wykorzystał okazję jaką było czerwo dla Wojtka. Turniej to nie jest liga. Tytoń jest w rytmie turniejowym, formie i jest pewny siebie w tej chwili. O Szczęsnym możemy powiedzieć to samo?Aker pisze:Moim zdaniem na Euro nie powinno być już walki o 1wszy skład tylko powinna grać jedenastka która byla składana przez 2 lata, czas na walkę o 1wszy skład to był przed Euro. No chyba że ktoś prezentuje sie dramatycznie to wtedy inna bajka, ale Wojtek grał aby 1 mecz.
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 15 cze 2012, 12:34
Źle mnie rozumiesz. Ja cały czas dążę do tego, że 1 tak JEDEN, dosłownie JEDEN SŁABSZY MECZ, usadza lepszego bramkarza na ławce tylko dlatego że ten drugi szczęśliwie wyjął karnego, a jeśli Tytoń będzie się spisywał poprawnie to szybko Wojtek może tego miejsca nie odzyskać i to mnie własnie boli.ryba_82 pisze:idąc Twoim tokiem rozumowania to Szczęsny powinien mieć zapewniony status bramkarza nr.1 do czasu aż nie zawiesi butów na kołku.
Aker
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 15 cze 2012, 12:36
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 15 cze 2012, 12:39
Nie jeden słabszy mecz tylko jedyny słabszy mecz jaki było mu dane zagrać podczas Euro, w dodatku mecz otwarcia i to na turnieju mistrzowskim. Gdyby Szczęsny zawalił bramkę z Andorą albo Słowacją i tak by wyszedł na Greków w pierwszym składzie, turnieje rządzą się swoimi prawami, kreują i gaszą gwiazdy a Ty sprawiasz wrażenie jakbyś w ogóle tego nie rozumiał.Aker pisze:Źle mnie rozumiesz. Ja cały czas dążę do tego, że 1 tak JEDEN, dosłownie JEDEN SŁABSZY MECZ, usadza lepszego bramkarza na ławce tylko dlatego że ten drugi szczęśliwie wyjął karnego, a jeśli Tytoń będzie się spisywał poprawnie to szybko Wojtek może tego miejsca nie odzyskać i to mnie własnie boli.ryba_82 pisze:idąc Twoim tokiem rozumowania to Szczęsny powinien mieć zapewniony status bramkarza nr.1 do czasu aż nie zawiesi butów na kołku.
Morrow
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio