Facet sam jest sobie winien, bo zachował się jak pajac a obmawiając Franka i Ronaldinho tylko skomplikował całą sprawę. Ryjek powiedział, że zawsze jest otwarty na rozmowy z piłkarzami i Eto'o dobrze o tym wiedział, więc po jaką cholerę ta szopka?
I skończ już go usprawiedliwiać, bo w pełni zasłużył na krytykę. Nie wiem z kolei dlaczego próbujesz całą winę zrzucić na Ryja. Daj już spokój.
BTW: EMD zamieściło na swojej stronie internetowej ankietę dotyczącą sankcji, jakie klub powinien wyciągnąć w stosunku do Eto'o i jak się okazuje cules są bardzo wzburzeni postawą Kameruńczyka, bo aż 40% kibiców głosowało za tym, aby Samuela sprzedać, 27% domaga się przeprosin, 22% ukarania jakimiś sankcjami (np. pieniężnymi), a tylko 11% jest skłonnych mu odpuścić
Wyniki mówią same za siebie






