Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 284

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4471
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 17 sie 2009, 21:24

Raczej nie, skoro to oficjalna jedenastka.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 17 sie 2009, 21:27

dobra dobra. De Ceglie lata po lewej obronia a Hasan na pozycji Camora

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 17 sie 2009, 21:47

Jesteśmy po I połowie, słabiutkiej w naszym wykonaniu trzeba przyznać. Fatalna postawa obrony, Pato zjada dziś Legro, przeżuwa i przetrawia. W II połowie pewnie jeszcze zrobi nim kupe. Postawa Grygery to również pomyłka, niepewny w obronie, niedokładny w ofensywie. największe zagrożenie Milan stwarza właśnie atakując lewą stroną. Sporo nieudanych pułapek ofsajdowych, całą sytuację ratuje Buffon. Ciekawe jak długo jeszcze wytrzyma. Ewidentna ręka Legro w polu karnym, po której należał się rzut karny Milanowi. Druga sytuacja i ręka Grygery- moim zdaniem sędzia podjął słuszną decyzję, piłka mocno nabita, brak czasu na reakcję i do tego Grygera ustawiony tyłem do piłki, nawet jej nie widział. Boże, co za sierota :roll: Pomoc dziś zbyt słabo, wyróżnia się Diego ale brakuje mu wsparcia mimo, że Marchisio nie gra źle. Brakuje mu kogoś do rozegrania... Camora, Tiago lub choćby Del Piero, bo Iaquinta i Treze dziś bardzo mało aktywni. De Ceglie tez się niewiele udziela w ofensywie, Hasan sporo traci na wartości grając bliżej środka. Może wejście Amauriego coś zmieni. Melo odwala kawał dobrej roboty w obronie, sporo przechwytów ale brakuje prostopadłych podań do napastników. Fajnie, że Diego znów strzela choć bramka dosyć przypadkowa. nie mam nic przeciwko, żeby po jego strzałach piłka zawsze sama wpadała do bramki :] Milan gra lepiej, póki co nie potrafi tego wykorzystać ale musimy poprawić swoją gre w II połowie, zwłaszcza obronną, bo jeszcze może byc kupa wstydu :>

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4471
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 17 sie 2009, 23:00

Ach, Iago. To nie był dobry pomysł, by dawać dzieciakowi pierwszego karnego...

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 17 sie 2009, 23:03

ehh te nieszczęsne karne. Gigi ucz się bronić na starość :P II połowa zaczęła się dosyć obiecująco, emocjonująca wymiana ciosów przez pierwsze kilka minut, poźniej już gra siadła. Niewiele dobrego w ofensywie graliśmy po zejściu Diego, Iago nie dał rady pociągnąć gry do przodu, wręcz troche sie bał rozgrywać. I ten karny... może rywal lekko go sparaliżował, ale chłopak ma jeszcze czas. Słaba gra naszego zespołu, zwłaszcza obrony, o czym juz wspominałem, powtarzałbym się więc nie ma co się rozwodzic za dużo. Bardzo mnie cieszy gra Diego, najlepszy dziś w naszym zespole przed Buffonem i Melo, który w defensywie dziś bardzo solidny. Sprawdza sie też stara prawda, że Legro gra dobrze jedynie w duecie z Chiellinim :P na duchu podnosi jeszcze fakt, że graliśmy dziś mocno osłabionym składem ale niestety zapowiada sie, że i tak sezon zaczniemy bez Camora i Momo. nie wiem też co się dzieje z Davidem, godna pożałowania postawa na boisku... oby się zebrał do kupy, bo z taką formą nie powinien powąchac piłki.

Iago w koszulce Tiago z zaklejonym T. Troche lipa :lol:

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16311
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2897
Lokalizacja: Piekło

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 17 sie 2009, 23:13

maestro pisze:II połowa zaczęła się dosyć obiecująco, emocjonująca wymiana ciosów przez pierwsze kilka minut, poźniej już gra siadła.
Chyba chciałeś napisać "gra Juventusu siadła". :wink:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 17 sie 2009, 23:15

Kiepski mecz zagraliśymy. Jedyny moment w którym nasza gra wyglądała dobrze to zryw na początku pierwszej połowy, gdy wszedł Amauri i Diego wreszcie miał z kim grać. Wynik mnie niespecjalnie martwi bo 11 była dość daleka od optymalnej (w odróżnieniu od Milanu) no i bo triumfator tego trofeum nigdy nie wygrał Serie A :]
W ataku można powiedzieć, że graliśmy 1 zawodnikiem. Treze dalej jest baaaaaardzo daleko od jakiejkowiek formy i równie dobrze mogło by go nie być na boisku. Jedyny pozytyw jego występu to taki że francuz łapie minuty po sezonie bez piłki. Swoją drogą zastanawia mnie czy jego dyspozycja wynika ze straconego zeszłego sezonu czy ze zdziadzienia... Jego partner z pierwszej połowy też kiepsko. W zasadzie i Vicka i Treze spodziewać się należy na ławie w tym sezonie bo Del Piero i w szczególności Amauriemu nie dorastają do pięt. Brazyliczyk dziś dał świetną zmianę i pokazał ile potrafi.
W pomocy znakomicie grał Diego. W zasadzie gdy on grał to grał i JUVE gdy on nie grał JUVE też nie grało. Zagrał do tej pory jakieś 120 minut i strzelił 2 gole! Brazylijczyk ma wszystko by zdominować ofensywę JUVE w tym sezonie. Dobrze też Melo, który wykonywał mrówczą pracę w defensywie. Może to mało zauważlne, ale bardzo wiele piłek gdzieś tam wychaczył, zablokował czy przejął. Szkoda że pomiędzy nimi nie było niczego. Hasan dzis jak dziecko we mgle, haotyczny, beznadziejnie trzymający pozycje, niedokładnie podający, to nie pozycja dla niego. Bardzo dzis widać było brak umiejętności przeniesienia piłki z defensywy do graczy ofensywnych. Choć mnie to nie dziwi bo w okresie przygotowawczym całą robotę w tym zakresie wykonywali dzis nieobecni Camo i Tiago a w zeszłym sezonie Sissoko. W obronie katastrofalnie Grygera, którego stroną wszystkie akcje prowadził Milan. Naszczęście wszedł Zebina i udowodnił kto rządzi na prawej obronie. Francuz jest silniejszy, szybszy, bardziej zdecydowany i lepszy technicznie. Legro podob nie jak Zdenek, Pato na początku go 2 razy ośmieszył a i przy golu mi go zabrakło. Ciekaw jestem jakie wnioski wyciągnie Ciro z ostatnich meczy gdzie mniej grał Chiellini i grając obok siebie Canna z Legro na dobrą sprawę walczyli o gre u boku Giorgio. De Ceglie zagrał na lewej obronie, tyle, że Milan kompletnie tamtędy nie grał...
Buffon bezbłędny.

Dobrze że sparingi się kończą bo wreszcie JUVE będzie grał najsilniejszym squadem czego do tej pory nie uświadczyliśmy. Ogólnie sparingi uznaje za niezłe, W szczególności że rywali mieliśmy mocnych a kadre jak zwykle osłabioną...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 sie 2009, 23:30

maestro pisze:Iago w koszulce Tiago z zaklejonym T. Troche lipa :lol:
Que? :lol:

Są może jakieś foty? :P

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 17 sie 2009, 23:34

http://www.tuttosport.com/foto/Calcio/S ... o+al+Milan

Dzięki :lol: // Toure Yaya

fajna "8" // Eboue

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26736
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6662

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 17 sie 2009, 23:58

No niestety pomimo iż Ferrara znakomitym obrońcą był to z takiego drewna to nawet on nic nie wystruga. Dobrze że Chiellini podnosi poziom o klasę, bo gdybyśmy mieli tak grać przez cały sezon - aż strach myśleć. Fatalnie Grygera, słabo Legro, Cannavaro przeciętnie - choć miał takie 10 min błysku w drugiej połowie. Molinaro raczej bez zarzutów, aczkolwiek taki on juz jest, poniżej pewnego poziomu nie schodzi, tak jak i nie wejdzie na poziom wyżej. Melo bardzo dobrze tylko czasami za bardzo chyba rwie się do rozgrywania - niech on odbiera te piłki i zostawia innym, więcej byłoby z tego pożytku. No i fatalne wybicie (po świetnym przechwycie) wprost pod nogi Pirlo, strzał i poprzeczka. Tak nie można robić, nie we własnym polu karnym. Diego zagrał świetnie, ale co tu dużo mówić - ma być gwiazdą i jak na razie spełnia oczekiwania.

Co do Trezegueta - szkoda mi go, bardzo chciałbym aby wrócił do dawnej form. Dzisiaj może trochę dostawał za mało dokładnych piłek, ale Treze w formie na pewno by coś dzisiaj strzelił. Chociażby tej główki z początku meczu...

P.S. Żenująco wygląda ta koszulka Iago...
P.S.2 Wszystko wskazuje na to, że Grygera się połamał. Z jednej strony dobrze bo nie będzie wynalazków. Będzie Zebina i Caceres. Z drugiej - teraz to Barcelona na pewno go nie kupi :haha:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 19 sie 2009, 12:50

znów to samo :roll:
Przed meczem z Chievo sytaucja kadrowa wygląda tak:
Sissoko, Giovinco, Melo i Almiron na 100% nie zagrają (Melo za kartki) a Del Piero, Iaqinta, Chiellini, Camo i Tiago walczą z czasem.
Wychodzi więc na to że jak im się nie uda pozostają nam w pomocy Diego, Marchisio, Poulsenn i Salihamidzic, w ataku Amauri i Treze ( :zgon: ) oraz na ławie primavera :shock:

Z innej beczki podobno Magath zablokował transfer Rafinhii do JUVE. Czyli jednak jeszcze działamy :D Super by było gdyby odszedł Zdenek i przyszedł brazylijczyk. Nie wiem o nim za wiele (tyle że jest świetny w ofensywie i młody), ale to napewno lepsza opcja od Czecha. Fajnie by było jakby jednak wypaliło.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 19 sie 2009, 14:08

Teraz na tapecie jest Clerc, który nie jest powołany na mecz z Anderlechtem. Za Grygerę zaś Turasy ponoć dają 5 mln euro, różne są zboczenia.

Co do pomocy, to ja jeszcze raz napiszę, że większą korzyść da ustawienie Hasana na lewej stronie obrony a De Ceglie na lewej stronie 3-osobowego bloku środkowej pomocy za Diego i mam nadzieję, że w przypadku niewyleczenia się Tiago, nasz wychowanek zostanie tam ustawiony.

Co do Rafinhy - oglądałem ostatni mecz z Bochum i to co on wyprawiał to jest poziom nieosiągalny dla Grygery w 3 pokoleniach wstecz i do przodu a dla Zebiny osiągalny przy najwyższej formie i przy przeciwnikach na wózkach inwalidzkich.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26736
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6662

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 sie 2009, 14:28

(L)oczkerson pisze:Z innej beczki podobno Magath zablokował transfer Rafinhii do JUVE. Czyli jednak jeszcze działamy :D Super by było gdyby odszedł Zdenek i przyszedł brazylijczyk. Nie wiem o nim za wiele (tyle że jest świetny w ofensywie i młody), ale to napewno lepsza opcja od Czecha. Fajnie by było jakby jednak wypaliło.
Podobno interesujemy się też Clerciem z Lyonu, a ten nie został powołany na mecz z Anderlechtem (jakiś uraz chyba) co nam znacznie ułatwia sprawę. Nie za dużo o nim wiem, poza tym, że jest podstawowym obrońcą Lyonu od dwóch lat. I teraz pytanie: Rafinha czy Clerc? Clercowi za rok kończy się kontrakt, więc byłby w miarę tani. Rafinha jest młodszy o 3 lata ale wyceniany (wg transfermarkt) na 12 mln. Grygera jest wyceniany na 7.5 mln, Fenerbahce podobno daje 6. Zebina ma już lat 31 więc na pewno jakiś ruch jest potrzebny, jak nie teraz to za rok. Nie wiadomo czy Magath puści swojego podstawowego przecież gracza, natomiast Clerc jest gotów przejść choćby zaraz. Niby tam jest jakiś zapis że Rafinha może wykupić swój kontrakt ale Secco nie chce korzystać z takich rozwiązań... Kogo byście kupili? Ja bym wziął jednak Francuza, jest solidny a Zebina dobrze się pokazywał w pre-season i jemu dałbym szanse w pierwszej kolejności. Za rok można zarzucić sidła na Brazylijczyka, zostanie mu rok do końca kontraktu więc będzie łatwiej. Oczywiście to wszystko tylko jeśli odejdzie Grygera, któremu dobrze w Turynie i nie chce odchodzić, więc tym akcentem zakończyłem czysto teoretyczne rozważania :?

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 19 sie 2009, 14:52

Francuz mnie nie przekonuje. Widziałem go nie raz i potencjału na klasowego zawodnika w nim nie widze. Dużo bardziej interesującym graczem jest Rafinha, którego co prawda specjalnie nie znam bo widziałem go raptem z 2 razy w LM, ale wygląda na duży talent. Zresztą Clerc jest bardziej defensywny, a skoro gramy bez skrzydeł mocny w ofensywie boczny obrońca jest na wagę złota w tym systemie. Tymbardziej, że silnych mocnych w obronie już mamy.
No i ostatecznie to brazylijski prawy obrońca :wink:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4471
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 19 sie 2009, 15:55

(L)oczkerson pisze: Super by było gdyby odszedł Zdenek i przyszedł brazylijczyk. Nie wiem o nim za wiele (tyle że jest świetny w ofensywie i młody), ale to napewno lepsza opcja od Czecha. Fajnie by było jakby jednak wypaliło.
Co tu dużo mówić: dobry w ofesnywie, średni na jeża (ale nie znowu słaby) z tyłu. Do naszego systemu pasowałby świetni. Do wad można dorzucić to, ze lubi się zagotować i złapać kartkę za jakiś złośliwy faul/kłótnię z arbitrem.
maciek_88 pisze:Za Grygerę zaś Turasy ponoć dają 5 mln euro
:shock:

Sprzedać i dorzucić gratis Almirona.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”