Przepłacamy = źle. Bijemy się zbyt długo = źle. Odpuszczamy, żeby się nie bić za długo i nie przepłacać = źle. No kurdepiotrcies pisze: ↑06 sie 2026, 16:18Podobno odpuszczamy temat Halla, bo za drogi i w dodatku po uznaliśmy, że po sprzedażach Newcastle nie będzie chciało go puścić. No chyba mnie pokurwi, to my czekamy nie wiadomo na co z tymi transferami, żeby potem odpuścić, bo Newcastle już za dużo piłkarzy sprzedało. LOL
Właśnie przez takich patałachów w zarządzie, co to czekają na Bóg wie co - nie robimy transferów, które są wręcz niezbędne, żeby walczyć na kilku frontach. Bo trzeba na spokojnie, poczekać, zamiast ruszyć i domknąć szybko, jak robią poważne kluby. A potem się okazuje, że za późno, bo Newcastle już się wystarczająco wyprzedało i my się odbijemy od drzwi. KPINA.
Trzeba liczyć, że Shaw przeżyje ten sezon i pociągnie na wielu frontach (mrzonka) albo po prostu pogodzić się, że będziemy mieć Dorgu na boku obrony lub wstawiać tam któregoś z prawych, bo nie ma kim tam grać.
Zgadzam się, że sfrajerzyliśmy w kwestii pomocnika i nie zawalczyliśmy porządnie o Andersona oraz Tonaliego, ale jeżeli wierzyć mediom, to Newcastle odrzuca bez negocjacji ofertę 60mln za Halla. Jeżeli tak, to zgadzam się z odpuszczaniem, bo to nie jest zawodnik wart aż takiej kasy. Boczny obrońca, to nie pozycja, która robi aż taką różnicę.
Zostajemy z Shawem, który nie wiem jakim cudem zrobił tyle minut w poprzednim sezonie, z Dorgu, który może z powodzeniem grać przeciwko słabszym drużynom lub wchodzić po 60min jak musimy gonić wynik i z Amassem, po którym nie wiem czego się spodziewać poza tym, że ma potencjał. No jest [ch**], to prawda, ale czy walka o Halla i płacenie za niego ponad 60mln, to rozwiązanie?
Jak dla mnie pozycję pomocnika już przegraliśmy, chyba, że jakimś cudem Tchouameni wejdzie. Może Kone mógłby uratować okno, ale nie do końca jestem pewien czy to jest ktoś kogo potrzebujemy. W ostateczności Wharton, który ma doświadczenie w Anglii, ale i podatek za bycie Anglikiem. To też półka albo dwie niżej niż Anderson, ale lepsze to niż Bergi tego świata. No i naprawdę mi się podoba profil Hjulmanda, który nie dość, że jest solidnym DMem, to jeszcze jest uważany za prawdziwego lidera, ale to zawodnik, którego chciałem do walki o skład, a nie jako gamechangera.piotrcies pisze: ↑06 sie 2026, 16:18+ prawdopodobnie nie będziemy szukać drogiego i luksusowego pomocnika, jak już kogoś weźmiemy, to najpewniej ktoś z dwójki Adams - Berge. Jeden drobniutki, drugi drewniany, no wspaniale to się zapowiada.
Jedyna nadzieja, że media sobie mówią jedno, a my za po cichu robimy drugie, bo dwa wcześniejsze transfery wpadły dość nieoczekiwanie. Ale jeśli faktycznie wybieramy między LO i ŚP i na koniec ściągniemy jeszcze tylko jakiegoś Berge na kiju, to miej nas Panie w swojej opiece.








