Ogólna dyskusja o polityce cz.2 - Strona 30

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Co myślisz o SAFE?

Dobrze
11
41%
Źle
13
48%
To się odbije na giełdzie
0
Brak głosów
To kwestia ekumeniczna
3
11%
zxcvbnm
Skład B
Skład B
Posty: 89
Rejestracja: 12 paź 2015, 20:13
Reputacja: 0

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zxcvbnm » 27 paź 2015, 21:40

myhalek_acm pisze:Przecież mowię żeby naszym przedewszystkim obniżać ! Ogolnie nasz biznes jest gnębiony dlatego ze te korporacje mogą sobie na niskie podatki zaagwarantowac. A taki maly jest gnebiony. jak podwyzszym duzym to maly i tak bedzie dalej gnebiony. gdzie sens gdzie logika
Wielkopowierzchowne (czyli w zasadzie zagraniczne) są względem naszych uprzywilejowane, a Ty się burzysz, że chcą ich opodatkować. Gdzie sens, gdzie logika?

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 27 paź 2015, 21:40

Dane o tym, że nie wzrosły? Bo czytałem tekst mówiący o czymś przeciwnym.

Poza tym to nie ma nic wspólnego ze zmową cenową, bo oni po prostu to doliczą do cen towarów i wtedy zapłaci za to konsument. Te sklepy mają dużo lepsze ceny niż osiedlowe sklepiki, więc mają na to miejsce. No i jeśli idzie podatek sektorowy, to dany sektor może podwyższać ceny, bo wszyscy tak zrobią. To jest ogólna wiedza, nie zmowa.

I powtarzam - PiS liczy na dodatkowe 2 mld z 15 mld które rocznie wykazują banki.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 27 paź 2015, 21:41

Dopoki pierwszym pruiorytetem bedzie zgnebic innych a nie uwolnic naszych. To nic sie w tym kraju nie zmieni.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 paź 2015, 21:44

myhalek_acm pisze:Dopoki pierwszym pruiorytetem bedzie zgnebic innych
Nie gnębić tylko sprawić, żeby w końcu po latach traktowania nas jak kolonii i bandy murzynów zaczęli płacić uczciwie podatki.

Niech wielkie, potężne koncerny, które wywożą zyski z naszego kraju, a pracowników traktują jak kupę, płacą kasę do budżetu bo zarabiają u nas miliardy! Jesteśmy wielkim rynkiem zbytu, który pozwolił się spenetrować jak jakiś kraj trzeciego świata. Nie rozumiem jak można tego nie rozumieć :)

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 27 paź 2015, 21:45

JA to rozumiem. Tylko ze nie podoba mi sie kolejnosc.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 paź 2015, 21:47

Ale jaka kolejność?! Trzeba zabrać się za dużych i obcych, żeby móc ulżyć małym i naszym. Jasne? :)

zxcvbnm
Skład B
Skład B
Posty: 89
Rejestracja: 12 paź 2015, 20:13
Reputacja: 0

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zxcvbnm » 27 paź 2015, 21:48

myhalek_acm pisze:Dopoki pierwszym pruiorytetem bedzie zgnebic innych a nie uwolnic naszych. To nic sie w tym kraju nie zmieni.
Co znaczy zgnębić? Przecież idąc Twoim tokiem rozumowania, jeśli wielkopowierzchwone nie płacą podatku w ogóle, to żeby zrównać szanse, to małym też musieliby podatek wyzerować. Absurd.
czarny samael pisze:Te sklepy mają dużo lepsze ceny niż osiedlowe sklepiki, więc mają na to miejsce. No i jeśli idzie podatek sektorowy, to dany sektor może podwyższać ceny, bo wszyscy tak zrobią. To jest ogólna wiedza, nie zmowa.
Ale osioedlowe masz bliżej. Komu się będzie chciało jechać do takiego tesco, czy innego carrefoura, jak za tą samą cenę będą mogli nabyć produkty tuż za rogiem, marnując 4x mniej czasu? Albo jednakl zaoferują taniej, albo ich zyski tak czy inaczej spadną.
czarny samael pisze:I powtarzam - PiS liczy na dodatkowe 2 mld z 15 mld które rocznie wykazują banki.
I co w związku z tym? System bankowy w zdecydowanej większości ma kapitał zagraniczny - skoro zarabiają takie pieniądze tutaj, to niech za taką możliwość płacą.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 27 paź 2015, 21:51

Myhalek - moze mi sie przywidzialo, ale chyba wczesniej pisales cos negatywnego o Wilku. Moglbym wiedziec dlaczego? Ja osobiscie tego pana uwielbiam.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 27 paź 2015, 21:52

Tez mnie sie wydaje, ze ceny na Wegrzech w supermarketach wzrosly. Ma ktos jakies dane, ze bylo inaczej?

BBC "na w miarę wysokim poziomie"? Naprawde? :D

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 27 paź 2015, 21:53

jak to mowi JKM, za bardzo dbamy o ludzi pracy, pomijaąc ludzi po pracy. A po pracy to okolo 2/3 naszego zycia. Ma sie to do naszych poprzednich uwag na tyle ze mi konkretnie to sytuacji nie polepszy ponieważ nie dbamy w 1 kolejnosci o rozwiniecie naszych przedsiebiorczych pokladow a zabieramy sie za zaganiczne koncerny gdzie i tak polegniemy bez wsparcia naszych polskich firm i polskich bogatych jednostek.

Wilk to śliski typ, nie jest to czlowiek ideowy. Nie ma twardych pogladow miota się po partiach jest niekonsekwntny. Typowy karrierowicz.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 27 paź 2015, 21:55

zxcvbnm pisze:Albo jednakl zaoferują taniej, albo ich zyski tak czy inaczej spadną.
I tak będzie taniej niż w osiedlowych. Zresztą z tego co piszesz wynika, że ludzie mieliby płacić za podstawowe towary nie tyle co w Biedronce, a tyle co w takim sklepiku. Przecież to jest cios w najbiedniejszych.
zxcvbnm pisze: to niech za taką możliwość płacą.
No i zapłacą - dodatkowe 2 mld. Nie wiem do czego zmierzasz. Albo inaczej - nie wiem z czym się nie zgadzasz.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 paź 2015, 21:56

czarny samael pisze:Dane o tym, że nie wzrosły? Bo czytałem tekst mówiący o czymś przeciwnym.
Dawaj ciekaw jestem.

Ja czytałem tylko raport wielkiej zagranicznej korporacji ( PwC - bez pozdrowień z mojej strony :wink: ), która w obronie i na zlecenie innych wielkich zagranicznych korporacji napisała raport, o rzekomym przerzucaniu kosztów na klientów.

Tak odnośni się do tego prof. Elżbieta Mączyńska
Zdaniem prof. Mączyńskiej, raport PwC jest jednostronny. Oceniła, że zabrakło w nim m.in. informacji, czy i w jakim stopniu po zmianach na Węgrzech rzeczywiście wzrosły ceny w hipermarketach. – Jeśli nawet tak by było, to taki dyktat cenowy nie mógłby się utrzymać zbyt długo w sytuacji, gdy w wielu krajach Europy (i nie tylko) występują symptomy „gospodarki nadmiaru”, co oznacza, że popyt na towary i usługi nie nadąża za ich podażą, za coraz bogatszą ofertą rynkową. Stąd zażarta walka przedsiębiorstw o rynki i towarzysząca temu agresywna reklama. W takiej sytuacji pojawia się raczej tendencja do deflacji, czyli spadku cen, a nie ich wzrostu. Doświadcza tego także Polska. Można zakładać, że walka o klientów i rynki będzie się zaostrzać, także w związku z sygnalizowanym przez wielu znanych ekonomistów rosnącym ryzykiem sekularnej, czyli długotrwałej, stagnacji w niektórych krajach, m.in. w USA – wyjaśniła. Mączyńska zakwestionowała tym samym tezę, że koszty nowych regulacji zostaną przerzucone na klientów; jej zdaniem, istnieją mechanizmy, które mogą temu zapobiec. – Nie jest też bezpodstawne obciążenie hipermarketów kosztami badań jakości żywości, którą oferują, zwłaszcza że jakość ta nierzadko pozostawia wiele do życzenia, co także rodzi następstwa społeczne i koszty zewnętrzne, w tym medyczne – mówiła. Oceniła ponadto, że dziś wielkopowierzchniowe sklepy należące do firm globalnych są mało transparentne. W Polsce trudno jest uzyskać pełne dane sprawozdawcze dotyczące ich wyników ekonomiczno-finansowych. Dlatego działania ukierunkowane na zdyscyplinowanie sieci handlowych prof. Mączyńska uznała za słuszne i potrzebne.
Państwo ma narzędzia prawne do ochrony konkurencji i konsumentów. (ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji + ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów) istnieją odpowiednie urzędy. Potrzeba tylko skuteczności i woli politycznej. PO jej zabrakło.

W normalnych krajach na zachodzie, markety grzecznie płacą podatki, a wszelkie brudne zagrywki (np. tzw "opłaty pułkowe" )są tak skutecznie zwalczane, wierze że i u nas da sie to zrobić.

zxcvbnm
Skład B
Skład B
Posty: 89
Rejestracja: 12 paź 2015, 20:13
Reputacja: 0

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zxcvbnm » 27 paź 2015, 22:06

czarny samael pisze:I tak będzie taniej niż w osiedlowych. Zresztą z tego co piszesz wynika, że ludzie mieliby płacić za podstawowe towary nie tyle co w Biedronce, a tyle co w takim sklepiku. Przecież to jest cios w najbiedniejszych.
No to jak i tak będzie taniej, to znaczy że ceny wzrosną minimalnie. Bo przecież cena chleba nie różni się między sklepem osioedlowym a molochem o 5zł. To po pierwsze. Po drugie, będzie więcej pieniędzy na pomoc najuboższym dzięki takim podatkom.
czarny samael pisze:No i zapłacą - dodatkowe 2 mld. Nie wiem do czego zmierzasz. Albo inaczej - nie wiem z czym się nie zgadzasz.
No to czemu o tym tak często przypominasz? To za mało, więc nie warto, czy o co chodzi?
Ostatnio zmieniony 27 paź 2015, 22:09 przez zxcvbnm, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 27 paź 2015, 22:07

nie mam doswiadczenia z podatkiem obrotowym, ale z tego co sie mniej wiecej orientuje to ci ktorzy mieli firmy w czasach gdy ten podatek obowiazywal w polsce, nie narzeklai.chociaz sa tacy ktorzy uwazaja ze podatek obrotowy wytnie tych przedsiebiorcow ktorzy maja niskie marże.
nie przygladalem sie dokladnie pomyslom pisu z obrotowym, ale byc moze podatek ten ma dotyczyc wylacznie sieci handlowych.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 27 paź 2015, 22:11

franz
Po pierwsze, ja czytałem to jako ciekawostkę, stąd pytanie. :-)

Z tym co twierdzi pani profesor ogólnie się zgadzam, jednak nie widzę tu jasnego zaprzeczenia powyższych tez co do podwyższenia cen. Raczej stwierdzenie, że te ogólnie powinny się obniżać w dobie deflacji. Innymi słowy - średnia cena mogła się zmniejszyć o pewien poziom, ale to nie znaczy że najniższe ceny pozostały na starym poziomie.

Problem z którym się tu stykamy, polega wg mnie na tym, że wrzucając dodatkowy podatek (sklepy płacą CIT, nie płacą podatku od nieruchomości) obciążamy najbiedniejszych. Powyższe cytaty mówią raczej o kwestiach zdrowotnych i wydatkach państwa związanych z negatywnym wpływem tych produktów. To już jest IMO inny problem i tu twierdzę, że powinniśmy m.in. opodatkować dodatkowo tzw. śmieciowe jedzenie. Np. wprowadzić kilka kategorii od zdrowej żywności do tej śmieciowej i promować w ten sposób tą zdrową, na którą np. obniżalibyśmy VAT. To ostatnie to tylko luźna propozycja, bo w praktyce wolałbym liniowy VAT, ale chodzi o przykład.

zxcvbnm

1.Ja widzę bardzo duże różnice między tymi sklepami, dlatego uważam że nie wzrosną minimalnie. Poza tym to typowo socjalistyczne rozwiązanie - "Podwyższajmy podatki, ludzie zapłacą więcej, a my im to później oddamy w zapomogach". Nie zgadzam się z takim podejściem.
2.Przypominam, bo wygląda to tak, jakby nagle kasa z banków miała zmienić budżet. To przecież prawie tyle samo co wydajemy na religię w szkołach, czyli coś nie porównywalnego z np. zmianą całego rynku mieszkaniowego.


W ogóle podatek powinien wynikać z jakichś konkretnych przesłanek wg mnie, a nie z tego że chcemy zwiększyć wydatki. Np. akcyza na alkohol powinna wynikać i przekładać się na leczenie z chorób z nim związanych itd.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”