Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 291

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Mass
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 30 cze 2007, 11:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mass » 07 lip 2007, 21:05

RealFan pisze:Skoro takiego kogoś nie ma, to do czego dążymy?

Niekoniecznie nie ma. To, że ja na chwilę obecną nie umiem takiego kogoś wskazać to zupełnie co innego. Ale np. taki Maniche z Euro byłby doskonałą opcją obok Gilberto.

RealFan pisze:Takie drużyny jak właśnie Arsenal, czy Manchester temu zaprzeczają.

Sęk w tym, że w United są zachowane proporcje.
Żeby grać w Premiership i coś znaczyć, trzeba mieć zarówno i tych brutalnych i tych technicznych. Świetnie to wychodzi na przykładzie choćby Chelsea i United. Arsenalu już niekoniecznie co nam potwierdził poprzedni, jeszcze kolejny sezon.

Awatar użytkownika
jakubbb
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 279
Rejestracja: 03 sty 2007, 17:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jakubbb » 07 lip 2007, 21:08

Mass pisze:Ale np. taki Maniche z Euro byłby doskonałą opcją obok Gilberto.
Był już w Chelsea i sobie nie poradził a przecież pod ręką miał Mourinho swojego mistrza.
Mass pisze:Arsenalu już niekoniecznie co nam potwierdził poprzedni, jeszcze kolejny sezon.
W Arsenalu długo nie grał Titi. Zawsze mieli go na wyłaczność a tu nagle dłuższyu rozbrat z piłką i myślę, że nie byli na to przygotowani. Ale teraz już Titiego nie ma i wiedzą, że jeśli chcą coś osiągnąć to tylko dzięki wielkiej pracy każdego z nich. Nie ma już liczenia na Henry'ego.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lip 2007, 21:17

Piłka Arsenalu sprawdza się na wyspach. Jedyny problem w ostatnim sezonie to brak skutecznego napastnika. To ile oni zmarnoiwali sytuacji to się w głowie nie mieści. Gdyby nie to nie pisałbyś, że ich piłka jest za łagodna na Premiership i potrzeba walczaka. Gilberto, Toure, Eboue wcale łagodni jak baranki nie są, ale Arsenal stawia na piłkę techniczną, która się sprawdza. Brakuje im tylko takiego Ruuda, który te wszystkie akcje mógłby wykończyć :] Zobaczymy jak spisze się ten Eduardo. Kiedy rozwiążą ten problem to w zasadzie rozwiążą cały swój, że tak powiem kryzys (no poza kontuzjami :P ) i wtedy już nie będziesz mówił, że są za mało brutalni :P Co oni mają przeciwnikom nogi połamać? :lol: To słowo najlepiej właśnie to by odwzorowywało :P

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 07 lip 2007, 21:24

Brakuje im tylko takiego Ruuda
czy ja wiem, był Henry i też nic z tego nie wychodziło a jego umiejętności są zbliżone do Ruuda, aczkolwiek gra inaczej jednak jak by nie patrzeć potrzebują jakiegoś zawodnika która od zaraz będzie grał na najwyższych obrotach. Nie sądzę aby Eduardo dał radę już w tym sezonie pociągnąć ich. Atak będzie zapewne opierał się na Van Persie i moim ulubieńcu Adebayorze :)

Co by Arsenal nie zrobił nie sądze aby mógł w tym czy w następnym sezonie rywalizować z Chelsea czy Manchesterem U :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lip 2007, 21:30

Henry w zeszłym sezonie strzelił w lidze raptem 10 goli, a najskuterczniejszy gracz zespołu - van Persie 11 zatem wyraźnie brakowało takiego strzeleckiego lidera, który te wszystkie sytuacje by wykańczał. Atak będzie na pewno van Persie - Adebayor, ale jak Eduardo będzie dobrze grał, to może nawet wskoczy do składu. Tym bardziej, że jest PNA, a i Holender lubi sobie coś zrobić :roll:

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 07 lip 2007, 21:35

No bo miał kontuzje... więcej strzelić nie mógł. To i tak dobrze bodajże zagrał w 17 spotkaniach jak się nie mylę. Teraz kontuzji nie ma i mógł być ponownie liderem i zapewne tak by było bo 2 takie kontuzje w ciągu 2 lat zdarzają się rzadko przy dzisiejszej medycynie. Jednak on wybrał inną opcje i odszedł.Arsenal powinien zacząć się oglądać za kimś w stylu Teveza dla mnie idealnie by pasował do ich taktyki jednak to nie ja jestem trenerem. Anelką także bym nie pogardził...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lip 2007, 21:41

Wiem, że miał kontuzję, ale nie o to chodzi. Mówimy o tym, że brakuje im kogoś, kto byłby w stanie walczyć nawet o pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców, tak jak Titi bez kontuzji :P Przez to wszystko w poprzednim sezonie mieli duży problem i nie wiadomo, czy Eduardo to jest rozwiązanie. Trzeba poczekać. Tevez? Jemu dużo bliżej do MU, a sprawa Anelki ucichła.

Mass
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 30 cze 2007, 11:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mass » 08 lip 2007, 14:51

jakubbb pisze:Był już w Chelsea i sobie nie poradził a przecież pod ręką miał Mourinho swojego mistrza.

Do Chelsea przeszedł jeżeli się nie myle w 2006 roku. Wyraźnie napisałem, że takiego Maniche z Euro. Wówczas prezentował optymalną formę, później się zatracił.

RealFan pisze:Piłka Arsenalu sprawdza się na wyspach.

Czego dowodem są 3 lata bez żadnego sukcesu z Premiership. Kończony sezon na 4 pozycji, nie jest szczytem. Sęk w tym, że przez te 3 lata Arsenal nie nawiązywał nawet walki o mistrzostwo. I nie zapowiada się na to, żeby szybko miało się to stać. Wnioski proste, opierane na wynikach.

Skuteczność to już zupełnie inna bajka.
Dziwi mnie tylko jak zespół mający takich 'podawaczy' w składzie i napastników światowej klasy, którzy strzelają po 10 goli w lidze uważany jest za nieskuteczny.

Awatar użytkownika
jakubbb
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 279
Rejestracja: 03 sty 2007, 17:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jakubbb » 08 lip 2007, 15:06

Mass pisze:Do Chelsea przeszedł jeżeli się nie myle w 2006 roku. Wyraźnie napisałem, że takiego Maniche z Euro.
Sorry, nie przeczytałem ze zrozumieniem. :) Ale musisz przyznać, że sobie nie dał rady w Chelsea więc mamy rację polowicznie.
Mass pisze:Czego dowodem są 3 lata bez żadnego sukcesu z Premiership.
Nie zawsze można mieć mistrza. Prosty przykład: Legia dopiero rok temu wygrała ligę a w tym klubie podobno chce grać każdy. Poza tym gdyby zarząd Arsenalu co rok stawiał wymagania zdobycia tytułu to Wenger już dawno poleciałby ze stołka. Myślę, że władzom Arsenalu zależy na sukcesach w PL ale dobrze wiedzą, że Wenger jest odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu. Jego polityka grania młodzikami się sprawdza. Czego oczekiwać? Żeby taki Armand Traore walczył na równi z równym z np. Drogbą? On się tego musi nauczyć a, że 4 miejsce w PL zostało ugrane takimi młodymi zawodnikami jak Cesc, Senderos, Hoyte czy Denilson to można tylko się cieszyć bo w Polsce gdyby trener tak zagrał to już po nim. Jeszcze na dobre wszyscy nie weszli w skład a tu juz szyjują sie Fran Merida i Rui Fonte. Dodam, że Merida ma 17 lat a już w wieku 16 lat został zgłoszony do CL. To pokazuje, że Arsenal jest najlepiej zorganizowanym klubem na wyspach. Wolę taki klub od Chelsea który stać tylko i wyłacznie na zatrudnianie wielkich gwiazd typu Ballack czy Sheva, którzy są tak zmanierowani grą w swojej byłej lidze , że nie potrafią sie przystosować do nowych wymogów.

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 08 lip 2007, 15:25

Tak najlepiej potrafi podkradać talenty z Hiszpanii... Merida Cesc kto jeszcze ?? Denerwuje mnie to że Anglicy nie potrafią wychować sobie dobrych zawodników tylko muszą ich podkradać :|

Jeżeli w Arsenalu się nie poprawi to Wenger odejdzie i z nim kilku piłkarzy. Obecnie Arsenal wygląda jak drużyna która za kilka lat może będzie mistrzem. A taki klub jak Arsenal musi w każdym sezonie walczyć o prym w lidze. Potrzebni są doświadczeni i ograni zawodnicy w europie a nie kolejne młokosy które posiadają ogromny potencjał.

Awatar użytkownika
jakubbb
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 279
Rejestracja: 03 sty 2007, 17:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jakubbb » 08 lip 2007, 15:32

Tobik33 pisze:Tak najlepiej potrafi podkradać talenty z Hiszpanii... Merida Cesc kto jeszcze ??
To jest półpodkradanie bo przecież ochotę na przejście do danego klubu muszą wyrazic sami zawodnicy. Nie jestem pewien-jeśli się pomylę to mnie popraw- ale wydaje mi się, że w Anglii można podpisać profesjonalny kontrakt mając lat 16 a w Hiszpanii- 17. Tak więc za Cesca trzeba było zapłacic kwotę tylko za wyszkolenie. Jeśli Hiszpanie są tym tacy oburzeni to niech zmienią sobie prawo i pozwolą szesnastolatkom podpisywać profesjonalne kontrakty. W końcu własne prawo mozna zmienić w każdej chwili, natomiast cudzego nie.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 08 lip 2007, 16:01

jakubbb pisze: To jest półpodkradanie bo przecież ochotę na przejście do danego klubu muszą wyrazic sami zawodnicy. Nie jestem pewien-jeśli się pomylę to mnie popraw- ale wydaje mi się, że w Anglii można podpisać profesjonalny kontrakt mając lat 16 a w Hiszpanii- 17. Tak więc za Cesca trzeba było zapłacic kwotę tylko za wyszkolenie. Jeśli Hiszpanie są tym tacy oburzeni to niech zmienią sobie prawo i pozwolą szesnastolatkom podpisywać profesjonalne kontrakty. W końcu własne prawo mozna zmienić w każdej chwili, natomiast cudzego nie.
W Anglii mozna podpisac profesjonalny kontrakt w wieku 16 lat, a w Hiszpanii w wieku 18 lat. Roznica 2 lat jest naprawde bardzo duza. Nic wiec dziwnego, ze niektorzy kuszeni duza kasa uciakaja do Anglii. W tym wieku latwo mozna stracic glowe dla kasy (nie mowiac juz dla kobiety :p).
Kuman ostatnio podawal, ze wyszkolenie pilkarza w La Masi kosztuje 5 mln euro, a ile zaplcil nam Arsenal?

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 08 lip 2007, 16:02

Tobik33 pisze:Jeżeli w Arsenalu się nie poprawi to Wenger odejdzie i z nim kilku piłkarzy.
Chwileczkę, chwileczkę... w Arsenalu ma się 'samo' poprawić? Czy poprawić ma to Wenger? Napisałeś to tak jakby jedynym zadaniem Francuza było pokazanie się podczas meczu na ławce trenerskiej :roll: . Przecież to Arsene decyduje kogo ściągnąć, kogo wprowadzić do pierwszego składu, na kim opierać podstawową jedenastkę. Jeżeli odejdzie to nie będzie to wyglądało raczej na opuszczenie własnoręcznie uszkodzonego statku.

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 08 lip 2007, 16:04

To nie jest pół podkradanie nie ma takiego czegoś albo biorą albo nie. Piłkarze za dużo do gadania nie mają ponieważ to rodzice w dużej mierze decydują o ich losie. Pomyśl wziął byś 100 euro czy 100 funtów ?? W tak młodym wieku piłkarze jeszcze nie myślą rozsądnie i wolą większą kasę...

Sam tam pojadę i zmienię tam prawo bo widać że LFP zbytnio nie myśli aby zostawiać wielkie talenty na półwyspie Iberyjskim :|

Róża domyśl się :) nie mam 14 lat żeby mówić że Wenger jest tylko po to żeby siedzieć na ławce i nic nie robić. Jest najważniejszą postacią w Arsenalu i to on niego przedewszystkim będzie zależał dalszy los Kanonierów.
Ostatnio zmieniony 08 lip 2007, 16:10 przez Tobik33, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jakubbb
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 279
Rejestracja: 03 sty 2007, 17:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jakubbb » 08 lip 2007, 16:07

mistyk pisze:Kuman ostatnio podawal, ze wyszkolenie pilkarza w La Masi kosztuje 5 mln euro, a ile zaplcil nam Arsenal?
Jakieś marne tysiące za Fabregasa, nie pamiętam dokładnie ile. Chyba 100 tys. ale nie powiem ci czego. No dobra może to i jest podkradanie pilkarzy ale w dalszym ciągu nie rozumiem dlaczego hiszpanie nie zminia sobie prawa trasnferowego i nie pozwolą szesnastolatkom podpisywać kontraktów?
P.S Czyli Bojana też można sobie wziąć za "kilka: funtów, czy z nim sprawa wygląda inaczej? Pamietam jak ManU podkupiła Pique. Wtedy w Barcelonie postanowili temu zaradzić ale nie slszałem co było dalej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”