Abbiati to jest człowiek, któremu nie można wiele zarzucić. Nie gra to nie psioczy, bo zna swoje miejsce (niektórzy niestety nie) a jak trzeba było wejść tak jak dzisiaj to nie zawiódł. Właśnie między innymi graczt z takim charakterem nam trzeba. Umiejętności już nie te, forma daleka od ideału, ale zawsze gra na 100% tego co może. Teraz do rzeczy - skoro on tak mówi to znaczy, że nadal w klubie są gracze, którzy nie potrafią zaakceptować pewnych rzeczy, ale to nie dziwne - skoro ten klub nie ma problemy by podpisywać dłuższe czy krótsze umowy z takim Boatengiem czy Balotellim to tak będzie zawsze. Abate też dzisiaj po meczu powiedział, że piłkarze muszą traktować z honorem koszulkę w której grają. Tak że atmosfera się poprawiła, gracze w większości znają miejsce swoje i są za trenerem, ale nadal są jeszcze jakieś jednostki, które nie mają prawa być w tym klubie zarówno za względu na to co sobą prezentują na boisku i jak to co prezentują po zanim...no ale skoro jaki właściciel to tacy gracze.Abbiati: "I'm sick of seeing my teammates respond to Mihajlovic."
Abbiati: "Some players respond to the coach when he gives them instructions during the game and consider it a criticism."



