Polska gra straszną padaczkę, ale tak trochę się zdenerwowałem na Beenhakkera, jedynie, że gra jednym napastnikiem. Ale powiedz, kim według Ciebie Polska ma zagrać najsilniejszym składem? Dla mnie Beenhakker, to już przeszłość. Na początku wszyscy skakaliśmy z radością, że awans na Euro 2008, ale przecież Engel i Janas też awansowali na mundial w wielkim stylu, jak my na Euro a potem klapa. Czyli Panowie nic się nie zmieniło. Zmieniło się jedynie, że Beenhakker nadal pracuje dla Polski po nieudanym Euro 2008 i teraz ominą nas mistrzostwa świata i zaś będziemy słuchać i czytać, że w Polsce muszą zajść duże zmiany, bla bla bla itp. czyli to, co od zawsze słyszymy. Stoimy w miejscu i nic nie zapowiada się na lepsze.Unista pisze:Jasne Leo nas ratuje.... osiaga gorsze wyniki niż jego poprzednicy. Takiej padaki Polska nie grała od dawna. Fachowiec - nerwowy, nie potrafi sobie poradzić z tym, że przestał byc Bogiem w Polsce.








