FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 295

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 23 lut 2007, 22:30

RealFan to tez jest fakt, bo chyba kazdy [zwłaszcza na Camp Nou] oddaje im gre w całości. A tak prawde mówiąc to przeciesz sie wzmocniki niz osłabili przed sezonem, Henka jak Henka, ale Zambrotta to ten głowny punkt programu. Tylko on miał szanse z marszu odgrywac w tej drużynie jakąś role. Wiec patrząc na flanki Gio - Belletti to Zambro wzmocnienie jak nic.

Inna sprawa że wczesniej też wiedziano jak grać z Barcą - tylko że mało komu to wychodziło, [ale to już forma itd.] bo mimo iz taktyka była podobna to Barca w gazie dawała rade, a gry sie wynik otworzył to już musiała byś inna gra.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 lut 2007, 22:45

Cos jest w tym, ze czesc ekip PD zmienila swoje nastawienie. Przeciez na zien dzisiejszy Atletico i Real to głownie defensywa. Graja tak aby niczego nie stracic, a do ofensywy sie nie kwapia. Punkty Barca traci z tymi co tracila w zeszłym sezonie. Wina najwieksza lezy po stronie napastnikow, brakuje kogos kto z zimna krwia wykorzystywałby sytuacje.
Wyniki nie sa słabe, bo np. Duma przegrała zaledwie 3 spotkania, czyli byc moze bedzie lepiej niz w zeszłym sezonie, sporo bije w oczy liczba remisow, w tym na wyjezdzie.

Trudno bedzie wygrac LM, ale La Liga jest na wyciagniecie reki + gramy w CdR, gdzie udało sie dojsc nielicznym z czołowki.

Cate nicby nie zminił, dałby nowa noge Eto'o czy Messiemu. Raczej skutecznosci Savioli i Eidurowi takze.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 24 lut 2007, 1:05

Jarzinho pisze:Cos jest w tym, ze czesc ekip PD zmienila swoje nastawienie.
Jarzinho ale to nie jest tak że tylko obecne Atletico i Real - ostatnio czytałem ciekawy artykuł w którym były przedstawione liczby, z przestrzeni ostatnich lat. One też pokazują zmiane sposób gry - bo przeciesz dwa kluby które wymieniłeś nie obnizaja tak drastycznie statystyk całej lidze - a w obu tych klubach sa nowi szkoleniowcy, w poprzednim sezonie ich nie było. Jak chcesz co Ci napisze te liczby i wyliczenia :wink:

Awatar użytkownika
Barça_Hincha
Ja tu tylko nabijam
Posty: 266
Rejestracja: 17 lut 2007, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mysłowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Barça_Hincha » 24 lut 2007, 12:04

Oto przewidywalny skład Barcelony na mecz z Athletic:
Víctor Valdés - Oleguer, Edmilson, Puyol, Márquez, Zambrotta, Xavi, Motta, Iniesta, Gudjohnsen, Ronaldinho.

Znów Edmilson jako środkowy obrońca :? I dziwne, że w pierwszej 11 nie ma Messiego.
Ale to tylko przewidywalny składd. Wolałbym żeby Edmilson grał jako pivot jednak
8)

Awatar użytkownika
jachu
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 13 paź 2006, 19:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jachu » 24 lut 2007, 12:18

Barça_Hincha pisze:Oto przewidywalny skład Barcelony na mecz z Athletic:
Víctor Valdés - Oleguer, Edmilson, Puyol, Márquez, Zambrotta, Xavi, Motta, Iniesta, Gudjohnsen, Ronaldinho.

Znów Edmilson jako środkowy obrońca :? I dziwne, że w pierwszej 11 nie ma Messiego.
Mnie szkoda, ale w sumie idzie się do tego przyzwyczaić, że znów nie gra "El Conejo". W meczu przeciw The Reds nie zagrał źle, starał się, a Rijkaard powinien dawać mu szansę w meczach z takimi "średniakami" jak Athletic właśnie. Może moje rozczarowanie wynika z sympatii do tego piłkarza, ale uważam, że w środowym meczu widać było nieco brak zaufania do niego ze strony partnerów. A nie grając zaufania tego nie zdobędzie i Barcy z dobrych napastników pozostanie tylko Eto'o (do Gudjohnsena przekonania nie mam), który zresztą znów nie gra.

Co zaś się tyczy Messiego to widać różnicę pomiędzy dzisiejszym Lionelem, a tym sprzed kontuzji. Nadmierna eksploatacja niczemu dobremu nie służy i sztab Barcy w tym wypadku sam sobie zrobił pod górkę, bo obsada prawego skrzydła nieco kuleje.

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 24 lut 2007, 12:27

jachu pisze:W meczu przeciw The Reds nie zagrał źle, starał się,
No i co z tego że sie starał :roll: I z tego nic nie wynikło? żemiał dwie dobre sytuacje którach nie wykorzystał :lol:
Ronaldinho też od początku sezonu stara się ale nie zawsze mu wychodzi, i mimo jego 'starania się' to hiszpańskie gazety wieszają na nim psy i doszukują się rzeczy niestworzonych :P
jachu pisze:widać różnicę pomiędzy dzisiejszym Lionelem, a tym sprzed kontuzji.
No chłopak zagrał dopiero pierwszy mecz w wyjściwej jedenastce od czasu kontuzji... Też musi powoli wracać do formy, nie będzie od razu grać jak Bóg wie kto :roll:

Ludzie ! R10 i wszyscy inni piłkarze to nie są roboty! Tez mogą mieć słabsze dni (miesiące,sezony :lol: ).

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 665
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 24 lut 2007, 14:15

Moofasa pisze:R10 i wszyscy inni piłkarze to nie są roboty! Tez mogą mieć słabsze dni (miesiące,sezony Laughing )

Moga tylko ze jak jest sie taka ikona futbolu, czlowiekim ktory robil rzeczy nieosiagalne dla wielu innych zawodnikow to kazda obnizka formy powoduje lawine krytyki. Im wyzej zaszedles tym bolesniej mozesz spasc. Taka brutalna prawda dzisiejszego swiata.
W sumie podobnie bylo z Ronaldo-wszyscy sie Nim zachwycali, przyszla obnizka formy i od razu wieszano na Nim psy-ze gruby, ociezaly, ze nie zalezy mu na grze. A jak w Milanie wroci do formy to znowu bedzie wzbudzal zachwyt i malo kto bedzie Mu pamietal ten jego slabszy okres i nikt Go grubym nie nazwie. Ronaldo chyba powiedzial cos takiego ze jak strzela to jest wielki a jak nie strzela to grubas(to nie jest dokladny cytat :P ). I z Ronaldinho jest podobnie jak czaruje swoja gra to jest prawie ubustwiany a jak gra slabiej to od razu Mu wytykaja nadwage itp.
Jestem prawie pewien ze R10 sie przebudzi i znowu bedzie Nas czarowal swoimi zagraniami. A wtedy skonczy sie nagonka prasy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 lut 2007, 15:28

Barça_Hincha pisze:to przewidywalny skład Barcelony na mecz z Athletic:
Víctor Valdés - Oleguer, Edmilson, Puyol, Márquez, Zambrotta, Xavi, Motta, Iniesta, Gudjohnsen, Ronaldinho.

Skład niezły, tak jakby Barca miala sie bronic... Za dobrze to moze nie wygladc, jednyna nadzieja, ze proponowany sklad nie bedzie wystawiony. Znowu Rafa na DM, to naprawde niemozliwe. Motta na miejsce Deco :P Ja licze na kogos na DM z dowjki Motta/ Edmilson i ze ta osoba zagrzeje tam kilka spotkan z rzedu, bo rotacja nieczemu dobremu narazie nie słuzy. Obok Carlesa chetnie zobaczylbym Thurama, a w napadzie Giuly'ego, ewentualnie Messiego. Srodek ataku bez znaczenia i tak niczego nadzwyczajnego sie nie spodziewam. Saviola czy Eidur jeden.... Jeszcze jedno skad wziales Zmabrotte, on chyba pauzuje za kartki.

jachu pisze:Co zaś się tyczy Messiego to widać różnicę pomiędzy dzisiejszym Lionelem, a tym sprzed kontuzji. Nadmierna eksploatacja niczemu dobremu nie służy i sztab Barcy w tym wypadku sam sobie zrobił pod górkę, bo obsada prawego skrzydła nieco kuleje.
Gdzies wspominales, ze chyba malo spotkan ogladasz.

Co do Ronaldinho osobiscie jego forma mi odpowiada, brakuje Eto'o. Jwdnak ten duet wspołpracował wyśmienicie, a co z tego, ze Ronaldinho podaje skoro i tak zastepcy Kamerunczyka marnuja wiekszosc. Wiadomo zawsze byłyby lepsze statystyki.

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 24 lut 2007, 15:52

Lista osiemnastu zawodników Blaugrany powołanych na jutrzejsze spotkanie wygląda następująco:

Bramkarze: Valdés, Jorquera,

Obrońcy: Oleguer, Puyol, Thuram, Van Bronckhorst, Sylvinho,

Pomocnicy: Xavi, Iniesta, Edmílson, Motta,

Napastnicy: Giuly, Saviola, Gudjohnsen, Ezquerro, Messi, Eto'o, Ronaldinho.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 24 lut 2007, 16:38

Czyli Thuram bedzie gral na srodku obrony obok Puyola. Marquez odpoczywa. W ataku pewnie zagraja Giuly, Ronaldinho i Guddy. Messiemu powinien dac Frank odpoczac i wpuscic na ostatnie 20 minut.

Awatar użytkownika
Barça_Hincha
Ja tu tylko nabijam
Posty: 266
Rejestracja: 17 lut 2007, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mysłowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Barça_Hincha » 24 lut 2007, 16:49

mistyk pisze:Czyli Thuram bedzie gral na srodku obrony obok Puyola.
Żebys się nie zdziwił jak Ryjek da jako drugiego środkowego obrońce Edmilsona - to by było samobójstwo :lol:
W drugiej połowie powinien wejsc na boisko Eto'o na ostatnie 15-20 minut. Nie za dużo żeby nie było potem kłopotów z kolanem znowu :roll:

Bilbo Baggins

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bilbo Baggins » 24 lut 2007, 16:50

Tymczasem MD pisze o zainteresowani Barcy piłkarzem Valencii - Albeldą. Ja byłbym na tak. Zwłaszcza, że moim zdaniem po tym sezonie powinniśmy pozbyć się Edmila. Ostatnio nie imponuje i naprawdę kaleczy. Co się tyczy samego Davida, to w ostatnim meczu z nami zagrał całkiem całkiem. Przed czerwem, zaliczył 4 odbiory, zagrał 42 piłki i tylko 7 źle. A i w całym sezonie gra naprawdę świetnie. Więc to wydaje się dobrą opcją. Mówiło się też o Xabim z Liverpoolu, wszak też świetny gracz, dobre warunki fizyczne. Napewno obaj mają odpowiednie umiejętności do gry w Barcy. Wydaje się jednak, że łatwiej chyba będzie wyciągnąć gracza Valencii, ale zobaczymy jak to będzie w okienku transferowym.

Sport natomiast napisał, o zainteresowaniu Didą, co wydaje się mało prawdopodobne zwłaszcza, że Nelson jest w tej chwili gorszym bramkarzem od VV. A na następcę Pokemona szykowany jest Ruben, który podobno jest świetny i może w przyszłości nawet przebić się do pierwszej 11.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 lut 2007, 17:09

Barça_Hincha pisze:Żebys się nie zdziwił jak Ryjek da jako drugiego środkowego obrońce Edmilsona - to by było samobójstwo
W drugiej połowie powinien wejsc na boisko Eto'o na ostatnie 15-20 minut. Nie za dużo żeby nie było potem kłopotów z kolanem znowu

Taaa, a na lewej zagra Zambrotta, a pozycje Deco zajmnie Motta :roll:

Brakuje Rafy, wiec sprawa jest chyba jasna
Valdes-Ula-Thuram-Puyol-Gio-Motta(Edmilson)-Xavi-Iniesta-Giuly-Eidur-Ronaldinho.
Jestem naprawde ciekawy kogo wystaiw Frank na DM, zawsze stawiałem wyzej Edmilsona, jednka w tym sezonie sporo łapie kontuzji przezco nie potrafi dojsc do wysokiej formy. Messi powinien odpoczac i byc moze zagrac 30 minut. Podobnie Eto'o. Jesli wystapi Saviola, to Ryjek pokaze, ze naprawde mu ufa 8)

Co do sprawy Albeldy, ostatnio dosc goraco było na temat jego kontraktu. Wiadomo, ze dyrektor sportowy Valencii Amadeo Carboni jakos nie jest postacia lubiana przez zawodnikow, wiec pewnie Davi szybko podwyzki nie dostanie. To dałoby jakas szanse na transfer, choc z wydatkiem 15-20mln trzeba by było sie liczyc.
Nie wiem dlaczego Xabiego ma byc trudno wyrwac z Liverpoolu, Rafa ma trzech zawodnikow, kotrzy moga grac na tej pozycji, wiec jednego moze nam odstapic za spora sume. Dzisiaj pierwsze spotkanie gra Mascherano i wychodzi mu to dobrze, a mysle, ze transfer Argentynczyka był przeprowadzany z mysla, ze po sezonie moze odejsc własnie Alonso. Spekulacje dotyczace jego powrotu do La Liga to zadna nowosc. Osobiscie wolałbym Xabiego. Ostatnio pojawila sie plotka o Zapaterze, najmlodszym i najtanszym z całego grona. :wink:

Bilbo Baggins

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bilbo Baggins » 24 lut 2007, 17:15

Wiadomo, że gdybyśmy dali dużo kasy, to Liverpool mógłby się zgodzić. Osobiście też byłbym za Alonso, ale byłby on jednak droższy niż David. Choć w następnym okienku transferowym mamy podobno nieograniczone fundusze i możemy pozowlić sobie na nawet 3 klasowych graczy. Zobaczymy jak to będzie.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 25 lut 2007, 21:10

Alonso to bardzo ciekawy zawodnik, ja jednak sprowadził bym mniej kreatywnego DM'a :wink: Makoun jest świetny w tym co robi i to sa być moze jego ostatnie podrygi w Lille :wink:

Niegrający Sami pozuje do zdjęć :lol:

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”