Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 297

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
Obserwator
Niereformowalny :/
Posty: 293
Rejestracja: 12 lut 2005, 20:18
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Obserwator » 17 mar 2012, 17:06

Jaki ciekawy widok-Bełchatów jedzie po Wiśle, niczym Kliczko po Adamku.
Do tego w składzie Bełchatowa takie giganty i gwiazdy jak Mak Mateusz czy jakiś Wacławczyk a gromią białogwiaździstów.
W Wiśle na boisku nie ma żadnego Polaka-gdy zszedł Garguła-11 zagranicznych graczy. Chyba pierwszy raz w historii polskiej ligi, czy się myle? Bo nawet brazylijska Pogoń miała Majdana w bramce i było jeszcze ze dwóch Polaków.
Serdecznie pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 17 mar 2012, 17:08

Obserwator pisze:Jaki ciekawy widok-Bełchatów jedzie po Wiśle, niczym Kliczko po Adamku.
Do tego w składzie Bełchatowa takie giganty i gwiazdy jak Mak Mateusz czy jakiś Wacławczyk a gromią białogwiaździstów.
W Wiśle na boisku nie ma żadnego Polaka-gdy zszedł Garguła-11 zagranicznych graczy. Chyba pierwszy raz w historii polskiej ligi, czy się myle? Bo nawet brazylijska Pogoń miała Majdana w bramce i było jeszcze ze dwóch Polaków.
Serdecznie pozdrawiam.
Z niecierpliwością czekam na twoja relację z meczu Cracovii i najważniejsze, odpowiedź na pytanie - jak żyć :rotfl:

Awatar użytkownika
Obserwator
Niereformowalny :/
Posty: 293
Rejestracja: 12 lut 2005, 20:18
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Obserwator » 17 mar 2012, 17:10

Zapeszyłeś bo jest 2-1....Jak żyć? w porządku-chociaż trochę hemoroidy dokuczają, biorę hemorol.
A jak tam u ciebie w tej kwestii?
Serdecznie pozdrawiam.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 17 mar 2012, 17:22

Obserwator myślę, że marnujesz się pisząc swoje postrzeżenia na tym forum, gdzie tu jest tak wiele zawistnych osób, które zazdroszczą Tobie twojej spostrzegawczości i szerokiej wiedzy na wiele tematów nie tylko sportowych. Myślę, że powinieneś pisać dla jakiejś gazety od razu dali by Ci własną rubrykę dzięki której zdobył byś rzesze fanów którzy z wytchnieniem by czekali na Twoje dalsze przemyślenia !

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 17 mar 2012, 20:08

Garguła po raz kolejny pokazał, ze nie jest robotem. Miał 100% racji, bo nawet z tego gościa:
Obrazek
byłoby więcej pożytku. Na pewno na boisku poruszałby się mniej dostojnie.
Na miejscu Probierza podałbym się do dymisji po pierwszej połowie. Brak Pareiki i Wilka, sześciu obrońców w pierwszym składzie, żadnego zawodnika kreatywnego - sugestia o subtelności czołgu, gdzie trener ma ligę. Pytanie czy zdobędzie Puchar Polski z taką grą? Bardzo istotne. Maaskant powinien mu powiedzieć gdzie się znalazł z takim podejściem(Korona Kielce, Widzew na wyjeździe itp.) po skończonej walce o Ligę Mistrzów. Wstyd.
Druga kwestia zaangażowanie. Stara dobra klasyczna Wisła, gdzie do straty pierwszej bramki ludzie stoją, wróciła. Zmieniła się tylko narodowość. Nie można podać na 3 metry, bo kolega stoi. Uśmiałem się, kiedy po golu Buzały zaczęli biegać jak nakręceni. Odnaleźli ukryte pokłady mocy.
Trzy oczywiście gra - dopiero po bramce można wymienić 3 podania. Chociaż do straty drugiej i tak starali się z tym nie szarżować.

Bramka Chaveza prawidłowa, czy pomylenie czarnoskórych zawodników to już rasizm? Czekam, czy podniesie się lament z powodu okradzenia Wisły z trzech punktów. Bo wiadomo, że jak w drugą stronę, to zupełnie obiektywnie i bez żadnych uprzedzeń... Tutaj prawidłowy wynik to 2-3, więc czekam na ogólnopolską kampanię jak w meczu z Jagą. Tamtą sytuację znała cala Polska, zobaczymy ile teraz osób będzie wiedziało o co chodzi.

Nie jestem zainteresowany jako kibic modelem budowy Wisły proponowanym przez Michała Probierza - to nie jest wyrachowanie tylko prostactwo. Profilaktycznie zwolnić, by klub nie przesiąkł tą mentalnością.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17045
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5299
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 17 mar 2012, 23:37

Oj Piwus... Ewidentnie widać Twoją niechęć do Probierza. Czym sobie tak zawinił, że od początku jesteś przeciwko niemu? :)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 18 mar 2012, 23:11

Generalnie od początku uważałem Probierza za bufona, cwaniaczka z ripostami na poziomie Smudy. Nie podobał mi się jako człowiek. Brak klasy przy rozstaniu z Polonią Bytom, położone mistrzostwo dla Jagiellonii, klasyczny polski wystep w pucharach z Irtyszem, brak doświadczenia w pracy z większym klubem, starcia z najważniejszymi piłkarzami (Frankowski), którzy ratowali mu posadę, mania wielkości (nauka Sandomierskiego fachu bramkarskiego), tandetne gierki (ukrywanie zawodników zdolnych do gry w Jadze) kontra umiejętność zarządzania klubami ze słabymi zawodnikami walczących o utrzymanie. To trochę mało. Nigdy nie miał okazji budować czegoś trwałego, wszystkie działania były obliczone na doraźny wynik, na najbliższy mecz. Walka o utrzymanie wymusza pewien określony styl (kosa, dzida, kosa), którego nie da się przenieść na większy klub. Czyli u nas musi zaczynać praktycznie na nieznanym gruncie. W tym momencie stara się utrzymać na powierzchni, więc mając do dyspozycji takich zawodników jak Melikson, Iliev, Biton, uskutecznia metodykę z poprzednich klubów. Nie robi to gry, za to skazuje zespół na przypadek i równie dobrze może nie przynieść mu tych wyników. Na pierwszej konferencji widziałem człowieka, który się bardzo dobrze przygotował, niewiele więcej i mówił o przywróceniu Twierdzy Kraków. Miał być twardym trenerem i jego drużyna miała prezentować ten sam charakter. Charakteru nie przybyło w stosunku do poprzedników. Póki co są tylko słowa.
Kolejna rzecz. Wszyscy, którzy choć trochę się wybijają, są bardzo przereklamowani. Poprzednim Probierzem (polskim Guardiolą), był Michniewicz (polski Mourinho). Michniewicz zdobył mistrzostwo z Zagłębiem. Wiadomo gdzie skończył. A co zdobył Probierz, co predysponowałoby go do prowadzenia Wisły? Jakie miał CV w porównaniu choćby do Skorży? Im lepsza prasa, tym większe ryzyko. Nie postawię go w jednym szeregu z Ulatowskim, ale którym miejscu kariery jest w stosunku do Fornalika z Ruchu? Gdzie do Zielińskiego z Polonii? A to tylko nasze podwórko.
Bardzo chciałem mu dać szansę, w końcu pracuje na swoje konto i klubu, ale nie potrafię go polubić. Wciąż nawet gdzieniegdzie wychodzi wiejskie filozofowanie, jak wtedy, gdy był zadowolony z piłkarzy wracających z reprezentacji... bo wrócili trzeźwi. W tym momencie już tracimy na tanim cwaniactwie. Mecz z GKS-em był spokojnie do wygrania. W piątek wszyscy byli zdrowi i do dyspozycji. W sobotę nagłe cudowne rozmnożenie drobnych kontuzji, które "przyprawiają trenera o ból głowy". Nawet oficjalna strona Wisły nie napisała, ze Jovanic zagrał na skutek kontuzji Pareiki. Ani słowa o kontuzji Wilka. Brak podstawowego bramkarza - czy on potrzebuje chociaż odpoczywać przed PP? Czy akurat Wilk nie jest robotem i nie może grać co 3 dni?
Być może rozpieściła mnie gra (bo wyniki na pewno nie) za Moskala, ale chciałbym by mój zespół potrafiący wymienić i 10 podań, potrafił teraz wymienić 3. Chciałbym, by nie stał, jak w pierwszej połowie z Bełchatowem. Takie mecze z przestaną połową i kompletnym brakiem pomysłu na grę mieliśmy ostatni raz, kiedy w podstawowym składzie grał Żurawski z Riosem u Maaskanta. W opozycji mogę postawić przegrany mecz z Polonią, zremisowany ze Standardem, gdzie graliśmy w dychę, wygrany mecz Twente, gdzie nawet Maor zaliczył sporo odbiorów. Wtedy to była jedna drużyna i byłem naprawdę zbudowany. Teraz trzeba się murować przed średniakami, by dobrze grać w defensywie?

Podsumowując. Probierz pracą w poprzednich klubach nie zasłużył sobie na uznanie go za renomowanego trenera. Przyszedł w momencie, gdzie Moskalowi należała się cała runda. Aktualnie na grę jego zespołu nie da się patrzyć. Sytuacja pod tym względem wygląda gorzej niż za Maaskanta. Poza tym jeśli Probierz uważa, że nie potrafi z tym zespołem walczyć zarówno o trzecie miejsce jak i o PP, to powinien się podać do dymisji już teraz. Boguski ostatnio płakał, że Petrescu uczył się na Wiśle futbolu. Rzecz w tym, że i Petrescu, i Moskal mieli jasny cel, do którego dążyli. U Probierza tego nie widzę. Mam nadzieję, że się obudzi i zacznie robić coś z tą drużyną. Prosi o wsparcie kibiców frekwencją, a jego piłkarze wbijają gwoździe zamiast grać w piłkę.

Łukasz Garguła drabia straty!

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 19 mar 2012, 13:03

Obserwator pisze:11 zagranicznych graczy. Chyba pierwszy raz w historii polskiej ligi, czy się myle? Bo nawet brazylijska Pogoń miała Majdana w bramce i było jeszcze ze dwóch Polaków.
Mylisz się, bo bywały sytuacje, gdy w Pogoni w polu biegało dziesięciu Brazylijczyków, a w bramce stał Boris Pesković.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 mar 2012, 22:39

Wiadomo już czego kontuzje mieli Pareiko i Wilk?
:>

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7192
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 692
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 21 mar 2012, 13:50

Małecki wraca do Wisły :rotfl4:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 21 mar 2012, 13:55

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktualnos ... a_druzyna/

I bardzo dobrze. Patrys to zbyt dobry pilkarz,zeby gnic gdzies w rezerwach.

A co z jego transferem do Middlesborough ? Podobno testy przeszedl spiewajaco. Czyzby Probierz postawil veto ?

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 23 mar 2012, 17:09

Patryk przed zawieszeniem umówił się z menadżerem, że w tym okienku odchodzi. Może jeszcze nic straconego.

http://sport.fakt.pl/Michal-Probierz-wy ... 360,1.html
:suicide: :angry2:

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 23 mar 2012, 22:46

Dr.Football1 pisze:I bardzo dobrze. Patrys to zbyt dobry pilkarz,zeby gnic gdzies w rezerwach.
moge sie dowiedziec doktor czemu tak uwazasz? pytanie bez ataku. mimo ze kocham pilke pewnie nie znam sie na niej tak jak ty i moze dostrzegasz cos czego ja nie widze ale dla mnie malecki to jezdziec bez glowy ktory potrafi moze i walczyc ale zle te walke pojmuje, jest samolubny a poza niewielkimi przeblyskami jego gra polega glownie na wlepieniu wzroku w pilke sprincie z nia i nadziei ze po jednym minietym drewniaku moze i nastepny nie zdazy z wystawieniem nogi bo jesli mu sie to uda to wisla traci pilke.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8690
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 23 mar 2012, 22:51

piwus pisze:Patryk przed zawieszeniem umówił się z menadżerem, że w tym okienku odchodzi. Może jeszcze nic straconego.

http://sport.fakt.pl/Michal-Probierz-wy ... 360,1.html
:suicide: :angry2:
Niech tolerują dalej jego zagrania. W lipcu znowu powie, że nie chce dalej trenować w klubie i szopka będzie trwała.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 23 mar 2012, 22:56

Nie no ok Borysie,ja przeciez nie mowie,ze Patryk to jakis futbolowy bog,ale na rezerwy jest jednak pilkarzem zbyt dobrym.

A co do samego Maleckiego,to bardzo go lubie. Zreszta ja zawsze mialem slabosc do takich "enfants terribles".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”