Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 298

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 kwie 2009, 0:02

Zgadzam się - nie strzeli. Pytanie tylko co w związku z tym?

Jeżeli zamiast takiego strzału zdecyduje się przedryblować każdego rywala, który stanie mu na drodze i strzelić gola to ja nie mam zastrzeżeń. Wiadomo, że Messi dysponuje innymi atutami aniżeli atomowe uderzenie z dystansu.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 16 kwie 2009, 0:05

Jestem już za bardzo zmęczony po morderczym dniu w pracy, że coś dużo napisać. Mecz ok, w końcu wyglądaliśmy solidnie w defensywie. Wieksze szanse na awans do finału daję jednak Arsenalowi (jakieś 55-45 na korzyść Kanonierów) i szczerze powiedziawszy dużo bardziej będzie denerwował mnie ligowy mecz na OT niż nadchodzacy dwumecz w ramach CL.

PS mistyk. :haha: :haha: Wkleił\bym jeszcze 100 razy bo ciągle zaskakujesz, zaskakujesz niezbyt rozgarniętym zachowaniem. Teraz każdy ma zacząć wklejać co "ciekawsze" wywody kibiców przeciwnych drużyn w realu? To życzę powodzenia :boruta: Ogarnij się w końcu, ale odstaw ten towar.

ps2 jeśli ROnaldo zagrałby kiszkę dzisiaj, to by mówiono, że znowu zawiódł. Jak wyciagnął nas za uszy do 1/2 LM to już są hasło, że to tylko ze słabiutkim Porto. Ok.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 kwie 2009, 0:10

red85 pisze:ps2 jeśli ROnaldo zagrałby kiszkę dzisiaj, to by mówiono, że znowu zawiódł. Jak wyciagnął nas za uszy do 1/2 LM to już są hasło, że to tylko ze słabiutkim Porto. Ok.
i potem będziesz mi to wypominał, przez kolejny rok, jako atak na Ronaldo.
Od razu więc odpowiem.
Nic podobnego. Nie twierdzę, że Ronaldo strzelił, bo rywal był słaby. Jedynie odpowiadam na posta Crisa, w sposób żartobliwy, o czym świadczy choćby emota.

Nie wszystko brać do siebie !!

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 kwie 2009, 0:12

Mnie się nasza postawa dzisiaj podobała. Pyk brameczka na początek i potem kontrola spotkania . Było kilka momentów w których Porto przycisnęło, ale tak naprawdę poza ta akcją w której Lisandro został sam w polu karnym i zbyt lekko uderzył nic nie stworzyli. Rio i Vida znowu wymietli 8)
Słabszy mecz Roo, tak jak pisałem, zdecydowanie lepiej spisuje się na lewym skrzydle, a nie na prawym. Ale grał tam by asekurować O'Shea, przed wejściami tego Sisoko(nie pamiętam jak się to pisze :D ), z którego notabane dobry grajek. Ronaldo zagrał świetnie zawody i jak napisał Red to on walnie przyczynił się do naszego awansu, chyba piłki nie stracił, piękna bramka, kilka niezłych rajdów, dobre przetrzymywanie piłki i na koniec świetny strzał.
Berbatov często nie potrzebnie zwalniał grę, bardziej mi pasuję w takim meczu na tej pozycji Giggs, który również potrafi ruszyć z piłką czego Bułgar nie zrobi.Giggsy, Anderson i Carrick zrobili swoje, zresztą podobnie jak i Pat i O'Shea. Po tym co ostatnio prezentowaliśmy jestem mile zaskoczony i mam nadzieję, że już będzie tylko lepiej.

PS. Ten wkleja jakies cytaty jakiegoś dzieciaka, a ja tylko przypominam, że tutaj na forum, ludzie z ogromnym stażem pisali, że ograliśmy w tamtym roku Barce dlatego, bo jej się nie chciało grać i nam dali :haha:

PS2. Zdaje mi się, że Fieldy żartował z tym...on raczej nie jest z tych, którzy wierzą w mit Ronaldo zawalającego najważniejsze spotkania :lol:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 16 kwie 2009, 0:18

No i na szczęście okazałem się cholernym pesymistą i czarnowidzem. Ależ się cieszę, strasznie wyrachowane to było ale liczy się wynik i to, że gramy w 1/2. 3 raz z rzędu :) Błysku wciąż brak i zdecydowanie za dużo strat ale poprawa była widoczna. Jednak Rio to Rio, widać, jak grają z Vidicem to różnica jest kolosalna. Poza strzałem Lisandro w końcówce Porto nie miało dziś żadnej klarownej sytuacji. Brama Ronaldo kapitalna, było widać, że inaczej podszedł do dzisiejszego meczu, nie płakał, dużo podawał, nawet w końcówce pierwszej połowy wrócił do obrony. Takiego Cristiano chciałbym oglądać w każdym meczu. Pewniej grała obrona i od razu pewniej radziła sobie pomoc. W pierwszej połowie oprócz obrony i Ronaldo podobali mi się Anderson i Berbatov. Rooney pokazał, że jak już musi być ustawiany w pomocy to lepiej posłać go na lewe skrzydło. Nani mnie strasznie irytował po wejściu, co piłka to strata, później się chłopak trochę poprawił. Generalnie bez szału, topornie i w bólach ale jesteśmy w 1/2. No i jako pierwsza angielska drużyna wygraliśmy na stadionie Porto. Za to należa się brawa.

Teraz Arsenal i naprawdę każdy wynik będzie możliwy. Poza finałem z Chelsea to nasza pierwsza bitwa o Anglię od bardzo dawna. Trochę szkoda, że rewanż na Emirates ale trzeba być dobrej myśli. Na pewno Kanonierzy będą mieli po swojej stronie atut świeżości bo kluczowi grajkowie dopiero co wrócili po kontuzjach a w lidze 4 miejsce mają prawie pewne nawet mimo ciężkiego harmonogramu. Co do Manchesteru to liczę, że z Evertonem zagramy o wygraną ale Ferguson da odpocząc najważniejszym piłkarzom, da pograć takim zawodnikom jak Foster/Kuszczak, Rafael, Fabio, Nani, Evans czy Tevez bo mamy do końca sezonu niezły zapieprz a brak świeżości może być naszym najwiekszym problemem.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 16 kwie 2009, 0:38

Macie może gdzieś link do bramki Ronaldo ? Oglądałem Arsenal, a na skróty nie zdążyłem :lol:

@Down

Dziękować
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2009, 0:41 przez Sammyy, łącznie zmieniany 1 raz.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 16 kwie 2009, 0:40

http://www.mediafire.com/?u5gqmqyitvo

szpak widze ma nastepcow.....

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 16 kwie 2009, 0:56

Swoją drogą zauważyliście, że ten sezon to trochę sezon sprzeczności? Bayern bije rekord LM strzelając 12 bramek w dwumeczu ze Sportingiem by za chwilę dostać rekordowe baty w LM od Barcelony. Liverpool po raz pierwszy od bardzo dawna liczy się w walce o wygraną w PL, łoi każdego rywala 4 bramkami i nagle niespodziewanie dostaje wyraźnie 1:3 u siebie gdzie prawie nigdy nie przegrywają, w dodatku z Chelsea, z która jak juz przegrywali to 1 golem. W samym dwumeczu, w którym zazwyczaj padało około 3 bramek teraz pada ich 12. Manchester traci najmniej bramek w lidze by nagle dostać baty 1:4 na swoim stadionie-twierdzy, i stracić 11 bramek w 5 meczach. Co by nie mówić, w tym sezonie jest ciekawie. I dalej jest szansa na powtórkę finału LM sprzed roku (tak wiem, i tego sprzed 3 lat też) :)

Tak na marginesie, Laporta stwierdził, że nie będą teraz starali się wyciągnąć Riberego. To pewnie znak, że będą chcieli kupić Silvę, który i tak po sezonie zmienia klub, a że sam mówił, że chce zostać w Hiszpanii to prawie na pewno trafi do Barcy albo Realu. Może to okazja dla United? Strasznie liczyłem na to, że Franck do nas trafi jak odchodził z Marsylii i dziwiło mnie, że o niego nie powalczyliśmy. Niestety, obawiam się, że zaangażujemy się w walkę o Francuza tylko wtedy jak/jeśli Cristiano odejdzie do Realu. A i tak pewnie Bayern go nie puści. A szkoda, bo taki Ribery baaardzo by się nam przydał. I pasuje jak ulał do MU: dobry piłkarz.. zadziorny..waleczny.. brzydki... :lol: Skrzydła Ribery-Ronaldo to byłoby coś. Ech, można sobie pomarzyć.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 16 kwie 2009, 8:03

Nie wszystko brać do siebie !!
Mówi ten, który zbanował usera za to, że ważył się powiedzieć, że w sezonie 2006/2007 Arsenal nie grał lepiej niż United.

Nic nie biorę do siebie, wszak Ronaldo się nie nazywam.




co takiego ? // fieldy

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19952
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 kwie 2009, 10:56

Spoko licze ze kinder boje srobia w pieluchy przed meczem :wink: Gdyby Messi strzelil takiego gola fani Barcy domagaliby sie zlotej pilki przyslanej do 3 dni :mrgreen: .
mam jedno pytanie.temat jest Manchesteru nie zauwazylem aby ktos cos pisal po wczorajszym meczu na temat Barcy czy Messiego a ty wyjezdzasz z takim zdaniem.wy naprawde chyba macie kompleks Barcelony bo zawsze kogos przyrownujecie do nich.a pozniej bedzie wielkie halo bo inni zaczepiaja Manchester.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 16 kwie 2009, 11:33

A ja widzę, że to Ty masz kompleks United. Nie widzisz jak całe tabuny kibiców Barcy w przeróżnych tematach wyzywają wszystkich od drewien(wszystkich to może za dużo powiedziane. W znakomitej większości piłkarzy grających w PL z wyłączeniem Hiszpanów, bo przecież oni są de beściakami), murarzy(porównania do meczu United-Barca), a widzisz pojedyncze posty kibiców United. A tak na dobrą sprawę, to chyba mało kto rozumie o co Ci chodzi, bo miało być jakieś pytanie...

I jakie "Wy" żołnierzu :shock:

Fieldy - http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php ... ml#p359561



ban był za drugie konto tego usera ;) // fieldy

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19952
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 kwie 2009, 11:44

I jakie "Wy" żołnierzu :shock:
pytanie mialo byc do niego czy ma jakis kompleks Barcelony...

ja kompleksu Manchesteru nie mam bo nie mam powodu by go miec

a MGiggs wlasnie takim postem daje powody do napinki.zreszta ostatnia napinka zaczela sie miedzy innymi do jego stwierdzenia ze Toure nigdy nie poda tak jak Carrick co zostalo szybko obalone.a pozniej jest jacy to zli sa kibice Barcelony i innych klubow najezdzaja na kibicow United ktorzy jak zwykle sa bezwinni.

a tak pozatym co mialo na celu pisanie ze Messi nigdy nie strzeli takiej bramki?jest wielu pilkarzy ktorzy takiej bramki nie strzela a akurat podany zostal Messi.dlaczego?

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 16 kwie 2009, 11:55

Ale to jest zabawne, że nie uderzałeś w podobnych tonach, jak w innych topicach rozwodzono się na tematy związane z United.
a pozniej jest jacy to zli sa kibice Barcelony i innych klubow najezdzaja na kibicow United ktorzy jak zwykle sa bezwinni.
O co CI człowieku chodzi?
a tak pozatym co mialo na celu pisanie ze Messi nigdy nie strzeli takiej bramki?jest wielu pilkarzy ktorzy takiej bramki nie strzela a akurat podany zostal Messi.dlaczego?
Pytaj się o to MGiggsa, a nie odnoś się do ogółu.

Dziwne panują zwyczaje na tym forum. Niektórzy opowiadają dziwaczne historie z reala, które mają ośmieszyć kibiców przeciwnych druzyn(żeby to przynajmniej było na stadionie...), inni jeszcze najchętniej ciągle by wpychali wszystkich fanów do jednego wora po wypowiedzi pojedynczego kibica na forum. Ogarnijcie się w końcu.

Już po raz kolejny widzę jak prawisz o kompleksach i zaczyna być to irytujące. Twierdzisz, że kompleksu United z pewnością nie masz, bo niby czemu...A niby czemu mieliby kibice United mieć kompleks Barcy? Nie rozumiem po co uderzasz w takiej tony.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 16 kwie 2009, 12:24

Po 1 z Toure tłumaczyłem już 10 razy o co mi chodziło.doprawdy trzeba być upierdliwym by nękać 1 wersje pytanie która była mase razy poprawiana.
Po 2 z Messim to był żarcik który myślalem że wyłapiecie.
Napinka była gdy kibice Barcy uznali że Rio jest drewnem i się nie nadaje do Hiszpanii i że Ronaldo był napastnikiem by obniżyć jego osiągnięcia za poprzedniego sezonu. Pisanie że Alonso jadl 2 lata Carricka w Premiership. No i argument że Evans nie radzi sobie w LM. Rozumiem że to rzeczowe argumenty bez napinki?

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 kwie 2009, 13:43

A jak nie jaki Mistyk niemal w każdym poście coś o nas prawi, o autobusach, o tym że jesteśmy słabi i wygrywamy fartem etc. to również niejaki mete nie reaguje :lol:

Nie widziałem by jakiś kibic United uderzał w tony ala:
"Ferdinand to drewno bez techniki, które nie poradziłoby sobie w Hiszpanii"
"Jak będę potrzebował drewna to pójdę do lasu po Carricka"
"Carrick nie dorasta do pięt Xabiemu Alonso"
"W Premiership to same drewna w obronie grają"

itd. itp.

Ale to my mamy kompleksy, jesteśmy zaślepieni i nie umiemy trzeźwo ocenić rzeczywistości.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”