Liga Europy (zbiorczy) - Strona 298

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Ligę Europy 2019/2020?

United
0
Brak głosów
Inter
6
35%
Wolverhampton
1
6%
Sevilla
5
29%
Leverkusen
0
Brak głosów
Roma
0
Brak głosów
Getafe
0
Brak głosów
Eintracht
2
12%
Ktoś inny
3
18%
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65183
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8740
Kontakt:

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 sty 2026, 20:59

Ziółkowski w wyjściowym składzie Romy na mecz ze Stuttgartem. Ciekawe czy poradzi sobie z Undavem, wiadomo że łatwo nie będzie. Mecz w Polsat Sport Premium 1. Oglądamy, atmosfera w Rzymie kozacka :smoke:

Awatar użytkownika
FILIPPO828
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1252
Rejestracja: 10 gru 2025, 18:30
Reputacja: 217
Kibicuję: Neutralny kibic
Lokalizacja: Grudziądz

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FILIPPO828 » 22 sty 2026, 21:46

cloner pisze:
22 sty 2026, 20:59
Ziółkowski w wyjściowym składzie Romy na mecz ze Stuttgartem. Ciekawe czy poradzi sobie z Undavem, wiadomo że łatwo nie będzie. Mecz w Polsat Sport Premium 1. Oglądamy, atmosfera w Rzymie kozacka :smoke:
A widziałeś Zabiegi bo nic nie piszesz ale masz moja wklejek które lubię 😁

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65183
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8740
Kontakt:

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 sty 2026, 22:51

W Utrechcie w sektorze gości dymy, mecz opóźniony o godzinę.


Awatar użytkownika
FILIPPO828
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1252
Rejestracja: 10 gru 2025, 18:30
Reputacja: 217
Kibicuję: Neutralny kibic
Lokalizacja: Grudziądz

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FILIPPO828 » 22 sty 2026, 23:05


W Nicei też

Awatar użytkownika
FILIPPO828
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1252
Rejestracja: 10 gru 2025, 18:30
Reputacja: 217
Kibicuję: Neutralny kibic
Lokalizacja: Grudziądz

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FILIPPO828 » 22 sty 2026, 23:07

cloner pisze:
22 sty 2026, 22:51
W Utrechcie w sektorze gości dymy, mecz opóźniony o godzinę.

Dzisiaj wszystkim daje plusy za wklejki 👍

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14573
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 4011

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 22 sty 2026, 23:14

Wyjątkowo dobra kolejka szkockich klubów. Celtic 2:2 z Bolonią, Rangersi 1:0 z Łudogorcem. Ci drudzy stracili co prawda szanse by znaleźć się w Top 24, ale chodzi o wyższy cel i poprawę sytuacji ligi w rankingu UEFA.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12492
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2489
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 23 sty 2026, 7:13

FILIPPO828 pisze:
22 sty 2026, 23:07
Dzisiaj wszystkim daje plusy za wklejki
Ty naprawdę nie rozumiesz o co są do Ciebie pretensje?

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14573
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 4011

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 29 sty 2026, 22:27

Celtic broni honoru szkockiej piłki z 34. Utrechtem, choć prowadzili już 3:0 a Holendrzy zdążyli nawiązać kontakt strzelając 2 bramki i robi się niepewnie. Przy ich bilansie bramkowym, remis wyrzuci The Bhoys z Top 24. Będący na krawędzi Łudogorec robi co do niego należy, Bułgarzy wyszli na 1:0 z Niceą jeszcze przed przerwą. Salzburg 2:1 na wyjeździe z Aston Villą (2. trafienie przedniej urody), jednak przy obecnych wynikach nie daje im to awansu.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4376
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2620
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 27 lut 2026, 23:59

1/16 finału, mecz rewanżowy

Viktoria Pilzno - Panathinaikos 1:1 (Spacil 62' - Tetteh 9'), karne 3:4, pierwszy mecz 2:2
Nie śledzę szczególnie ani ligi czeskiej ani ligi greckiej, ale wynik pierwszego meczu dawał nadzieje na emocje, stąd też na to spotkanie padł wczoraj mój wybór. Emocji faktycznie było sporo, choć spotkanie nie stało na szczególnie wysokim poziomie. W 9 min. podopieczni Rafy Beniteza objęli prowadzenie - Taborda przytomnie wyłożył piłkę Tettehowi, spóźnieni obrońcy gospodarzy nie powtrzymali napastnika Koniczynek, który trafił do siatki przy lewym słupku. Świetnie ustawiona przez Beniteza grecka drużyna kontrolowała przebieg meczu i skutecznie wybijała gospodarzy z rytmu, ci mieli duże problemy ze stwarzaniem zagrożenia pod bramką rywali. W 21 min. po kilku przebitkach głową w polu karnym piłka nieco przypadkowo trafiła do Salima Fago Lawala, który jednak w świetniej sytuacji uderzył nad bramką. Po przerwie Panathinaikos nadal kontrolował sytuację i umiejętnie paraliżował poczynania ofensywne Viktorii, ale stracił gola po stałym fragmencie gry. Najpierw uderzenie Tomasa Ladry obronił na rzut rożny Lafont, a po wrzutce z tego kornera w polu karnym najwyżej wyskoczył Karel Spacil i uderzeniem głową wyrównał. Panathinaikos mógł dość szybko powrócić na prowadzenie - w 65 min. po dobrej akcji Renato Sanches uderzył niewiele obok lewego słupka. Niestety, z czasem spotkanie traciło na piłkarskiej jakości i było to widać w dogrywce, kiedy to gra była coraz mniej płynna. Pod koniec pierwszych 15 minut czerwień obejrzał rezerwowy gości Javi Hernandez, który nieprzepisowo powstrzymał rywala wychodzącego na czystą pozycję. W rzutach karnych obaj bramkarze zaczęli od skutecznej obrony, a później decydujące okazało się pudło Cheicka Souare (wprowadzony na boisko w drużynie Panathinaikosu Karol Świderski pewnie wykorzystał swoją jedenastkę).

W 1/8 finału Panathinaikos zagra z Realem Betis i tutaj już awans Greków byłby dużą niespodzianką. Ciekawie zapowiada się dwumecz KRC Genk - Freiburg. Liczę że Belgowie, mimo słabszego sezonu w lidze, zdołają jednak powalczyć.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14573
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 4011

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 28 lut 2026, 1:50

Cement pisze:
27 lut 2026, 23:59
W 1/8 finału Panathinaikos zagra z Realem Betis i tutaj już awans Greków byłby dużą niespodzianką. Ciekawie zapowiada się dwumecz KRC Genk - Freiburg. Liczę że Belgowie, mimo słabszego sezonu w lidze, zdołają jednak powalczyć.
W 1/8 w ogóle trafiło się kilka niezłych par.

Roma - Bologna, Włochom zostały już tylko 4 zespoły w pucharach i po tym dwumeczu będą max 3.
Stuttgart - Porto, na papierze wyrównana para, jej zwycięzca zagra z Midtjylland/Nottingham Forest.
Celta Vigo - Lyon, dwa solidne zespoły z lig Top 5, ten kto awansuje zmierzy się z KRC Genk/Freiburgiem.
Aston Villa - Lille, Anglicy skończyli fazę ligową jedynie za Lyonem, teraz na drodze staną im inni Francuzi.

W półfinale zagra ktoś z grona Panathinaikos/Betis/Ferencvaros/Braga. Dla mnie faworytem są niedawni finaliści LK.

Awatar użytkownika
Precel
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1636
Rejestracja: 28 lis 2022, 12:56
Reputacja: 311
Kibicuję: TSW
Lokalizacja: Kraków

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Precel » 12 mar 2026, 7:02

Przydałby się dzisiaj Pietuszewski na Stuttgart trenerowi Fariolemu :P Nie został zgłoszony przez przepisy, a z drugiej strony nie chcą ryzykować kontuzjami. Ja tam bym wolał, żeby dziś wyszedł w tym meczu, w takiej formie mógłby coś zdziałać. Będzie się musiał zadowolić meczem z Moreirense w niedziele.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14573
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 4011

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 10 kwie 2026, 0:58

Bardzo ciekawie zapowiadają się rewanże w ćwierćfinałach. Aston Villa 3:1 na wyjeździe z Bologną, Nottingham 1:1 z Porto też nie w Anglii. O dziwo hiszpańskie zespoły bez zwycięstwa, bo Celta Vigo aż 0:3 od Freiburga, w środę Betis zremisował 1:1 z Bragą. Niezależnie od tego kto awansuje dalej, będzie fajnie i kolorowo. Chociaż może lepiej bez Bragi, Porto mimo Polaków w składzie mi nie przeszkadza.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14573
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 4011

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 16 kwie 2026, 19:54

Freiburg już 2:0 w rewanżu i 5:0 w dwumeczu z Celtą Vigo. Niemcy tacy mocni czy Hiszpanie tacy słabi?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65183
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8740
Kontakt:

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 16 kwie 2026, 20:01

matt_ pisze:
16 kwie 2026, 19:54
Niemcy tacy mocni czy Hiszpanie tacy słabi?
Niemcy mocni, są w formie, również w Bundeslidze wygrywają ostatnio, przegrali tylko z Bayernem i to tracąc 2 gole w doliczonym czasie. Hiszpanie natomiast potrafili przegrać z Oviedo u siebie.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4376
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2620
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 16 kwie 2026, 23:30

1/4 finału, mecz rewanżowy

Nottingham Forest - FC Porto 1:0 (Gibbs-White 12'), pierwszy mecz 1:1
Kto wie, jak potoczyłby się ten mecz, gdyby nie czerwona kartka dla Jana Bednarka już w 8 min. za atak wyprostowaną nogą w kolano Chrisa Wooda. Porto jako pierwsze stworzyło sobie dobrą sytuację bramkową, po kilkudziesięciu sekundach w sytuacji sam na sam strzał Moffiego obronił Ortega, a William Gomes dobijał wysoko nad bramką. Po czerwieni dla Bednarka gospodarze ruszyli do ataku i zdominowali resztę 1. połowy, już w 12 min. obejmując prowadzenie - Gibbs=White dobrze uderzył z dystansu, ale wyraźnie pomógł mu rykoszet, który zmylił Diogo Costę. Przez resztę 1. polowy Porto miało problem by zawiązać jakąkolwiek sensowną akcję ofensywną, a gospodarze napierali chcąc rozstrzygnąć losy dwumeczu. W 37 min. bliski zdobycia gola był Murillo, po jego uderzeniu po ziemi piłka o centymetry minęła prawy słupek bramki Porto. W przerwie włoski szkoleniowiec Smoków dokonał aż czterech zmian i przyniosło to efekt w postaci zdecydowanie lepszej niż w pierwszych 45 minutach gry gości. O ile w 1. połowie przewaga liczebna Nottingham Forest była wyraźnie widoczna, o tyle w drugich 45 minutach obraz gry wyrównał się. Gospodarze zaczęli ofensywnie i pod bramką Diogo Costy robiło się gorąco, ale z czasem Porto robiło się co raz groźniejsze. W 59 min. Sekou Fofana dograł do Williama Gomesa, który uderzając z kilku metrów trafił w poprzeczkę, a żaden z jego kolegów nie miał szans na dobitkę. W 76 min. gospodarze byli bliscy rozstrzygnięcia losów rywalizacji, jednak Diogo Costa popisał się świetnym refleksem na czas wyciągając rękę by obronić strzał Igora Jesusa. W 84 min. Smoki po raz kolejny obiły poprzeczkę, tym razem trafił w nią uderzeniem z dystansu William Gomes. W doliczonym czasie gry mógł paść gol dla Forest - po strzale Igora Jesusa i rykoszecie piłka wylądowała na poprzeczce.

Duży sukces wracającego do europejskich pucharów Nottingham Forest, ale w półfinale faworytem będzie raczej Aston Villa, która rozbiła w dwumeczu 7:1 Bolognę i znacznie lepiej radzi sobie w Premier League.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”