MŚ 2006: Grupa G - Francja, Korea Płd., Szwajcaria, Togo - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 14 cze 2006, 11:57

RóżA pisze:Co ma bramkarz do napastnika
e nooo..ten Frei...za duzo Calcio :P zoboczenie zawodowe :wink:

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 14 cze 2006, 15:30

Co zagrala Francja kazdy widzial czas na zmiany w reprezentacji Francji ale dlaczego czekaja na to po Mistrzostwach Swiata tego nie rozumie.Francja grala bardzo przecietnie ma dobrych pilkarzy ale wiekowych,ktorzy w kadrze sa wypaleni i nie sadze aby cos wielkiego zwojowali na mundialu.Czas na zmiany Francjo w kadrze narodowej na pozycji trenera oraz wiekszosci pilkarzy w reprezentacji bo inaczej to Francja moze nie awansowac do ME 2008.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 14 cze 2006, 16:04

Francja zagrała bardzo przeciętnie. Jedynie Maestro Zidane zagrał pare ładnych piłek starał się, wkurwia* na kolegów. Z grupy zapewne awansują, ale żeby przejść dalej muszą polepszyć swoją grę. Szwajcaria jest lepsza niż na E2004, obrona nie jest tak dziurawa, popracowali ostro przez te 2 lata i widać efekty. A jeśli ten Domenek czy jak mu ta nie bierze do kadry takich piłkarzy jak Giuly czy Rothen, a zamiast nich gra "talent"(?) z Marsylii - Ribery to coś jest nie tak. Totalnie nie jestem do tego człowieka przekonany oglądałem jego 2 mecze w reprezentacji z Chinami może coś jeszcze pokazał, ale ze Szwajcarią to totalna klęska. Najbardziej mnie rozwalił jego podanie do Henrego za plecy z 4 metrów :/

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 18 cze 2006, 22:18

Jest poprawa u Francuzów. To chyba praca francuskich mediów tak działa na tricolores :P Jednak trzeba powiedzieć, że i tak nie grają wielkiego futbolu. Wyróżnia ich chęś do gry i aktywność. Widać, że chcą zatrzeć niemiłe wrażenie po meczu ze Szwajcarami. Być może teraz się odblokowali, co się przyda w dalszej fazie mistrzostw.
Koreańczycy znów mi impoznują skocznością. Nie wiem czemu komentator w TVP powiedział raz, że Koreańczycy są wysocy. Nie znam parametrów piłkarzy z Korei, ale zawsze kojarzyli mi się z glutami, które się plączą pod nogami. Dzisiaj widziałem jak skaczą o głowę wyżej od solidnych francuskich obrońców.

Jeżeli coś źle napisałem, to sorka, bo tak tylko kątem oka patrzę na ten mecz. Drugim kątem pisze posta :P

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 18 cze 2006, 22:55

Kurcze Francuzi bez formy. Nawet Zizutek już nie potrafi za dużo zwojowac bez pomocy kolegów. Znów nudny mecz. Francuzi już chyba nawet nie myslą o tym, żeby coś osiągnąć w tym składzie. Przykre to jest ale prawdziwe. Domenek prosi o odejście . Widać brak Giulego. Jedynie w końcówce Tricolores przycisneli. Piękne podanie Zidane'a do Henrego ale ten oczywiście marnuje znakomitą sytuacje. Reżyser nie zagra z Togo. Myślę, że nimi nawet bez niego Fancuzi dadzą se rady.
Nie wiem jak Domenek mógł zostać trenerem reprezentacji. Na boisko wchodzi Ribery. Może talent z Marsylii ale bez formy. Na boisko wchodzi Dhorasoo. PO CO!? Czy nie lepiej bylo powołać Giulego!? No i 90 minucie Trezegeuet. CZEMU nie od 1 minuty!?

[*]Domenek

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 18 cze 2006, 23:02

Vianuch pisze:Domenek

Domenech :]

Francja gra słabo, a wręcz bardzo słabo. Główną tego przyczyną jest brak pomysłu na grę. Podają, podają, podają po czym... tracą piłkę. Zidane najlepsze lata ma już za sobą i nie da się tego ukryć. Henry całkowicie sbie nie radzi w reprezentacji. Niby strzelił bramką, ale później spartaczył doskonałą okazję. Ribery coś stara się uciągnąć, ale mu niestety nie wychodzi :? W ogóle jako kolektyw... nie. Ich nawet kolektywem nie można nazwać :? Z taką grą to raczej z grupy nie wyjdą.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5758
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 18 cze 2006, 23:09

A jak zagrał Florent M.? :D

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 cze 2006, 23:10

A ja widze + w grze Francuzow, strzelili po 8 latach bramke na MŚ :P
Z taka gra to trudno mi sobie ich wyobrazic w kolejnej rundzie :? Tak jak Sagnol pracowal ze Szwajcaria na prawym skrzydle :arrow: tak dzis prawego skrzydla nie bylo bo sam Sagnol wszystkie mecze na prawej flance biegac nie bedzie, ach odbije sie giuly czkawka Domenech'owi. Dzisiaj inspiracja napewno byla postawa Ziozou i Vieiry :roftl3: , a Barthez na bramce to juz prawdziwa legenda tego spotkania :rotfl2: Jeszcze jeden plus widzialem :arrow: mina Domenech'a po koncowym wyniku :warrior: :krzesło:
Teraz w miare powaznie, taktyka Francji jest totalnym nieporozumieniem, ale jak ma grac skoro wystawia jedego nominalnego skrzydlowego :arrow: Maloude :?: Brak motoru napedowego w poczynaniach Francuzow, Zidane :arrow: sorry ale mogl juz bo teraz bedzie zapamietany wlasnie przez gre na tym Mundialu, brak dyscypliny :arrow: 2 zółte i oslabienie z Togo. Francja stwarzala bardzo malo sytuacji podbramkowych, dwie mial Henry jedna wykorzystal :wink: Korea Płd. podobnie malo sytuacji, ale pewnie remis ich cieszy :twisted:
Napewno Francja potrzebuje obecnosci dwoch napastnikow w 11 bo sam Henry bladzi po boisku :angry2:
Ribery to jest jakies rozwiazanie, ze Szwjacaria sredni, teraz pociagnal w ostatnich minutach gre :witam:

Teraz sobie obliczam jak tu wywalic Francje z Mundialu, mam nadzieje, ze jutro Szwajcari wygra, a Togo zagra na maxa w ostatnim meczu :twisted:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 18 cze 2006, 23:32

Francuzi zapłacili za swoją bestroske! Rozpoczęli ładnie, była brama ale potem juz nic. Liczyli na kontry i wymianiali podania w srodku pola. A tu jednak Korea zawalczyła i maja punkcik.

Ogolnie cały system grania jednym napastnikiem, który nie potrafi strzelac głowa jest do bani. Do kitu jest tez ustawianie w składzie dwoch DMF. Ja dla mnie powinni grac Henry-Saha ewentualnie Henry-Trezegol, skrzydła z Riberym i Florentem na skrzydłach dali by rade, dzis Ribery zmazał troche plame po pierwszym słabym występie. Srodek Makelele z Zidanem powinie dac rade...

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 19 cze 2006, 10:10

Henry wczoraj miał po zdobyciu gola kilka okazji które mógł z pewnością wykorzystać. Nie pamiętam któa to była minuta, piłkę dostaje Henry, i fauluje Koreańczyka, udawając że to Thierry został sfaulowany. Henry czekał na faul Koreańczyka, ale się go nie doczekał, więc zaczął udawać że został sfaulowany, na szczęscie sędzia nie zagwizdał i nie podyktował karnego. Przy tej akcji Henry powinien strzelać a nie czekań aż ktoś go sfauluje, gdyby uderzył to z pewnością piłka wpadłaby do bramki. Później Vieira w bodajże 31 minucie z rożnego dostał piłkę i uderzył głową, piłka przekroczyła pełnym obwodem linię bramkową, gol jednak nie został uzany. Podobna sytuacja zdarzyła się cztery lata temu na MŚ, kiedy to w meczu Włochy - Korea też bramkarz wybronił ją z za lini bramkowej, i też gol nie został uznany.

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 19 cze 2006, 11:17

no to Francja mimo tego że ostatni mecz gra z teoretycznie słabym Togo ma problem, bo rzeczywiście z taką grą to nie mają czego szukać nawet w 1/8 finału , może lepiej dla nich żeby nie awansowali bo mogą się skompromitować na oczach świata w meczu np. z Hiszpanią.....

wczoraj Henry nieskuteczny - to nie ten sam człowiek z sezonu 2005/06
Barthez - jak zwykle kilka kiksów, niepewny bramkarz , zupełnie nie rozumiem Domenecha :shock:
słaba gra Zidana - raz się zachował chamsko tak jak Vieira,
nie widze przyszłości w tym turnieju dla Francji

natomiast Koreańczycy grali ambitnie do ostatniej minuty i uzyskali zadowalający ich remis...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 cze 2006, 19:10

Dzisiaj zwyciestwo Szwajcari pokazalo, ze swietne gra w elminacjach i przegrana na finiszu z Francaj to nie tylko fart, potem zwyciestwo w barazach :) Helweci to ostani z moich "czarnych koni" i jak narazei maja ogromne szanse na awans, Togo dla mnie od poczatku druzyna slaba z niby gwiazda Adebayorem :twisted: Nie przekonali mnie w PNA i nie przekonali mnie takze na tym Mundialu, byla to dla nich siwetna przygoda. Szwajcarai zagrala naprawde dobre spotakanie, zwyciestwo w pelni zasluzone, swietna gra Barnetty, kotry powoli wyrasta na zawodnika klasy swiatowej, dobry mecz takze w wykonaniu Yakina i Freia.
Ogolnie Szwajcaria jest dla mnie faworytem do pierwszego miejsca w grupie.
Chcialbym w ostaniej kolejce remisu w pojedynku Korea- Szwajcaria i zwyciestwa 1-0 Francjii, bo taki wynik chyba elminuje Francuzow :twisted: :P

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 19 cze 2006, 23:03

Messi E2 Ronaldinho pisze:Dzisiaj zwyciestwo Szwajcari pokazalo, ze swietne gra w elminacjach i przegrana na finiszu z Francaj to nie tylko fart, potem zwyciestwo w barazach
To prawda. Ja myslalem ze mieli duzego farta w eliminacjach i ze ta druzyna juz dalej nic wielkiego nie pokaze, a jednak. Wydawalo sie ze to taka chwilowo mocna druzyna.
Francja teraz musi sie sporo nameczyc zeby wszytko sie im dobrze ulozylo. Nie wiem co planuja, ale jak chca grac dalej to musza wygrac wysoko swoj ostatni mecz, bo przy niskim zwycieztwie 1:0 i przy remisie Korei ze Szwajcaria nie wyjda z grupy jak to wspomnial Messi E2 Ronaldinho.

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 20 cze 2006, 9:43

Zobaczymy jak będzie, Francuzi będą liczyć na zwycięstwo powyżej 2-0 i zwycięstwo którejś z drużyn. Jednak obojętnie która drużyna wygra, czy to miałaby wygrać Korea czy Szwajcaria, to Francja też musi wygrać by wyjść z grupy. Na pierwsze miejsce już nie ma mowy, więc będzie im trudno zajść daleko bo juz w 1/8 mogą trafić na trudnego przeciwinka. W grupie jakoś jeszcze moze przejda przez remisy ale w fazie pucharowej albo sie wygrywa albo przegrywa, jest dogrywka, sa karne.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”