Kto mistrzem w Anglii w sezonie 2006/2007 - Strona 4

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto będzie Mistrzem Anglii w sezonie 2006/2007

Manchester United
66
46%
Chelsea Londyn
40
28%
Arsenal
22
15%
Liverpool
3
2%
Everton
3
2%
Tottenham
0
Brak głosów
Bolton
3
2%
Newcastle
1
1%
Blackburn
5
3%
Manchester City
2
1%
ATI
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 264
Rejestracja: 28 maja 2006, 13:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Legnica

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ATI » 22 sie 2006, 11:42

Na dzień dzisiejszy jesteśmy już nie co mądrzejsi i już na pewno łatwiej dyskutować o szansach poszczególnych zespołów. Otóż na pierwszy rzut oka wyłaniają się dwaj faworyci. Obecny lider Premiership - Manchester United oraz vicelider Chelsea.

Manchester United - Vice mistrzowie Anglii pewnie "zdemolowali" Fulham. Cieszyć może forma w jakiej obecnie znajdują się Diabły. Warto jeszcze dodać, że w składzie nie znalazł się Michael Carrick. Jeśli w kolejnych trzech meczach, w których nie zagrają mózgi drużyny czyli Paul Scholes i Wayne Rooney, Czerwone Diabły spiszą się równie dobrze co w spotkaniu z Londyńczykami to możemy mieć poważne nadzieje na to, że United wróci na właściwe miejsce w Anglii. Ciekawostką może być to, że środowy mecz z Charltonem z tego co mi wiadomo odbędzie się bez kibiców Red Devils. Powodem tej decyzji było uszkodzenie jednego z sektorów na stadionie przez fanów Diabłów podczas celebrowania radości po strzeleniu gola. I w tym meczu właśnie upatruję jak sobie poradzi Cris grając pod 100% presją.


Chelsea Londyn - Mistrzowie Anglii pewnie pokonali drużynę Manchesteru City pokazując tym samym, że nie zapomnieli jak się wygrywa spotkania w Premiership. Essien świetnie się spisał grając zamiast Claude'a Makelele i tym samym wzbudził we mnie smutek, że nie jest on Czerwonym Diabłem. Lampard jak zwykle pewnie. Terry genialnie w obronie. Nawet Robben rozegrał dobry mecz. Piękna bramka Drogby. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że Scheva bramki nie strzelił. Pokazuje to jak trudno gra się w Premiership i nawet tak świetny snajper od razu bramki nie strzelił.


Arsenal Londyn - Kanonierzy mimo remisu 1 - 1 rozegrali na prawdę dobre spotkanie. Zgubiło ich to, że po prostu chcieli wejść z piłką do bramki. Londyńczycy pokazali jednak, że nadal są świetnym zespołem, który w Anglii może się liczyć.


Liverpool - ich występ muszę skrytykować. Ciężko wymęczony remis w spotkaniu z beniaminkiem po bardzo kontrowersyjnym rzucie karnym. Grali zupełnie bez polotu i jakiego kolwiek pomysłu na grę. Jak tak dalej pójdzie to pierwsza czwórka w Anglii NIE dla drużyny z Anfield.


Podsumowując po pierwszej kolejce. Myślę, że walka o Mistrzostwo rozegra się pomiędzy Manchesterem United, Chelsea i Arsenalem. Ciekawie może być również w walce o czwarte miejsce, gdzie Liverpool i Tottenham (brak Carricka od razu było widać) mogą mieć ogromne problemy ze strony Portsmouth, Newcastle, Boltonu i West Hamu United.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 sie 2006, 12:02

Po pierwszej kolejce szczerze mówiąc praktycznie nic się jeszcze nie wyjaśniło. Manchester i Chelsea wystartowali bardzo dobrze, Arsenal zremisował, choć mógł mecz bez większych problemów wygrać 3:0, a Liverpool potwierdził jedynie słabą formę z przygotowań przedsezonowych :lol: Cała sprawa powinna być jaśniejsza po ok. 5 kolejkach- dopiero wtedy będziemy wiedzieli kto utrzyma formę, kto zanotuje jej wzrost a kto spadek. Nie ukrywam, że w tym sezonie bardzo liczę na Kanonierów, gdyż w tym momencie mamy bardzo dobry i (co najważniejsze) wyrównany zespół.

Mistrzostwo mistrzostwem, ale swoją drogą bardzo ciekawi mnie w tym sezonie postawa Portsmouth. Dokonali ostatnio sporych wzmocnień (James, Campbell, Kanu) a już szykują się kolejne (Muntari, Anelka). Popularni Pompeys mogą się okazać czarnym koniem tych rozgrywek (na myśli mam walkę o 5 a może nawet 4 lokatę, a nie mistrzostwo :lol: ).

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 22 sie 2006, 12:57

Nie podniecać się tam po jednej rozegranej kolejce. To jeszcze absolutnie nic nie znaczy, że Manchester rozgromił Fulham, a Liverpool tylko zremisował z Sheffield. Na koniec rozgrywek może być zgoła odmiennie. Ja żywię nadzieje, że w tym seoznie tytuł mistrza Anglii rozstrzygnie się w ostatnich kolejkach (a najlepiej ostatniej) sezonu, a nie jak w poprzednich dwóch, kiedy to Chelsea zdominowała rozgrywki, już w kwietniu zapewniając sobie tytuł. Zrobiło się to dość nudne. Jednak wszystko wskazuje na to, że po raz kolejny Chel$ea wygra. Ponownie wydali wielkie pieniądze na znakomitych zawodników, do tego nie stracili piłkarzy z podstawowego składu (bo do takich nie zaliczałem nigdy Gudjohnsena, czy Del Horno). Osobiście naprawdę nie chciałbym, aby znowu byli mistrzem, jednak patrząc realnie to w moich oczach wszystko przemawia właśnie za nimi.

2WP //maestro

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 sie 2006, 13:04

kama - jakie nudno ? Arsenal walczył do ostatnich minut o LM i wygrał, emocji było co nie miara, od końcówki zeszłego sezonu bardzo lubie WHU i życze im jak najlepiej :D walczyli do końca, a że Spurs ze starchu sraczki dostali ... shit happens :lol:
Chelsea dominowała w 2 ostatnich sezonach i teraz się jeszcze bardziej wzmocniła, czekam z niecierpliwościa az Mourinho od nich odejdzie :D bo o wyczerpaniu się zasobów skarbonki Romana nie ma co marzyć.
Niemniej jednak ManU, Arsenal, czy Livverpool nie sa bez szans, w LM czy w pucharach krajowych można było pokonć Chelsea, wiec dlaczego nie w lidze ?
problem nie tyle polega na sile Chelsea, co na zawahaniach formy pozostałych ekip. Gdyby Arsneal wygrywał mecze z teoretycznie słabszymi zespołami, to aby wygrać mistrza, wystarczyłoby okazać się lepszym od Chelsea w bezpośrdnich pojedynkach, a to jest możliwe. trzeba tylko utrzymać wysoką formę przez większą częśc seoznu,

No i ostatni problem to ławka rezerowoych, którą Chelsea ma najdłuższą i najsilniejszą, więc w razie kontuzji nawet kilku podstawowych graczy - są w lepszej sytuacji niż cała reszta pretendentów do tytułu.

fifi
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 21 sie 2006, 12:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: 100-lica

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fifi » 22 sie 2006, 13:41

Ja sądze że mistrzem Anglii po raz 3 z rzędu zostanie zespół Chelsea Londyn!! Chelsea w tym roku kupiła 6 nowych piłkarzy o nieprzeciętnych umiejętnościach:
Michael Ballack (Bayern Monachium, wolny transfer),
Salomon Kalou (Feyenoord Rotterdam, Ł3 mln),
Andriy Shevchenko (AC Milan, około Ł34 mln),
Hilario (Nacional, wolny transfer),
John Obi Mikel (Manchester United & Lyn Oslo, Ł16 mln),
Khalid Boulahrouz ( HSV Hamburg )

A Manchester UnitedKupił tylko 4 zawodników!:

Michael Carrick
Patrice Evra
Nemanja Vidić
Tomasz Kuszczak

Realnymi wzmocnieniami czerwonych diabłów wydają się Patrice Evra i Michel Carrick!! A co do gry Vidicia i Kuszczaka to nie wiem jak to będzie!!

Do Arsenalu przybyło 3 nowych piłkarzy:

Tomáš Rosický
Vincent van den Berg
Joe O'Cearuill

Tutaj tylko Tomas Rosicky wydaję się świetnym transferem!

Zaś Liverpool kupił 5 piłkarzy:

Dirk Kuyt
Jermaine Pennant
Fabio Aurelio
Gabriel Paletta
Craig Bellamy

Liverpool według mnie dokonał bardzo dobrych tranferów!!! Ale i tak nie wystarczy to żeby zdobyć mistrzostwo Anglii


Sądze więc że tabela po ostatniej kolejce będzie wyglądać tak:

1. Chelsea Londyn
2. Manchester United
3. Arsenal Londyn
4. FC Liverpool

A o miejsce 5 walczyć będą: Everton, Newcastle i Tottencham

ATI
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 264
Rejestracja: 28 maja 2006, 13:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Legnica

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ATI » 22 sie 2006, 13:48

fifi pisze:A Manchester UnitedKupił tylko 4 zawodników!:

Michael Carrick
Patrice Evra
Nemanja Vidić
Tomasz Kuszczak

Realnymi wzmocnieniami czerwonych diabłów wydają się Patrice Evra i Michel Carrick!! A co do gry Vidicia i Kuszczaka to nie wiem jak to będzie!!


Człowieku skąd ty się wziąłeś. Pierwszy raz widzę, że o zdobyciu tytułu Mistrzowskiego na Wyspach decyduje ilość dokonanych transferów. Cały twój post udownodnił, że o piłce na wyspach masz małe pojęcie. Po piewsze Evra i Vidic przyszli do Manchesteru w styczniu b.r. Po drugie Vidic spisywał się bardzo dobrze w formacji obronnej i przez większość 2 połowy poprzedniego sezonu Serb był ostoją Czerwonych Diabłów. Nigdy nie zapomnę jego wejścia bodajże na Hlebie po czym Rooney strzelił bramke. :D

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 sie 2006, 14:20

fifi pisze: Tomáš Rosický
Vincent van den Berg
Joe O'Cearuill

Tutaj tylko Tomas Rosicky wydaję się świetnym transferem!
ale wiesz o czym piszesz w ogóle ? pozostała 2 to juniorzy, którzy mają się ogrywać w rezerwach :roll: wiec oczywiste jest, że nie będa grać w pierwszym składzie, podobnie jak
fifi pisze:Hilario (Nacional, wolny transfer)
w ekipie Chelsea.

I tak jak ATI napsiał, obaj obrońcy już dawno przyszli do ManU, nie w tym oknie.
I transfery to nie wszytsko.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 sie 2006, 14:24

fifi pisze:Do Arsenalu przybyło 3 nowych piłkarzy:

Tomáš Rosický
Vincent van den Berg
Joe O'Cearuill

Skoro już z taką 'dokładnością' chcesz wymieniać piłkarzy, którzy zasilili Arsenal to mogłeś dopisać jeszcze Frana Meridę. A to znacznie zminia postać rzeczy, bo wtedy przybyło do nas czterech graczy, co daje nam drugie miejsce w tabeli :roll:

Awatar użytkownika
Alkoholiko
Grafomania zaawansowana
Posty: 343
Rejestracja: 01 mar 2005, 15:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Józefów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Alkoholiko » 22 sie 2006, 14:47

fieldy pisze:
fifi pisze: Tomáš Rosický
Vincent van den Berg
Joe O'Cearuill

Tutaj tylko Tomas Rosicky wydaję się świetnym transferem!
ale wiesz o czym piszesz w ogóle ? pozostała 2 to juniorzy, którzy mają się ogrywać w rezerwach :roll: wiec oczywiste jest, że nie będa grać w pierwszym składzie, podobnie jak
fifi pisze:Hilario (Nacional, wolny transfer)
w ekipie Chelsea.

I tak jak ATI napsiał, obaj obrońcy już dawno przyszli do ManU, nie w tym oknie.
I transfery to nie wszytsko.
Hilario do Chelsea prosze ja ciebie przyszedł po to by być rezerwowym bramkarzem i nie jest juniorem tylko 30 letnim grajkiem!

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 sie 2006, 14:55

Jak na moje przeczucie to Chelsea obroni tytuł :P Nie zaprezentowali się zbyt wybornie w meczu z Liverpoolem, ale już na starcie ligi zaprezentowali się dosyć dobrze. Z resztą wynik mówi sam za siebie. The Blues mają skład kompletny i bardzo silną ławkę rezerwowych, co powinno owocować w dalszej fazie sezonu. Nigdy nie byłem gorącym zwolennikiem ani mocnego w gębie Mourinho, ani Romka atomka, no ale jednego pieniądze, a drugiego zdolności trenerskie mogą przynieść kolejny tytuł. I nie codzi tu tylko o dokonane transfery, bo np. Ballack wygląda kiepsko we współpracy z Lampardem i sporo się musi uczyć angielskiego stylu gry i musi się uodpornić na ostre zagrania w nogi, bo nie pociągnie zbyt długo na wyspach :lol:

Manchester zaprezentował się świetnie w pierwszym meczu, jednak czegoś im chyba brakuje, aby zdominować Chelsea. Ciekawe jak z presją w kwestji zdobywania dużej ilości bramek poradzą sobie Rooney i Saha. W końcu ani jeden, ani drugi przez zdecydowaną większość gry w United nie byli tymi najważniejszymi strzelcami, gdyż byli odciążeni przez Ruuda van Nistelrooy'a. Wszystko zmieniło się dopiero w drugiej części poprzedniego sezonu, gdy to Holender popadł w konflikt z Fergusonem :roll: Powinni zająć drugie miejsce na koniec sezonu.

Arsenal ma ciekawy skład, jednak wisi nad nim widmo osłabień. Nie wiadomo czy pozostanie Reyes i niechętny do gry na Emirates Stadium Ashley Cole. Trochę zatem może ucierpieć lewa strona boiska. Tragedji nie będzie, bo przecież świetnie sobie w ostatnim sezonie radził Flamini, jak i w pomocy można ustawić choćby Rosicki'ego czy van Persie'ego. Środek pola jest zatem obsadzony, atak także. Nieco gorzej z obroną, gdzie Kanonierzy wciąż szukają zawodników. Arsenal gra piłkę dość odmienną od tej powszechnie przyjętej na wyspach, co czasem jest plusem, czasem jednak minusem. W pierwszym meczu gra była znacznie lepsza od wyniku, trzecie miejsce powinni jednak wywalczyć, być może powalczą z Man. Utd. o tytuł wicemistrza :wink:

Ostatnim takim stałym faworytem jest Liverpool. The Reds pokonali przed sezonem Chelsea, po świetnej grze. Niźle także wystartowali w lidze. Wydaje mi się jednak, że mogą mieć problemy z nawiązaniem walki z powyższą trójcą. Skład mają mniej liczny pod względem zawodników najwyższej klasy, chociaż przy braku kontuzji nie powinno to stanowić problemu. Piłkę świetnie mogą rozegrać Gerrard z Xabim Alonso, a za asekurację odpowiedzialny może być choćby Sissoko. Liverpool ma jednak jeden mankament. Poza Peterem Crouch'em nie ma odpowiedniego napastnika. Z resztą jak wiadomo i ten nie jest mistrzem gry nogami :roll:

Inne zespoły mogą mieć już spore problemy z walką o Ligę Mistrzów. Być może jednak Boro, czy Tottenham nawiążą interesującą walkę :wink:

Znowu długaśny post :lol: Ciekawe czy fieldy'emu będzie się chciało go czytać :lol: :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 sie 2006, 15:14

Alkoholiko pisze:Hilario do Chelsea prosze ja ciebie przyszedł po to by być rezerwowym bramkarzem i nie jest juniorem tylko 30 letnim grajkiem!
a czy ja napisałem, ze jest juniorem ? napsiałem, ze podobnie jak 2 juniorów z Arsenalu w pierwszym składzie sobie nie pogra, chyba, ze w CC, lub FA CUP, to jest tak oczywiste, że nie widzę sensu dalej o tym dyskutować.
RealFan pisze:Ciekawe czy fieldy'emu będzie się chciało go czytać Laughing
przeczytałem fragment dotyczący Arsenalu :D

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 22 sie 2006, 15:27

To jest chyba najbardziej wyrównana liga (zaraz po polskiej ;) ) i ciężko jest jednoznacznie wytypować zwycięzcę. Chelsea Londyn ma tyle samo zwolenników jak i przeciwników. Fani innych klubów (m.in. Arsenalu, ManU i L'poolu) szukają wad u The Blues i twierdzą, że jest bardzo trudno zdobyć tytuł 3 razy z rzędu. Moim zdaniem jeśli Mourinho skupi się bardziej na triumfie w Lidze Mistrzów to jest szansa na odebranie im tytułu. Najbliżej tego powinien być ManU, który mimo że nie zrobił jakiś spektakularnych transferów to zachował większość zawodników. Jedynym większym brakiem jest nieobecność Ruuda, ale jak pamiętamy już wkońcówce sezonu nie mieścił się w 11.

Ale po kolei. Jak powiedziałem Chelsea ma wszystko co trzeba aby powtórzyć sukces z dwóch ubiegłych lat. Najsolidniejszy skład, silną... ba najsilniejszą ławkę na świecie i trenera, do którego nie można mieć obojętnego nastawienia, ale nie znam osoby, która uważa go za słabego trenera. Geniusz taktyczny, który w Chelsea chyba jednak się zatrzymał. Ten rok może być dla niego przełomowym, bo do początku gra dwójką napastników. Oczywiście gdy wszyscy dojdą do siebie to może wrócić do gry na jednego napadziora na szpicy, ale jakoś nie wydaje mi się.

Sukces Chelsea nie polega jedynie na ich bardzo dobrej grze. Moim zdaniem inne zespoły poprostu się nie rozwijają. Kto pozostał po tej wspaniałej drużynie Arsenalu, kiedy to nie przegrali blisko (albo ponad) 50 meczy? Wenger i Ferguson nie przeprowadzają zbyt wielu transferów. Wolą raczej przekwalifikować (czyt. Flamini na lewą obronę, czy Smith na środek pomocy) zawodnika niż zakupić kogoś solidnego na szukaną pozycję. Benitez z kolei kupuje dużo, ale czy trafnie? Nie przypominam sobie Hiszpana, który zwojowałby inną ligę niż La Liga. Wszyscy zawodnicy, którzy stanowią o sile The Reds przybyli z Hiszpani. Oczywiście jest Gerrard dusza i serce zespołu, ale on jedyny nie może walczyć, a Anglia z tego właśnie słynie. O ile Benitezowi dobrze się będzie grało z drużynami grającymi tzw. futbol techniczny to z outsiderami, którzy nie będą oszczędzać nóg rywala mogą sobie nie radzić (patrz pierwsza kolejka).

O innych zespołach nawet nie ma co wspominać bo stanowią one jedynie tło dla tych rozgrywek. Odebranie punktów przez jakieś Fulham czy inną Aston Villę faworytom będzie jedynie miłą niespodzianką dla niektórych, ale czymś co będzie się przydażać często. Wśród tego tła coś mogą namieszać zespoły Newcastle, Portsmouth i Tottenhamu, ale nie na tyle aby wygryźć Chelsea, ManU, Liverpool czy Arsenal z pierwszej czwórki.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 sie 2006, 15:44

Zgoda Martin, ale zauważ, że w Arsenalu gra w tym momencie bardzo dużo młodych, zdolnych graczy, którzy z czasem powinni stać się jednymi z lepszych. Najbliższy przykład- Fabregas. 2 sezony temu grywał już w pierwszym składzie, ale praktycznie nikt nie spodziewał się, że Jego kariera nagle rozwinie się w takim tampie. Teraz śmiało można powiedzieć, że już w wieku 19 lat wielu piłkarzy mogłoby się od niego uczyć- i to nie tylko Ci młodsi, ale również wielu starszych :wink: W posterunku czekają już następni- Clichy, Lupoli, Walcott, Bendtner, Merida, Traore, Diaby czy nawet Larsson czy Hoyte. Trochę irytujące jest co prawda takie 'wyczekiwanie' aż Ci piłkarze w końcu się rozwiną, ale chyba taka gra jest warta świeczki :wink: Kto wie, którzy z nich zabłysną już teraz (mowa o tych nie wypożyczonych) i może po tym sezonie będziemy mieć kolejnego młodego wilka :P

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 22 sie 2006, 16:56

RóżA pisze:Zgoda Martin, ale zauważ, że w Arsenalu gra w tym momencie bardzo dużo młodych, zdolnych graczy, którzy z czasem powinni stać się jednymi z lepszych.
Święta racja, ale temat nazywa się "Kto mistrzem Anglii w sezonie 2006/2007", a nie "Kto mistrzem Anglii za 5 lat. Zgodzę się, że Wenger ma nosa do młodzieży i potrafi znaleźć odpowedni "materiał" na zawodnika światowego poziomu, a także wykrzesać z takiego chłopaka takie rzeczy o jakich sam pewnie nie śnił. Kto słyszał jeszcze 3 lata temu o Fabregasie, Eboue czy Wallcocie? Fani Arsenalu pewnie troszeczkę tak, ale szerwszej publiczności pokazali się tak de facto w poprzednim sezonie.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 sie 2006, 17:14

Wszystko się zgadza, ale...
Ci młodzi nie koniecznie pokażą się światu dopiero za te powiedzmy 3 czy 4 lata. Większość z nich już teraz przygotowana jest na grę na najwyższym poziomie. W poprzednim sezonie gra niektórych piłkarzy była wręcz wymuszana przez kontuzje podstawowych graczy i jak się później okazało Ci rezerwowi są poniekąd lepsi niż podstawowi gracze. W tym sezonie również szykuje się spora rotacja w składzie (głównie chodzi mi o obronę), gdzie nie mamy jak na razie optymalnego składu. Formacja Eboue---Toure---Sanderos---Clichy jest co prawda solidna, ale co będzie w razie (tfu tfu) kontuzji? Z doświadczonych graczy pozostali nam jedynie Cygan i Lauren. Także siłą żeczy do składu wskoczyć musi ktoś z tych młodych-zdolnych. Już przed rozpoczęciem sezonu Wenger dopatrywał się następcy Ashley'a w 16 letnim Traore, który zapewne dostanie jakąś szansę w tym sezonie. W razie czego jest też ograny już Justin Hoyte, który jak na razie ma predyspozycje aby stać się podstawowym graczem. W meczu z Aston Villą zadebiutował Theo. Kto oglądał mecz powinien wiedzieć już na co go stać. Teraz zapewne Wenger zacznie go powoli wprowadzać do pierwszego zespołu, a kto wie czy może kogoś nie wygryzie bądź po prostu zastąpi? Więc wiesz- niekoniecznie trzeba czekać tyle lat, może już teraz pokażą na co ich stać :wink:

No ale pora skończyć ten OT. Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”