Copa America Wenezuela 2007 - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto Twoim zdaniem wygra Copa America?

Argentyna
45
65%
Brazylia
11
16%
Urugwaj
2
3%
Paragwaj
3
4%
Chile
0
Brak głosów
USA
0
Brak głosów
Meksyk
6
9%
Inna ekipa
2
3%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 cze 2007, 14:09

Martinho pisze:Strzal Estoyanoffa z koncowki pierwszej polowy czy przewrotka Forlana z poczatku drugiej to nie byly grozne akcje?
A czy to dość dużo jak na 90' gry?

Peru oprócz tych trzech bramek strzeliło jeszcze jedną (Guerrero), ta jednak nie została uznana (spalony Pizarro? - brakowało mi tam dobrej powtórki :P ). Trochę zawiódł mnie Farfan, który w końcu został zmieniony. Urugwaj był wyraźnie słabszy, brakowało im pomysłu. Do pola karnego gra wyglądała nieźle, ale potem brak ikry :P Przyćmiony Forlan, Estoyanoff starał się coś robić, ale niewiele z tego wychodziło, za mało gry do przodu w wykonaniu Diogo :roll: etc.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 27 cze 2007, 14:10

Martinho pisze:Jaka sensacja? co ty gadasz? Peru przeciez nie jest jakims tam kelnerem, jest to solidny zespol, posiadajacy dobrych zawodnikow ofensywnych... Nie wiem czemu mowisz ze wygrana Peru to sensacja, moze jakas mala niespodzianka najwyzej... Mnie to jakos zbytnio nie zdziwilo...
Czemu wcześniej tak nie pisałeś? Patrząc na naziwska Peru ma silny skład, ale prawda jest taka, że kiedy Boliwia i Weneuzela stawały się coraz mocniejsze, Peru stawało się coraz słabsze. Strzałem w dziesiątkę było zatrudnienie Uribe, który poskładał tą drużynę. Ostatnie mecze też nie napawały optymizmem. Przyczyną tego sukcesu Peru jest niespodziewana beznadziejna forma Urugwaju. Dla mnie Urusi też byli kandydatem do tytułu, ale zawiedli na całej linii. Z tak chaotycznie Urugwajem wygrałaby wczoraj każda drużyna, grająca na Copie.
Martinho pisze: czy przewrotka Forlana
Sam chyba oglądałeś inny mecz, bo to nie strzelał Forlan, a C. Rodriguez :) Chcesz kogoś przekonać, że Urugwaj wczoraj był mocnym rywalem? Oddając dwa średnio groźne strzały? A przez reszte czasu jakoś nic nie potrafili zrobić.

Peruwiańczycy wczoraj zagrali kapitalny mecz i nikt się tego nie spodziewał, oprócz niepoprawnych peruwiańskich optymistów. Czytając opinie latynosów na różnych forach można wywnioskować to samo :)

Dla mnie wynik 3-0 to jest ogromna sensacja. Jeden z trzech głównych faworytów do wygrania Copy dostaje w meczu otwarcia trzy gole w dupe od zespołu skazanego na pożarcie. Tak, można było się tego spodziewać...

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 cze 2007, 14:18

Corinthians pisze:Dla mnie wynik 3-0 to jest ogromna sensacja.

Dokładnie nie zgadzam się z tymi co twierdzą, że to tylko mała niespodzianka. Faworyt do głównego zwyciestwa przegrywa 3 do 0 i to w takim stylu, że aż głowa boli jak tak dalej będą grać to będzie ciekawa kompromitacja. Urugwaj ma chyba najwięcej zwycięstw w Copa i jeszcze przywiózł pełny, mocny skład a tu tak bolesna przegrana. Jestem zdowolony z jakości i tempa tego spotkania jesli cały turniej będzie podobny to zapowiada się klika ciekawych zerwanych nocy.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 27 cze 2007, 14:44

No to Kupa Ameryka wystartowala :lol: ogladalem wczorajsze mecze i niczym nie jestem zaskoczony.Wynik Peru - Urugwaj 3:0 bez historii jak ktos widzi Urugwaj jako faworyta to sa so piekne marzenia.Ten zespol gral bardzo przecietnie, ale widac bylo ze nie ma formy i klasowych pilkarzy bo czesc z nich to typowe drewno.Recoba odszedl i nie ma komu robic gry ale Urugwaj cieniuje juz od paru lat brak udzialu w MS 2006 to jak na razie staly trend spadkowy.
Drugi mecz Wenezuela - Boliwia byl ciekawszy, ale nie wiem czy lepszy 2:2 to sprawiedliwy rezultat plus Boliwijczykom za lepsza gre niz oczekiwano przeciwko ambitnym gospodarzom.Grupa wyrownana i kazdy z niej moze awansowac.

Awatar użytkownika
internista1908
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 329
Rejestracja: 27 cze 2005, 13:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: z daleka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: internista1908 » 27 cze 2007, 15:21

O ktorej gra dzis Brazylia? Ma ktos termninaz z godzinami spotkan moze ba ja jedynie znalazlem z godzinami czasu lokolnego:/?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 cze 2007, 15:27

Czas lokalny + o ile się nie mylę 5 godzin i będziesz miał :wink:

Jehry
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 19 cze 2007, 13:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jehry » 27 cze 2007, 15:32

Drogi kolego Martinho, strzał Estoyanoffa był rzeczywiście ładny;
owszem przewrotka po rzucie wolnym. Ale mecz ma 90 minut!
Urugwaj stworzył dwie sytuacje! Żadnej akcji, bo Estoyanoff po prostu
strzelił z dystansu, a przewrotka była po stałym fragmencie gry.
I ten wynik jest sensacją. Urugwaj był przez wielu typowany jako kandydat do wygranej w całym turnieju. Przyjechali naszpikowani gwiazdami.
A Peru? Farfan i Pizarro. Tylko. Choć trzeba przyznać że w meczu z Urugwajem cała ofensywa grała zadziwiająco płynnie.
Mecz Brazylia - Meksyk jest o 02:50 podobnie jak Argentyna -Stany następnego dnia. Zobaczymy, może Meksyk powalczy o wygraną, przynajmniej mam taką nadzieję. W drugim meczu raczej Chile jest fawoorytem, ale zobaczymy.

michu_master
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 27 cze 2007, 15:41
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michu_master » 27 cze 2007, 15:49

Co do meczu Wenezuela - Boliwia to podobała mi sie gra Darwina Peni, który wszedł z ławki. Mecz ogólnie jak na spotkanie średniaków był niezły.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 27 cze 2007, 16:05

Łukasz_ pisze:Jedno małe pytanie, czy nasza szanowna TVP w tym roku nie transmituje żadnych meczy ?
Z tego co lapie to KAZDY MECZ NA ZYWO bedzie on line tutaj na Univision:


http://www.univision.com/contentroot/uo ... Vivo.jhtml

Milego ogladania :D .

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 27 cze 2007, 16:13

Jehry pisze:Urugwaj stworzył dwie sytuacje!
Wczesniejpisales ze nie stworzyl zadnej, ja ci podalem 2 jakie mial w tym meczu wiec to ty sie pomyliles. Urugwaj zagral cienko i zasluzyl na porazke, pisze zeby nie bylo ze mowie iz byl to zajebisty mecz w wykonaniu bialo-niebieskich.

A Corinthians myslalem ze chociaz ty znawca pilki Ameryki Poludniowej bedziesz sie mniej wiecej orientowal co potrafi Peru, ale widze ze sie pomylilem... Urugwaj faworytem? Z jakiej paki faworytami to sa Brazylia i Argentyna a nie zaden Urugwaj! Przynajmniej dla mnie. Lepszym zespolem od Urugwaju na tym turnieju sa chocby Stany Zjednoczone. Nie wiem czemu dla was to wielka sensacja, nie sugerujcie sie wynikiem bo trzecia bramke Urugwaj odpuscil sobie nawet nie chcialo obroncom podbiec sie do Guerrero, druga bramke stracili jak grali w 10. Peru wygralo zasluzenie choc nic szczegolnego nie pokaqzalo. I Urugwajowi ciezko moze byc o awans, tym bardziej ze widzialem co potrafi Boliwia.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 cze 2007, 16:35

Martinho pisze:Nie wiem czemu dla was to wielka sensacja, nie sugerujcie sie wynikiem bo trzecia bramke Urugwaj odpuscil sobie nawet nie chcialo obroncom podbiec sie do Guerrero, druga bramke stracili jak grali w 10. Peru wygralo zasluzenie choc nic szczegolnego nie pokaqzalo.
No właśnie jest to sensacja choćby dlatego, że jeden z faworytów choć nie najmocniejszy. Przegrał w tak słabym stylu z Peru, które nic ciekawego nie pokazało. Jednak po Urugwaju można było sie spodziewać czegoś więcej niż porażki w beznadziejnym stylu 3 do 0 z Peru. Różnica pomiędzy drużynami jednak jest: Urugwaj ma chyba 30 a Peru gdzieś około 70 miejsce w rankingu fifa, czyli róznica dość spora. Pozatym tradycje piłkarskie w tych krajach są zupełnie inne na korzyść Urugwaju który wygrał 14 razy Copa America podczas gdy Peru chyba tylko 2 razy. Wystraczy popatrzeć kto częściej ostatnio grywa w MŚ aby zobaczyć jaka drużyna jest lepsza i która była w tym meczu faworytem. Może nie wygrana Peru jest główną częscią tej sensacji ale to w jakim stylu poległa reprezentacja Urugwaju.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 27 cze 2007, 16:40

franz pisze:Urugwaj ma chyba 30 a Peru gdzieś około 70
A Armenia byla poza setka a Polska w pierwszej 20.Wsadzic sobie mozna takie rankingi.
franz pisze:Pozatym tradycje piłkarskie w tych krajach są zupełnie inne na korzyść Urugwaju który wygrał 14 razy Copa America podczas gdy Peru chyba tylko 2 razy.
Co maja tradycje do wczorajszej porazki Urugwaju? Co mial mecz rozegrany kilkadziesiat lat temu do wygranej Peru?
franz pisze: Może nie wygrana Peru jest główną częscią tej sensacji ale to w jakim stylu poległa reprezentacja Urugwaju.
Z tym sie zgadzam.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 cze 2007, 16:59

Martinho pisze:A Armenia byla poza setka a Polska w pierwszej 20.Wsadzic sobie mozna takie rankingi.
Możesz sobie wsadzać co chcesz i gdzie chcesz, ale jednak ranking fifa jakimś tam kryterium piłkarskiej jakości druzyny jest, może nie najdoskonalszym ale jednak. Jeśli zespoły dzieli 40 pozycji to nikt mi nie wmówi że zespół z pozycji 5(Argentyna) jest słabszy od zespołu z 45(Tunezia) analogicznie sytuacja wygląda w przypadku Peru i Urugwaju. Jasne, że zdarzają sie przypadki pokonania ekipy lepiej notownej przez potencjalnie słabszy team ale jednak taka sytuacja ma miejsce bardzo rzadko. Wystarczy zobaczyc jakie miejsca zajmowało Peru w kilku ostatnich eliminacjach do MŚ a jakie Urugwaj i kto na tych MŚ grał. No chyba, że twierdzisz iż Peru było w tym spotkaniu zdecydowanym faworytem a porażka w fatalnym stylu Urugwaju wcale cię nie zdziwiła.
Martinho pisze:Co maja tradycje do wczorajszej porazki Urugwaju? Co mial mecz rozegrany kilkadziesiat lat temu do wygranej Peru?
A co ma tradycja piłki angielskiej i włoskiej np. do polskiej nic pewnie, że nic. Urugwaj zawsze był w czołówce Ameryki Południowej a Peru nigdy. Tradycje piłkarskie i konsekwencje jaki ze sobą niosą też są ważne choć faktycznie najwazniejsze nie są.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 27 cze 2007, 17:19

franz pisze: Jeśli zespoły dzieli 40 pozycji to nikt mi nie wmówi że zespół z pozycji 5(Argentyna) jest słabszy od zespołu z 45(Tunezia) analogicznie sytuacja wygląda w przypadku Peru i Urugwaju.
Ja ci wmawiam ze Urugwaj jest zespolem slabszym od Peru na przestrzeni ostatnich lat? Nie.
franz pisze:No chyba, że twierdzisz iż Peru było w tym spotkaniu zdecydowanym faworytem a porażka w fatalnym stylu Urugwaju wcale cię nie zdziwiła.
Twierdze ze porazka Urugwaju nie jest dla mnie sensacja i na tym poprzestanmy juz bo zaczynasz mi wmawiac bardzo dziwne rzeczy :roll:
franz pisze:Urugwaj zawsze był w czołówce Ameryki Południowej a Peru nigdy. Tradycje piłkarskie i konsekwencje jaki ze sobą niosą też są ważne choć faktycznie najwazniejsze nie są.
We wczorajszym meczu liczyla sie aktualna forma obu zespolow i dyspozycja dnia a nie to ze Urugwaj jest zespolem lepszym od Peru na przestrzeni dziejow.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 cze 2007, 17:34

Martinho pisze:Ja ci wmawiam ze Urugwaj jest zespolem slabszym od Peru na przestrzeni ostatnich lat? Nie

Własnie to wmawiasz skoro sądzisz, że nieoczekiwana porażka Urugwaju w fatalnym stylu z Peru nie jest sensacją. Choć nie wiem co twoje pytanie miało wspólenego z mym kontrargumemtem na twierdzenie że "ranking fifa mozna sobie wsadzic".

Martinho pisze:Twierdze ze porazka Urugwaju nie jest dla mnie sensacja i na tym poprzestanmy
A ja twierdze, że porażka mocno faworyzowanego Urugwaju i to porażka w fatalnym stylu jest sensacją, każdy ma prawo do własnej opinii i zdania na ten temat w więc faktycznie powinniśmy zakończyć dyskusje i na tym poprzestać. Miłego oglądania Copa America :wink:

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”