Zakaz palenia - Strona 4

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 06 cze 2007, 12:32

fieldy pisze:gdyby mi palenie w samochodzie przeszkadzało, to bym tego nie robił - logiczne.
No wlasnie masz sobie to sam uswiadomic a tego nie zrobisz, nawet jezeli przeszkadza to sie do tego nie przyznasz :!:
fieldy pisze:Rozmowa przez komórke przeszkadza i nie rozmawiam
A widzisz niektorym nie przeszkadza bo .... przez nia rozmawiaja (analogicznie do palenia). Ale ze ty jej nie posiadasz (nawiasem mowiac ja tez :P) nie rozmawiasz przez telefon jadac samochodem, wiec uwazasz ze przeszkadza ale taki ktoremu telefon przyrosl do reki najpewniej pwoie ze to wogole nie rpzeszkadza

fieldy pisze:Słyszałeś kiedys, aby za powód wypadku/kolizj/stłuczki/karambolu, było poadawane palenie papierosa przez kierowce ?
A slyszalem, popiol spadl na drazliwe miejsce i beccc w tyl samochodu
Nawet mucha kiedys byla "sprawca" wypadku :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 cze 2007, 12:40

czeher pisze:No wlasnie masz sobie to sam uswiadomic a tego nie zrobisz, nawet jezeli przeszkadza to sie do tego nie przyznasz
przed kim się nie przyznam ? Przed tobą ? Nie musze. Nie wiem jak ty to widzisz, wg mnie - gdy mam się meczyć w samochodzie i niepotrzebnie denerwować - to wolę zapalić po wyjsciu z samochodu. Na szczescie mi to nie przeszkadza. Przez komórke rozmawiałem prowadząc samochów [bo kiedys telefon posiadałem] i mi ta komórka przeszkadzała. Z papierosami tego problemu nie mam. telefonu sobie w usta nie wsadze, przy zmianie biegu np.
fajkę - tak.
czeher pisze:ale taki ktoremu telefon przyrosl do reki najpewniej pwoie ze to wogole nie rpzeszkadza
to neich sobie rozmawia przez ten telafon - ja tu już nie mówie o ustawach, zakazach itd. jak go nie złapią - to niech sobie gada. Skoro mu to nie przeszkadza i wypadku przez to nie spowoduje - jak najbardziej.
Mi przeszkadza i nawet gdybym miał komórke, to bym w czasie jazdy nie rozmawiał.
czeher pisze:A slyszalem, popiol spadl na drazliwe miejsce i beccc w tyl samochodu
to chyba delikwent nago jechał.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 06 cze 2007, 12:55

fieldy pisze:przed kim się nie przyznam ? Przed tobą ?
Przed samym soba :>
fieldy pisze:to chyba delikwent nago jechał.
przesadzilem z tym drazliwym miejsce, jechal w krotkich psodenkach i spadl mu popiol na noge (gola :P )
fieldy pisze:niepotrzebnie denerwować - to wolę zapalić po wyjsciu z samochodu
ja to przewaznie uderzam w jakams sciane :P

Ale do meritum, palenie to obecnie problem spoleczny i trzeba cos z tym zrobic :!: Jak widac takich smarkow po kilka lat jak pala to normalnie noz sie w kieszeni otwiera, a przypuszczam ze wiekszosc palaczy w ten sposob zacyznala - aby w mlodym wieku zaimponowac a potem fajka za fajka i juz nie mozna wyjsc z tego przez dlugie lata :!: Juz abstrahujac od tego ze obecnie 90% zachorowan na raka pluc to palacze a nastepnie to pewnie bierni :P Jak to napisal Tomachos trzeba chronic mlode pokolenia a jak ten "proceder" zniknie z oczu tto moze to cos poskutkuje - chociaz moze bedzie teaoria zakazanego owocu :think:
Rozumie rozgoryczenie (jakby mnie wprowadzpona ustawe dotyczaca zakazu zakladow bukmacherskich - jak zdaje sie w Francji to ....... ), ale popatrzcie na to z innej strony ta ustawa spowoduje ze bedzie wieksze prawdopodobientwo iz ktos rzuci palenie 8)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 cze 2007, 13:00

czeher pisze:Przed samym soba
to też pisze cały czas, że gdyby mi przeszkadzał, to bym nie palił podczas jazdy. Prościej nie umiem :D

Zgadam sie z tym wszystkim, że trzeba chronić niepalących, przed dymem, skoro sobie tego nie życzą. Ale chyba po to są palarnie w miejscach pracy ?
Mi tez się niedobrze robi, jak widze 10 latka z fajką w pysku. Ale to nie powód, aby zaraz zabraniać palić we własnych samochodach, to jest jakiś obłęd.

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 06 cze 2007, 14:07

Puknijcie sie w ludzie w glowke. Moze teraz zamiast zakazow palenia w niektorych miejscach, w innych bedzie tabliczka z napisem 'tu mozesz zapalic'? Nie robcie sobie jaj. To normalna uzywka, ktora oczywiscie szkodzi zdrowiu, ale trzeba bardzo sie postarac zeby dymek przeszkadzal komus na swiezym powietrzu. Czy to zamach na demokracje? W pewnym stopniu tak. W koncu w ten sposob dzielimy ludzi na tych dobrych - niepalacych i tych, ktorzy zabijaja dymkiem :lol:. Polecam przemyslec jeszcze raz sprawe. Zakaz w restauracjach - rozumiem, ale puby, dyskoteki?
Nie pale.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 06 cze 2007, 14:38

W barze osoby palące nałogowo będą miały ogromny problem nie zapalić do piwa zwłaszcza gdy będzie to już któreś z kolei... jak znam Polaków to nie sądzę aby ta ustawa spełniła się w Polsce w 100%.
Osoby nie palące w tym ja... na pewno wolą nie przebywać w miejscach gdzie jest pełno dymu od papierosów ale myśląc trzeźwo bar czy dyskoteka to nieodzowne miejsce palaczy i nie pozbędzie się ich tak łatwo.

Awatar użytkownika
Tigertm
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 265
Rejestracja: 22 lip 2005, 19:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: TM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tigertm » 06 cze 2007, 14:44

U mnie w robocie np. mozna zawsze sobie zrobic przerwe na papierosa a ten kto niepali poprostu robi dalej :] Ja niechce zakazu bo niebede mial krótkich przerw :D a jak sie niepali kolo palacych to glupio tak troche niezapalic :D
Zreszta w wiekszosci i tak my palacze nieprzszkadzamy nikomu

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3200
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 06 cze 2007, 15:04

Nie ze to pisalem ale warto to przeczytac chociaz i tak pewnie palacych nie przekonam ale chociaz przedstawie skale problemu(zachecam do przeczytania całosci :!: :!: )
DYM TYTONIOWY



Dym tytoniowy składa się z prawie 4 tysięcy związków chemicznych, z tego ponad 40 to substancje rakotwórcze. Ich działanie nie jest ograniczone jedynie do palaczy tytoniu, ale także dotyczy wszystkich tych osób (mężczyzn, kobiet i dzieci), które przebywają w pomieszczeniach, gdzie występuje dym tytoniowy (tzw. "palenie bierne").

1. ALKALOIDY:
• nikotyna - (C10H14N2) z farmakologicznego punktu widzenia jest najbardziej czynnym składnikiem dymu tytoniowego. Stanowi ok. 97% wszystkich alkaloidów tytoniu, a jej zawartość w dymie polskich papierosów waha się od 1 do 2 mg na papieros. Nikotyna działa obkurczająco na ściany naczyń krwionośnych (w tym także naczyń wieńcowych zaopatrujących serce), zwiększa ciśnienie krwi, jest odpowiedzialna za niefizjologiczne przyspieszenie akcji serca oraz zaburzenia rytmu serca, a także wpływa negatywnie na gen p53, który powstrzymuje niekontrolowany rozwój komórek, czyli powstawanie nowotworów. Nikotyna zawarta w dymie jest błyskawicznie wchłaniana poprzez śluzówkę górnych dróg oddechowych i pęcherzyki płucne. Dostaje się do krwiobiegu płucnego, następnie do aorty przez serce i dalej do krwiobiegu obwodowego. Dostawszy się do naczyń mózgowych drażni receptory uwalniające takie hormony jak adrenalina, noradrenalina i hormony antydiuretyczne. Przyspiesza pracę serca, wpływa na wzrost ciśnienia tętniczego krwi, bezpośrednio działa na zwoje komórek nerwowych układu sympatycznego i parasympatycznego oraz na połączenia neuromięśniowie
• nikoteina - stanowi ok. 2% wszystkich alkaloidów tytoniu
• nikotamina - stanowi 0,5% wszystkich alkaloidów tytoniu
• nikotelina
• anabazyna
• anatabina
• nikotyryna
• kotinina – metabolit nikotyny

2. SKŁADNIKI FAZY GAZOWEJ:
• tlenek węgla (czad) - dym tytoniowy zawiera od 1 do 5% CO; jest uważany za jeden z bardziej niebezpiecznych czynników. Tlenek węgla blokuje hemoglobinę - barwnik krwi, który jest transporterem gazów w ustroju ludzkim i tworzy z nią nieodwracalny związek chemiczny - karboksyhemoglobinę (COHb). Poraża układ enzymów oddechowych, otaczających każdą żywą komórkę, co utrudnia jej lub uniemożliwia oddychanie i wymianę gazową. CO utrudnia dopływ tlenu i składników odżywczych do mięśnia sercowego, doprowadzając do jego zawału, choroby niedokrwiennej serca, do miażdżycy naczyń tętniczych i nadciśnienia.
• tlenki azotu - powstają z azotanu obecnego w surowym tytoniu w trakcie jego spalania. Tlenek azotu (NO) jest szybko metabolizowany w żywym organizmie, jest wolnym rodnikiem - zawiera niesparowany elektron, natomiast dwutlenek azotu (NO2 lub N2O4) jest trującym gazem, po dostaniu się do płuc uszkadza błony wyściełające drogi oddechowe. Aż 99% dwutlenku azotu zatrzymywane jest w płucach. W połączeniu z aminami, tlenki azotu są źródłem rakotwórczych nitrozoamin.
• cyjanowodór - (HCN – związek wodoru, węgla i azotu), kwas pruski. Źródłem w dymie są białka i aminokwasy liści tytoniowych. Jest czynnikiem bardzo toksycznym, łatwo wchłanianym przez śluzówkę i skórę. Blokuje aktywność szeregu szeregu enzymów oddechowych, a także ruch rzęsek wyściełających drogi oddechowe. Gaz używany przez hitlerowców w komorach gazowych do masowego ludobójstwa; bardzo silna trucizna (dawka śmiertelna 0,05 g), zaliczana do bojowych środków trujących; stosowany również do zwalczania szkodników.
• akroleina - (aldehyd akrylowy CH2=CH-CHO), czyli propenal o właściwościach szczególnie drażniących. Wraz z aldehydem octowym, formaldehydem i cyjanowodorem stanowi skuteczny czynnik ciliotoksyczny.
• amoniak - (NH3, bezbarwny gaz o ostrym, charakterystycznym zapachu), pochodzi głównie z białek i azotanów liści tytoniowych. Drażni nieprzyjemnie receptory górnych i dolnych dróg oddechowych i razem z akroleiną jest uznany za wyznacznik smakowego odczucia ostrości dymu tytoniowego.

3. INNE
• aceton – rozpuszczalnik, stosowany w przemyśle farb i lakierów, włókien chemicznych i kosmetycznym
• arsen - stosowany także jako popularna trutka na szczury i inne gryzonie
• chlorek winylu - związek używany także np. do produkcji plastiku.
• ciała smołowate - są odpowiedzialne za powstawanie nowotworów złośliwych u człowieka.
• fenole - niszczą rzęski nabłonka wyściełającego oskrzela. Rzęski te oczyszczają wdychane przez człowieka powietrze i chronią drogi oddechowe przed przenikaniem przez ich ściany substancji i związków chemicznych oraz mikroorganizmów, np. wirusów.
• formaldehyd - związek stosowany m.in. do konserwacji preparatów biologicznych, np. żab.
• polon - radioaktywny pierwiastek, odkryty przez naszą rodaczkę Marię Skłodowską-Curie.
• metale ciężkie

Choroby mające istotny związek z paleniem tytoniu
• rak płuc
• rak wargi, języka, jamy ustnej, przełyku i krtani
• rak pęcherza moczowego
• rak nerki
• rak trzustki
• choroba niedokrwienna serca
• przewlekłe zapalenie oskrzeli
• gruźlica układu oddechowego
• nadciśnienie tętnicze
• arteriosclerosis
• udar mózgu
• wrzody żołądka oraz dwunastnicy
• przepukliny jelitowe


FAKTY

Wiele przypadków naczyniopochodnego udaru mózgu może być wiązanych z wcześniejszym paleniem tytoniu. Przyczyną jest tutaj udowodniony wpływ palenia tytoniu na rozwój miażdżycy naczyń krwionośnych. Palacze tytoniu dwukrotnie częściej niż niepalący umierają na zawał mięśnia sercowego. U mężczyzn, którzy zaczęli palić przed 15 rokiem życia i palili 15 - 24 papierosów dziennie, ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej jest 10-krotnie większe. Także u osób niepalących, ale wdychających dym ulatniający się z ognika papierosa (tzw. boczny strumień) w istotny sposób wzrasta ryzyko chorób serca i płuc (tzw. palacze bierni). Palacze tytoniu 20-krotnie częściej umierają z powodu rozedmy płuc i przewlekłego zapalenia oskrzeli (PZO) niż osoby niepalące. Wśród 10 chorych na raka płuc 9 paliło papierosy. Palenie tytoniu wykazuje istotny związek i w dużym stopniu zwiększa ryzyko wystąpienia wszystkich głównych typów histologicznymi raka płuc, jakkolwiek w przypadku raka gruczołowego ryzyko to jest relatywnie niższe niż przy innych typach histologicznych raka. Istnieją dowody na to, iż palenie tytoniu poprzez wpływ na rozwój przewlekłego zapalenia oskrzeli, jest jednym z istotniejszych czynników usposabiających do wystąpienia gruźlicy układu oddechowego. Istnieje udowodniony związek pomiędzy paleniem tytoniu a zapadalnością na raka pęcherza moczowego i nerki. Ryzyko wystąpienia raka pęcherza moczowego u palaczy jest przeciętnie 5 razy większe niż u osób niepalących i zależy od ilości wypalanych papierosów. Przy czym to podwyższone ryzyko w stosunku do palących kobiet jest relatywnie niż u mężczyzn, ale różnica ta może wynikać z mniejszej ilości palących kobiet w stosunku do palących mężczyzn. Palenie tytoniu pełni istotną rolę w patogenezie zarówno wrzodu żołądka jak i dwunastnicy. Prowadzone badania naukowe wykazały istotną dodatnią zależność pomiędzy czasem palenia tytoniu a pojawieniem się ww. chorób. Ryzyko wystąpienia raka żołądka jest wyższe u palaczy tytoniu o około 1,5 razy. W wielu badaniach wykazano związek pomiędzy paleniem tytoniu a występowaniem raka trzustki. Jak dotychczas nie jest znana dokładnie przyczyna tej korelacji. Kobieta paląca tytoń w ciąży powoduje, że: jej dziecko nie otrzymuje wystarczającej ilości tlenu, który jest potrzebny do prawidłowego wzrostu i rozwoju, rozwijające się w jej łonie dziecko jest zmuszane do kontaktu z prawie 4.000 substancji chemicznych, w tym 40 rakotwórczymi, które są zawarte w dymie tytoniowym, dziecko rodzi się znacznie mniejsze i podatniejsze na choroby wieku niemowlęcego i wczesnodziecięcego w porównaniu z dziećmi, których mamy nie palą, zwiększa się ryzyko komplikacji w czasie ciąży: samoistnego poronienia, porodu przedwczesnego, krwawień z dróg rodnych, łożyska przodującego, przedwczesnego odklejenia łożyska lub pęknięcia błon płodowych, a także ciąży pozamacicznej. Palenie przez matkę w ciąży znacznie zwiększa ryzyko urodzenia martwego dziecka, wczesnej śmierci noworodka lub zespołu nagłej śmierci niemowlęcia (tzw. śmierci łóżeczkowej). Najbardziej negatywnie na rozwój płodu wpływa zwłaszcza palenie w ostatnich 2 miesiącach ciąży. Jeśli kobieta pali po porodzie i jednocześnie karmi dziecko piersią to dochodzi do przekazywania wielu trujących substancji z dymu tytoniowego wraz z pokarmem matki. Do pokarmu przechodzi np. nikotyna, powodując u dziecka występowanie okresów niepokoju, bezsenności, wymiotów, biegunek, a także niefizjologiczne przyspieszenie pracy serca i zaburzenia krążenia. Niemowlęta wdychające dym z papierosów wypalanych przez ich matki bądź ojców, 2 razy częściej zapadają na poważne choroby układu oddechowego (zapalenia płuc, oskrzeli, górnych dróg oddechowych). Poza tym palenie papierosów przez rodziców w istotny sposób zwiększa ryzyko wystąpienia astmy oskrzelowej u dziecka, a także przewlekłego zapalenia ucha środkowego, które jest główną przyczyną głuchoty w wieku dziecięcym. Istnieją także dowody na związek palenia tytoniu z innymi poważnymi chorobami, np. białaczkami. Paląc papierosy zwiększa się ryzyko wystąpienia zawału serca i udaru mózgowego trzykrotnie. Podczas palenia papierosów dochodzi do skurczu tętnic unaczyniających mięsień sercowy (tzw. naczyń wieńcowych). Dlatego też palenie papierosów może być przyczyną zawału mięśnia sercowego nawet w przypadku niewielkich zmian miażdżycowych w naczyniach wieńcowych. Nie ma "bezpiecznej" liczby wypalanych papierosów. Palenie nawet 5 papierosów dziennie wiąże się ze wzrostem ryzyka wystąpienia powikłań nadciśnienia tętniczego. U osób palących znacznie częściej niż u niepalących dochodzi do konieczności amputacji nóg (z powodu miażdżycy tętnic kończyn dolnych). Papierosy mogą być źródłem impotencji u mężczyzn i zaburzeń płodności u kobiet. Palenie tytoniu zwiększa ryzyko wystąpienia powikłań w czasie stosowania doustnych środków antykoncepcyjnych. Palenie papierosów jest w Polsce przyczyną co drugiego zgonu mężczyzn w wieku 35-69 lat - jesteśmy niestety pod tym względem światowym liderem. Średnia długość życia osób niepalących w krajach rozwiniętych systematycznie rośnie. Szacuje się, że średnia różnica długości życia między osobami niepalącymi a palaczami wynosi 15 lat.

Podczas palenia papierosów wydziela się główny strumień dymu - wdychany, a następnie wypuszczany przez palącego i boczny, który ulatnia się do atmosfery z tlącego się papierosa. W paleniu biernym mamy do czynienia przede wszystkim ze strumieniem bocznym, z którym do atmosfery przedostaje się najwięcej substancji toksycznych. Ponadto cząstki w strumieniu bocznym są znacznie mniejsze i dlatego łatwiej przenikają do ludzkiego organizmu.

BIERNE PALENIE to problem tak poważny, że doczekał się angielskiego terminu naukowego: "second hand smoker", co dosłownie oznacza: "palacz z drugiej ręki". Istnieje nawet nazewnictwo specjalistyczne dla dwóch typów strumienia dymu papierosowego:
side-stream smoke - strumień boczny tlącego się papierosa i
main-stream smoke - dym tytoniowy inhalowany przez palacza.

Wypalany papieros wydziela 2 razy więcej dymu ze strumienia bocznego niż głównego! Dym boczny wydostaje się w ciągu całego czasu palenia papierosa i nie jest filtrowany ani przez filtr papierosowy, ani przez "żywy filtr", jakim są płuca, dym główny natomiast jest wdychany jedynie przez 20-30 sekund.

Człowiek niepalący, przebywając godzinę w zadymionym przez palaczy pomieszczeniu, przyswaja taką ilość nitrozoamin, jaka znajduje się w głównym dymie 35 papierosów z filtrem! Niepalący przez godzinę wdychają poprzez dym boczny taką ilość benzopirenu (policyklicznego węglowodoru aromatycznego, najsilniejszego kancerogenu w dymie tytoniowym), jaką pochłonęliby wypalając 4 papierosy!

W Kaliforni dwaj uczeni: White i Froeb zbadali 2100 niepalących, zatrudnionych w instytucjach, gdzie nie byli narażeni na bierne palenie oraz taką samą grupę "przymusowych palaczy" w miejscach pracy. Okazało się, że bierni palacze mają upośledzoną funkcję układu oddechowego w podobnym stopniu, jak osoby wypalające do dziesięciu papierosów dziennie!

Dr Takeshi Hirayama z Instytutu Profilaktyki Raka w Tokio wykazał na podstawie badań przeprowadzonych na 91 tys. kobiet, że ryzyko śmierci na u niepalących żon palaczy jest dwukrotnie wyższe aniżeli u kobiet niepalących, których mężowie również nie palą. Dr Miller w USA przeprowadził wieloletnie badania 1100 niepalących kobiet, mężatek z trzydziestoletnim stażem. Wyniki wykazały, że żony palących mężów żyły średnio 4 lata krócej niż żony niepalących.

W zależności od rejonu uprawy, sposobu nawożenia i technologii wytwarzania papierosów, dym zawiera różne, zmienne ilości związków metali ciężkich i związków, w których skład wchodzą pierwiastki radioaktywne. Trudno więc określić, jaką dawkę promieniowania wdychają bierni palacze, ale dwaj amerykańscy lekarze obliczyli, że Amerykanin palący półtorej paczki dziennie przez rok napromieniowuje się tak, jakby wykonał sobie 300 zdjęć rentgenowskich!

Tytoń podobnie jak inne rośliny uprawiane na dużą skalę, jest nawożony - na przykład fosfatami zawierającymi uran. W wyniku rozpadu uranu powstają: rad 226, radon 222, ołów 210 i polon 210.

Osoby oddychające powietrzem zanieczyszczonym dymem tytoniowym zawsze otrzymują pewną dawkę promieniowania, gdyż co najmniej połowa izotopów promieniotwórczych zawartych w dymie papierosowym dostaje się do otoczenia.

Nawet u niepalących kobiet biernie narażonych na dym tytoniowy istotnie rośnie poziom substancji nikotynowych w surowicy, a masa urodzeniowa ich dzieci jest średnio o ponad 100 g niższa od dzieci ciężarnych, nie będących biernymi palaczkami - donosi "American Journal of Obsterics and Gynaecology".

Jedna paczka papierosów dziennie to 3 650 paczek w ciągu 10 lat, czyli 73 000 papierosów. Tworzą one linię o długości 6,2 kilometra. Z tej ilości wypalanych papierosów do płuc dostarczane jest ok.1 kilograma smoły. Dym tytoniowy jest wciągany do płuc 500 000 - 700 000 razy. palenie papierosów jest podstawową przyczyną raka płuc; stanowi też istotne zagrożenie wzrostu ryzyka zachorowania na inne typy nowotworów. Jedna paczka papierosów wypalana dziennie to 10 milionów dodatkowych uderzeń serca na minutę. Jeden papieros przyspiesza tętno o 10 uderzeń serca na minutę i to działanie utrzymuje się aż przez 15 minut. Wypalenie jednego papierosa przez kobietę ciężarną powoduje przyspieszenie akcji serca płodu o 39 uderzeń na minutę. Przyspieszenie akcji serca płodu występuje w 8 -12 minut po zgaszeniu papierosa przez matkę. Nałogowe palenie papierosów jest w wielu przypadkach przyczyną przedwczesnych porodów (od 32 do 36 tygodnia zamiast w 38), a także zmniejszenia wagi urodzeniowej noworodka i jego długości.

Dym papierosowy jest najpowszechniejszym zanieczyszczeniem powietrza w mieszkaniach i domach. Znacznie więcej substancji toksycznych znajduje się w zadymionym pokoju niż wdycha się na głównej ulicy wielkiego miasta w godzinach szczytu.
Nikotyna uszkadza wątrobę, gdyż w niej się rozkłada, nerki, gdyż to one wydalają ją z organizmu, żołądek i jelita, bo tam trafia ze śliną. Powoduje uzależnienie psychiczne i fizyczne. No, a o tym, co się dzieje w płucach palacza napisano już tomy. Związki smołowe, które się tam dostają zatykają pęcherzyki płucne - stąd palacze po kilku latach kaszlą, pokaszlują, mają zadyszkę. Ponadto jako pochodne smoły pogazowej do organizmu wraz z tym, co wciągamy z papierosa dostaje się m.in. kwas mrówkowy, arsen i benzopiren, które są związkami rakotwórczymi.
30-latek, który wpala 15 papierosów dziennie, będzie żył przeciętnie o 5 lat krócej. Nikotyna jest bardzo silną trucizną. Wprowadzona do organizmu w postaci wstrzyknięcia podskórnego w ilości 0,05 g. tj. ok. jednej kropli, wywołuje śmierć w ciągu kilku minut. Każdy papieros zawiera od 0,015 g do 0,03 g nikotyny. W 20 papierosach jest jej więc ok. 0,3 g. tj. sześć dawek śmiertelnych. W czasie palenia jednak część nikotyny ulatnia się z dymem i ulega rozpadowi, a tylko 10-30% zostaje wchłonięte przez organizm.

Tytoń co roku zabija 4 mln ludzi na świecie. Około 10 mln Polaków pali regularnie 15 - 20 sztuk papierosów dziennie. Prawie 5 mln z tych osób pali dłużej niż 20 lat. Każdego roku 100 tys. zgonów w Polsce ma bezpośredni związek z negatywnymi skutkami palenia tytoniu, przy czym 60% dotyczy osób w wieku 35 - 69 lat. 70 % palących chce rzucić palenie, jedynie 3 % udaje się to zrobić zdając się na silną wolę. 39 % mężczyzn i 19 % kobiet w Polsce w wieku 16 i więcej lat jest palaczami tytoniu. W Polsce codziennie zaczyna palić około 500 nieletnich chłopców i dziewcząt, a rocznie próbuje palenia około 180 tys. dzieci. Szacuje się, iż dzieci w Polsce wypalają rocznie od 3 do 4 mld sztuk papierosów. Co 10 sekund na świecie umiera ktoś na chorobę wywołaną paleniem tytoniu...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 cze 2007, 15:10

Ty myslisz, ze palacze nie zdaja sobie sprawy z tego, że się trują ?

tak, jakbyś alkoholikowi powiedział, że alkohol szkodzi i że ma sie zastanowić, czy warto pić.
Tak, jakbys powiedział Cześkowi, ze pójdzie z torbami przez ta bukmacherkę i żeby się zastananowił, czy warto dalej grać.
Nie przestaną, bo są uzależnieni.

ty nie masz nałogów ?
Jak masz, to je rzuć z dna na dzień, bo ci szkodzą :D i może nie tylko tobie.

uczepili sie biednych palaczy :foch:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 06 cze 2007, 15:10

Nie lepiej prościej :?: " Palenie zabija " :roll: Tego nikt nie przeczyta...

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3200
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 06 cze 2007, 15:14

LukaszNie kaze ci tego czytac :!: tylko zachecam

Fieldy
Spodziewalem sie ze wlasnie tak odpowiesz, jakbym byl bukmacherem to postawil bym na to wszystkie osczednosci :wink:

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 06 cze 2007, 15:15

Jesli chcecie ratowac swiat to zacznijcie od glodujacych dzieci w Afryce, a palaczy zostawcie w spokoju.
'Nie spozywanie posilkow zabija !!!11!!oneone!!1'

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 cze 2007, 15:17

myhalek_acm pisze:jakbym byl bukmacherem to postawil bym na to wszystkie osczednosci
bukamcher, to nie ten co gra, tylko ten u którego grają ;)
Ale co z tego, że się spodziewałeś ? Czy ja nie mam racji ?
Każdy wie do czego prowadzi palenie, na packzach wielką czcionką ostrzegają, ze palenie zabija. Ale to nie takie proste wziąć i sobie rzucić nałogi, bo szkodzą :D
Życie by straciło smak

Carpe Diem :lol:


Chłopaczek kawał nam pisze: "Pani da mi te na raka".
dobre :lol2:
Ostatnio zmieniony 06 cze 2007, 15:20 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3200
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 06 cze 2007, 15:17

Jesli chcecie ratowac swiat to zacznijcie od glodujacych dzieci w Afryce, a palaczy zostawcie w spokoju.
'Nie spozywanie posilkow zabija
Tak chetnie bym to zrobil :!: I jakby tak nie wydawac miliardow $ na fajki pzeznaczyl to na pomoc innym to nie bylo by glodu na swiecie
bukamcher, to nie ten co gra, tylko ten u którego grają
Zalezy od interpretacji :P

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13091
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 06 cze 2007, 15:18

Znacie ten kawal?

Przychodzi koles do kiosku i prosi o paczke fajek.Babka podaje mu je facet widzi na opakowaniu wielkimi literami - PALENIE POWODUJE IMPOTENCJE.Stoi przed tym kioskiem zafrasowany w koncu wydaje sie ze podjal decyzje.Oddaje kioskarce ta paczke papierosow i mowi - "Pani da mi te na raka".

:lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”