Komentarz i analiza wyników ligi polskiej 2007/2008 - Strona 4

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 05 sie 2007, 0:26

Zico_FCI pisze: Tak, średnio po 10 minut na mecz. Nie wiem, po co od razu plujesz jadem.
Przegląd Sportowy pisze:Liczby Kosowskiego
Kamil Kosowski rozegrał 7 z 10 meczów Chievo w obecnym sezonie Serie A (łącznie 353 minuty). Pauzował w pierwszych dwóch starciach i w meczu przeciw Romie. Za występy zebrał w „La Gazzetta dello Sport” średnią ocen 5‚5 (przyzwoita ocena‚ ale na przykład za dwa mecze w Pucharze UEFA przeciw Sportingowi Braga „Kosa” otrzymał średnią 6‚75 – bardzo dobrze). Kosowski jest dopiero szóstym Polakiem w Serie A. Zbigniew Boniek rozegrał w Italii 157 meczów, Marek Koźmiński – 114, Władysław Żmuda – 19, Piotr Czachowski – 11, a Dariusz Adamczuk – 2.
Niestety nie dokopałem się ile potem spędzał minut na boisku, ale nie wygląda na to, byś był największym specjalistą od fenomenu Kamila Kosowskiego. Karierę ciężko nazwać udaną, ale nie smuciłbym się na myśl, że piłkarz z umiejętnościami Kosy wraca do Polski i śmie błyszczeć ;).

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 05 sie 2007, 0:30

No chyba przychylilbym sie do zdania Piwusa. Kosowski to jednak nie jest pierwszy lepszy grajek z Polski, tylko od lat uznawany byl zawsze za jednego z najlepszych (o ile nie najlepszego) skrzydlowego w kraju. Ale z drugiej strony nie wiem tez za bardzo o co cala ta dyskusja, bo Kosowski zagral poki co jeden mecz, udany jak udany, po prostu Wisla zagrala dobrze jako zespol, a Zaglebie nic nie pokazalo. Jak Kosa zostanie wygbrany najlepszym zawodnikiem sezonu to bedzie sie mozna brac za roztrzasanie kto i dlaczego blyszczy w polskiej lidze, mimo ze nigdzie indziej nie blyszaczal.

Awatar użytkownika
Ludi
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 90
Rejestracja: 01 lip 2007, 13:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Bydgoszczy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ludi » 05 sie 2007, 7:44

Moja ocena sobotnich spotkań:
1. Odra-Zagłębie 1:0
Z całą pewnością już teraz można nazwać wodzisławian mistrzami końcówek. Walka do ostatniego gwizdka to przecież ewenement w polskiej lidze. Jednak jakość gry gospodarzy trochę gorsza aniżeli w rundzie wiosennej minionego sezonu. Uważam, że Zagłębie nie zasłużyło na remis, dlatego że, nie walczyło do końca. Sosnowiczanie w sezonie 2008/9 są murowanym kandydatem do gry w trzeciej lidze.
2. ŁKS-Polonia 0:0
Ełkaesiacy udowodnili, że są jednym z największych kandydatów do spadku.
Remis, biorąc pod uwagę renomę rywala, należy uznać za niepowodzenie. Z kolei bytomianie zdobyli cenny punkt w meczu wyjazdowym, który może okazać się bezcenny w walce o utrzymanie pierwszoligowego bytu.
3. Cracovia-Ruch 1:0
Gracze Majewskiego sprowadzili Niebieskich na ziemię. Okazało się, że fenomenalny debiut chorzowian w I lidze, mógł być po troszę dziełem przypadku i fatalnej dyspozycji grodziszczan. Ruch zagrał jednak przyzwoicie i myślę, że powinien uniknąć degradacji, natomiast Cracovia ma szansę na miejsca 4-7, a w pierwszej 10 będzie na pewno.
4. Zagłębie-Wisła 0:1
W pełni zasłużony tryumf krakowian, którzy potwierdzili mistrzowskie aspiracje. Momentami niezła gra lubinian w ofensywie przeplatała się ze szkolnymi błędami w destrukcji. Odnoszę wrażenie, że jeśli Miedziowi przegrają dwa najbliższe spotkania: w Rumunii i w Bełchatowie, to dalsza praca Czesława Michniewicza w roli szkoleniowca Zagłębia stanie pod olbrzymim znakiem zapytania.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 sie 2007, 9:55

Wiele wskazuje na to, że Wisła naprawde bedize mocn w nowym seoznie, a Skorża świetnie zgrał ekipe i trafił z transferami. Kadra Wisły prezentuje sie dobrze, podobnie gra. Pokonanie mistrza i to na jego terenie w pierwszym swoim spotkaniu to jest napewno cos co ich zmobilizuje. A Zagłebie no coz gra słabo, mimo, że stwarza sytuacje, a Czesiu już wie, że transfery raczej nie były dobre. Włodarczyk czy juz nie grajacy Tiago poprostu sie nie sprawdzaja. Takze ze strony taktycznej Michniewicz nie wie jak ma grać, czy to skrzydłami czy kladac nacisk na gre środkiem.

Reszta spotkan bez wiekszych niespodzianek, moze remis ŁKS, choć po nich nie wiadomo czego sie mozna spodziewać.
Zobaczymy co dzisiaj pokaze "nowy" Gornik czy Jaga.

Awatar użytkownika
Ludi
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 90
Rejestracja: 01 lip 2007, 13:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Bydgoszczy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ludi » 05 sie 2007, 10:12

Moje przewidywania na dzisiaj:
1. Jagiellonia-Groclin 2
Grodziszczanie grają z nożem na gardle, muszą wygrać w Białymstoku, bo za tydzień grają przy Łazienkowskiej, a tam nietrudno o stratę pełnej puli. W moim przekonaniu nawet rezultat remisowy może być brzemienny w skutkach, bo jeśli Groclin za tydzień po rozegraniu 3 spotkań ligowych będzie miał na koncie 1 punkt, w dodatku wywalczony w konfrontacji z beniaminkiem, to będzie kres pracy Zielińskiego w wielkopolskiej drużynie. Choć w Pucharze UEFA na pozór Groclin zagrał nienajlepiej, to wydaje mi się, że piłkarze trenera Zielińskiego rozegrali całkiem niezły mecz, a z taka gra powinna wystarczyć na 3 oczka w meczu z Jagą.
2. Górnik-Legia 2
Wojskowi zadowalająco rozpoczęli rozgrywki i zapewne będą usilnie dążyć do podtrzymania zwycięskiej passy. Nie zagra Tomasz Hajto i to będzie kolosalne osłabienie zabrzan. Wprawdzie Górnik ma w swoim składzie inne dwie gwiazdy: rutynowanego Brzęczka i niezwykle utalentowanego Dancha, ale myślę, że demony z przeszłości nie powrócą i mecz zakończy się skromną wygraną stołecznej jedenastki.
3. Widzew-GKS 2
Mając na uwadze wynik pucharowego spotkania PGE zwycięstwo gości jest dość kontrowersyjnym typem i nie radziłbym postawić na to w jakikolwiek zakładach. Uważam jednak, że Ameri obecnie jest w dużo lepszej dyspozycji fizycznej niż Widzew, a poza tym Costly i Ujek powinni zaprezentować się dużo lepiej i pokonać słabo dysponowany Widzew, który nieoczekiwanie grozi widmo spadku do II ligi.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 05 sie 2007, 10:26

Ludi te wyniki przedstawiane przez Ciebie sa troche naiwne, tak jakby "wielkie" firmy powinny wygrywac

Gornik - Legia
trudno okreslic czy brak Hajty bedzie, az takim oslabieniem, gdyz nie widzielismy go jszcze w barwach Gornika, ktory to z Legia jak to z Legia gra na maksa i nigdy, zwlaszcza u siebie nie stoi na straconej pozycji - zwlaszcza po tym co dotychczas prezentuje Legia w calym przekroju spotkania :!:
W Legii brak Choto - chociaz jak narazie graja na 0
Poza tym Gornik ma jeszcze takich graczy jak Golos czy Kizys
Legia nie wygra w Zabrzu przy pelnych trybunach :!:

Widzew - Belchatow
Calkiem korzystkie Widzew zaprezentowal sie na tle Lubina, u siebie nie powinni przegrac, zwlaszcza ze Belkchatow jest przetrzebiony kontuzjami i po wyczerpujacym spotkaniu w Tbilisi :!:
1x

Groclin nie wyglada na zespol, ktory moglby juz teraz wygrywac na wyjazdach


Co do wczorajszego spotkania to bardzo wyrownane, okazje strzelckie byly - tak jak w spotkaniu Korona - Lech jednak skonczylo sie na 1:0
Wisla zrobila dorby ruch z nie zatrudnieniem Urbana a Skorze -
Nie sadizlem ze tak szybko Maciej to pouklada - :whistle:
Kawal dobrej roboty, cos czuje ze ten sezon neistety nie bedzie tak wyrownany jak w ostatnich latach, gdzie do konca byla walka o MP - Wisla moze zdobyc je duzo wczesniej :cry:
Ale jedno spotkanie mistrza nie czyni :P

Awatar użytkownika
Ludi
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 90
Rejestracja: 01 lip 2007, 13:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Bydgoszczy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ludi » 05 sie 2007, 14:29

Jedyna wielka firma to Legia, Groclin dołączył do elity przed paroma laty, a PGE w zeszłym sezonie. Poza tym, pierwszoligowa drużyna, biorąca udział w europejskich pucharach powinna wygrywać mecze z beniaminkami. A Widzew, chociaż nad tym ubolewam jest jeszcze gorszy od ŁKS!

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 05 sie 2007, 14:48

Ludi pisze:Jedyna wielka firma to Legia, Groclin dołączył do elity przed paroma laty, a PGE w zeszłym sezonie.
:arrow:
czeher pisze:"wielkie" firmy
Ludi pisze:Poza tym, pierwszoligowa drużyna, biorąca udział w europejskich pucharach powinna wygrywać mecze z beniaminkami.
No wlasnie o tym pisze, bardzo naiwna dedukcja -
Ludi pisze:A Widzew, chociaż nad tym ubolewam jest jeszcze gorszy od ŁKS!
:shock: W poprzednim tak, w obecnym napewno nie :!:
Jezeli tam bedzie jedna 2 to bedzie dobrze :roll:

Awatar użytkownika
Ludi
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 90
Rejestracja: 01 lip 2007, 13:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Bydgoszczy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ludi » 05 sie 2007, 18:07

1. Jagiellonia-Groclin 1:3
Miałem rację, grodziszczanie bez większego wysiłku ograli Jagę, brawa
dla Zielińskiego, wreszcie jego podopieczni zagrali bardzo dobry mecz. Dzisiejszy występ napawa optymizmem przed pucharową konfrontacją z Kazachami, a także spotkaniem z Legią. Myślę, że piłkarzy z Wielkopolski stać na walkę o najwyższe pozycje. Jagiellonia zagrała słabo, ale jak mówi popularne porzekadło, na więcej nie pozwolił graczom Jagi ofensywnie usposobiony Groclin.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 05 sie 2007, 19:46

czeher pisze:Legia nie wygra w Zabrzu przy pelnych trybunach

Pewny jesteś :lol:

Po pierwszej połowie Legia wygraywa (czeher uwaga przy pelnych trybunach!) z Górnikiem. Legia miała w tym meczu dość dużą przewage i była w pierwszej połowie lepsza. Długi czas utrzymywał się rezultat bezbramkowy jednak od czego jest w Legii Miro Radovic, który świetnie strzelił 20. metrów nie do obrony i mamy gola dla Legii. Jesli w drugiej połowie Górnik nie zacznie grać lepiej to pełne trybuny mogą wychodzić z meczu smutne.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 05 sie 2007, 19:50

LOL
franz czy ty ogladasz mecz :?: czy z jakies legijnej stronki ciagniesz live :?:

Legia wcale nie ejst zepsolem lepszym, moze ma lekka przewage ale jest to typowy mecz walki i zadnych stowek nie miala, zreszta gra toczy sie glwonie w srodku pola,
Gornik mial 100 ale zle uderzyl z glowy Smirnovs
franz pisze:tóry świetnie strzelił 20. metrów nie do obrony
trudno zeby strzelil do obrony gdy uderzal na pusta bramke bo Laskowski wyszedl do Rogera, ktory sie poslizgnal - gdyby nie to to nie wiem czy Rado strzelilby gola

I franz napewno nie ejstem tutaj po ktorejs z stron

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 05 sie 2007, 20:03

czeher pisze:franz czy ty ogladasz mecz czy z jakies legijnej stronki ciagniesz live

TV mi brat okupuje i oglądał: Fakty i Uwage :lol: a teraz patrzy na World Grand Prix Kobiet w siatkówke Polska - Rosja i mówi, że powinny grać bez strojów bo tak normalnie to nudne ale na Legie nie chce przełączyć Wiślak jeden :(

Z tych relacji co czytałem to Legia ten Górnik niszczy a z tą okazją Smirnovsa to podobno była to jedyna szansa Górnika na gola. Dobrze, ze Legia ma jednak przewage i oby wygrała: Legia Mistrz, Hej!
czeher pisze:jest to typowy mecz walki
W naszej lidze większość słabych spotkań piłkarze nazywaja spotkaniami walki, dla usprawiedliwienia ich poziomu zdrewnienia :lol:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 05 sie 2007, 20:07

Napewno nie jest az tak rozowo dla legii jak pisza w tych relacjach
Legia nie miala, duzo wiecej okazji do strzelenia gola, byly strzaly z daleka ale lepiej nie komentowac

Teraz Gornik sie posypal, Laskowski kolejny raz wyszedl - powinno go sie przywizac do linii i "faulowal" Grzelaka - w cudzyslow bo trudno okreslic czy byl faul - cos ala karne na Cristiano

Tak czy owak Legia za wygrana moze podizekowac Laskwoskiemu

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 05 sie 2007, 20:55

Z tym karnym to też mam wątpliwości. Najpierw byłem pewien, że nurkował, później wydawało mi się, że jednak kontakt był. Niemniej upadek Grzelaka bardzo teatralny.

Trochę kopaninka z obu stron, zwłaszcza w pierwszej połowie. W drugiej Górnik się odsłonił i dzięki temu Legia lepiej rozgrywała. Bo jak grają przy stałym kryciu, to to mizernie wygląda. Znów podobał mi się Astiz(czyjejś siostrze też?). Do tego pochwaliłbym Dancha i Jarkę, którzy w destrukcji zrobił więcej niż zapewne Brzęczek przez cały sezon.

Ładny gol Edsona.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 05 sie 2007, 21:22

Legia - Gornik - wynik lepszy od gry. Fakt, ze Legia byla bardziej dojrzala pilkarsko, ale pierwsza polowa to non stop walka, w samej koncowce blad bramkarza Gornika i Radovic strzela bramke, ktorej nie powinni zdobyc. A druga czesc to juz kontrolowanie gry, co przy - jak napisalem - wiekszej kulturze gry nie bylo zbyt trudne, biorac pod uwage, ze Gornik atakowal strasznie chaotycznie i na typowa "afere". Karny wg mnie troche naciagany, ale i tu blad bramkarza, bo znow za wczesnie wyszedl. Zreszta on przez caly mecz wychodzil za szybko, chyba sie chlopak troche gotowal w sobie za bardzo. Po 2-0 juz mozna bylo zejsc z boiska, bo wiadomo bylo, ze tak grajacy Gornik moze co najwyzej fartem wcisnac jedna bramke, ale 2 nie byl w stanie. Chociaz warto bylo zostac dla bramki Edsona, bo jednym slowem mozna ja okreslic jako zajebista ;)
Ogolnie to Legia nic wielkiego nie pokazala, a Gornik zagral wg mnie slabiutko. Jak na zapowiedzi sprzed sezonu to wygladalo nawet gorzej niz slabiutko. Chociaz to dopiero poczatek, wiec moze sie wszystko jeszcze dotrze.
Mimo wszystko wg mnie Wieczorek nie jest odpowiednim trenerem dla zabrzan. Jakos nigdy tego faceta nie uwazalem za specjaliste ale moze to tylko kolejne moje uprzedzenie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”