Bardzo dobry mecz rozegrał Abou. Czyścił aż miło, a i w ofensywie wymiatał. Szkoda, że ten jego strzał nie znalazł drogi do bramki i szkoda, że musiał zejść z boiska. Mam tylko nadzieje, że nie czeka go ponownie przerwa w grze. Można powiedzieć, że poza Nicklasem nie było dzisiaj słabych ogniw w zespole. Nawet Eboue mimo zmarnowanej setki zagrał dość dobrze.
1:0 to dobra zaliczka przed wyjazdem do Rzymu, ale mogło być o wiele wiele lepiej.
LoriaHanni pisze:PS: Co to za obrońca Romy sprezentował nam tą setkę co Eboue nie wykorzystał?






