Man Utd- Arsenal (13.12.2010) - Strona 4

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15799
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2335
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 13 gru 2010, 5:43

No to co.. The Sun podaje, że Szczęsny ma jutro grać od pierwszych minut z powodu kontuzji Fabiańskiego. The Sun to taki angielski Fakt ale.. Szczesny na twitterze napisal "I am more then prepared for Rooney tomorrow... :)"

Sam w to za bardzo chyba nie wierze no ale.. kurde. Przeciez nie pisalby ze jest gotowy na Rooneya jakby mial nie grac, bo przeciez ustawki chyba nie maja co? :lol: Zobaczymy.. po prostu ciekawe... cholera tam wie.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 13 gru 2010, 11:03

Nawet jeśli Wojtek miałby stanąć w bramce, to przyznam szczerze, że specjalnie mnie to nie martwi. Chłopak udowadniał, że nie boi się wyzwań i wierzę, że jeśli dostanie szansę to z niej skorzysta. Co prawda w tak ważnym meczu i z tak renomowanym rywalem jeszcze nie miał okazji grać, ale gdzieś to doświadczenie w końcu zdobywać trzeba.

Z drugiej strony szkoda jakby Fabiański nie mógł zagrać. Jest w formie, bronił w ostatnich tygodniach bardzo pewnie i w pełni zasłużył na to żeby stawić czoło United na Old Trafford. Pożyjemy zobaczymy. Do wieczora jest jeszcze trochę czasu, więc może postawią go na nogi :think:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 gru 2010, 11:33

w ogóle mi to nie przeszkadza, nawet mnie to cieszy - jakby Wojtek miał zagrać. Tyle się mówi, ze pewności mu nie brakuje. Niech się sprawdzi w poważnym meczu z poważnym rywalem. Jestem za. Bardziej zaintrygowała mnie wiadomośc, ze Diaby i Cesc mogą zagrać. Nie chciałbym chyba żadnego z nich widzieć na boisku. Cesc na pewno nie jest w 100% gotowy, a wiemy jak ostatnio grał z nie do końca wyleczonym urazem. Diaby to już w ogóle, długo nie gra i podejrzewam, że tylko by przeszkadzał na boisku.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 13 gru 2010, 11:41

fieldy pisze:ardziej zaintrygowała mnie wiadomośc, ze Diaby i Cesc mogą zagrać. Nie chciałbym chyba żadnego z nich widzieć na boisku.
Niech Wenger sobie nie robi czasem jaj. Chociaż myślę, że nawet jeśli już doszli do zdrowia po urazach to nie zagrają. Po pierwsze, potrzebują czasu żeby dojść do jakiejś formy, a po drugie pewnie istnieje jakieś ryzyko nawrotu kontuzji. W takim meczu nikt się nie będzie oszczędzał, więc lepiej niech obaj dadzą sobie spokój. Ewentualnie Cesc mógł ławki postraszyć i jakieś tak minuty dostać, ale też nie jestem do końca przekonany.

Dzisiaj wielki mecz więc może Arszawin się ogarnie i przypomni o sobie jakimś świetnym występem.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 13 gru 2010, 13:18

Na doniesienia The Sun zareagował dziennikarz Gazety Wyborczej Robert Błoński. Wysłał do Szczęsnego sms-a z pytaniem, czy angielski dziennik podaje prawdziwe informacje

- Zagrasz dzisiaj przeciwko Manchesterowi?

- Owszem. I bardzo mi się to podoba - odpowiedział po chwili Szczęsny.
Myślicie, że Wojtek da radę w takim meczu? Nie mówię to o jego umiejętnościach, bo wierzę w nie, ale czy nie spali się psychicznie? Debiut w Premier League w takim spotkaniu to przecież wielka sprawa.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 gru 2010, 13:25

emdżej pisze:Myślicie, że Wojtek da radę w takim meczu?
Jeśli rzeczywiście ma tak mocną psychę jak wszyscy myślą, to się nie spali. Dlatego właśnie chciałbym go dziś zobaczyć, by się przekonać jak to z nim naprawdę jest. Stawiam na to, że psychicznie dałby radę. Jak będzie - zobaczymy. Ważniejsze by Koscielny się nie spalił. Od przecież jeszcze 2 sezony temu grał w Ligue2. Wolałbym Djourou, który ma na koncie więcej ważnych spotkań i ostatnio ma lepszą formę.
Do tego Clichy i jego słabsza forma. United najwięcej asyst notują po wrzutkach z prawej strony, gdzie Nani biega. Clichy sam nie da mu rady, bo optymalnej formy nie ma. Jak zagra Arsha na lewym skrzydle, to też może być ciężko, bo Rusek lubi tracić piłki i nie wracać po nie :lol: Dlatego wolałbym Rosickiego, choć ma raczej małe szanse na grę.

Szczęsny na razie grał w pierwszej drużynie (w oficjalnych meczach) 3 razy i 3 razy zachował czyste konto :P

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 13 gru 2010, 14:14

Dla Szczęsnego taki mecz to wielka szansa, on mentalnie wygląda już na przygotowanego żeby być nr 1, wydaje mi się, że da radę. Kuszczak najpierw patrzy jak Amos sobie broni w LM a teraz jak taki 9 lat młodszy Szczęsny przyjeżdża na OT i broni w szlagierze. U nas znak zapytania jeśli chodzi o pomoc, Fergie ma 4 grajków do wyboru i teoretycznie każdy ma szansę zagrać w pierwszym składzie. Skłaniam się do tego, że zagra Carrick ze Scholesem, ewentualnie za Rudego zagra Anderson. Istnieje też opcja, że zagramy jednym z przodu i trzema w środku o czym pisał wcześniej Travolta ale bardziej przychylam się do ustawienia z Berbą i Roo w ataku, Nanim i Parkiem na skrzydłach i dwóch wspomnianych środkowych.

Cesc i Diaby niedawno kontuzjowani a tu plotki, że mają zagrać. I jak potem się dziwić, że macie szpital?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 gru 2010, 14:23

Cesc i Diaby niedawno kontuzjowani a tu plotki, że mają zagrać. I jak potem się dziwić, że macie szpital?
NIe wydaje mi się by mieli zagrać od pierwszych minut.

Jeśli o United chodzi to czytałem, ze jest opcja z Roo w ataku i 5 w pomocy, bez Berby :think: I ponoć Giggs za Parka. Nie wiem na ile to możliwe, ale chyba dla Arsenalu lepiej jak zagracie 4-5-1 :think:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 13 gru 2010, 14:28

A ja myślę, że Wenger może zaskoczyć i Cesc wybiegnie w pierwszym składzie...

Giggs za Parka? Z jednej strony Ferguson lubi stawiać na doświadczonych zawodników w ważnych meczach z drugiej jednak Park ostatnio gra dobrze, wybrano go zawodnikiem miesiąca w MU i daje więcej w defensywie od Ryana więc ja jednak skłaniam się ku opcji z Koreańczykiem w pierwszym składzie.

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 13 gru 2010, 14:56

Na sms-a z pytaniem "czy zagra z Manchesterem United" Wojciech Szczęsny odpowiada dziennikarzowi Gazety Wyborczej Robertowi Błońskiemu: "Owszem. I całkiem mi się to podoba". 20-latek zadebiutuje dziś w Premier League, w hitowym meczu pomiędzy liderem a trzecim zespołem tabeli!
źródło: sport.pl

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 gru 2010, 15:00

Mam dosyć naszego 4-5-1 na OT podczas spotkań ligowych, mamy taki potenciał w ofensywie i go marnujemy przez takie ustawienie(mowa o meczach na OT)
Szczęsny będzie wielki za pare lat wiec to żadna strata dla Arsenalu jeśli zagra. Jesli zagramy 4-5-1 to meczu nieoglądam, szkoda nerwów i liczenia na przypadkowego karnego czy strzał Diabiego do własnej bramki.

red85

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 13 gru 2010, 15:19

Potencjał w ofensywie jest mało ważny jak się przegra walkę o środek pola. Pamiętajmy - Arsenal gra trójką w środku i żeby tą przewagę zniwelować z tak klasowymi rywalami to trzeba mieć naprawdę dwóch świetnie dysponowanych CMów, albo zapierdzielających od bramki do bramki skrzydłowych.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 13 gru 2010, 15:21

Mecz za kilka godzin, jakoś to do mnie nie dociera. Nie wiem czego się spodziewać. Oby było dobre widowisko, które zakończy się wygrana Arsenalu, bądź remisem(w sumie mi to leży, bo mam na kuponie remis :lol: ). Wierze w dobry wynik, ale obawiam się pogromu, a dokładniej występu naszych stoperów przeciwko Rooneyowi. :| Ostatnio nam nie idzie z Man Utd.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 gru 2010, 15:27

Poza meczem na OT w LM gdzie zagralismy wspaniale z Arsenalem- nasze mecze ligowe wyglądały tak

2-1,0-0,2-1. We wszystkich tych meczach gralismy 4-5-1, przegrywalismy walke o srodek, mielismy mase fuksa i we wszystkich byliśmy słabsi od rywala. Przypomne że gramy na OT a nie na emiratach. Dlaczego my mamy patrzeć na nich a nie oni na nas, dla nich wystawienie samego Roo bez Berby to ogromny plus.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15799
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2335
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 13 gru 2010, 15:32

guru do mnie to tez nie dociera.. W ogole nie czuje tej atmosfery choc za 4 godzinki pewnie bede :lol:

Bedzie smiesznie jak Szczesny wcale nie zagra a media sobie to wszystko zmyslily :lol:

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”