Wiec skoro lekarz ma mozliwośc podejcia decyzji, to czemu ona nie ma prawa usunąc ciaży (skoro pozwala na to prawo)? Nie rozumiem o co ta cała dyskusja. Sprawa jest prosta jak drut. Cało to zamieszanie był jednym wielkim gwałtem na psychice tej dziewczyny. A może wystarczy spojrzeć na to ze strony tej Agaty(?) jako człowieka. Czy w niej tak trudno zauważyc człowieka (dziecko).
Moj dobry przyjaciel w październiku bierze ślub m.in. tez kościelny. Za same "zapowiedzi" (tak to sie zwie?) musiał wyłożyć 150 zeta (jakies 70 Żubrów). Na moje pytanie czy dostał paragon tylko sie rozesmiał. Potem jeszcze dojdzie organista, msza, cloner wie co. Chłopak jest wierzacy i mimo, że nie głupi to jednak zaplacił. Jakie miał wyjście? Zerwanie narzeczeństwa?W każdym badź razie kwestia osobista, ja nie o tym chciałem. Czy przpadkiem w naszym kraju podmiot gospodarczy nie musi od świadczonej usługi oddawac państwu podatku? Chyba ide na ksiedza
p.s Widze, że Chlopaczek znów uprzedził od tygodnia niewyspanego Babela. I widze, że chyba nie znałem dobrze sprawy tej dziewczyny. Opierałem sie natym, co pisał Franz.





