Kosciół - Strona 31

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 29 cze 2008, 16:21

Nie skończyłem prawa, a to co pisze opieram na tym co zaobserwowałem w debatach i co generalnie potwierdzały obie strony. Tyle, że jedna ma jeszcze odgórne prawa. A więc. Kontakt seksualny z osoba poniżej 16 roku zycia jest bodajże przestępstwem. Jeśli osoby rozpoczynajace wspołżycie nie maja skonczonczonych granicy 16 lat to jest to czyn zabroniony - mozliwość dokonania aborcji. Juz pomijam jakie wychowanie i socjalizacje moga zapewnic dzieci w wieku 13-14 lat. Zlośliwy jestem. Lekarz miał prawo odmówic wykonania aborcji. Miał. Miał prawo zawiadomić ksiedza i organizacje pro life? Mógł nie wyznaczyć ośrodka. W swietle prawa - nie! Skoro dziewczyna wraz z prawna opiekunka zdecydowały sie na ten zabieg to ja sie pytam: kto w ogole ma czelność zabraniac im skorzystania z ich prawa. Czemu ktoś stawia swoja moralność ponad czyjąs moralność. Odpowiedz oczywista.

Wiec skoro lekarz ma mozliwośc podejcia decyzji, to czemu ona nie ma prawa usunąc ciaży (skoro pozwala na to prawo)? Nie rozumiem o co ta cała dyskusja. Sprawa jest prosta jak drut. Cało to zamieszanie był jednym wielkim gwałtem na psychice tej dziewczyny. A może wystarczy spojrzeć na to ze strony tej Agaty(?) jako człowieka. Czy w niej tak trudno zauważyc człowieka (dziecko).

Moj dobry przyjaciel w październiku bierze ślub m.in. tez kościelny. Za same "zapowiedzi" (tak to sie zwie?) musiał wyłożyć 150 zeta (jakies 70 Żubrów). Na moje pytanie czy dostał paragon tylko sie rozesmiał. Potem jeszcze dojdzie organista, msza, cloner wie co. Chłopak jest wierzacy i mimo, że nie głupi to jednak zaplacił. Jakie miał wyjście? Zerwanie narzeczeństwa?W każdym badź razie kwestia osobista, ja nie o tym chciałem. Czy przpadkiem w naszym kraju podmiot gospodarczy nie musi od świadczonej usługi oddawac państwu podatku? Chyba ide na ksiedza :P. Wystarczy przyjerzec sie temu procederowi w skali całej Polski i zapewne wychodza niebotyczne sumy i przestaje to byc osobista kwestia. A już na żart zakrawa sciaganie z budżetu państwa niesamowitych sum na Światynie Opatrzności Bożej gdy (bedzie moralizatorsko i patetycznie) wiele rodziców nie ma co dzieciom do garnka włożyć. To tak w kwestii moralności. Jakby ktoś jeszcze miał ochote porozmawiać.

p.s Widze, że Chlopaczek znów uprzedził od tygodnia niewyspanego Babela. I widze, że chyba nie znałem dobrze sprawy tej dziewczyny. Opierałem sie natym, co pisał Franz.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13086
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 29 cze 2008, 17:13

Babel pisze:A więc. Kontakt seksualny z osoba poniżej 16 roku zycia jest bodajże przestępstwem.
Gdy dziewczyna konczy 15 lat to prokurator juz nie trzyma reki na jej tylku.Na szczescie.

Dla mnie tez takie sprawy sa proste jak drut.Tylko ze nie w Polsce.Tu nie dosc ze prawo do dokonania legalnej aborcji jest bardzo surowe to jeszcze musisz liczyc na sumienie i zrozumienie lekarza ktory ten zabieg ma wykonac.

O wiele lepiej urodzic sie facetem.Dzieki ci o chromosomie Y.

Żeby nie nabijać. Nie byłem pewny Chlopaczku. Ale Twoja poprawka/wskazówka (:P) jest nader cenna // Babel

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 29 cze 2008, 17:57

Aj ja się chciałem spokojnie piwa napić... Eh nic to napije się na meczu jedziemy z tym koksem:

Chlopaczek pisze:Popraw mnie jesli sie myle ale wedlug Ciebie jezeli kobieta ma prawna zgode na dokonanie aborcji bo plod zagraza jej zdrowiu albo zyciu to lekarz odmawiajac takiego zabiegu jej "po pierwsze nie szkodzi"?

Swoje poglady moze sobie wsadzic w kieszen bo jego psim obowiazkiem jako lekarza jest ratowac zdrowie ewentualnie zycie matki nawet kosztem plodu.I jak napisalem wczesniej jezeli ma z tym jakis problem to niech zmieni zawod
Czyli jeśli lekarz uważa płód w łonie matki za dziecko i aborcje za wystąpienie przeciwko „po pierwsze nie szkodzić” a matka jednocześnie jest chora i istnieje zagrożeni dla życia, czy wtedy taki lekarz ma „schować swoje poglądy w kieszeń i wybrać: albo zabije nienarodzone dziecko przez aborcję, albo zginie przez mnie matka. Nie! On nie musi wyzbywać się swoich poglądów i przekonań , nie musi podejmować tak dramatycznej i trudnej z uwagi na jego przekonania decyzji, bo są całe rzesze lekarzy o innych poglądach na tę sprawę, którzy z pewnością przeprowadzą aborcję. Dlaczego mamy zabierać ludziom wolność Chłopaczku? Dlaczego mamy ograniczać różnorodność i inność poglądów? Czy mamy prawo nakazywać komuś zmianę zawodu z powodu jego przekonań?

Moim zdaniem powinna być w tej kwestii swoboda. Jeśli ktoś chce przeprowadzać aborcję proszę bardzo, jeśli nie też proszę bardzo, wykonają to inni. To jest najlepsze nie depczące niczyich poglądów rozwiązanie.

Kwestie lekarzy i wykonywanych przez nich aborcji uważam za zamknięta, nie przekonam Cię do wolności i różnorodności w tej kwestii, Ty mnie nie przekonasz do nakazania ludziom z innymi poglądami niż ja i Ty „chowania poglądów w kieszeń” i „zmiany zawodu”.

Chlopaczek pisze:Dajmy tez prawo strazakom do nie gaszenia domow w ktorych mieszkaj homoseksualisci jezeli uwazaja ze jest to choroba a przeciez choroby trzeba eliminowac albo spalac ogniem jezeli sa tak potworne jak gejostwo.
Absurdalny przykład. Całkowicie nie adekwatny do przykładu z aborcją i lekarzami, którzy uważają płód za dziecko.
Chlopaczek pisze:Zyje w swiecie w ktorym kobiete istote zyjaca i funkcjonujaca w spoleczenstwie stawiam nad zarodkami i plodami.Bo to nie sa chodzace inkubatory.
Mam tak samo jak Ty! Ale w przeciwieństwie do Ciebie szanuje poglądy, ludzi którzy myślą skrajnie inaczej niż my.

Chlopaczek pisze:ylisz sie i to powaznie
Nie wiem, może i tak biologia nigdy mnie jakoś specjalnie nie internowała. Tylko, ze całe mnóstwo kobiet rodzi bez przeszkód dzieci w wieku 14 lat, ale to kwestii indywidualna niektóre 14 latki wyglądają na 20 lat i są też tak dojrzałe, a niektóre 20 wyglądają na 14 i są na tym poziomie biologicznego rozwoju.

Chlopaczek pisze:Agata powiedziala: "To nie był mój chłopak i to był gwałt, cokolwiek by teraz nie mówił" ale Franz wie

Franz wie?
franz pisze:ale nie znam sprawy na 100% a więc nie chce wyrokować.
:(

Jeśli to był gwałt to ok. wszystko odbyło się zgodnie z prawem. I po co zaczynasz napinki w stylu "Franz wie. Gwaltu nie bylo bo to byl jej chlopak ergo jesli jestes chlopakiem nie mozesz zgwalcic swojej dziewczyny" przypisując takie bzdury mojej skromnej osobie, no bez takich.

Chłopaczek, że tak powiem słowo końcowe bo finał ME się zbliża. Głowna kwestia sporna pomiędzy nami czyli „aborcja a lekarze” moim zdaniem została wyjaśniona/zakończona. Jak prawie (a prawie robi wielką różnice) mamy odmienne zdanie, i tyle.
Babel pisze:Kontakt seksualny z osoba poniżej 16 roku zycia jest bodajże przestępstwem
Kontakt seksualny z osobą, która nie ukończyła 15 roku życia jest przestępstwem. Sprawcą jest ten który ma powiedzmy 25 lata a poszkodowanym/ą jest ta co ma 14 lat. W przypadku, gdy oboje mają dajmy na to po 12 to nie mam pojęcia czy jest to czyn zabroniony (dopiero na pierwszym roku jestem!) chyba nie.

Babel pisze:ec skoro lekarz ma mozliwośc podejcia decyzji, to czemu ona nie ma prawa usunąc ciaży (skoro pozwala na to prawo)? Nie rozumiem o co ta cała dyskusja. Sprawa jest prosta jak drut.
No ja też nie rozumiem i wiem, że sprawa jest prosta jak drut. Dziewczyna ma prawo usunąć ciąże (moim zdaniem nawet jak dziecko zostało poczęte w normalnych warunkach i nie ma zagrożenia dla życia matki) a lekarz ma prawo z powodu przekonań odmówić aborcji, wtedy ona dzie do innego o innych przekonaniach i po sprawie.

Dyskusja z Chłopaczkiem toczyła się właśnie o to, że i dziewczyna i lekarz powinni mieć wolny wybór, wolność dla wszystkich! Ale Chłopaczek, powodu tego że ma inne poglądy od lekarza, chce żeby ten „schował swoje poglądy do kieszeni” albo „zmieniła zawód” takie siłowe i anty wolnościowe rozwiązanie jest dla mnie nie do przyjęcia. Tak samo jak nie do przyjęcia byłoby dla mnie zakazanie lekarzom przeprowadzania aborcji, albo nakazanie im zamianę zawodu.

Mam wrażenie, że jestem odbierany jako przeciwnik aborcje, takim przeciwnikiem nie jestem i mam w dupie jak kto mnie odbiera. Nie broniłem życia poczętego itd. ale lekarzy i ich możliwości wyboru. Zarówno możliwości wyboru do przeprowadzania aborcji jak i do nie przeprowadzania. Choć mamy takie czasy, że ci którzy nie chcą przeprowadzać są bardziej atakowani i nazywani „debilami z ciemnogrodu”, „pseudo lekarzami rodem ze średniowiecz” itd. a jak lubie rolę Advocato di diaboli po prostu.
Babel pisze:Za same "zapowiedzi" (tak to sie zwie?) musiał wyłożyć 150 zeta (jakies 70 Żubrów).
69!

Z Choć wystarczy dołożyć prę groszy i będzie 70, czyli 5 dni dobrego picia. Z matmy jestem noga, ale jak trzeba przeliczać kasę na alkohol to zamieniam się w liczydło. Ślub kościelny to lipa, trzeba bulić kasę onaniście, kościołowemu i księciu, ale za to chyba już w urzędzie nie trzeba nic załatwiać i płacić, bo z konkordatu wynika, że ślub w kościele równa się ślub państwowy, ale pewny na 100% nie jestem. Zresztą trzeba chodzić na jakieś pewnie bardzo ciekawe i pożyteczne nauki przed małżeńskie, o tym że seks/rockandroll to dzieło Szatana i różne takie tam.

Edyta choć bo przeczytałem tylko do posta Bąbla:

Chłopaczek już wyjaśnił, że od 15 co tym bardziej potwierdza moją wersje w końcu On jest z wiadomych względów ekspertem w dziedzinie kogo można a kogo nie można psuwać z grona małoletnich dzierlatek.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13086
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 29 cze 2008, 18:28

Niestety nie jestes w stanie przekonac mnie do tego ze lekarze powinni miec prawo do odmowy przeprowadzenia zabiegu ze wzgledu na swoje przekonania.Przekonania kazdy moze miec jakie chce ale nie moga one narazac zycia czy zdrowia innej osoby tak jak jest w omawianej sytuacji.
W takich przypadkach to co nazywasz wolnoscia a tak naprawde jest egoizmem schodzi na drugi plan.Nalezy ja ograniczac.

Dlatego powtarzam wlasne poglady to niech zostawiaja u siebie w domu albo ukladaja cukier na polkach w sklepie gdzie nie beda musieli stawac przed takimi wyborami.
Odmawiajac legalnej aborcji lekarz musi sie liczyc z tym ze kobieta zejdzie do podziemia aborcyjnego a stamtad nie tylko zywy nie wyjdzie plod ktory on uwaza za dziecko ale mozliwe ze rowniez matka.I to ma byc po pierwsze nie szkodzic?

Moglbym przystac na Twoje argumenty gdyby w Polsce funkcjonowaly kliniki aborcyjne w ktorych nie byloby takich wymyslow jak klauzula sumienia.
Ale takiego czegos u nas nie ma.Lekarz odmawia i nie dosc ze on ani jego szpital nie zapewni takiej kobiecie transportu do innego osrodka (nierzadko oddalonego o x kilometrow) to czesto nie wyznaczy zastepczego.Kobieta pojedzie do innego szpitala w ktorym znowu moga jej odmowic?I co bedzie tak jezdzic?W koncu pojdzie prywatnie do lekarza ktory moze sie okazac tym ktory jej odmowil w placowce publicznej i tak czesto sie dzieje.Albo kaze komus skakac sobie po brzuchu tudziez wyskrobac sie widelcem w piwnicy przy swieczkach.

Zamiast przejmowac sie wyrzutami sumienia lekarzy i troska o ich wolnosc pochyl sie nad prawem do wyboru (i tak ogranoczonym) tych kobiet i tego czego one naprawde chca.

Dziekuje za uwage.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 24 lip 2008, 23:39

http://portalwiedzy.onet.pl/filmy/640,3 ... arzaj.html

Jeden z ulubionych tematów w tym dziale :D

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Kosciół

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 05 wrz 2008, 23:38

Niestety nie jestes w stanie przekonac mnie do tego ze lekarze powinni miec prawo do odmowy przeprowadzenia zabiegu ze wzgledu na swoje przekonania.Przekonania kazdy moze miec jakie chce ale nie moga one narazac zycia
Istnieje coś takiego jak konflikt pomiędzy pozycjami (rolami). Każdy z nas ma wiele twarzy, pełni wiele ról. Np. syna, katolika, studenta. W naszym kierunku są skierowane różne, niekiedy przeciwstawne oczekiwania. Np. z jednej strony rola lekarza, który musi wykonać zabieg aborcji z drugiej katolika. Jak rozwiążesz ten dylemat ? Pomyśl jakie mogą być tego konsekwencje. Człowiek działa wbrew sobie wbrew własnemu superego (potocznie sumieniu) robi aborcje, następnie cierpi, popada w depresje, zachodzą procesy wzmacniające pojawiaja się myśli samobójcze. Strzela sobie w głowę. Oczywiscie przedstawiłem najczarniejszą wizje, jednakże wysoce prawdopobną w takich sytuacjach albowiem dotykaja najbardziej fundamentalnych wartości.
Odmawiajac legalnej aborcji lekarz musi sie liczyc z tym ze kobieta zejdzie do podziemia aborcyjnego a stamtad nie tylko zywy nie wyjdzie plod ktory on uwaza za dziecko ale mozliwe ze rowniez matka
A urodzić dziecko, dając mu szanse na smakowanie życia to taki problem. Przecież może je oddać do domu dziecka ?

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13086
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Kosciół

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 06 wrz 2008, 0:38

MarcinW pisze:A urodzić dziecko, dając mu szanse na smakowanie życia to taki problem. Przecież może je oddać do domu dziecka ?
Nie wiem. Wiec moze umowmy sie tak: jak urodzisz dziecko to podziel sie wrazeniami z bycia mloda matka.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Kosciół

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 06 wrz 2008, 1:15

Nie wiem.
O niemalże wszystkim masz takie pojęcie jak Neandertalczyk o teorii względności. Więc może weź ty sie przestań udzielać na forach internetowych. Albo przynajmniej ogranicz swoją działalność ...

BUNCH

Re: Kosciół

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BUNCH » 13 wrz 2008, 5:05

Problem w tym, że kościół pcha się tam gdzie nie powinien. Co do aborcji, to jest sprawa indywidualna matki dziecka i jej o tym decydować a nie kościołowi! Ja wiem, ze kościół postrzega to tak, aby dziecko uznać, jako człowieka który też ucierpiał (np. gdy powodem ciąży jest gwałt). Dziecku tez wyrządzono krzywdę. Wtedy aborcja jest legalna.
Przecież podobnie jest, jeśli chodzi o masturbacje. Dlaczego jest uznawana jako "samogwałt", grzech? Ponieważ kościół uznaje, że już w męskim nasieniu znajduje się zalążek nowego życia, dziecka. Dlatego też seks w prezerwatywie to grzech. A co za tym idzie śmierc tysięcy ludzi w Afryce, którym to wpaja się, że nie powinno się używać środków antykoncepcyjnych. I takim to sposobem szerzy się wirus HIV w krajach 3-go świata.

Dziw bierze jakie wysokie stanowisko w społeczeństwie zajmuje religia i kościół. Każdy ma prawo wyboru, niech wierzy, bądź też nie, ale jeśli nie ma to wpływu na ważne sprawy. Czuje się nieswojo gdy prezydent, sędzia czy ktoś inny ważny w społęczeńśtwie podejmuje ważne dla społeczeństwa decyzje. Niech sprawiedliwość nastanie

"Zamierzam powołać sprawiedliwych sędziów,
którzy wiedzą, że nasze racje dane są od Boga."

Myślę, że ktoś z ekipy prasowej powinien wstać i zapytać:
Czym to się różni od powołania sprawiedliwych sędziów,
którzy uważają, że nasze racje pochodzą od Zeusa?
To oczywiście pytanie nie na miejscu, ale całkowiecie sensowne.


Kościół - instytucja, która zwolniona jest od płacenia podatku, to skandal! Kraj potrafi zdzierać na każdym kroku z wszystkich ważnych instytucji, dlaczego więc kościół ma mieć jakies ulgi w tym temacie? Nałożyć na nich podatek, a Polska z pewnością stałaby się lepszym, do funkcjonowania krajem.


Co do mnie: Dlaczego nie wierzę? Mam oczy - widzę, mam uszy - słyszę, mam rozum - myślę i kojarzę.
Poza tym nie przekonują mnie śmieszne historyjki napisane przez ludzi, którzy wierzyli, że Ziemia jest płaska...

Jak każdy mądry człowiek powinien wiedzieć. Albo przynajmniej zorientować się o co w tym wszystkim biega. Jedno jest pewne - umrzemy. Człowieka nie może nic zaradzić na śmierć, boi się jej - stąd też te wszystki pełne nadziei historyjki.
Biblia jest książką religijna a nie historyczna i interpretowanie jej z punktu widzenia nauki jest nielogiczne. Chodzi tylko o morał - będziesz dobry a sie uratujesz, więc bądź dobrym człowiekiem. Ludzie myślą, ze gdyby okazało się iż nie ma Boga (na prawdę) to nigdy by tego nie podano publciznie do wiadomości, racja! 1) kościół traci mamonę. 2) ludzie zaczynają zabijac i mordować bo i tak nie ma nieba. Ale ja tego nie kupuję! Kraje gdzie jest duży procent ateistów notują mniejsza przestępczość (Szwecja). W dodatku bez tych wszystkich wierzeń pełnych nadziei da się normalnie funkcjonować i być dobrym. Ludzie nie byliby źli bo mają coś takiego jak moralność i empatie, własne doświadczenia. Jak jest z sygnalizacją świetlną na ulicy? Czy wszyscy jadą na czerwonym?! - przecież mogą, nie stoi na każdych światłąch policjant i nie pilnuje. Dlaczego więc przestrzegają takich przepisów ustalonych przez samych siebie, LUDZI? Rozum, rozum moi drodzy! To jest rozum, a tam gdzie pojawia się religia go nie ma. Gdzie swoje macki wślizgnie religia tam nie ma myślenia, wszystko trzeba przyjmować na wiarę ("Błogosłąwieni Ci, którzy nie widzieli a uwierzyli" , "wielka tajemnica wiary"). Religia znosi ludzką odpowiedzialność za sprawą Boga kontrolującego wszystko.

Dziwić się, ze starzy ludzie na starość wariują. Ale czemu to sie dziwić, skoro rpzez całe swe życie karmią swój umysł bzdurami? Wpajają sobie istnienie człowieka, który dał 10 przykazań, gdzie nieprzestrzeganie ich sprawi, ze wylądujecie po wieki w piekielnych ogniach, smażąc się latami i cierpiąc katuszę... ale człowieka, który ich przecież kocha. Nie dziwota że na starośc, gdzie umysł już nie ten zaczynają cierpiec na różne choroby psychiczne.

Słuchajcie, owszem... bardzo bym chciał aby istniał Bóg. Bo dzięki temu mielibyśmy życie wieczne, ale tak nie jest. Każda, szanująca się, inteligentna osoba wyda taki osąd. Jak Richard rzekł: nie wydaje mi się by ateizm był lekiem na wszelkie zło, sądze, że jest wręcz odwrotnie. Tu i teraz to wszystko co mamy. Szansa by wykorzystac to maksymalnie i mądrze!Nasze obecne życie nie jest czymś co musimy przecierpieć, przetrwać przed czymś co później nastąpi. Dlatego też życie ateistów ma wymiar, który religia nigdy nie będzie miała. Carpe Diem.

Aż dziwi mnie, że w tym wieku taki duży procent ludzkości jeszcze wierzy. Ja sam byłem chrześcijaninem, wierzącym i praktykującym. Ale jak widzicie wyrwałem się z tego obłedu, mój umysł jest czysty i niezależny.

Przyzwyczaiłem się, zę wpisy tego typu spotykają się z dużą krytyką. Trudno. Ale zastanawiające jest to, że chrześcijanie mogą wszędzie i bez konsekwencji wyrażać włąsne przekonania i jest to powszechnie akceptowalne, a gdy tylko wypowie się ateista, w sposób kulturalny ukazując swoje własne poglądy na świat od razu coś się dzieje, panika wśród ludzi wierzących w człowieka z nieba.

Jeżeli jesteście bardziej zainteresowani tym tematem, proszę do mnie napisać. Dysponuję kilkoma odpowiednimi filmami i jestem skłonny się podzielić.



Czy nie starczy, ze ogród jest piękny? - czy muszą w nim jeszcze mieszkac wróżki?

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Kosciół

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 13 wrz 2008, 14:43

BUNCH pisze:Co do aborcji, to jest sprawa indywidualna matki dziecka i jej o tym decydować a nie kościołowi!
Kościół nie decyduje o aborcji. To po pierwsze. Stwierdza tylko etyczność takiego postępowania. Decyzję podejmuje lekarz, który dokonuje zabiegu czy też matka / przyszli rodzice. Kościół tylko wskazuje czy jest to zachowanie moralne czy też nie. Lobbuje tak jak w każdej innej sprawie dotyczącej moralności. Ma do tego prawo, tak jak każda (niemal) grupa.
BUNCH pisze:A co za tym idzie śmierc tysięcy ludzi w Afryce, którym to wpaja się, że nie powinno się używać środków antykoncepcyjnych. I takim to sposobem szerzy się wirus HIV w krajach 3-go świata.
Czy to nie ten sam Kościół stwierdza, że seks poza związkiem małżeńskim jest zły? Czy to wina hierarchów KK, że jego wierni nie stosują się w całości do jego nauczania? Ktoś nie stosuje się do jednej normy moralnej, ale do drugiej już się stosuje bezgranicznie. Twoja teoria ma też inne braki. Porównaj sobie mapy rozprzestrzenienia HIV z mapą obrazującą religię dominującą. Nie widać zależności. Dlaczego? Bo takiej zależności nie ma. Nie słyszałem o żadnych profesjonalnych badaniach dotyczących rozprzestrzeniania się HIV, które wskazywały by KK jako (głównego) winowajcę takiej, a nie innej sytuacji.
BUNCH pisze:Nałożyć na nich podatek, a Polska z pewnością stałaby się lepszym, do funkcjonowania krajem.
BUNCH pisze:Kościół - instytucja, która zwolniona jest od płacenia podatku, to skandal!
Jest to rekompensata za utracone w wyniku działań władz PRL mienie. Więc nazywanie tego skandalem jest chyba lekkim nadużyciem. Czy jest to słuszne to można dyskutować. Pewne podstawy są ku temu by takie ulgi były. Jest to też element konkordatu, a więc umowy bilateralnej. Pozostaje jeszcze taka kwestia, że Pieronek jakieś 5-6 lat temu już mówił o tym, że KK jest gotów usiąść do rozmów w sprawie ulg podatkowych jakie mu przysługują. To już nie wina KK, że politycy nie chcieli tego zmieniać.
Żeby jeszcze naświetlić sprawę na którą zwracasz uwagę, trzeba przypomnieć, że część zwolnień od podatku to jest zwolnienie od płacenia podatku gruntowego. Jest to zrozumiałe ze względu na to, że KK jest gospodarzem dużej część zabytków. W wielu przypadkach jest mecenasem odbudowy pomników kultury. W moim przekonaniu jest to swego rodzaju uzasadnienie
BUNCH pisze:Nałożyć na nich podatek, a Polska z pewnością stałaby się lepszym, do funkcjonowania krajem.
Kolejna śmiała teza. Dla mnie jako liberała twoja opinia powoduje tylko uśmiech. Mógłbyś to rozwinąć, gdzie widzisz to powiązanie ustanowienia podatku i wzrostu poziomu zadowolenia w kraju.
BUNCH pisze:Kraje gdzie jest duży procent ateistów notują mniejsza przestępczość (Szwecja)
Opierasz to stwierdzenie na jakiś badaniach czy tylko widząc dwie tabelki tak stwierdziłeś?
BUNCH pisze:To jest rozum, a tam gdzie pojawia się religia go nie ma. Gdzie swoje macki wślizgnie religia tam nie ma myślenia, wszystko trzeba przyjmować na wiarę ("Błogosłąwieni Ci, którzy nie widzieli a uwierzyli" , "wielka tajemnica wiary"). Religia znosi ludzką odpowiedzialność za sprawą Boga kontrolującego wszystko.
Czyli wg Ciebie tylko pojmowanie rozumowe jest dobre, tam gdzie pojawia się element wiary tam pojawia się zło. Na podstawie togo co napisałeś widać, że nie masz pojęcia co to są twierdzenia imitacyjne. Ich twórca Godel (kiedyś słyszałem takie porównanie, że On jest dla logiki / nauk humanistycznych kimś takim jak Einstein dla fizyki) stwierdził w uproszczeniu, że w przypadku bogatych systemów logicznych zawsze dochodzimy do momentu, że trzeba istnienie czegoś przyjąć na wiarę. Nie można w ramach tego systemu dowieść istnienia pewnych elementów. Skoro jesteś pewny swoich racji, to obal to co stwierdził Godel. Powodzenia życzę.
BUNCH pisze:Nasze obecne życie nie jest czymś co musimy przecierpieć, przetrwać przed czymś co później nastąpi. Dlatego też życie ateistów ma wymiar, który religia nigdy nie będzie miała. Carpe Diem.
Dlaczego uważasz, że wierzący nie potrafię żyć chwilą? Wiara to doprawdy nie jest ciągle umartwianie się. Mógłbyś wykazać wyższość życia jako ateista nad życiem w wierze w jedynego Boga?
BUNCH pisze:kulturalny ukazując swoje własne poglądy na świat od razu coś się dzieje, panika wśród ludzi wierzących w człowieka z nieba.
Trudno kulturalnym nazwać niestosowanie w dyskusji nomenklatury przyjętej przez swoich adwersarzy. Możesz nie wierzyć w Boga, jednak nazywanie Boga człowiekiem z nieba jest nie dość, że błędne to jeszcze w moim przekonaniu obraźliwe.
BUNCH pisze:mój umysł jest czysty
Odważne stwierdzenie. Nie chciałem tego mówić, ale skoro sam się przyznałeś to brawa. Mi pozostaje przez grzeczność nie zaprzeczać.

BUNCH

Re: Kosciół

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BUNCH » 13 wrz 2008, 15:19

Ja przez grzeczność też wsztrzymuję się co do kilku opini na temat ludzi wierzących, których nie chcielibyście słyszeć.
W życiu trzeba być racjonalistą i odbierać świat takim jaki jest na prawdę.
Opierasz to stwierdzenie na jakiś badaniach czy tylko widząc dwie tabelki tak stwierdziłeś?
- na badaniach.
Nasze obecne życie nie jest czymś co musimy przecierpieć, przetrwać przed czymś co później nastąpi. Dlatego też życie ateistów ma wymiar, który religia nigdy nie będzie miała. Carpe Diem.
- Dlaczego uważasz, że wierzący nie potrafię żyć chwilą? Wiara to doprawdy nie jest ciągle umartwianie się. Mógłbyś wykazać wyższość życia jako ateista nad życiem w wierze w jedynego Boga?
- nie o to dokładnie mi tutaj chodziło. Prędzej nie wierzenia, to ciągłe umartwianie się. Co do wyższości kogokolwiek życia nad innym, wypowiadać się jest trudno. Byłoby to niesmaczne i w złym guście. Poza tym każdy ma prawo żyć, obojętnie od swych przekonań.



Czy Adam i Ewa mieli pępki?

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Kosciół

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 15 wrz 2008, 20:58

Ja przez grzeczność też wsztrzymuję się co do kilku opini na temat ludzi wierzących, których nie chcielibyście słyszeć.
Słucham namiętnie :) Powiedz coś o czym nie wiemy.
W życiu trzeba być racjonalistą i odbierać świat takim jaki jest na prawdę.
Już Max Weber pisał o odczarowywaniu się świata i co z tego mamy ? :)
3 mld ludzi żyja za mniej niż 2 dolary dziennie, 1,2 mld na granicy skrajnego ubóstwa. Kultura dominująca (amerykańska) tworzy takie maszkary jak Ty co przekłada się na badania, które wskazują bardzo niepokojący trend, wzrost zachowań dewiacyjnych - no bo przecież człowiek ponowoczesny sam jest sobie sterem i okrętem nie wiążą go żadne zakorzenione w tradycji systemy aksjologiczno- normatywne, po ch** mu Bóg, sam jest sobie Bogiem - oraz zaburzeń psychicznych (20 % społeczeństwa amerykańskiego cierpi na róznego rodzaju dolegliwości w przypadku 1/3 utrzymują się one dłużej niż rok). Sami sobie zgotowaliście taki los ja tam mam Boga, jestem spokojny :) Zaś wam jako dobry katolik życzę depresji, zaburzeń nerwicowych, schizofrenii, socjopatii, psychopatii itd. No bo przecież tego właśnie chcecie :)
Poza tym każdy ma prawo żyć, obojętnie od swych przekonań.
W imieniu wszystkich katolików dziękuje !
Czy Adam i Ewa mieli pępki?
Nie dzieciaku. W miejscu pępka rosły kaktusy. Wez ty sie puknij w główkę...

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Kosciół

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 15 wrz 2008, 21:24

Jako quasi weteran tego forum takich cudowianków na kiju żem nie widział juz dawno. BUNCH wrocił. Wrocił i do tego głosi tezy odwrotne w 180 stopniach do wpisów z pierwszej strony tegoz tematu. To forum jest potworem, a zaprzeszła tworczosc niektórych userów jest wlasnym ogonem który sami z wielka rozkosza zjadaja. Milo sie to czyta, az szkoda że nie ma jeszcze cytowania selektywnego. Wazne że zmiany na plus, szkoda tylko że te zmiany milo sie czyta, a słabo rozumie.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Kosciół

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 15 wrz 2008, 21:29

Wrocił i do tego głosi tezy odwrotne w 180 stopniach do wpisów z pierwszej strony tegoz tematu.
Przecież to widać jak na dłoni, że ten dzieciak jest niezwykle podatny na wpływ społeczny. Nie potrzeba się specjalnie wysilać wystarczy odpowiedni bodziec i ... klik, wrr. Taśma leci sama. Studiując jego twórczość człowiek zaczyna doceniać badania na szczurach, indykach, pieskach prowadzone przez psychologów eksperymentalnych. W oparciu o tą wiedzę znacznie łatwiej zrozumieć jego zachowanie.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Kosciół

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 18 wrz 2008, 16:01

Bellus pisze:Kościół nie decyduje o aborcji. To po pierwsze. Stwierdza tylko etyczność takiego postępowania. Decyzję podejmuje lekarz, który dokonuje zabiegu czy też matka / przyszli rodzice. Kościół tylko wskazuje czy jest to zachowanie moralne czy też nie. Lobbuje tak jak w każdej innej sprawie dotyczącej moralności. Ma do tego prawo, tak jak każda (niemal) grupa.
O ile się nie mylę to prawdopodobnie kościół za aborcję może ekskomunikować ? Czy to nie jest czasem aby wywieranie presji ? Bo żyjemy w chorym kraju... gdzie osoba nie wierząca jest postrzegana w inny sposób niż ta wierząca. Jeżeli społeczeństwo w którym owa osoba ekskomunikowana mieszka dowiedziało się o tym fakcie to sąsiedzi zaczęli by ją wytykać palcami.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”