Polskie kluby w europejskich pucharach - Strona 31

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Ile polskich drużyn dotrwa do IV rundy eliminacyjnej?

Wszystkie
4
20%
Trzy
1
5%
Dwa
6
30%
Jeden
2
10%
Żaden
7
35%
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 19 paź 2006, 16:33

Widze posty przeniósł ktoś :wink: To spoko mój bład ze nie pisałem tu odrazu :roll:

Dudka na środku - pod nie obecności Brożka, Branko w pierwszym składze. Czyli Kryszał wejdzie z ławki :P Znów takie niby 4-4-2 a naprawde 4-4-1-1 z Jasiem Paulista bedącym wszędzie :] Oby strzelił coś !

Skład Blackburn bez niespoidzianke - taki jak ostatnio z Liverpoolem. Savage Tugay środek pola - tam trzeba zrobić porządek. :twisted:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 paź 2006, 17:39

Wisełka pozytywnie mnie zaskoczyła ... prowadzą po pierwszej połowie, choć błędów się nie ustrzegli,
Dolha świetnie wybronił strzał Savege'a [chwile po tym jak ten gola strzelił :P]

Ogółnie to Polacy dobrze grają, choć musza uważać na Pedersena, bo jest wyjątkowo groźny, no i te strzałby z dystansu Bentley'a [widac szkołe Wengera :D]

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 paź 2006, 18:33

Szkoda wielka szkoda. Remis bylby sprawiedliwym wynikiem a tak stracili bardzo wazne punkty.
Czemu kibice Wisly wygzwizdali schodzacego Radovanica?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 paź 2006, 18:37

przegrała Wisła, choć zasłużyła na remis. Druga połowa to co prawda duża przewaga Blackburn, ale mimo wszytsko remis byłby sprawiedliwy.

Zaza pamiętasz jaki wynik przed meczem obstawiałem ?
sznuta :lol:

Nie udało sie jednak Wiśle zdobyć kompletu pkt u siebie, jak to Martinho zapowiadał ... cóż .. szkoda, bo mogły być nawet 3 pkt.


Dudka chyba był najsłabszym graczem Wisły, juz nie mówie o tej sytuacji z końca, gdy się przewrócił i leżał w polu karnym, ale ogólnie miał jakię niepewne interwencje.

Blackburn pokazało jak gra - piłkarz leżał w polu karnym - oni strzelali bramkę, nagrody fair play nie dostana, ale mają 3 pkt ...

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 19 paź 2006, 18:39

No to Wisla przegrala u siebie 1:2 z Blackburn w pierwszym meczu grupowym UEFA.Osobiscie na wiele nie liczylem bo Wisla to nie ta druzyna, ktora dobrze grala w tym pucharze kilka lat temu,ale Blackburn to solidna angielska druzyna i widac jest roznica miedzy liga polska a EPL.

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 19 paź 2006, 18:41

Bienias pisze: Czemu kibice Wisly wygzwizdali schodzacego Radovanica?
Może go nie lubią? W każdym razie on nie chciał być gorszy i wymachiwał coś trybunom jak schodził.

Szkoda wyniku. Kolejna piękna porażka w polskiej piłce. Dudka jak się już położył na tym polu karnym to mógł lezeć do końca a nie zbierać się kiedy wróg dobija. No nic - jeszcze nie wszystko stracone.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 19 paź 2006, 18:45

Pamietam pamietam Fieldy :evil: czekaj Piwus wróci masz bana :P

Ale kuźwa pech :? Rozumiem gdyby ten "przedstawiciel Premiership" był lepszy itd. Ale z tego wynika że Wisła jak Liverpool :] w weekend też 1:1 na Anfield - Ba i to Blackburn strzelił pierwsze wtedy. Dziś Mauro i Sobol nie dali sie to mógł być klucz, Kuba kąsał jak mógł. Cleber znów czyścił aż miło. A tu takie szopki, gdyby Cleber skakał do głowy z Savagem nie było by 1;1 :? A tak od tego momentu było gożej - a gdy Wisła znów zaczeła kąsać masz Ci los na 2;1 :roll: Biała Gwiazda nie grała źle, ba przeciesz były momenty w których grała lepiej. Nie wiem co Dudka chciał osiągna ale jak dostał w pape to co boczny na to :evil: Wielka szkoda tych punktów, juz nawet remis był by jak "dziewiczy punkt" [ :lol: dobry tekst] No coż suma szczeście zawsze równa sie zero :roll: Będzie dobrze !

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 19 paź 2006, 18:56

Jeszcze jedno co się nasuwa to stara piłkarska prawda, że jedna akcja może zadecydować o ocenie piłkarza. Błaszczykowski dziś grał bardzo dobrze, mądrze, z poświeceniem. Chyba najlepszy zawodnik Wisły. Dochodzi 90 min i lewy (ich lewy) pomocnik Bentley, zupełnie niekryty, spokojnie dobija piłkę na 2:1. Wielka szkoda tych indywidualnych błedów Wiślaków po których padły bramki.

Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 19 paź 2006, 21:42

Bienias pisze: Czemu kibice Wisly wygzwizdali schodzacego Radovanica?
tez mnie to zdziwiło choć za chwilę zrozumiałem o co chodzi :)

Poprostu Rado schodził tak jakbysmy prowadzili i o nic już nie walczyli. Wygladało to tak jakby uznał ze 1:1 nam wystarczy i ludzie sie wkurzyli bo Wisła przycisnęła w koncówce. Ja tak interepretuję te gwizdy.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 20 paź 2006, 9:45

Do tej pory nie dochodzi do mnie ze Wisla przegrala... Dostalem esa od kumpla ze po pierwszej polowie jest 1:0 to juz myslalem ze przegrac tego nie moga.A jednak mogli. Wielka szkoda, bo moim zdaniem to byl kluczowy mecz w walce o awans do kolejnej rundy PUEFA... Troche te bramki byly takie fuksiarskie, zarowno dla Wisly jak i Blackburn. Dudka sobie wypoczywal w polu karnym, no tragedia co sie dzieje z tym pilkarzem. Od poczatku za nim nie przepadalem a teraz to juz przelal moja czare goryczy. Obrona powinna wygladac tak:
Baszczu - Cleber - Glowaś - Mijailovic
bez zadnych Dudek i innych Kokoszek (bez urazy co do tego pilkarza).
Wisla w tym sezonie dopiero buduje zespol, ktory Engel i Liczka zepsuli. Ponadto graja inna pilke niz za Petrescu. Czekam tylko do nastepnego sezonu, moze wtedy dzieki transferom i lepszemu zgraniu beda w stanie cos osiagnac. Nie mowie ze mecz z Anglikami byl slaby, tylko kto tam bedzie pamietal za kilka lat jak przebiegal ten mecz? Kazdy bedzie sugerowal sie rezultatem.
Nastepny mecz z Nancy, trzecia obecnie druzyna Ligue 1. Faworyt jest oczywisty. Licze na 1 pkt. Dziekuje.

PS: A Mijailovic to co on odpierdziela?

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5750
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 774

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 20 paź 2006, 9:53

Martinho pisze:Nastepny mecz z Nancy, trzecia obecnie druzyna Ligue 1. Faworyt jest oczywisty. Licze na 1 pkt. Dziekuje.
Ja raczej na 1:0 dla Nancy po cięzkim meczu ^^, Wisła była gorsza w tym meczu.. cytując pewnego polskiego szkoleniowca jak sie wygrywa 1;0 to trzeba mieć pomysł na mecz

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 paź 2006, 10:44

Martinho pisze:PS: A Mijailovic to co on odpierdziela?
FA już zapowiedziała, że sprawa znajdzie się w UEFA, jeszcze jakieś sankcje spadną na Wisłe za głupie zachowanie obrońcy.
Jak rzeczywiscie, jest rasistą - powinni go wyrzucić i tyle.
Przez takich ludzi, traci piłka. Bo jeszcze sie okaże, że Wiśle odejmą pkt.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 paź 2006, 15:14

Zaskakuje mnie jak rozwiją sie nowoczesny świat. Podczas kłótni dwóch piłkarzy słowa "you fucking dickhead" są zupełnie normalne. Ale już słowa "you fucking nigger" to podstawa do sprowadzenia sankcji na cały klub. Baa, jakiś czas temu podawałem przykład stowarzyszenia gejowskiego, które było oburzone użyciem w Premiership słowa "pedał" w stosunku do drugiego piłkarza. Tak, za to tez będa karać w przyszłości.

Ale jeśli Mijailovic jest rasistą... to jego sprawa. Pewnie to wszystkich zdziwi, ale dzisiejszy świat to świat prowokacji, że przypomnę najśmieszniejszy przykład z trenerem Wójcikiem każącym Polakom biegać obok Beckhama i mówić, że spało się z jego żoną, czy na najmocniejszy z Kuhbauerem i jego "Śmierdzisz Polską" . I co, jakaś federacja reaguje na tego typu zaczepki?

A w tym przypadku prawdopodobnie słowa padły po tym jak Dariusz Dudka dostał z łokcia w twarz a Anglicy strzelili bramkę (chociaż Hughes twierdzi, że padały przez cały mecz :roll:). Konkluzja: można człowieka zwyzywać na boisku od najgorszej szmaty, kiedy puszczą mu nerwy, można mieszać z gnojem wszystkich członków rodziny przeciwnika... ale nie można mu powiedzieć "ty czarnuchu".
fieldy pisze:Jak rzeczywiscie, jest rasistą - powinni go wyrzucić i tyle.
Przez takich ludzi, traci piłka. Bo jeszcze sie okaże, że Wiśle odejmą pkt.
To raczej będzie pokazywało jak nieprzystosowane są zmodyfikowane przepisy do walki z rasizmem. W Hiszpanii czy Włoszech przed ich zmianą kilkadzisiąt tysięcy ludzi mogło udawać małpę przy każdym podejściu do piłki czarnoskórego (czy to jeszcze poprawne politycznie?) gracza i klub dostawał śmieszną karę pieniężną. Teraz przepisy są bardziej "życiowe"; Wisła za jednego Mijailovicia może walczyć z ujemnymi punktami. Inna sprawa, że niejasne oskarżenia wystarczą, by aspekt sportowy stał się zaledwie jedną ze spraw tego meczu, że będą mówić, że takie wyznania McCarthego na temat klubu, o którym już się nigdy nie usłyszy, wymagają niesamowitej odwagi. Doprawdy, pokazano rasizmowi czerwoną kartkę!

Co do meczu, to widac ile dla Wisły znaczy Marek Zieńczuk, który znowu został zjedzony przez nerwy. Nie mam pretensji o Dudkę Darka w pierwszym składzie... błedy się zdarzają, a był najlogiczniejszym kandydatem - zgadzam się z trenerem, że nie można wpuszczać Thwaite'a, który przez 10 miesięcy jedynie o punkty zagrał w jednym meczu rezerw. Niesamowicie poprawił się w produktywności Jakub Błaszczykowski, wczesniej ograniczał się do robienia wiatru, rzadko z jego akcji coś wynikało, teraz pomysł na grę i celność podań... jednak nie skończył się rozwijać, jak niektórzy wyrokowali :). Po Błaszczykowskim najbardziej podobała mi się gra Dolhy, ostatnio jego gra to coś więcej niż rzemieślnicze umiejętności, czy świetne interwencje przeplatane z tworzeniem przez siebie zagrożenia, a głównie to mieliśmy ostatnio w Wiśle. Jestem zwolennikiem gry Pawełka, ale obecnie jest poza zasięgiem.

Radovanovicia, pominę milczeniem. Smutne, że Piotr Brożek cofa się, w dodatku nie dostaje już tyle szans, tylko swieżo po odejściu Petrescu, w meczu z Iraklisem pokazał co potrafi. Mówiono, że rotacja stosowana przez Petrescu jest zbyt wielka (mi się podobała, oczywiście :)), ale Okuka z kolei ma zbyt żelazną 11. Szkoda, bo to właśnie mi najbardziej działało na nerwy za Kasperczaka, a i Piotra żal, bo świetnie się rozwijał.

Co do samego meczu, to mówią, że to kiepskie przygotowanie fizyczne, to, że za mała agresja, a czasem jedno i drugie, a moim zdaniem wiślacy byli za wolni o tempo w stosunku do Anglików i zabrakło pewności siebie. Były momenty kiedy zwyczajnie gra toczyła się ślamazarnie, najszybszym zawodnikiem był Mijailović, który jakoś tam łamał szyki. On i Błaszczykowski to trochę za mało (można mówić o Baszczyńskim, ale co produktywnego zrobił?). Był jeszcze Paulista, ale całkowicie go zgasili. Ale jestem zadowolony z gry Wisły. Z wyniku mniej. Rozczarowanie może być duże, ale biorąc pod uwagę prognozy przed meczem, są powody, by nie spuszczać głowy. Przeciwnik był klasowy i wiedzałem, że nie będzie rózowo, nie rósł mi apetyt w miarę ataków Wisły :), więc mogę sobie powiedzieć "trudno, jeszcze będę mecze".

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64910
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8641
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 paź 2006, 16:13

Pwus jak najbardziej ma racje ! To co sie teraz dzieje, to jest jakas paranoja :shock: Prowokacja to jeden z elementu futbolu 8) Mijajlovic to dobry gracz, twardziel jak na Serba przystalo :twisted: I napewno w czasie meczu nie przebiera słowami :P

Co do samej gry - jestem zadowolony. Wisla calkiem niezle zaprezentowala Polske na arenie miedzynarodowej :wink: Oby w nastepnych meczach Wisla miala wiecej szczescia :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 paź 2006, 16:57

Naprawde szkoda, bo pierwsza połowa dała wielkie nadzije na bardzo korzystny wynik. Nie wiem co stało sie w przerwie, ze druzyna wyszła jak dla mnie za pewna i rozluzniona.
W pierwszej polowie Sobol i Mauro zlikwidowali środek pomocy Blacburn i to był klucz, w drugiej było znacnzie gorzej to i wynik był kompletnie inny.
Dobry mecz w wykonaniu Kuby, który od meczu z Portugalia spisuje sie znakomicie, dobrze radził sobie Cleber i Dolha. Najsłabszy Dudka :arrow: dla mnie zawodnik, ktory nigdy nie pokazywał poziomu Wisły Krakow i ngdy nie pokaze. Irytuje mnie powoli Paulista, wiem gra dobrze niekiedy nawet bardzo dobrze, tylko, ze jest wystawiany jako napastnik, a bramek nie strzela. Wczoraj mial jedna mogł z niej strzelic i byłoby po meczu.

Co do przygotowania fizycznego, o ktorym co sie pobrzekuje. Pamietam jak po meczu z Grekami wszyscy mowili, ze Petrescu kapitalnei przygotował zespol, trudno teraz powiedziec, zeby druzyna przez dwa tygodnei to wszystko zatraciła.

Co do fair-play, od kilku miesiecy coraz czesciej zachodza takei sytuacje, ze druzyna dalej gra nie patrzac na lezacego rywala. Sami trenerzy to nakazuja, a szczegolnie w Premiership.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”