FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 3004

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9001
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2398

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 27 sty 2025, 18:53

ze slow flicka wynika, ze szczesny na stale wbija do pierwszego skladu. tak szczerze mowiac bylaby to taka decyzja 'na kredyt', bo do tej pory nie pokazal nic lepszego od peni

wczoraj po raz dziesiaty w tym sezonie strzelilismy co najmniej 5 bramek w meczu. to 31% wszystkich spotkan. moze to jakies trofea oprocz superpucharu da, moze nie, ale tak przyjemnej dla oka pilki to tu od dziesieciu lat nie bylo

przy okazji wczorajszej asysty slowko o cubarsim. gosc sobie tak pyka w cieniu, bo wszyscy mowiac o mlodziezy w barcelonie skupiaja sie na yamalu, a tez jest ewenementem. 17 lat (no, od tygodnia 18), wbil do pierwszego skladu na bardzo wymagajacej pozycji jaka jest stoper, o ile stricte defensywnie na razie jest niezly, o tyle jezeli chodzi o gre pilka, to juz teraz jest swiatowym topem. pilki przeszywajace miedzy liniami, crossy na 50 metrow, prostopadle na sam na sam, miod malyna. bez kozery powiem, ze w polskiej reprezentacji moglby grac na rozegraniu :P


Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12608
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 27 sty 2025, 18:55

moody pisze:
27 sty 2025, 18:53
ze slow flicka wynika, ze szczesny na stale wbija do pierwszego skladu. tak szczerze mowiac bylaby to taka decyzja 'na kredyt', bo do tej pory nie pokazal nic lepszego od peni
5 meczów ze Szczeną 5 wygranych! To musi coś znaczyć tak a propos twojej lubianej statystyki z wygrywaniem meczów bez Lewego :p

Pena jest ogórkiem. Flick wie ze Szczęsny jak wejdzie w rytm a już powoli wchodzi to na te najważniejsze mecze w LM, Pucharze Hiszpanii i żeby gonic Real to może być wartość dodana

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 27 sty 2025, 19:08

Na razie to chyba wygląda tak że Szczęsny w tych 5 meczach zaliczył już dobrych kilka wylewów przy próbie wyjścia z bramki i skasowania akcji rywali. No Penia jest jaki jest, ale prawda jest taka że od dłuższego czasu był w bardzo dobrej dyspozycji oraz co kluczowe potrafi czytać grę i lepiej się odnajduje w tej taktyce Barcelony. Rozumiem za co Penia stracił miejsce w bramce, ale decyzji Flicka o stawianiu z uporem maniaka na jednego a teraz na drugiego bez przerwy podczas gdy bramkarzami można normalnie rotować to już nie. Nie wiem, może nikt mu o tym nie powiedział.

Awatar użytkownika
Leszek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 784
Rejestracja: 21 sty 2023, 21:32
Reputacja: 311
Lokalizacja: Katowice

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Leszek » 27 sty 2025, 19:52

Delpiero14 pisze:
27 sty 2025, 19:08
Na razie to chyba wygląda tak że Szczęsny w tych 5 meczach zaliczył już dobrych kilka wylewów przy próbie wyjścia z bramki i skasowania akcji rywali. No Penia jest jaki jest, ale prawda jest taka że od dłuższego czasu był w bardzo dobrej dyspozycji oraz co kluczowe potrafi czytać grę i lepiej się odnajduje w tej taktyce Barcelony. Rozumiem za co Penia stracił miejsce w bramce, ale decyzji Flicka o stawianiu z uporem maniaka na jednego a teraz na drugiego bez przerwy podczas gdy bramkarzami można normalnie rotować to już nie. Nie wiem, może nikt mu o tym nie powiedział.
Też przyznaję że jestem mocno zaskoczony. Jest też teoria że Szczęsny jednak od początku był sprowadzany do roli bramkarza podstawowego ale skoro został ściągnięty z emerytury to w klubie woleli by najpierw odbył dłuższy cykl treningowy zanim wróci do poważnej gry.

Nie wiem czy to prawda czy jednak bardziej stało się tak że po prostu wygrał w ostatnich tygodniach tą wewnętrzną rywalizację. Ale jeżeli rzeczywiście wygrał to kontrowersyjnie biorąc pod uwagę parę interwencji.

Ja mimo wszystko ufam Flickowi. Skoro tak zdecydował to pewnie wie co robi.

Awatar użytkownika
Precel
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1636
Rejestracja: 28 lis 2022, 12:56
Reputacja: 311
Kibicuję: TSW
Lokalizacja: Kraków

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Precel » 27 sty 2025, 19:54

Barcelona 7-1 Valencia - La Liga - 26.01.2025

To był absolutny pogrom! Barcelona w końcu pokazała, dlaczego jest Dumą Katalonii. 7:1 z Valencią?! To nie był mecz, to był spektakl – festiwal goli, który wgniótł Nietoperze w murawę. A Szczęsny? No dobra, może i miał swoje wpadki ostatnio, ale jak go Flick wystawił, to znów przyniósł szczęście, jakby miał ukryty magnes na wygrane!

Pierwsza połowa? To było tornado. Valencię zmiótł huragan zwany Barceloną. Już w trzeciej minucie Frenkie odpalił pierwszą rakietę, a potem poszło jak lawina. Ferran, Raphinha, Fermin – chłopaki rozstrzelali Mamardaszwilego, który chyba po tym meczu potrzebuje urlopu, bo aż żal na niego było patrzeć. I ten młodziutki Pau Cubarsi? Perfekcyjne podanie przy bramce Fermina – coś pięknego. Każdy ich ruch wyglądał jak z podręcznika o pięknie futbolu.

Druga połowa była już na luzie, ale wciąż z kontrolą. Valencia co prawda coś tam uszczknęła, ale… kogo to obchodzi, skoro zaraz wjechał “Lewy” i elegancko wbił swojego gola? Ten gość to klasa sama w sobie. Fermin też swoje zrobił – dwie bramki i asysta. Powiem szczerze, że ten chłopak ma potencjał na gwiazdę pierwszego formatu.

A na deser? Tarrega walnął swojaka, a Gasiorowski w idealnej sytuacji nie trafił do pustej bramki. Przykro mi to mówić, ale defensywa Valencii wyglądała jak drużyna z ligi amatorskiej. Mam nadzieję, że wysłali Flickowi podziękowania, bo ten mecz mógł się skończyć dwucyfrówką!

Wczorajszy wieczó pokazał za co kochamy Barcelonę. Kapitalny pressing, piękne akcje, młodzież szalejąca na boisku i oczywiście dopełnienie w postaci gola Lewego. Jeśli tak będą grali dalej, to już widzę, jak Atalanta w środę wyjeżdża z Camp Nou z podobnym wynikiem.

Visca el Barça! 💙❤️

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1542
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 410

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 27 sty 2025, 19:56

Pena w tym sezonie w lidze ma 69% udanych interwencji - jak Barcelona była pierwsza w lidze to fajne było to trwanie przy Peni, ciężko było coś zmieniać. To, że przy -7 trochę się pali i Flick woli zaryzykować, co w sumie ryzykiem za bardzo nie jest (bo Pena to średniak), to chyba jednak zrozumiałe. Możliwe, że się Barcelona na tym przejedzie oczywiście i Szczęsny będzie dramatyczny dalej, ale pewnie zrobiłbym tak samo (tzn. nie dlatego, że chciałbym żeby Barcelona się przejechała na miejscu Flicka, po prostu jest w tym jakaś logika).

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7387
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 829

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 27 sty 2025, 19:58

Liczycie wylewy Wojtka to policzcie ile piłek które powinny się znaleźć w bramce złapał :witam:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26736
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6661

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 27 sty 2025, 20:17

Przecież Szczęsny jest o wiele lepszym bramkarzem niż jakiś nołnejm z ławki Barcelony.

Nie wiem skąd zdziwienie, trochę tryby przerdzewiały przez kilka miesięcy to trzeba było czasu żeby naoliwić.

Awatar użytkownika
Precel
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1636
Rejestracja: 28 lis 2022, 12:56
Reputacja: 311
Kibicuję: TSW
Lokalizacja: Kraków

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Precel » 30 sty 2025, 8:30

FC Barcelona 2-2 Atalanta Bergamo - Liga Mistrzów - 29.01.2025

Ten remis to dla mnie mimo wszystko rozczarowanie. Mieliśmy wszystko w swoich rękach, idealny scenariusz – Liverpool się wyłożył, trzeba było tylko wygrać i zająć pierwsze miejsce. Wiadomo, że łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale come on, graliśmy u siebie, byliśmy w gazie po demolce Valencii, to powinno być dopięcie tematu, a nie kolejny wieczór, po którym człowiek czuje tylko frustrację.

I to nie tak, że Atalanta zagrała jakiś kosmiczny mecz. Wręcz przeciwnie – przez pierwsze 45 minut można było spokojnie zrobić sobie herbatę, zerknąć na telefon, albo nawet przymknąć oko na kilka minut, bo na boisku nie działo się praktycznie nic. A przecież to Barcelona, to Atalanta, obie ekipy lubią grać do przodu, więc tu powinien być ogień, tempo, akcja za akcją. Nic z tych rzeczy.

Dopiero po przerwie coś drgnęło. Lewy-Raphinha-Yamal i ich firmówka – prostopadła piłka, gaz na skrzydle, wystawka na pustaka i gol. No i wydawało się, że teraz już tylko dobijemy Włochów, ale wtedy Barcelona zrobiła coś, co Barcelona w ostatnich latach robi zdecydowanie za często – pozwoliła rywalowi wrócić do gry. Ederson złamał nam kręgosłup atomowym strzałem, Gavi wyglądał przy nim jak dzieciak na placu zabaw, który pierwszy raz kopie piłkę.

Ale to jeszcze można było przełknąć. Okej, zdarza się, wielkie zespoły też tracą bramki. Później udało się odpowiedzieć – rzut rożny, Araujo, mamy to! I wtedy znowu, jakby ktoś napisał ten scenariusz w jakimś tandetnym serialu, Pasalić dostaje piłkę, ma absurdalnie dużo miejsca i pakuje ją pod Szczęsnym. Właśnie, Szczęsny…

No i teraz pytanie: czy to jego błąd? Na pewno wyglądało to paskudnie, ale też trzeba uczciwie powiedzieć – nie był największym winowajcą tego gola. Defensywa Barcelony zasnęła, Pasalić dostał mnóstwo czasu i miejsca, a Szczęsny po prostu nie dał rady tego wyjąć. Czy mógł zrobić więcej? Pewnie tak. Czy zawalił? Tym razem nie. I paradoksalnie – to był jego najlepszy mecz od dłuższego czasu, moim zdaniem. Po serii baboli w końcu wyglądał w miarę pewnie, nie robił idiotycznych wycieczek, nie odpalał podań w trybuny, po prostu bronił solidnie.

Ale co z tego, skoro kończymy z tylko jednym punktem. Nie przegraliśmy, ale też nie wysłaliśmy w świat tego sygnału, który tak bardzo chcieliśmy wysłać – że Barcelona wraca do roli dominatora. Dziś była szansa, żeby zamknąć gęby krytykom i pokazać, że dźwignie, transferowe cyrki i inne historie nie przeszkadzają nam w byciu topową drużyną. Zamiast tego – remis. Mało satysfakcjonujący, bez charakteru, bez puenty, której oczekiwałem od tak szykownej drużyny jaką jest Barça Flicka.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9001
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2398

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 30 sty 2025, 8:36

Precel pisze:
30 sty 2025, 8:30
FC Barcelona 2-2 Atalanta Bergamo - Liga Mistrzów - 29.01.2025

Ten remis to dla mnie mimo wszystko rozczarowanie. Mieliśmy wszystko w swoich rękach, idealny scenariusz – Liverpool się wyłożył, trzeba było tylko wygrać i zająć pierwsze miejsce. Wiadomo, że łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale come on, graliśmy u siebie, byliśmy w gazie po demolce Valencii, to powinno być dopięcie tematu, a nie kolejny wieczór, po którym człowiek czuje tylko frustrację.
ale czym tu sie frustrowac? barcelona miala przypilnowac top2 bo to daje rozstawienie i rewanz u siebie w 1/8, gwarancje ominiecia liverpoolu az do ewentualnego finalu i ogolnie stosunkowo latwa drabinke. a top2 dawal remis, wiec duzo wazniejsze bylo nie przegrac, niz za wszelka cene szukac zwyciestwa

Awatar użytkownika
Precel
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1636
Rejestracja: 28 lis 2022, 12:56
Reputacja: 311
Kibicuję: TSW
Lokalizacja: Kraków

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Precel » 30 sty 2025, 8:51

Nie chodzi o to, że trzeba było rzucić się do ataku i szukać 3:1 za wszelką cenę, ale też nie wyglądało to jak świadome pilnowanie wyniku. To był bardziej typowy scenariusz „prowadzimy, ale potem jakoś tak wyszło, że mamy remis”. I to jest właśnie ten element, który mnie boli. Bo gdyby to faktycznie było konsekwentne dążenie do tego, żeby nie przegrać, żeby zachować top 2 – okej, można by to przełknąć. Ale my po prostu nie byliśmy dość dobrzy, żeby ten mecz wygrać.

Więc sorry, ale ja nie kupuję tego, że „Barcelona zrobiła, co miała zrobić”. Zrobiła minimalnie to, co było wymagane, ale nie na zasadzie mądrego zarządzania wynikiem, tylko bardziej dlatego, że nie była w stanie zgarnąć pełnej puli. I to jest różnica, która sprawia, że mimo wszystko odczuwam niedosyt.

Awatar użytkownika
Leszek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 784
Rejestracja: 21 sty 2023, 21:32
Reputacja: 311
Lokalizacja: Katowice

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Leszek » 31 sty 2025, 22:12

Precel pisze:
30 sty 2025, 8:51
Więc sorry, ale ja nie kupuję tego, że „Barcelona zrobiła, co miała zrobić”. Zrobiła minimalnie to, co było wymagane, ale nie na zasadzie mądrego zarządzania wynikiem, tylko bardziej dlatego, że nie była w stanie zgarnąć pełnej puli. I to jest różnica, która sprawia, że mimo wszystko odczuwam niedosyt.
A ja nie odczuwam bo czy 1 czy 2 miejsce to jeden kij. Ta sama rola w losowaniu 1/8, te same zależności i możliwości. Aczkolwiek trochę Cię rozumiem bo przede wszystkim zapłaciliśmy za to jakim cudem nie podwyższyliśmy dwukrotnie na 2:0 gdzie to musiało zostać podwyższone.

Koniec końców nie jest źle. Mimo wszystko z czystej psychologii nie chciałem już w 1/8 grać Klasyku. A tymczasem mamy 50% szans że tym rywalem będzie PSG. I w sumie dobrze. My silniejsi niż rok temu, oni już bez Mbappe. Kiedy im w końcu zlać tyłki jak nie teraz? Pora na zemstę!! :)

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5806
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 1325

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 02 lut 2025, 14:16

Rozumiem, że Gavi zgrywa wojownika, ale niech nie świruje. To nie jest mecz o być albo nie być Barcelony, a uraz głowy może być groźniejszy niz się wydaje.

Awatar użytkownika
Hersk
Ćwierkator
Ćwierkator
Posty: 12608
Rejestracja: 21 lip 2021, 1:22
Reputacja: 3052
Kibicuję: Reprezentacji Polski
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hersk » 02 lut 2025, 14:42

Ale ich zmobilizowała wpadka Realu. Co za gowno w wykonaniu Barcy jak na razie. Aż się wierzyć nie chce

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14753
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2793
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 02 lut 2025, 14:56

Kto to wymyślił żeby grać o 14 :lol2: Przecież oni jeszcze dobrze nie wstali .. śniadania pewnie nie jedli tylko ciasteczko i kawusia. I każą im Real gonić. Normalnie bez litości ...

Mam nadzieję, że na drugą połowę się obudzą. Widać, że Alaves na wygranej nie zależy tylko żeby przeszkadzać i nie przegrać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”