Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 303

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 kwie 2009, 23:05

MGiggs pisze:hehehe tak redzie daje rade, kaszana z evertonem,kaszana z Tottenhamem w Carling. Doprawdy potrafisz z gówna bicz ukręcic.....
Pewnie. Wszędzie go chwalą za ten występ, tylko MGiggs vel "Toure nie potrafi podawać" ma rację. Si senior. Chowam głowę w piasek.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 kwie 2009, 23:10

Tak wszędzie :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Na wszystkim liczących sie stronkach od ludzie ktorzy ogladaja MU od lat dostał najwieksze ciegi. Z Twoja filozofia Oshea to mega wypasiony ofensywny pomocnikm tylko mi nie mowi ze nie mial ladnych asyst czy goli.

ps na ktorych stronkach?

Pytanie odnosnie Toure zmieniałem 10 razy ba sam raczyłem to zauważyc gdy fan barcy wyskoczył. Szanuje Twoje zdanie i 99% popieram ale to jest poprostu małe i chamskie

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 kwie 2009, 23:41

Gibson to najwieksze drewno od czasów Djemby, ok 15 podań wprost w ręce Howarda,każda proba gry do przodu wyglądała na komizm. Facet nie potrafi podać na odległośc wiekszą niż 10 metrów do przodu.Eagles to przy nim był kosmos,dlatego Gibson pewnie będzie gwiazda w 2 lidze Angielskiej bo nawet Oshea w pomocy ma wiecej do zaoferowania w grze do przodu.Tragiczny był ze Spursami w Carling, teraz to samo.
To są totalne bzdury. Sam osobiście nie wierzę już raczej w Gibsona i bym go sprzedał, ale pisanie o nim, że nie potrafi podać dalej niż na 10 metrów, czy że Eagles to przy nim kosmos to kompletne brednie. Podobnie jak to, że niby grał kaszane z Tottenhamem i Evertonem. Grał po prostu przeciętnie nic wielkiego nic nie spieprzył. We wcześniejszych rundach w CC pokazał się z niezłej strony. Zresztą był chalony przez Fergiego i w nagrodę zagrał w finale.
Jak napisałem wyżej ja już w niego raczej nie wierzę i bym go sprzedał, ale równocześnie przypominam sobie choćby sezon 05/06 gdzie z pewnością Fletcher prezentował się gorzej- zresztą to i tak za małe słowo, on był wówczas żenujący. Wówczas urazu doznał Scholes, wywaliśmy Keane i zostaliśmy w środku z niczym. A mimo tego, Fletcher nawet nie załapał się do składu, tylko środek pomocy stworzyli Giggs z O'Shea. Wiekszość w tym i ja była za tym by już Fletch odszedł, a jednak dał radę, więc czasami życie pokazuje by wstrzymać się z ferowaniem wyroków.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 kwie 2009, 23:45

MGiggs pisze:Tak wszędzie :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Na wszystkim liczących sie stronkach od ludzie ktorzy ogladaja MU od lat dostał najwieksze ciegi. Z Twoja filozofia Oshea to mega wypasiony ofensywny pomocnikm tylko mi nie mowi ze nie mial ladnych asyst czy goli.

ps na ktorych stronkach?

Pytanie odnosnie Toure zmieniałem 10 razy ba sam raczyłem to zauważyc gdy fan barcy wyskoczył. Szanuje Twoje zdanie i 99% popieram ale to jest poprostu małe i chamskie
redcafe.net oraz serwisy wystawiające noty za grę (np. skyspots).

Swoje argumenty już podałem. Zarzuty jakie stawiane są tutaj Gibsonowi są niemal identyczne jak w przypadku Fletcha. Przy Szkocie się nie pomyliłem, kiedy go broniłem, więc może i tym razem będę miał rację...

Być może się powtórzę, ale co tam. Środek pomocy w wielkim klubie to niezwykle odpowiedzialna rola. Niewielu jest młodych gracza, którzy potrafią na tej pozycji sobie poradzić w topowym zespole. Osobiście byłem przekonany, że Gibson jest już stracony po dosyć przeciętnym sezonie w Wolves, ale ten sezon pokazał, że mogą być z niego ludzie. Pewnie nigdy nie będzie gwiazdą pierwszej 11-stki, ale być może da nam dobrą opcję na ławce. Czas jednak pokaże. Najlepiej by było gdyby w przyszłym sezonie pograł sobie regularnie w PL na wypożyczeniu i wtedy byśmy się przekonali, czy warto w niego nadal wierzyć. Darron style gry przypomina mi Carricka, a ja nie wiedzieć czemu lubię ten typ pomocnika (niby niewidoczny, ale jak się mu przyjrzeć, to odwala dobrą robotę w środku pola), chociaż szczerze powiedziawszy większe nadzieję robię sobie po Mattym Jamesie.
Ostatnio zmieniony 21 kwie 2009, 23:53 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 kwie 2009, 23:48

Spoko.Oshea tez potrfi asystowac i kapitalnie wykonczyc akcje. Facet ponad 10 razy zagrał do nikogo a raczej do Howarda, totalnie oddane piłki.To sa fakty, ale oczywiscie podał na skrzydlo 15 metrów i moja teoria poszła w las. Ze spursami to samo a 2 razy sie zakiwał przez co poszła kontra gdzie spurs mieli przewage liczebna. Nawet ja potrafie wykonac 30 metrowego crosa na nos, zdarza mi sie raz na 100. Potrafie grac do przodu?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 kwie 2009, 23:54

SKy ma najgorszy system oceninia zawodników, ktory zupełnie jest oderwany od rzeczywistosci.Ileż to razy za tragiczna gre tam sie łapie 8....
redcafe.net... 13 latkowie oceniaja zwodnikow a polowa postow jest na załosnym poziomie ze wzgledu na rozpoznawalnosc.
Mnie przekonuja fakty,ilosc podan,celne podania itp, ocene 13 latka sobie mozesz darowac i bajerowac fanow barcy :wink:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 22 kwie 2009, 0:02

Widzę, że opierasz się tylko na dwóch meczach. Sporo razy Darrona w akcji najwidoczniej nie widziałeś jak gadasz takie głupoty na temat jego gry do przodu. Najpierw zresztą pisałeś o 15-stu stratach, teraz 10-ciu, zaraz dojdziemy do dwóch. A może po prostu załatw sobie wszystkie mecze z tego sezonu i zobacz, że w żadnym meczu w którym ten chłopak grał nie odstawał od swoich partnerów, a w kilku był zdecydowanie lepszy niż bardziej doświadczeni koledzy. Resztę dopisałem w poprzednim poście. Ja kończę.

ps taaa, oceny 13-sto latków na redcafe.net. Kolejny tutejszy, który wyzywa wszystkich od dzieciaków i robi z siebie fachurę. Poczytaj sobie redcafe i nie bluźnij. Tam są ludzie, którzy na Old Trafford chodzili wtedy, kiedy Cię pewnie w planach nie było, a na boiskach rządzili Best i spółka.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 kwie 2009, 0:08

Ty pewnie ogladałeś MU zanim powstało...sory ale znam tam wiele ludzi.Tam pisza 13 latki ktorzy zostali wywalenie z Polskich stron i tylko tam maja pole do popisu, nie gram starego ale lubie jak ktos podaje argumenty, Ty nic nie podaleś.
Widzialem mecze Gibsona poczynajac od meczów przedsezonowych, z Derby,Villareal,wszystkie w Carling,Spurs,Everton. jestem gotowy do polemiki.
Bo jestem pewny ze poza ocenami ze sky nie masz nic do zaoferowania poza napinka.
Na redcafe mam profil od 2000 roku o ile pamietam wiec daruj sobie uprzejmości, jest tam wiele superfachowców zakrzyczanych przez 14 latka z meksyku podjaranego Nanim.Jakbyś zagladał tam czesto i wnikliwie to byś wiedział co wiekszosc sądzi tam o notach ze Sky czy BBC. ale co tam

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 22 kwie 2009, 0:14

Dobra, widocznie muszę jeszcze napisać jedną rzecz. Chłopie złoty, o jakim redcafe Ty prawisz? Wiesz w ogóle co to jest redcafe.net ? OMG! Poczytaj opinie po meczu ludzi z całego świata. Pewnie 99% wypowiada się w podobnych tonach co moja osoba. Oczywście, dalej możesz wierzyć, że to tylko Ty masz rację, a wszyscy inni się nie znają.

Napinka? Tja. Wszystko jest w moich poprzednich postach. Poczytaj sobie. Argumentów tam kilka przytoczyłem. Więcej pokaże czas. Bez odbioru :boje się:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 kwie 2009, 0:27

Tak po pisze tam dlugie lata wiec sie nie spinaj bo ci pęknie. Argumentem miała być ocena ze Sky,toś kurde położył wszystko....
W podobnych tonach wypowiadają się tam osoby które chyba sa zbanowane albo maja jakies krzyzyki, wszak byś się tam wkrecił.
Bys miał argumenty- ilosc celnych podan,strat,kluczowych podan, ilosc podan do przodu do tylu.Poazanie sytucji z meczów - to sa argumenty.
Oceny podawaja zazwyczaj Ci ktorzy ogladali na livescorze, i po Twojej ocenie gibson smiem twierdzic że tak własnie jest...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2009, 20:47

Może się fan Arsenalu wtrącić ? :glass:
MGiggs pisze:Mnie przekonuja fakty,ilosc podan,celne podania itp, ocene 13 latka sobie mozesz darowac i bajerowac fanow barcy :wink:
Gibson wystąpił w tym sezonie w 2 meczach ligowych. W sumie zagrał niecałą godzinę. W pierwszym spotkaniu podawał 12 razy, wszystkie piłki doszły do celu. W drugim [tym wcześniejszym] - 22 podania, z czego 20 celnych.

W sumie zagrał 34 podania, w tym 2 niecelne. Chciałeś fakty, ilość podań, celne podania, to masz ;)

p.s. nie wiem na ile metrów podawał, uprzedzając ewentualne zapytania.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2926
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 22 kwie 2009, 21:22

fieldy pisze:p.s. nie wiem na ile metrów podawał, uprzedzając ewentualne zapytania.
Ni tłumacz mu po Ci napisze zaraz że te dwa niecelne to właśnie długie podania na wolne pole ,a że te celne to na dwa metry :D Pogadamy z nim za rok dwa i zobaczymy wtedy napisze ;)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 22 kwie 2009, 22:58

Planowe zwycięstwo. Troszkę mnie wkurzyły te niewykorzystane sytuacje, bo bałem się, że mogą się one zemścić, a jak nie to niepotrzebna nerwowa końcówka. Na szczeście błędy Giggsa naprawił Carrick i końcówka była miła :wink:
Raczej się dziś nie namęczliśmy, siły oszczedzone. Oby brak Rio w tym meczu był spowodowany chęcią dania mu odpoczynku, ale szczerze mówiąc w to wątpie...obym się mylił.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 kwie 2009, 23:04

Fieldy, ja widziałem obrazki z jego podań, oraz dokladnie pamietam mecze bo mam swoj notatnik. 20 z czego 19 na 4 metry :wink:
Bardzo fajna 1 połowa, dużo ruchu,wymienność pozycji,fantazja i nieskuteczność. 2 polowa to trzymanie wyniku i było troche smordu bo Evra dzisaj slabiej ale śliczna 2 bramka uspokoiła sprawe. Ja jestem podbudowany 1 połową.Znakomity Giggs(tylko 3 sety w plecy) z Fletcherem, fajny Anderson ktory siadl w 2 połowie, zespołowy do bolu Ronaldo. W środe spursi, jak wygramy witamy się z majstrem.Chelsea remis wiec zostały 2 zespoły

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2009, 23:10

Scholes okrasił jubileusz piękną asystą.

United powinni z 3:0 prowadzić do przerwy, po godzinie gry, Portsmouth zaczęło groźniej atakować. Rooney i Rafael odpuścili w jednej sytuacji i gdyby [chyba Pennant] dograł lepiej do Croucha to różnie mogło być. Johnson też raz się fajnie urwał prawą stroną. Ale Edwin był na miejscu.
MGiggs pisze:Fieldy, ja widziałem obrazki z jego podań, oraz dokladnie pamietam mecze bo mam swoj notatnik. 20 z czego 19 na 4 metry :wink:
Czyli nie przekonują cię te fakty ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”